Reklama

Sklep sakralny

Kraków: uroczystości św. Stanisława – głównego patrona Polski

2018-05-13 12:40

md / Kraków (KAI)

Joanna Adamik

Kilkanaście tysięcy wiernych uczestniczyło w Krakowie w dorocznych uroczystościach św. Stanisława, głównego patrona Polski. „Demokratyczne państwo nie może być zawieszone w aksjologicznej próżni, ponieważ zakłada ono konkretne fundamenty etyczne” – mówił abp Stanisław Gądecki w homilii wygłoszonej na Skałce podczas Mszy św., której przewodniczył kard. Giuseppe Versaldi, prefekt Kongregacji Edukacji Katolickiej.

Zobacz zdjęcia: Uroczystości św. Stanisława, głównego patrona Polski

Uroczystości rozpoczęły się tradycyjną procesją, która przy biciu dzwonu Zygmunta przeszła z katedry na Wawelu do bazyliki św. Michała Archanioła i św. Stanisława Biskupa na Skałce – miejsca męczeńskiej śmierci patrona Polski i Krakowa. W procesji niesione były relikwie wielu świętych i błogosławionych archidiecezji krakowskiej, a wśród nich – po raz pierwszy – relikwie bł. Hanny Chrzanowskiej, beatyfikowanej dwa tygodnie temu w krakowskich Łagiewnikach.

W procesji szli biskupi, kapłani, członkowie kapituł, przedstawiciele zakonów, wyższych uczelni, duszpasterstw i stowarzyszeń katolickich, bractwa i ruchy, przedstawiciele władz państwowych i samorządowych, a także wierni w strojach regionalnych.

W tym roku uroczystości św. Stanisława przeżywane były w duchu dziękczynienia za 100-lecie odzyskania niepodległości oraz za beatyfikację krakowskiej pielęgniarki i współpracownicy Karola Wojtyły - Hanny Chrzanowskiej.

Reklama

Msza św. odprawiana była przy Ołtarzu Trzech Tysiącleci, ozdobionym mapą Polski na tle biało-czerwonej flagi, w którą wkomponowany został napis: „Ojczyznę wolną pobłogosław, Panie”. Przewodniczył jej kard. Giuseppe Versaldi, prefekt Kongregacji Edukacji Katolickiej. Ojca Świętego reprezentował Nuncjusz Apostolski w Polsce abp Salvatore Pennacchio. W uroczystościach z udziałem przedstawicieli Episkopatu Polski uczestniczył również prezydent RP Andrzej Duda.

W wygłoszonej na Skałce homilii abp Stanisław Gądecki omówił, w świetle katolickiej nauki społecznej, osiem głównych zasad, które rządzą demokracją. Są to: władza ludu, państwo prawa, trójpodział władzy, pluralizm poglądów i postaw, wartości, zgodność porządku prawnego z prawem moralnym, prawa człowieka oraz laickość państwa. Metropolita poznański podkreślał, że Kościół popiera koncepcję państwa prawnego i przestrzegał przed lekceważeniem formalnych reguł. „Za doraźne poprawienie efektywności działań poprzez przyjęcie zasady „cel uświęca środki” trzeba bowiem zawsze, w ogólnym rozrachunku, zapłacić sporą cenę, jaką jest osłabienie poszanowania dla instytucji państwa i stanowionych praw” – mówił hierarcha.

Dodał, że cechą charakterystyczną społeczeństwa demokratycznego jest funkcjonowanie obok siebie „różnych światopoglądów, religii, sposobów na samorealizację jednostek, poglądów politycznych, systemów wartości”. Według niego, pluralizm poglądów i postaw nie jednoczy ludzi i choć umożliwia pokojowe współżycie wewnątrz państwa, to jednak przyczynia się także do zaniku wartości wspólnych, które „w atmosferze powszechnego pluralizmu karłowacieją i stają się poglądem lub stanowiskiem jakiegoś człowieka czy grupy ludzi bez możliwości uczynienia ich wartościami powszechnymi”. Według kaznodziei, pluralizm poglądów „potrzebuje wartości, które zbliżają ludzi i ich łączą”.

Abp Gądecki zauważył, że dziś jesteśmy pozbawieni wspólnego fundamentu wartości powszechnych, przez co społeczeństwa „kruszą się w sensie duchowym” i coraz mniej jest wartości, które łączą, a coraz więcej takich, które dzielą. „Czy zatem skazani jesteśmy na świat, w którym łączyć nas będzie tylko Kodeks Ruchu Drogowego?” – zapytywał.

Jak podkreślił, prawdziwa demokracja domaga się przyjęcia takich wartości, jak godność każdej osoby ludzkiej, poszanowanie praw człowieka, uznanie dobra wspólnego za cel i kryterium porządkujące życie polityczne. „Jeśli nie ma generalnej jednomyślności co do tych wartości, zatraca się znaczenie demokracji, a jej stabilność staje pod znakiem zapytania” – stwierdził hierarcha.

Przestrzegał ponadto, że jeśli pozbawi się demokrację aksjologicznych fundamentów, istnieje niebezpieczeństwo, że „państwo cieszące się wolnością z czasem przyjmie charakter totalitarny, w którym całkowitą władzę sprawować będzie wąska grupa wybranych przez naród oligarchów”.

„Demokratyczne państwo nie może być zawieszone w aksjologicznej próżni, ponieważ zakłada ono konkretne fundamenty etyczne” – podkreślił abp Gądecki.

Jak zaznaczył, pośród wartości inspirujących procedury demokratyczne na pierwszym miejscu znajduje się poszanowanie godności osoby ludzkiej, które oznacza, że „osoba zawsze winna być celem, nigdy środkiem do celu”. „Demokratyczne rządy opierają się przede wszystkim na osobie ludzkiej, na jej otwarciu się na drugiego, na jej rzeczywistej transcendencji wobec społeczności politycznej” – mówił przewodniczący KEP, wyjaśniając, że osoba, choć zawsze włączona we wspólnotę, nie jest nigdy tylko częścią grup społecznych.

Hierarcha akcentował ponadto, że zdrowa demokracja zakłada zgodność porządku prawnego z prawem moralnym. Przestrzegał przed przecenianiem demokracji i czynieniem z niej „namiastki moralności” lub „cudownego środka” na niemoralność, bo nie jest ona celem, ale środkiem do celu. „Podstawą wartości nie mogą być tymczasowe i zmienne „większości” opinii publicznej, ale wyłącznie uznanie obiektywnego prawa moralnego, które jako „prawo naturalne”, wpisane w serce człowieka, jest normatywnym punktem odniesienia także dla prawa cywilnego” – podkreślał.

„Prawa człowieka są powszechne nie dlatego, że są zaakceptowane i uznane przez większość parlamentarną albo przez opinię publiczną, ale dlatego, że opierają się na naturze istoty ludzkiej, która nie zmienia się wraz z uwarunkowaniami społecznymi czy historycznymi” – przypomniał hierarcha.

Omawiając laickość jako jedną z zasad państwa demokratycznego, abp Gądecki podkreślał, że jest to wartość przyswojona i uznana przez Kościół, a pojmowana jako autonomia sfery obywatelskiej i politycznej w stosunku do sfery religijnej i kościelnej. „Wszyscy wierzący są w pełni świadomi, że sprawy ściśle religijne nie leżą w gestii państwa, które nie powinno w nie ingerować, nie wolno mu też w żaden sposób ich nakazywać lub zakazywać, chyba że ze względu na uzasadnione wymogi porządku publicznego” – powiedział. Dodał ponadto, że uznanie praw obywatelskich i politycznych oraz przyznawanie świadczeń społecznych „nie może być uzależnione od przekonań religijnych obywateli lub spełniania przez nich określonych praktyk natury religijnej”. Ocenił, że zasada „zdrowej laickości” zakłada poszanowanie wszystkich wyznań religijnych przez państwo, które zapewnia wspólnotom wierzących swobodę sprawowania kultu i prowadzenia działalności o charakterze duchowym, kulturalnym i charytatywnym. „W społeczeństwie pluralistycznym laickość umożliwia spotkanie różnych tradycji religijnych z narodem” – zaznaczył.

W tym kontekście rozróżnił pojęcie laickości od pojęcia laicyzmu, który usiłuje zdyskredytować wszelkie formy zaangażowania społecznego i politycznego chrześcijan, dlatego że utożsamiają się oni z prawdami głoszonymi przez Kościół i są posłuszni moralnemu obowiązkowi postępowania w zgodzie z własnym sumieniem.

Tradycja krakowskiej procesji z relikwiami św. Stanisława sięga średniowiecza. Pierwsza procesja odbyła się po kanonizacji biskupa Stanisława w 1253 r. W ciągu wieków utrwalił się zwyczaj przejścia z relikwiami Świętego w niedzielę po 8 maja, czyli w oktawę uroczystości patronalnej św. Stanisława.

Święty Stanisław ze Szczepanowa był biskupem krakowskim w latach 1072-1079. Zginął śmiercią męczeńską, skazany przez króla Bolesława Śmiałego na śmierć przez rozczłonkowanie. Został kanonizowany 17 września 1253 r. przez papieża Innocentego IV. Papież Jan XXIII ustanowił św. Stanisława wraz ze św. Wojciechem i Najświętszą Maryją Panną Królową Polski pierwszorzędnymi patronami Polski w 1963 r.

Tagi:
procesja

Rzym: Pielgrzymka świętego wizerunku Pana Cudów

2018-10-21 21:36

(KAI/vaticannews) / zym

Zgodnie z kilkunastoletnim zwyczajem ulicami Rzymu przeszła dzisiaj procesja ze świętym wizerunkiem Pana Cudów, który po modlitwie „Anioł Pański” pobłogosławił Franciszek w obecności tysięcy Peruwiańczyków i Latynosów przybyłych z różnych części stolicy Włoch. Kult Chrystusa jako Pana Cudów jest od ponad trzech wieków bardzo rozpowszechniony w Peru, a od 18 lat kopia tej rzeźby znajduje się także w Rzymie.

Vatican News
Procesja z figurą Pana Cudów

Święty wizerunek Pana Cudów przedstawia Chrystusa o ciemnym obliczu. Początki jego kultu sięgają połowy XVII wieku, gdy murzyńscy niewolnicy namalowali wizerunek ukrzyżowanego na ścianach jednego z domów Limy w Peru. Mieścił się on w dzielnicy Pachacamilla. 13 listopada 1655 r. doszło tam do trzęsienia ziemi, ale pomimo zniszczeń mur z obrazem pozostał nieuszkodzony. Od tamtego czasu podobizna wizerunku każdego roku jest obnoszona po ulicach Limy, a towarzyszą mu tłumy ludzi, z których większość ubrana jest na fioletowo.

Kopię obrazu Pana Cudów przewieziono w 2000 r. z Peru do Rzymu i od tego czasu doznaje tam kultu. Na stałe znajduje się w stołecznym kościele Najświętszej Maryi Panny Światła.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Abp Szewczuk: w sprawie zniesienia celibatu bądźcie ostrożni

2018-10-23 13:59

vaticannews / Watykan (KAI)

W sprawie zniesienia obowiązkowego celibatu decyzję musi podjąć sam Kościół łaciński. Ja zalecałbym ostrożność. To nie rozwiąże problemu – powiedział zwierzchnik Kościoła greckokatolickiego na Ukrainie. W rozmowie z amerykańskim portalem Crux abp Światosław Szewczuk podzielił się pozytywnymi doświadczeniami żonatych kapłanów tego obrządku. Stanowią oni zdecydowaną większość duchowieństwa. Dzięki temu, że sami są ojcami, ich relacje z dziećmi w parafii są bardziej naturalne.

Tomasz Koryszko/KUL
Abp Światosław Szewczuk, zwierzchnik Ukraińskiego Kościoła Greckokatolickiego

Abp Szewczuk podkreślił jednak, że ich świętość i dojrzałość nie wynika z faktu, że są żonaci. Wspomniał też o problemach, które są związane z obecnością w Kościele żonatych kapłanów. Do seminariów przyjmowani są wyłącznie młodzi i nieżonaci mężczyźni. Tam też rozeznają, czy są powołani do celibatu czy małżeństwa. Towarzyszenie im w tym rozeznawaniu wcale nie jest łatwe – podkreśla ukraiński arcybiskup większy.

Kandydaci na duchownych nie mogą się żenić dopóki są w seminarium. Jednakże w drugiej połowie studiów często mają już narzeczoną, w związku z czym trudno jest im skupić się na życiu wspólnotowym. Często nasi biskupi bardziej niż o seminarzystów są zatroskani o ich dziewczyny. Przygotowaliśmy dla nich specjalny program formacyjny. Niekiedy po kilku spotkaniach kobiety te odkrywają jednak, że nie chcą być żonami księży i wtedy sprawy dodatkowo się komplikują – opowiada abp Szewczuk.

Innym problemem jest sytuacja seminarzystów, którzy nie mogą znaleźć odpowiedniej narzeczonej. W związku z tym, że ożenić muszą się przed diakonatem ich święcenia są odkładane w czasie nawet na kilka lat. Zwierzchnik Ukraińskiego Kościoła Greckokatolickiego podkreśla jednak, że na synodzie o młodzieży nie było prawdziwej dyskusji o celibacie. Przyznaje, że w tym zgromadzeniu nie pojawiły się wielkie spory i napięcia. Wynikało to z obecności młodych i samej tematyki synodu, która rodziła w uczestnikach obrad ojcowskie postawy.

Zdaniem abp Szewczuka, ważnym tematem tego synodu jest eklezjologia, zrozumienie, do jakiego stopnia Kościół jest instytucją. Młodzi nie ufają bowiem instytucjom. Kościół powinien więc w większej mierze być wspólnotą. Młodzi czują się porzuceni przez rodzinę, społeczeństwo i dlatego oczekują, że Kościół ich nie opuści, że będzie wspólnotą, w której będą mogli się rozwijać i dojrzewać – dodał abp Szewczuk.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jasna Góra: ogólnopolska konferencja naukowa z okazji 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości

2018-10-23 16:54

mir/R. / Jasna Góra (KAI)

O roli Matki Bożej i duchowości maryjnej w najnowszych dziejach Polski w perspektywie nie tylko historycznej, ale także patriotycznej, teologiczno-duchowej i duszpasterskiej rozmawiają na Jasnej Górze specjaliści z różnych ośrodków badawczo-naukowych. Trwa ogólnopolska konferencja w 100. rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości „Jasnogórska Matka i Naród. Z Bogurodzicą ku polskiej wolności myśli i czynu”.

Mazur/episkopat.pl
Jasna Góra

W 4 sesjach podjęto tematy o jasnogórskim doświadczeniu niepodległości, Maryjnym kształcie polskiego patriotyzmu, polskiej drodze maryjnej oraz „Z Maryją ku przyszłości”.

- Daru naszej wolności nie można zrozumieć bez wiary, bez odniesienia do tego, co duchowe - mówił o. Marian Waligóra, przeor Jasnej Góry. Paulin zwrócił uwagę na rolę Jasnej Góry jako ostoi wolności w różnych zawieruchach naszej historii. - To tutaj, u stóp Ołtarza Ojczyzny, u stóp Królowej Polski pielgrzymi, my Polacy, wypowiadaliśmy i wypowiadamy nasze zawierzenia, zarówno w wymiarze osobistym, w wymiarze rodzinnym, wspólnotowym, różnych grup duszpasterskich, społecznych, ale również w wymiarze narodowym. Tutaj również na różny sposób ujawniał się, i ujawnia się nasz patriotyzm, którego ważnym rysem jest warstwa religijna” – mówił jasnogórski przeor.

Celem konferencji naukowej jest próba syntetycznego ujęcia najnowszych dziejów Polski w perspektywie maryjnej poinformował ks. prof. Marek Chmielewski, przewodniczący Polskiego Towarzystwa Mariologicznego. - Chcemy zobaczyć, jaką rolę odegrała Maryja i pobożność maryjna w Polsce nie tylko w odzyskaniu niepodległości, ale jej utrwalaniu i rozwijaniu, bowiem odzyskana niepodległość to nie jest coś dane nam na zawsze, ale to jest dar i zadanie, które wymaga ciągłego zabiegania, ciągłej pracy nad sobą – podkreślił ks. Chmielewski.

Na konsolidacyjną rolę wiary i kultury w życiu narodu wskazał m.in. ks. prof. Janusz Królikowski z Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II.

W słowie na rozpoczęcie obrad abp Wacław Depo, przewodniczący Komisji Maryjnej Episkopatu Polski, przypomniał, że od początku, kiedy na Jasną Górę przybył Obraz Matki Bożej, to „połączenie narodu i wiary jest tutaj czymś tak normalnym i koniecznym, jak sposób oddychania. Nie można zrozumieć życia bez czerpania z tych właśnie źródeł” –przekonywał metropolita częstochowski.

Polskie Towarzystwo Mariologiczne wydało specjalną publikację z tekstami referatów zgłoszonych na konferencję, jest to 22. tom Biblioteki Mariologicznej. Obrady zwieńczą modlitwa różańcowa oraz Apel Jasnogórski o 21.00, który poprowadzi metropolita częstochowski abp Wacław Depo.

Konferencję poprzedziły obrady Komisji Maryjnej Konferencji Episkopatu Polski, która zapowiedziała przygotowanie vademecum dla duszpasterzy, a zwłaszcza kustoszy sanktuariów na temat ożywienia kultu maryjnego. Prace nad takim dokumentem potrwają około roku. Abp Wacław Depo, przewodniczący Komisji, ma nadzieję, że dzięki vademecum kult Matki Bożej rozwijał się będzie nie tylko w liturgii, modlitwie, ale też miał przełożenie na codzienne życie wiernych. W vademecum znaleźć by się miały takie kwestie jak troska o kult maryjny w liturgii, formacja mariologiczna księży, ale także wskazówki duszpasterskie - poinformował o. prof. Grzegorz Bartosik, konsultor Komisji.

Jednym z punktów dwudniowej konferencji było także spotkanie kustoszów sanktuariów z całej Polski. Rozmawiano o tym, jak włączyć sanktuaria w dzieło Nowej Ewangelizacji, jak je uczynić dynamicznymi ośrodkami promieniującymi religijnie w diecezjach i regionach. Organizatorami Konferencji „Jasnogórska Matka i Naród. Z Bogurodzicą ku polskiej wolności myśli i czynu” są: Komisja Maryjna i Zespół ds. Sanktuariów Konferencji Episkopatu Polski, Polskie Towarzystwo Mariologiczne oraz Ojcowie Paulini z Jasnej Góry.

Wydarzenie uzyskało patronat narodowy Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Andrzeja Dudy w Stulecie Odzyskania Niepodległości. Patronat honorowy nad Konferencją objął abp Stanisław Gądecki, przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Płyta - Wojna totalna 300x400

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem