Reklama

100 modlitw za Polskę

Kraków – Wzgórza Krzesławickie

Sami, ale nie samotni

2018-09-04 13:45

Beata Bednarz
Edycja małopolska 36/2018, str. VI

„Wszyscy jesteśmy aniołami z jednym skrzydłem: możemy latać tylko wtedy, gdy obejmiemy drugiego człowieka” – napisał Bruno Ferrero. Z tym mottem identyfikują się osoby należące do Grupy 33

W Krakowie narodziliśmy się 13 marca 2013 r., w dniu wyboru papieża Franciszka. Ks. Tadeusz Czakański z Katowic głosił wówczas rekolekcje wielkopostne w kościele Miłosierdzia Bożego w Krakowie na Wzgórzach Krzesławickich. Kończąc je, zaprosił na spotkanie osoby stanu wolnego. I tak się zaczęło.

Duszpasterstwo osób stanu wolnego „Grupa 33” powstało na Śląsku 24 lata temu. Zaprasza panny i kawalerów w wieku 25-55 lat. Proponuje wspólnotę, w której uczymy się rozpoznawać i akceptować swój stan jako dar oraz przeżywać radość z Jezusem wśród bliźnich. – Życie jest piękne i warto je pięknie przeżyć z Jezusem – przypomina nam często ks. Tadeusz. Bóg ma wobec każdego swój plan, a naszym zadaniem jest go odczytać. Dlatego Pan daje nam czas i wspólnotę, w której możemy wzrastać, szukając odpowiedzi na Boże i nasze oczekiwania. Niektórzy z nas odkryli w sobie powołanie do małżeństwa, inni do życia konsekrowanego. Wszyscy – powołanie do radości i świętości życia.

Panny i kawalerowie

Patrząc z perspektywy mojego trzyletniego uczestnictwa w życiu duszpasterstwa osób stanu wolnego w Krakowie, zastanawiam się, czego oczekiwałam, gdy po raz pierwszy pojawiłam się na spotkaniu i jakie motywy mną kierowały. Brakowało mi więzi z podzielającymi te same wartości ludźmi, z którymi można porozmawiać o wierze i którzy wiodą podobne życie, w pojedynkę. Dodatkowym powodem było zmęczenie otaczającym światem, wciąż goniącym za sukcesem. Nie byłam wtedy przekonana, czy zostanę i odnajdę się we wspólnocie. Postanowiłam jednak dać sobie czas. Po paru spotkaniach zauważyłam, że zawsze promieniują one radością, a to przyciąga. Doświadczyłam ducha braterstwa opartego na wierze i nadziei. Zobaczyłam piękną twarz Kościoła, który staje się dla mnie domem i daje siły, by przezwyciężyć trudne chwile.

Reklama

Mówi się o nas „chrześcijańscy single”. Wolę określenia: „chrześcijańskie panny” i „chrześcijańscy kawalerowie”, bo to ładniej i trafniej brzmi. W „Grupie 33” staramy się budować atmosferę przyjaźni i życzliwości przez wspólną modlitwę, dobre słowo, wzajemną służbę, dzieląc się otrzymanymi od Boga darami i talentami. Staramy się umacniać i pogłębiać swoją wiarę przez uczestnictwo w Eucharystii, adoracji, dzielenie się Słowem Pana oraz udział w rekolekcjach. Jeśli ktoś zdecyduje się na działalność w duszpasterstwie, bierze udział w rekolekcjach ewangelizacyjnych w Wiśle, które są wielkim wydarzeniem, często przełomem w rozwoju duchowym. Odtąd może przynależeć do małej grupy i raz w miesiącu uczestniczyć w jej spotkaniach, które stanowią dobrą przestrzeń do wzajemnego poznawania się i wspierania. Razem próbujemy budować wspólnotę i to jest piękne!

Prawie szczęśliwi

Co roku w okresie wielkopostnym organizujemy i przygotowujemy liturgię Seder Pesach – paschalną ucztę na pamiątkę Ostatniej Wieczerzy. Przyrządzamy wtedy tradycyjne żydowskie potrawy. Latem pielgrzymujemy pieszo, szlakiem Orlich Gniazd, na Jasną Górę. Wspólnie wędrujemy po górach, odkrywamy Pana Boga w dziele stworzenia, zwiedzamy piękne miejsca (we wrześniu jedziemy do Lwowa!), jeździmy na wycieczki rowerowe, a zimą – na kulig. Spędzamy również razem Sylwestra, witając Nowy Rok Mszą św. Uczestniczymy w ciekawych wydarzeniach religijnych i kulturalnych. Organizujemy akcje charytatywne. Za każdym razem uczymy się w świetle wiary dostrzegać w każdym człowieku i codziennym życiu obecność Pana Boga. Pragniemy rozwijać w sobie takie cechy jak: cierpliwość, zaufanie, bezinteresowność. Budujemy przyjaźnie, dbamy o więzi oparte na wartościach i zawierzeniu Panu Bogu. Jesteśmy radośni i prawie szczęśliwi. Ćwiczymy swoje poczucie humoru, bo wyznajemy zasadę, że jeden szczery uśmiech może pokonać każde przygnębienie.

Jeśli, drogi Czytelniku, jesteś osobą stanu wolnego, szukasz wsparcia, zrozumienia ze strony innych, nie wahaj się, otwórz swoje serce i przyjdź na najbliższe spotkanie 14 września. Rozpoczynamy je Mszą św. w dolnym kościele o godz. 18.30. Tradycyjnie spotykamy się w drugie piątki miesiąca. Zajrzyj na naszą stronę www.grupa33.pl.

Zaprasza Cię „Grupa 33” i ks. Jan Abrahamowicz, nasz duszpasterz i opiekun.

Tagi:
duszpasterstwo

Dom wspólnoty czy urząd parafialny?

2018-09-19 10:33

Bp Andrzej Przybylski
Edycja częstochowska 38/2018, str. VIII

Bożena Sztajner/Niedziela

Spotykam jeszcze czasem na budynkach plebanii archaiczne i pożółkłe tabliczki informacyjne o treści mniej więcej takiej: „Urząd parafialny czynny od... do...”. Cieszę się wtedy, że te tablice są już tak stare, że mają wartość wręcz muzealną. I mam jednocześnie nadzieję, że w tym parafialnym domu zamieszkał już nowy duch. A taką nadzieję daje mi ostatnio sporo pięknych doświadczeń.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Francja: ksiądz popełnił samobójstwo – powodem prawdopodobnie zarzut molestowania seksualnego

2018-09-22 12:50

ts (KAI) / Rouen

Ksiądz z francuskiej diecezji Rouen popełnił samobójstwo. Według mediów powodem śmierci ks. Jean-Baptiste Sebe były prawdopodobnie zarzuty wykorzystywania seksualnego nieletnich stawiane 38-letniemu duchownemu. Martwego na podłodze w kościele Saint Romain znalazł 18 września tamtejszy kościelny.

Senlay/pixabay.com

„W naszych sercach pojawia się wiele pytań”, napisał w liście do księży swojej diecezji abp Dominique Lebrun. „Całkowicie nie rozumiemy takiego kroku, chociaż wiedziałem, że ksiądz przeżywał trudny czas”, stwierdził arcybiskup Rouen.

Według francuskiego dziennika „La Croix”, pewna kobieta zarzuciła księdzu „nieprzyzwoite zachowanie” i ataki seksualne na jej córkę. Z relacji policji wynika, że kobieta złożyła skargę także do abp. Lebruna. Jednak przed samobójstwem ks. Sebe policja nie miała żadnych informacji w jego sprawie. Gazeta zwraca uwagę, że doniesienia tego typu traktowane są obecnie „bardzo ostrożnie”.

Ks. Jean-Baptist Sebe po otrzymaniu święceń kapłańskich w 2005 roku pracował w wielu szkołach publicznych. Był bardzo ceniony i lubiany przez uczniów. W swojej diecezji był delegatem ds. oświaty. Był również wykładowcą na wydziale teologicznym Instytutu Katolickiego w Paryżu, gdzie wcześniej uzyskał tytuł doktora teologii.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kraków: relikwie dla bezdomnych

2018-09-23 20:17

eko / Kraków (KAI)

Relikwie św. Ojca Pio oraz bł. Marii Angeli Truszkowskiej zostały zainstalowane w centrum pomocy dla osób bezdomnych Dzieła Pomocy św. Ojca Pio i Kuchni Społecznej Siostry Samueli. Celebracja była elementem uroczystości św. Ojca Pio w 50 rocznicę jego śmierci.

Joanna Adamik | Archidiecezja Krakowska

- Osoby bezdomne razem z nami i wszystkimi czcicielami św. Ojca Pio łączą się w modlitwie i czuwaniu w tym Jubileuszowym roku stu lat od otrzymania przez naszego patrona stygmatów i pięćdziesięciu lat od Jego przejścia do domu Ojca – mówi br. Grzegorz Marszałkowski OFMCap, dyrektor Dzieła Pomocy św. Ojca Pio. - Obecność relikwii naszego Patrona jest znakiem Jego modlitewnego wsparcia dla naszych wszelkich działań – dodaje kapucyn.

Relikwie świętego Ojca Pio umieszczone zostały w atrium budynku Dzieła przy ul. Smoleńsk 4, w którym znajdują się m.in.: łaźnia, pralnia, garderoba, świetlica i punkt doradztwa zawodowego dla osób bezdomnych i zagrożonych bezdomnością.

Obok św. Ojca Pio umieszczono relikwiarz bł. Marii Angeli Truszkowskiej CSSF, założycielki Zgromadzenia Sióstr Świętego Feliksa z Kantalicjo Trzeciego Zakonu Regularnego Świętego Franciszka Serafickiego. Siostry felicjanki, prowadzą w budynku kuchnię społeczna, z której korzystają osoby ubogie i potrzebujące. - Siostry, z inspiracji bł. Matki Angeli, prowadzą te kuchnie już od 1872 roku. Najpierw działanie kuchni skierowane było na osoby starsze, potem, w krótkim czasie, pojawili się też młodzi studenci. I tak jak siostry wtedy zorientowały się, żeby ludziom potrzebującym pomagać na miarę możliwości - tak robią do dziś – zauważa s. Alina Płoszczyca – przełożona prowincjalna Zgromadzenia Sióstr Felicjanek.

Relikwie umieszczono w przestrzeni dostępnej dla wszystkich przychodzących, zarówno po pomoc Dzieła Pomocy, jak i korzystających ze stołówki sióstr. - Centralnym miejscem naszego budynku przy ul. Smoleńsk 4 w Krakowie jest atrium, w którym chcemy stworzyć taką przestrzeń do modlitwy i wyciszenia. Relikwie będą tu obecne, aby nam nieustannie przypominać, że naszym powołaniem jest świętość – twierdzi br. Marszałkowski.

Relikwie mają służyć także pracownikom instytucji, która tak mocno związana jest z postacią kapucyńskiego świętego i stygmatyka oraz wszystkim jej gościom. - Od początku istnienia Dzieła Pomocy św. Ojca Pio bardzo silnie odczuwamy Jego wsparcie modlitewne. Obecność jego doczesnych szczątków jest dla nas zachętą, by razem ze św. Ojcem Pio zanosić do Boga modlitwy za naszych podopiecznych – podsumowuje br. Marszałkowski. - Wierzymy, że dla nas i naszych podopiecznych tego typu obecność obu świętych i błogosławionych przypominać będzie, by słowo przemieniać w czyni oraz że zamiana w życiu zawsze jest możliwa – podsumowuje s. Płoszczyca.

Centrum przy ulicy Smoleńsk działa od 23 września 2013 roku. Wtedy Kuchnia Społeczna Siostry Samueli przeniosła się tu ze swojej poprzedniej siedziby. S. Maria Samuela Piksa, której imię nosi dziś stołówka, była kierowniczką przez 60 lat. Dzieło Pomocy św. Ojca Pio we wspomnienie św. Ojca Pio świętuje 14 rocznicę powstania.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem