Reklama

Kalendarze 2019

Diecezja tarnowska

Jest świętą, nie celebrytką

2018-05-30 11:29

Lucyna Ruchała
Edycja małopolska 22/2018, str. IV

Lucyna Ruchała
Przed obrazem św. Rity modli się, prosząc ją o wstawiennictwo, bardzo wielu jej czcicieli

Jubileusz 25-lecia łaskami słynącego obrazu Świętej z Cascii obchodzono przez dwa dni w parafii pw. Matki Bożej Niepokalanej w Nowym Sączu. Tu do św. Rity przybywa coraz więcej jej czcicieli. Nieraz z odległych miejscowości

Odpust stał się również okazją do świętowania przez 119 par okrągłych jubileuszy zawarcia sakramentu małżeństwa. W modlitwach nie zabrakło też dziękczynienia za 100 lat niepodległości Polski. Tym wydarzeniom poświęcony był również wieczorny koncert śląskiego artysty Jacka Kieroka.

Obraz

W sobotnie popołudnie 19 maja pewna pani podchodzi przed obraz św. Rity. Uklęka, całuje relikwie umieszczone przed obrazem i mówiąc cicho: „Dziękuję, św. Rito”, odchodzi wzruszona. Na odpust do Świętej od spraw trudnych i po ludzku beznadziejnych przybyli ludzie nie tylko z Małopolski. Jej obraz od 25 lat obecny w parafii Matki Bożej Niepokalanej z roku na rok przyciąga coraz większe rzesze wiernych.

Przykład św. Rity uświadamia, że nie każda ziemska wędrówka jest „usłana różami”, ale z Bogiem możemy wyjść obronną ręką z nawet najtrudniejszych sytuacji. – Dzięki św. Ricie moi synowie po smutnych życiowych przejściach znaleźli wspaniałe żony. O to się dla nich modliłam i zostałam wysłuchana – mówi pani Zuzanna. Pani Alina, która do Nowego Sącza przyjechała aż z Istebnej koło Wisły, opowiada ze wzruszeniem: – Córeczka koleżanki chorowała na najcięższą odmianę padaczki. Lekarze niewiele mogli zrobić. Pomogła św. Rita i teraz dziewczynka jest zupełnie zdrowa.

Reklama

Św. Rita jest czczona oficjalnie od początku XVII wieku, kiedy to ówczesny papież Urban VIII zatwierdził jej kult. Do Nowego Sącza wizerunek św. Rity trafił w 1993 r. dzięki staraniom żony ambasadora Polski we Francji, z urodzenia sądeczanki – Janiny Habeli-Juin. Ta, za pozwoleniem władz kościelnych, zleciła namalowanie obrazu sądeckiemu twórcy Bernardowi Wójcikowi i umieszczenie go w jednym z nowo powstałych sądeckich kościołów. Takim była świątynia pw. Matki Bożej Niepokalanej w Nowym Sączu.

Ogród różany

To już tradycja, że czciciele św. Rity przynoszą do kościoła na nabożeństwa poświęcone jej róże, które później, pobłogosławione przez kapłana, zabierają do domów lub ofiarowują bliskim jako znak modlitewnej pamięci. Do tego symbolu odniósł się w odpustowej homilii zaproszony na uroczystość ks. Piotr Pasek, który zaznaczał: – Jeśli w twoich dłoniach, bracie, siostro, jest teraz kwiat róży, będący znakiem intencji, które przynosisz za wstawiennictwem św. Rity do Miłosiernego Boga, pamiętaj, że będzie pustym znakiem, jeśli nie zostanie złączony z darem miłości i cierpienia.

Przy kościele Matki Bożej Niepokalanej od roku można podziwiać ogród różany, pośrodku którego znajduje się naturalnej wielkości figura św. Rity. – Ten ogród to pomysł byłego wikariusza parafii, ks. Stanisława Kurczaba, który doskonale znał historię Świętej i pielgrzymował do jej rodzinnych stron. Teraz ogród możemy odwiedzać, modlić się w nim przy figurze Świętej czy po prostu odpocząć na umieszczonych tam ławkach – opowiada ks. prał. Kazimierz Markowicz, proboszcz parafii.

Obecnie odpowiedzialny za szerzący się w parafii kult Świętej z Cascii ks. Mariusz Żuczek przekonuje: – Św. Rita wyprasza cuda, ale nie działa „automatycznie”. Są przypadki, kiedy ktoś przychodzi i pokazuje wyniki badań, wskazujące na nieuleczalną chorobę, oraz kolejne, gdzie po tej chorobie nie ma już śladu. I to jest piękne. Ale równie wspaniałe jest to, kiedy ktoś ciężko chory mówi: „Wiem, że jest, jak jest, ale z Tobą, Rito, dam radę, bo mam świadomość, że mnie wspierasz”. I to jest świadectwo wielkiej ufności – mówi ks. Mariusz i podkreśla: – Rita przede wszystkim pokazuje nam, jak wierzyć i uczy nas ufności w dobroć Boga. W końcu jest świętą, a nie celebrytką!

Sanktuarium?

Sądeckie miejsce kultu św. Rity wielu nazywa sanktuarium, choć oficjalnie nim nie jest. Ks. Kazimierz Markowicz informuje: – Pół roku temu, na prośbę wiernych, przekazaliśmy do bp. Andrzeja Jeża list z prośbą o utworzenie w naszej parafii sanktuarium św. Rity. Temat ten staje się coraz bardziej realny.

Czy kolejny odpust będzie świętowany już w sanktuarium? Tego jeszcze nie możemy napisać. Pewne jest za to, że św. Rita jak była, tak będzie skuteczną wstawienniczką we wszystkich sprawach. Bo przecież dla Boga nie ma rzeczy niemożliwych.

Więcej zdjęć ukazujących św. Ritę w Nowym Sączu pod adresem: www.niedziela.pl/artykul/35667/swietowali-jubileusz

Tagi:
św. Rita Tarnów

Przy kapliczce św. Rity zaświeciło słońce

2018-06-04 08:27

Maria Fortuna- Sudor

Maria Fortuna-Sudor
Kapliczka św. Rity

Gdy w sobotnie popołudnie, 2 czerwca br. chmury nadciągnęły nie tylko nad Włosań, wydawało się, że czciciele św. Rity odpuszczą i podarują sobie tegoroczne nabożeństwo przy kapliczce, gdzie do lat pięknie rozwija się kult Świętej z Cascia. A jednak. Im bliżej było 17. 00, tym więcej osób pojawiało sią na wzgórzu przy ul. św. Rity, gdzie znajduje się kapliczka, tym więcej samochodów kierowało się na przygotowany plac.

Zobacz zdjęcia: Przy kapliczce św. Rity

I chociaż Msza św. rozpoczęła się w strugach deszczu ( jak podkreślano, tak bardzo potrzebnego ), to na zakończenie nabożeństwa zaświeciło nam słońce. Ot, św. Rita postanowiła nas sprawdzić, czy trudniejsze warunki nie zniechęcą nas i nie sprawią, że zostaniemy w domu. Było jak zwykle; uroczyście, radośnie i pięknie. Co widać na załączonych fotografiach. Relacja z wydarzenia, nad którym Niedziela miała patronat, w jednym z kolejnych numerów Niedzieli. Już teraz polecamy lekturę numeru na 17 czerwca.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Kapłan został ekskomunikowany m.in. za oskarżenia papieża Franciszka

2018-11-15 11:14

kg (KAI) / Palermo

Grzechy herezji i schizmy zarzucił metropolita Palermo abp Corrado Lorefice jednemu z miejscowych kapłanów, ks. Alessandro Marii Minutelli, nakładając nań ekskomunikę „latae sententiae” (czyli z samego faktu popełnienia tych czynów) ze wszystkimi wypływającymi stąd skutkami. Powołał się przy tym na kanon 1364 par. 1 Kodeksu Prawa Kanonicznego, który mówi o "przestępstwach przeciwko religii i jedności Kościoła". Według mediów sycylijskich kara ta od dłuższego czasu „wisiała w powietrzu” i sam duchowny liczył się z nią.

Grzegorz Gałązka

Podjęte surowe środki są odpowiedzią władzy diecezjalnej na liczne wcześniejsze publiczne wypowiedzi duchownego, który w kazaniach i za pośrednictwem portali społecznościowych mówił o „obłudzie fałszywego Kościoła”, o „wielonarodowym Kościele kłamstwa i fałszu”, będącym „bezwstydną prostytutką, zaprzedaną możnym tego świata”. Towarzyszyły temu liczne oskarżenia pod adresem papieża Franciszka i abp. Lorefice.

Arcybiskup, a także inni księża i przyjaciele kapłana wielokrotnie próbowali go przekonać i nakłonić do porzucenia takich metod działania. Dodatkowym powodem interwencji były głosy wewnętrzne i nadprzyrodzone oraz objawienia Maryi Panny, aniołów i niektórych świętych, których ks. Minutella miał doświadczać. O tym wszystkim informował on szeroko w internecie, co – zdaniem władz kościelnych – stanowiło poważne ryzyko wywołania zamieszania w sumieniach i prawdziwej ludowej pobożności maryjnej oraz w pojmowaniu kultu aniołów i świętych.

Mniejszym, ale też w sumie istotnym problemem była cudowna woda, która pojawiła się ponoć koło Palermo i miała rzekomo właściwości nadprzyrodzone i lecznicze.

Ponadto kapłan założył w swej parafii i prowadził duchowo żeńską wspólnotę zakonną, której Kościół nie zatwierdził. Początkowo gromadziła się ona w innej archidiecezji sycylijskiej – Monreale i to tamtejszy arcybiskup jako pierwszy wystąpił przeciw temu duchownemu, nakazując mu opuszczenie jej.

W tej sytuacji arcybiskup Palermo zwolnił buntowniczego księdza z obowiązków proboszcza jednej z parafii w stolicy Sycylii, ostrzegając jednocześnie wiernych przed stosowanymi przezeń niektórymi praktykami. Podkreślił, że są one sprzeczne z miłością do Kościoła i istnieje poważne niebezpieczeństwo, że służą manipulowaniu sumieniami.

W czerwcu br. ks. Minutella przewodniczył zebraniu około tysiąca wiernych z różnych regionów Włoch, ale istnieje podejrzenie, że wkrótce potem spotkanie to nie przyniosło oczekiwanych przezeń owoców. W każdym razie w październiku na swej stronie internetowej duchowny wyraził rozgoryczenie, że został sam, zapowiadając jednocześnie, że nie będzie już przedstawiał swych projektów za pośrednictwem sieci i że „na pewien czas zawiesza” swą działalność. Skarżył się przy tym, że „prawdziwy Kościół postanowił, że nie ma obowiązku działać ze mną”.

Oznajmił również, że wysłał dwa listy do Benedykta XVI i prośbę o spotkanie do kard. Raymonda L. Burke’a, ale na żadne z tych pism nie otrzymał odpowiedzi. Jego zdaniem bojkotują go również środki przekazu „prawdziwego Kościoła”. „Jeśli zatem także z tej strony panuje milczenie, to istnieje ryzyko stwierdzenia, jakobym zmierzał do [utworzenia] własnego Kościoła, że tworzę sektę. Ale ja nie robię niczego takiego. Bronię tylko Świętej Matki Kościoła” – zapewnił ekskomunikowany duchowny.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Remont małżeński!? co to takiego?

2018-11-16 07:35

Remont? - Czemu nie! Nowy kolor ścian, może nowe podłogi, można kupić nowe meble albo nadać nowy charakter naszym przestrzeniom zmieniając dodatki. Wszystko po to, aby było wygodniej, ładniej, przytulniej, żebyśmy z jeszcze większą przyjemnością wracali do naszego domu.

A gdyby tak zrobić remont małżeński? Zainwestować czas, aby wyremontować nasze małżeństwo? Tylko po co?- Aby było wygodniej, piękniej, aby bardziej chciało się do siebie wracać. Temu służy remont! Celowo nie ma tu nazwy odbudowa albo naprawa. Wcale nie musi być źle, żeby mogło być lepiej! Pomysł remontu małżeńskiego w Częstochowie został zaczerpnięty z opolskiej inicjatywy, która już od wielu lat służy małżeństwom w tamtym mieście.

Zapraszamy małżeństwa z każdym stażem– zarówno te, które dopiero zaczęły tę niesamowitą przygodę we dwoje, jak i te, które trwają w niej wiele lat. Jeśli tylko chcecie przyjrzeć się Waszemu małżeństwu i podjąć działania zapobiegawcze przed jego uszkodzeniem- ten czas jest dla Was!

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kalendarz pielgrzyma 2019

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem