Reklama

Dom na Madagaskarze

V Kongres Trzeźwości na Podhalu

2018-04-10 13:27

Bożena Sztajner/Niedziela

Ludźmierz/Nowy Targ, 18-19 maja 2018 r.

Niespełna trzydzieści lat temu, 27-28 maja 1988 roku w gościnnych progach Domu Podhalan w Ludźmierzu doszło do bezprecedensowego jak na owe czasy wydarzenia – Pierwszego Ogólnopolskiego Kongresu Trzeźwości na Podhalu. Współorganizatorami tego spotkania była grupa inicjatywna, wywodząca się ze środowisk trzeźwościowych Nowego Targu, jak również Związek Podhalan i zespół realizatorów programu „Ludzie pomagający ludziom z problemami alkoholowymi” z Warszawy. Wśród prelegentów można było posłuchać takich znakomitości jak: Jerzy Mellibruda, Anna Dodziuk, Maria Król-Fijewska, Wanda Sztander, Bogdan Białek i Ewa Woydyłło. Cudowną regionalną oprawę dały zespoły Związku Podhalan, a homilię inauguracyjną wygłosił podczas mszy świętej w Sanktuarium Gaździny Podhala niezapomniany ks. prof. Józef Tischner. W kolejnych kongresach brali udział m.in. dr Bohdan Woronowicz czy prof. Krzysztof Wojcieszek, oraz szeroka reprezentacja uznanych autorytetów w dziedzinie problemów uzależnień i innych zagrożeń dla wolności człowieka.

Ponieważ w maju 2018 roku mija trzydziesta rocznica pierwszego Kongresu Trzeźwości, osoby i organizacje, będące współorganizatorami wcześniejszych Kongresów podjęły inicjatywę ponownego spotkania się na Podhalu. Rolę głównego organizatora przyjął na siebie Ludźmierski Oddział Związku Podhalan, wsparty przez Podhalańską Państwową Wyższą Szkołę Zawodową w Nowym Targu. Kongres został pomyślany jako kontynuacja ogólnopolskiej inicjatywy, jaką we wrześniu 2017 roku był Narodowy Kongres Trzeźwości na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie.

Dla tej regionalnej inicjatywy pozyskano grono wybitnych wykładowców, jak też wiele osób żywotnie zainteresowanych tematyką trzeźwościową. Wierzymy, że dzięki temu uczestnicy tego wyjątkowego wydarzenia zostaną zainspirowani do dalszych działań w tych obszarach, a w trakcie trwania kongresu uda się stworzyć jak najszersze forum wymiany doświadczeń w tej dziedzinie.

Reklama

A oto proponowany program V Kongresu:

Piątek, 18 maja 2018 r.

Sanktuarium w Ludźmierzu godz. 10,00 Msza święta inauguracyjna na rozpoczęcie Kongresu z homilią ks. biskupa Tadeusza Bronakowskiego, Przewodniczącego Zespołu KEP ds. Trzeźwości

Aula Podhalańskiej Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej, Nowy Targ, ul. Kokoszków 71

Od 10,00 - Rejestracja

Godz. 12,00 - Oficjalne otwarcie V Kongresu

12,30 Wykład inauguracyjny - prof. Krzysztof Wojcieszek „Po co nam Narodowy Program Trzeźwości?

13,30-14,30 lunch

14,30 Wykład 1 – dr med. Bohdan Woronowicz – "Problemy osobiste i społeczne jako efekt uzależnień"

15,15 Wykład 2 – „Wsparcie osób z rodzin dysfunkcyjnych” – Ks. prof. dr hab. Grzegorz Polok, Katedra Zarządzania Publicznego i Nauk Społecznych Uniwersytetu Ekonomicznego w Katowicach.

16,00 – 16,20 Przerwa kawowa

16,20-16,50 Wykład 3 – Anna Dodziuk – „Trzeźwienie jako droga życiowa”.

16,50- 17,20 Wykład 4 – Paweł Krzysztofiak – dyrektor Biura Służby Krajowej Wspólnoty Anonimowych Alkoholików w Polsce – „Jak Wspólnota AA współpracuje z innymi”

17,20-17,30 informacje kongresowe 18,00 kolacja

Ludźmierz, Dom Podhalański

19,00-22,00 – posiady trzeźwościowe (otwarty mityng AA/dzielenie się doświadczeniami przez uczestników kongresu)

Sobota, 19 maja 2018 r.

PPWSZ Nowy Targ

10,00 - Wykład wprowadzający w część warsztatową/panele dyskusyjne – mgr Marta Mordarska - Nakreślenie aktualnej mapy problemów w działalności trzeźwościowej w województwie Małopolskim

10,45-13,30 - zajęcia w grupach problemowych:

Grupa 1 – samorządowcy, przedstawiciele Komisji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych, pracownicy OPS, PCPR;

Grupa 2 – pracownicy służby zdrowia, lecznictwa uzależnień, lekarze rodzinni, pielęgniarki środowiskowe;

Grupa 3 – kuratorzy sądowi, policja – prewencja, dzielnicowi, straż miejska;

Grupa 4 – nauczyciele, wychowawcy, pedagodzy, księża, katecheci, rodzice;

Grupa 5 – przedstawiciele wspólnot i stowarzyszeń trzeźwościowych, bractw, klubów abstynenta, duszpasterstw, Krucjaty Wyzwolenia Człowieka;

13,30 Lunch

14,30 – 15,00 - Zreferowanie przez poszczególnych reprezentantów grup warsztatowych efektów wspólnej pracy

15,00 – 15,30 przerwa kawowa

15,30 - 17,00 – Panel dyskusyjny - zaproszeni goście, eksperci

17,00 - 17,30 – Podsumowanie i zakończenie merytorycznej części kongresu.

Dom Podhalański w Ludźmierzu

19,00-22,00 – Posiady góralskie, część integracyjna (watra, kiełbaski, kapela góralska).

Udział w Kongresie jest bezpłatny, organizatorzy zapewniają pakiet materiałów kongresowych. Warunkiem uczestnictwa jest zgłoszenie imienne udziału na adres e-mail: kongrespodhale@onet.pl

Poza imieniem i nazwiskiem uczestnika, prosilibyśmy o wpisanie instytucji, która go deleguje, a w wypadku osób indywidualnych czy członków wspólnot, adnotację o przynależności do danej organizacji, wspólnoty czy stowarzyszenia. Zgłoszenia prosimy nadsyłać najpóźniej do 10 maja b.r.

Organizatorzy

Tagi:
trzeźwość

Kamesznickie Dni Trzeźwości 2018

2018-09-12 10:43


Edycja bielsko-żywiecka 37/2018, str. V

Dzieci, młodzież i dorośli uczestniczyli w Kamesznickich Dniach Trzeźwości 2018. Wydarzenie zapoczątkował 28 lat temu ówczesny proboszcz z Kamesznicy a zarazem diecezjalny duszpasterz trzeźwości ks. Władysław Zązel

Monika Jaworska
Panie z KGW prezentują wypieki

Jak wówczas podkreślał, zależy mu na propagowaniu trzeźwości, i to czynił z wielkim zapałem, osiągając zamierzone cele. Obecnie dzieło kontynuuje proboszcz ks. Stanisław Joneczko przy współudziale Stowarzyszenia Trzeźwości Klub „Grapka”, którego jest prezesem, i licznych wolontariuszy. Ks. Władysław Zązel również gościł na tegorocznej edycji wraz z osobami ze środowisk trzeźwościowych.

– Założenie mieliśmy takie, aby zaprosić do udziału całe rodziny. Zależało nam, aby to była prezentacja różnych form spędzania wolnego w sposób pożyteczny i na trzeźwo. Uważam, że bardzo potrzebne są tego typu spotkania, zwłaszcza w miejscowościach góralskich, gdzie na imprezach alkohol często jest podstawowym źródłem zabawy. Trzeba pokazywać ludziom, że można się wspaniale bawić bez alkoholu. Myślę, że ten zamysł udało nam się zrealizować – mówi ks. Stanisław Joneczko, dziękując osobom i instytucjom zaangażowanym w przygotowania: Stowarzyszeniu Trzeźwości Klub „Grapka”, Stowarzyszeniu na Rzecz Rozwoju Kamesznicy „Proćpok”, dwom Kołom Gospodyń Wiejskich, osobom publicznym i liczni wolontariuszom.

Tegoroczne Kamesznickie Dni Trzeźwości rozpoczęły się spotkaniem z przyrodą w Eko Chatce, poprowadzonym przez leśniczego Filipa Antolaka. Jednocześnie wyruszył zorganizowany po raz pierwszy Marszobieg Kamesznickich Dni Trzeźwości. Uczestnicy mieli do wyboru 2 trasy – 6-kilometrową dla ambitnych, która przebiegała na zboczach Baraniej Góry, oraz łatwiejszą – dla każdego, przebiegającą w lesie. Na zawodników czekał posiłek regeneracyjny.

To nie jedyna impreza sportowa w tym dniu. Mieszkańcy Kamesznicy Górnej i Dolnej rozegrali między sobą mecz piłki nożnej zakończony zwycięstwem Kamesznicy Dolnej wynikiem 11:7. Rozgrywki sportowe towarzyszyły także popołudniowej imprezie integracyjno-sportowej na boisku przy Szkole Podstawowej nr 2 w Kamesznicy Górnej. Imprezę przygotowano w formie pikniku bezalkoholowego, dlatego można było się nie tylko pogimnastykować, potańczyć, ale i posłuchać dobrej muzyki oraz skosztować lokalnych wypieków przygotowanych m.in. przez panie z KGW i inne lokalne talenty kulinarne.

Piknik miał charakter otwarty i integrujący wszystkie pokolenia: dzieci, młodzież i dorosłych. – Zajmowałam się tutaj opieką nad dziećmi. Zazwyczaj, gdy odbywają się tego typu imprezy w Kamesznicy, jestem społecznie z dziećmi, prowadzę konkursy, zabawy i prace plastyczne, np. lepimy figurki z masy solnej, wycinamy różne rzeczy i próbujemy wkomponować w to regionalne akcenty – mówi Monika Kąkol, dodając, że zorganizowano także konkurs piosenki Kamesznicki „Mam talent”. – Dzieci śpiewały, tańczyły, pokazywały swoje umiejętności wokalne. Oprócz tego odbywał się konkurs wiedzy o Kamesznicy, pokaz akrobacji rowerowych w wykonaniu aktualnego mistrza Polski w trialu Jarka Byrskiego i szereg innych atrakcji – wymienia p. Monika. – Chociaż pogoda trochę nie dopisywała, cieszę się, że mogłem uczestniczyć. Pomagałem mamie, ale także brałem udział w konkursie tenisa stołowego – mówi Kamil Kąkol. – A ja wziąłem udział w pracach plastycznych – dodaje Patryk, brat Kamila. Piknik zakończyło ognisko przy góralskiej muzyce.

Kamesznickie Dni Trzeźwości to nie tylko zabawa, ale również modlitwa i spotkania poświęcone zagadnieniom trzeźwości. Stąd też w sobotę i w niedzielę była sprawowana Msza św. w intencji o trzeźwość, a w sobotę po Mszy św. odbył się miting otwarty w kościele na Grapce z udziałem członków klubów AA z całej Polski i sympatyków trzeźwego stylu życia.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 1/2 2019

Kolęda

Alumn Grzegorz Gęsikowski
Edycja szczecińsko-kamieńska 51/2002

Termin calendae w starożytnym Rzymie oznaczał pierwszy dzień miesiąca. Najbardziej zaś uroczyście obchodzono calendae styczniowe (festum Calendarium), które rozpoczynały nowy rok. Wtedy to odwiedzano się po domach, obdarowywano podarkami i składano sobie życzenia. Podobnie czyniono w całej Europie w wiekach późniejszych, łącząc już ów zwyczaj ściśle ze świętami Bożego Narodzenia.
Tymczasem w Polsce dawnej 1 stycznia kapłani rozpoczynali odwiedziny duszpasterskie, które określano właśnie mianem kolędy. Trwała ona do 2 lutego - Święta Ofiarowania Pańskiego (Matki Bożej Gromnicznej). Najdawniejsza wzmianka o tej praktyce pochodzi z 1607 r. Wtedy to na synodzie prowincjonalnym w Piotrkowie polecono, aby plebani według starożytnego zwyczaju nawiedzali swoich wiernych po domach, uczyli ich pacierza, prawd wiary i by wchodzili w szczegóły życia, czy jest ono prawdziwie chrześcijańskie. Polecano także, by strapionych pocieszali, a ubogich wspomagali. Z kolei synod chełmski (1624 r.) zachęcał, aby proboszczowie spisywali swoich parafian i zachęcali do częstego korzystania z sakramentów. Owa wizyta miała wpłynąć na ożywienie życia religijnego i moralnego parafii.
Dla wielu rodzin kolęda jest bardzo ważnym wydarzeniem. Już od samego rana trwają w mieszkaniach przygotowania do przyjęcia kapłana. Wizyta duszpasterza jest doskonałą okazją do wspólnej modlitwy, do wyproszenia Bożego błogosławieństwa dla domowników, ale także okazją do szczerej rozmowy.
Jak należy przeżyć wizytę duszpasterską kapłana? Przede wszystkim należy się przygotować duchowo. Najlepiej uczynimy to, przystępując w czasie świąt do Komunii św., a także biorąc czynny udział w modlitwie. Nie wolno też zapomnieć o zewnętrznym przygotowaniu samego miejsca spotkania. Stół należy nakryć białym obrusem, postawić na nim krzyż, zapalone świeczki, Pismo Święte i wodę święconą. Przy tak przygotowanym stole winna zgromadzić się cała rodzina. Obrzęd kolędy nie jest wcale skomplikowany i na pewno sprzyja serdecznemu spotkaniu duszpasterza ze swoimi parafianami. Z jednej strony kapłan ma doskonałą okazję nie tylko poznać swoich wiernych, ale i wgłębić się w ich konkretną sytuację życiową, poznać jej radości, smutki i wyjść naprzeciw z konkretnym działaniem. Z drugiej strony i parafianie mają możliwość bliżej zainteresować się życiem parafii - życiem wspólnoty lokalnego Kościoła.
Jak wygląda kolęda? Zgodnie z wielowiekową tradycją kolęda w Polsce ma następujący przebieg: przed wejściem (bądź w trakcie wchodzenia) do mieszkania (domu) ministranci wraz z domownikami śpiewają kolędę, a w tym czasie jeden z chłopców kreśli na drzwiach napis: C + M + B + bieżący rok, co oznacza: Christus manisionem benedicat ("Niech Chrystus mieszkanie błogosławi"). Następnie kapłan wchodzi do mieszkania i pozdrawia obecnych słowami: "Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!" (odpowiadamy: "Na wieki wieków. Amen"). Kapłan może również zacząć od słów: "Pokój temu domowi" (tym razem odpowiemy: "I wszystkim jego mieszkańcom"). Następnie wszyscy - jak jedna rodzina, zgromadzona przy jednym stole odmawiają modlitwę, którą nauczył nas Jezus Chrystus (tzn. Ojcze nasz). Po niej kapłan, wypraszając Boże błogosławieństwo dla domowników, modli się następującymi lub podobnymi słowami: "Pobłogosław + Panie, Boże Wszechmogący, to mieszkanie (ten dom), aby w nim trwały: zdrowie i czystość, dobroć i łagodność oraz wierność w wypełnianiu Twoich przykazań; aby zawsze składano Ci dzięki. A błogosławieństwo Twoje niech pozostanie na tym miejscu i nad jego mieszkańcami teraz i na zawsze. Amen". Po czym następuje końcowe błogosławieństwo: "Niech to mieszkanie i wszystkich w nim mieszkających błogosławi Bóg Ojciec i Syn + i Duch Święty. Amen". Pięknym zwyczajem jest, gdy duszpasterz teraz weźmie ze stołu krzyż stanowiący własność rodziny i poda każdemu do ucałowania. Po tym dopiero kropi mieszkanie i domowników wodą święconą i stosownie do potrzeby duszpasterskiej nawiązuje rozmowę, której zawsze powinna towarzyszyć roztropność, delikatność i chrześcijańska zasada miłości.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

W Panamie atmosfera rodzinnego ciepła i otwartości

2019-01-16 12:20

Karolina Zając | Archidiecezja Krakowska

Łukasz Muzyka | Archidiecezja Krakowska

Drugi dzień pobytu młodzieży archidiecezji krakowskiej w Monagrillo upłynął na poznawaniu miejscowej kultury i zwyczajów. Pielgrzymi odwiedzali także w dalszym ciągu ciekawe miejsca, zaproponowane przez gospodarzy. Wspólne tańce i zabawa sprawiły, że między Polakami a Panamczykami utworzyła się szczególna nić porozumienia, a atmosfera stała się naprawdę rodzinna i pełna ciepła.

Wtorek rozpoczęło spotkanie w kościele parafialnym i wspólna modlitwa. Panamczycy uczyli swoich gości piosenek po hiszpańsku, aby móc wspólnie uwielbiać Boga śpiewem i tańcem.

-Największym zaskoczeniem jest wiara tych ludzi wyrażana całym sobą, tj. w tańcu, w modlitwie, w słowach, w życzliwości, w uśmiechu. Wiara przemawia naprawdę przez ciało. Oni naprawdę realizują to, o czym mówi Ewangelia – opisuje ks. Łukasz Michalczewski, archidiecezjalny duszpasterz młodzieży.

Wytworzyła się niezwykła, bardzo rodzinna atmosfera, a różnice miedzy kulturami pozwoliły jeszcze bardziej otworzyć się wszystkim na siebie.

– Ludzie w Panamie są naprawdę sympatyczni, przede wszystkim bardzo otwarci. Szczerze powiedziawszy nie spodziewałem się tego. Bałem się, że będą bardziej zamknięci, ale tak nie jest. Pani, u której mieszkamy z kolegą, choć nie umie angielskiego, traktuje nas jak swoich synów – mówi Marcin Pałasz, opisując postawę mieszkańców w stosunku do pielgrzymów z Polski.

Drugiego dnia pobytu grupy ponownie wyruszyły, aby odwiedzić miejsca ważne dla mieszkańców Monagrillo. Część młodzieży odwiedziła piekarnię, gdzie pokazano im, jak wypieka się tradycyjne ciasteczka. Niektórzy mogli własnoręcznie wyrabiać ciasto czy wykładać świeże i gorące wyroby z pieca. Gospodyni obdarowywała również przygotowanymi podczas wizyty wypieki, aby grupy mogły posilić się w czasie drogi.

Młodzież archidiecezji krakowskiej udała się także na miejscowy cmentarz, aby nawiedzić grób księdza Segundo Familiar Cano, którego postać poznali pierwszego dnia swojego pobytu. Wśród atrakcji przygotowanych przez gospodarzy znalazła się wizyta u lokalnego kaletnika. Pan Claudino ma kilkadziesiąt lat praktyki, najpierw opowiedział jak wygląda jego praca, a potem z pomocą pielgrzymów wykonał pamiątkową tarczę ze skóry z logiem #ŚDM #Panama2019.

W Comedor San Miguel Arcangel en Monagrillo pielgrzymi odwiedzili miejscową świetlicę dla dzieci. Następnie busami zostali zabrani do klubu Leones, gdzie mieszkańcy przygotowali pokaz tradycyjnych tańców i śpiewu. Młodzi mogli też przyjrzeć się z bliska, w jaki sposób wyrabiane są miejscowe maski, z których słyną okolice Chitre oraz latawce. Spotkanie z kulturą przerodziło się we wspólne tańce, których uczyli pielgrzymów gospodarze. Cały czas obecni byli także wolontariusze, którzy codziennie z uśmiechem na twarzy niosą pomoc.

Po południu odprawiona została Msza święta, tradycyjnie już w dwóch językach, a po jej zakończeniu wygłoszono krótką naukę rekolekcyjną, poświęconą miłości do drugiego człowieka. Wieczorem młodzi Polacy zaprosili Panamczyków na zabawę taneczną, aby zaprezentować im nasze tańce i muzykę.

Trzeci dzień był jednak tylko początkiem wspólnego świętowania i modlitwy. Środa będzie wyjątkową dla wszystkich pielgrzymów z archidiecezji krakowskiej, gdyż będą uczestniczyć w niezwykłym wydarzeniu. Dwójka młodych zawrze związek małżeński podczas wspólnej porannej Eucharystii. Martyna i Kuba poznali się podczas ŚDM w Krakowie i postanowili, że słowa swojej małżeńskiej przysięgi pragną wypowiedzieć podczas kolejnego spotkania młodych właśnie w Panamie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Koncert kolęd 2019

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem