Reklama

BETEL - Zakupy z sercem - Rahel Kebebe Tshay

Tarnów: bł. Karolina została patronką kościoła

2018-06-10 16:09

eb / Tarnów (KAI)

Bł. Karolina została patronką kościoła, który wybudowano w miejscu, gdzie dokładnie 31 lat temu Jan Paweł II dokonał Jej beatyfikacji. To na murach powstającej wtedy świątyni stanął papieski ołtarz. Niedzielne uroczystości konsekracji świątyni - największej w diecezji tarnowskiej - przypadły w roku 25-lecia parafii.

„To historyczna chwila. Trzy pokolenia budowały kościół i tworzyły tę parafię. To spełnienie naszych marzeń” – mówili na początku przedstawiciele parafian, którzy wręczyli biskupowi Andrzejowi Jeżowi klucz do kościoła.

Bp Jeż zaznaczył, że wizyta Jana Pawła II w Tarnowie wyzwoliła w ludziach niezwykłą energię i radość, które były jak zwiastun wiosny na tle szarugi tamtych czasów. Przypomniał, że 10 czerwca 1987 papież beatyfikował Karolinę Kózkównę, która oddała życie w obronie swojej godności.

„Ta świątynia jest także po to, by dać nam odczuć zbawczy wstyd, gdy marnujemy lub niszczymy piękno Bożego życia w nas. A to piękno może objawić się zarówno w młodziutkiej dziewczynie, jak bł. Karolina, jak i w starym cierpiącym człowieku, jak św. Jan Paweł II. Każda pora życia jest dobra, by żyć orędziem błogosławieństw i by wydawać owoce świętości” – dodał bp Jeż.

Reklama

Mszę św. licznie koncelebrowali kapłani diecezji tarnowskiej a także duchowni z Wrocławia, Gdańska, Lublina, Rzeszowa, Katowic, Krakowa, Kielc i Przemyśla.

„W każdy poniedziałek po Mszy wieczornej jest specjalne nabożeństwo ku czci bł. Karoliny i św. Jana Pawła. "Mamy księgę łask. Jest dużo próśb i podziękowań” - mówi ks. Stanisław Dutka, proboszcz parafii bł. Karoliny w Tarnowie.

Uroczystości 31. rocznicy beatyfikacji bł. Karoliny odbędą się także dziś w Jej sanktuarium w Zabawie.

Karolina Kózkówna urodziła się 2 sierpnia 1898 r. w wielodzietnej rodzinie w podtarnowskiej wsi Wał-Ruda. Mimo młodego wieku i braku specjalistycznego wykształcenia prowadziła bardzo aktywne działania na rzecz społeczności lokalnej. Była animatorką i liderką życia religijnego.

Należała do stowarzyszeń religijnych, angażowała się w tworzenie i formowanie nowej wspólnoty parafialnej powstałej z połączenia dwóch miejscowości, gdy została utworzona nowa parafia w Zabawie. Uczyła katechizmu dzieci z wioski, organizowała dla nich zajęcia, przygotowywała do przyjęcia Komunii św. chorych współmieszkańców. Pomagała w prowadzeniu prywatnej biblioteki wujowi Franciszkowi Borzęckiemu, umożliwiała dorosłym dostęp do literatury religijnej.

Wrażliwa na potrzeby chorych i biednych, odwiedzała ich w domach i wspierała w potrzebach. Była przykładem pracowitości i uczciwości oraz poczucia odpowiedzialności za rodzinę. Swoją postawą zdobyła powszechne uznanie i szacunek wśród współmieszkańców, którzy mówili, że jest „pierwszą duszą do nieba”. Zginęła heroicznie, broniąc swej godności 18 listopada 1914 r., gdy została zaatakowana przez carskiego żołnierza, który w bestialski sposób ją zamordował.

Tagi:
Tarnów

Nowy Sącz: poświęcenie nowego kościoła pw. św. Jana Pawła II

2018-10-24 13:07

Lucyna Ruchała

Chłód i przelotny deszcz nie zniechęciły parafian, którzy licznie przybyli na uroczystość poświęcenia nowego kościoła pw. św. Jana Pawła II na os. Barskim w Nowym Sączu. To jednocześnie uroczystość odpustowa ku czci patrona parafii. Mszy św. koncelebrowanej przewodniczył ordynariusz diecezji tarnowskiej bp Andrzej Jeż, który również poświęcił świątynię. – Tak jak nasz kościół zaczął istnieć na tym osiedlu i stawać się punktem orientacyjnym w wymiarze architektury, zewnętrznym, równocześnie staje się punktem odniesienia w naszych codziennych decyzjach, w naszym postępowaniu – powiedział podczas homilii bp Andrzej Jeż.

Lucyna Ruchała

Od otrzymania pozwolenia na budowę, do wspólnego świętowania przy Stole Eucharystycznym w nowym już kościele, minęły niespełna 4 lata. – Pamiętam zabiegi z zakupem działki. Po ludzku nie można było jej kupić. Widziałem, jak w sposób cudowny otwierają się kolejne drzwi i możliwości – wspominał Biskup ordynariusz. Nowy kościół łączy elementy tradycji z nowoczesnością, podobnie zresztą jak sama parafia, która powstała jako „córka” wspólnoty bazyliki św. Małgorzaty w Nowym Sączu. Początki sięgają roku 2010, kiedy to 30 października po zakończeniu misji parafialnych odbyła się Droga Krzyżowa ulicami miasta. – Wyruszono w kierunku osiedli Barskie i Westerplatte, niosąc ważący ponad 100 kg i wysoki na 4 metry drewniany krzyż, który został postawiony na tym placu, obecnie obok domu parafialnego – wspomina ks. Zbigniew Biernat, proboszcz parafii. Wspólnota wiernych wiele razy gromadziła się przy krzyżu podczas kościelnych uroczystości; tam były celebrowane Msze św. i inne nabożeństwa pod przewodnictwem kapłana.

Zobacz zdjęcia: Poświęcenie kościoła pw. Jana Pawła II

Jedną z ważniejszych dat w historii parafii jest czerwiec 2011 r. – wtedy kard. Stanisław Dziwisz przekazał relikwie krwi bł. Jana Pawła II ks. Zbigniewowi Biernatowi. W drugiej połowie lutego 2013 r. rozpoczęto budowę kaplicy, w której potem odbywały się nabożeństwa – aż do dnia poprzedzającego poświęcenie nowej świątyni. Przez krótki czas kaplica organizacyjnie należała do parafii św. Małgorzaty, ale 6 sierpnia 2013 r. na mocy dekretu biskupa diecezjalnego stała się oficjalnie samodzielną wspólnotą. W tym roku mija 40 lat od wyboru kard. Karola Wojtyły na papieża. Minęły też 4 lata, odkąd wspólnym wysiłkiem parafian, przyjaciół, sponsorów, parafii patronackich rozpoczęto budować świątynię. Teraz wierni modlą się już w nowym kościele, choć jeszcze sporo prac wykończeniowych pozostało do zrealizowania.

W uroczystość i radosne świętowanie zaangażowało się mnóstwo osób, dla których wybrzmiały słowa podziękowania. Te szczególne jednak powędrowały w stronę parafian. – Bez was nie byłoby tej dzisiejszej uroczystości. I mogę powiedzieć, że to jest szczególnie wasze święto, wasz dzień. I Bogu niech będą dzięki za moich parafian – podsumował ks. proboszcz Zbigniew Biernat. Warto również dodać, że w tym roku po raz pierwszy w diecezji tarnowskiej wspomnienie św. Jana Pawła II obchodzimy tego samego dnia co na całym świecie, dzięki zmianom w kalendarzu liturgicznym.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kalendarz pielgrzyma 2019

Nowenna do Matki Bożej rozwiązującej węzły!

2016-12-26 23:12

Zachęcamy do odmawiania Nowenny do Matki Bożej rozwiązującej węzły. Już od dziś poświęć kilka minut w Twoim życiu i zwróć swą twarz ku Tej, która zdeptała głowę szatanowi.

Wiesław Podgórski
Obraz Matki Bożej Rozwiązującej Węzły

1. Znak krzyża

2. Akt skruchy – Ojcze nasz – Zdrowaś Maryjo

3. Trzy pierwsze dziesiątki różańca

4. Rozważanie na dany dzień nowenny

5. Dwie następne dziesiątki różańca

6. Modlitwa do Matki Bożej Rozwiązującej Węzły

7. Znak krzyża

Akt skruchy

Boże mój, bardzo żałuję, że Cię obraziłem, ponieważ Ty jesteś nieskończenie dobry i nie masz upodobania w grzechu. Zdecydowanie postanawiam, z pomocą Twojej świętej łaski, już więcej Cię nie obrażać i winy odpokutować.

Rozważanie na dany dzień nowenny

Pierwszy dzień

Święta Matko Ukochana, Przenajświętsza Maryjo, Ty, która rozwiązujesz węzły

pozbawiające oddechu Twoje dzieci, wyciągnij do mnie swoje ręce.

Oddaję Ci dzisiaj ten „węzeł” ...... (nazwać go, w miarę możności) i wszystkie jego negatywne konsekwencje w moim życiu.

Powierzam Ci ten dręczący mnie „węzeł”, który czyni mnie nieszczęśliwym i tak bardzo mi przeszkadza w zjednoczeniu się z Tobą i z Twoim Synem Jezusem, moim Zbawcą.

Uciekam się do Ciebie, Maryjo, która rozwiązujesz węzły, bo w Tobie pokładam nadzieję i wiem, że nigdy nie wzgardziłaś błaganiem grzesznego dziecka, proszącego Cię o pomoc.

Wierzę, że możesz rozwiązać ten „węzeł”, gdyż Jezus daje Ci wszelką moc.

Ufam, że zgodzisz się rozwiązać ten węzeł, gdyż jesteś moją Matką. Wiem, że to zrobisz. Dziękuję Ci, moja ukochana Matko.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mną.

Kto szuka łaski, znajdzie ją w rękach Maryi.

Drugi dzień

Maryjo, Matko bardzo kochana, źródło wszystkich łask, moje serce zwraca się dzisiaj do Ciebie. Wyznaję, że jestem grzeszny, i że potrzebuję Twojej pomocy. Przez mój egoizm, urazy, brak wielkoduszności i brak pokory, bardzo często lekceważyłem łaski, jakie dla mnie wypraszasz.

Zwracam się do Ciebie dzisiaj, Maryjo, która rozwiązujesz węzły, abyś mi uprosiła u swego Syna czystość serca, oderwanie się od siebie, pokorę i ufność. Przeżyję dzisiejszy dzień, praktykując te cnoty. Ofiaruję je Tobie w dowód mojej miłości do Ciebie. Powierzam w Twoje ręce ten „węzeł”...... (nazwać go, w miarę możności), który mi przeszkadza być odbiciem chwały Boga.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mną.

Maryja ofiarowała Bogu każdą chwilę swojego dnia.

Trzeci dzień

Matko Pośredniczko, Królowo Nieba, Której ręce otrzymują i przekazują wszystkie bogactwa Króla, zwróć ku mnie swoje miłosierne spojrzenie. Składam w Twoje święte ręce ten „węzeł” mojego życia.....,wszelką urazę, wszelki żal, którego on jest źródłem.

Boże Ojcze, wybacz mi moje winy. Pomóż mi teraz wybaczyć wszystkim, którzy świadomie lub nieświadomie, stali się sprawcami tego „węzła”. W takim stopniu, w jakim Tobie zawierzę, będziesz mógł go rozwiązać. Wobec Ciebie, Matko ukochana, i w imieniu Twojego Syna Jezusa, mojego Zbawiciela, który został tak zelżony, i który potrafił wybaczyć, wybaczam teraz tym wszystkim osobom......, i sobie samemu także wybaczam, na zawsze. Dziękuję Ci Matko, która rozwiązujesz węzły, za rozwiązanie w moim sercu węzła urazy, i tego oto węzła, który Ci powierzam. Amen.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mną.

Ten, kto chce łask, zwraca się do Maryi.

Czwarty dzień

Święta Matko Ukochana, przyjmująca wszystkich, którzy Cię szukają, miej litość nade mną.

Składam w Twoje ręce ten „węzeł”..... Przeszkadza mi być w pokoju, paraliżuje moją duszę, przeszkadza mi iść na spotkanie mojego Pana i oddać w służbie dla Niego moje życie.

Rozwiąż Matko ten „węzeł” mojego życia. Poproś Jezusa, by uleczył z paraliżu moją wiarę, potykającą się i upadającą na kamieniach drogi. Idź ze mną, Matko ukochana, abym pojął, że te kamienie są w istocie moimi przyjaciółmi, abym przestał szemrać i bym nauczył się w każdym momencie składać dziękczynienie, uśmiechać się ufny w Twoją moc.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mną.

Maryja jest słońcem i cały świat korzysta z Jej ciepła.

Piąty dzień

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, wielkoduszna i pełna współczucia, zwracam się do Ciebie, by oddać w Twoje ręce, po raz kolejny, ten „węzeł”..... Proszę Cię o Bożą mądrość, abym działał w świetle Ducha Świętego, by rozwiązać wszystkie te trudności.

Nikt nigdy nie widział Cię zagniewaną, przeciwnie, Twoje słowa zawsze były tak pełne łagodności, że widziano w Tobie serce Boga.

Uwolnij mnie od goryczy, gniewu i nienawiści, jakie ten „węzeł” we mnie zrodził.

Matko Ukochana, daj mi Twoją łagodność i Twoją mądrość, abym nauczył się wszystko rozważać w ciszy mojego serca. I tak jak Ty to uczyniłaś w Dniu Pięćdziesiątnicy, wstaw się za mnie u Jezusa, bym otrzymał w moim życiu nowe wylanie Ducha Świętego. Duchu Boży, zstąp na mnie!

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mną.

Maryja jest bogata w moc u Boga

Szósty dzień

Królowo Miłosierdzia, oddaję Ci ten „węzeł” mojego życia.... i proszę byś mi dała serce,

które umie być cierpliwe, gdy Ty rozwiązujesz ten „węzeł”.

Naucz mnie zasłuchania w Słowo Twojego Syna, spowiadania się, Komunii św., na koniec zostań ze mną i przygotuj moje serce, by z aniołami świętowało łaskę jaką nieprzerwanie mi wypraszasz.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mnie.

Cała jesteś piękna Maryjo i nie pokalała Cię żadna zmaza.

Siódmy dzień

Matko Przeczysta, zwracam się dzisiaj do Ciebie, błagam Cię byś rozwiązała ten „węzeł” w moim życiu... i uwolniła mnie spod panowania Złego. Bóg powierzył Ci wielką moc nad wszystkimi demonami. Wyrzekam się dzisiaj złych duchów i wszelkich związków, jakie mnie z nimi łączyły. Oświadczam, że Jezus jest moim jedynym Zbawicielem, moim jedynym Panem.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, zetrzyj głowę Kusiciela. Zniszcz pułapki, w których uwięzło moje życie. Dziękuję Ci Matko Ukochana. Przez Twą drogocenną Krew uwolnij mnie Panie!

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mnie.

Ty jesteś chwałą Jeruzalem, Ty jesteś dumą naszego narodu.

Ósmy dzień

Dziewicza Matko Boga, bogata w miłosierdzie, miej litość nad Twoim dzieckiem i rozwiąż ten „węzeł”... w moim życiu.

Potrzebuję, byś mnie nawiedziła, tak jak nawiedzałaś Elżbietę. Przynieś mi Jezusa, aby On przyniósł mi Ducha Świętego. Naucz mnie korzystać z cnoty odwagi, radości, pokory, wiary i spraw bym jak Elżbieta został napełniony Duchem Świętym. Chcę żebyś była moją Matką, moją Królową i moją przyjaciółką. Oddaję Ci moje serce i wszystko, co do mnie należy: mój dom, moją rodzinę, moje dobra materialne i duchowe. Należę do Ciebie na zawsze. Złóż we mnie Twoje serce, abym mógł czynić wszystko, co Jezus chce, bym czynił.

Idźmy więc, pełni ufności, do tronu łaski.

Dziewiąty dzień

Matko Przenajświętsza, nasza Orędowniczko, Ty, która rozwiązujesz „węzły”, przychodzę dziś, by Ci podziękować, że zechciałaś rozwiązać ten „węzeł” w moim życiu. Znasz ból, jaki mi sprawia. Dziękuję Matko, że osuszasz w swoim miłosierdziu łzy w moich oczach.

Dziękuję, że mnie przygarniasz w swoje ramiona i pozwalasz, bym otrzymał kolejną łaskę od Boga.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, moja Matko Ukochana, dziękuję Ci za rozwiązanie „węzłów” mojego życia. Otul mnie płaszczem Twej miłości, strzeż mnie, otaczaj swą opieką, napełnij światłem Twego pokoju.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mną.

MODLITWA DO MATKI BOŻEJ ROZWIĄZUJĄCEJ WĘZŁY

Dziewico Maryjo, Matko pięknej Miłości, Matko, która nigdy nie opuściłaś dziecka,

wołającego o pomoc, Matko, której ręce nieustannie pracują dla Twoich ukochanych dzieci, gdyż przynagla je Miłość Boża i nieskończone Miłosierdzie, które wylewa się z Twojego serca, zwróć ku mnie Twoje współczujące spojrzenie. Wejrzyj na kłębowisko węzłów, w których dusi się moje życie.

Ty znasz moją rozpacz i mój ból. Wiesz jak bardzo te węzły mnie paraliżują.

Maryjo, Matko, której Bóg powierzył rozwiązanie „węzłów” życia Twoich dzieci, składam w Twoje ręce wstęgę mego życia.

Nikt, nawet Zły Duch, nie może jej pozbawić Twojej miłosiernej pomocy.

W Twoich rękach, nie ma ani jednego węzła, który nie mógłby zostać rozwiązany.

Matko Wszechmogąca, w swej łasce i mocy, z jaką się wstawiasz u Swojego Syna Jezusa, mojego Zbawcy, przyjmij dzisiaj ten „węzeł” ... (nazwać go w miarę możności).

Na chwałę Boga, proszę Cię, byś go rozwiązała, rozwiązała na zawsze. Pokładam w Tobie nadzieję

Jesteś jedyną Pocieszycielką, jaką dał mi Bóg, jesteś fortecą w mojej słabości, bogactwem w mojej nędzy, wyswobodzeniem ze wszystkiego, co mi przeszkadza być z Chrystusem.

Przyjmij moje wołanie.

Strzeż mnie, prowadź mnie, chroń mnie. Ty jesteś moim bezpiecznym schronieniem.

Maryjo, Ty, która rozwiązujesz węzły, módl się za mną.

EGZORCYZM

Potężna Niebios Królowo i Pani Aniołów

Potężna Niebios Królowo i Pani Aniołów,

Ty, która otrzymałaś od Boga posłannictwo i władzę, by zetrzeć głowę szatana, prosimy Cię pokornie rozkaż Hufcom Anielskim, aby ścigały szatanów, stłumiły ich zuchwałość, a zwalczając ich wszędzie, strąciły do piekła. Święci Aniołowie i Archaniołowie - brońcie nas i strzeżcie nas. Amen.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kapelan Wspólnoty Chleb Życia do ubogich: Bóg oszalał z miłości do was

2018-11-16 09:09

led / Kraków (KAI)

W czwartek w bazylice Mariackiej rozpoczęły się rekolekcje dla ubogich i mieszkańców Krakowa, które prowadzi ks. Jacek Krzemień ze Wspólnoty Chleb Życia. - Przed Bogiem wszyscy jesteśmy ubodzy. Nie wypada udawać, że nie wiecie, że Bóg istnieje. Chciałbym powiedzieć wam bardzo ważną rzecz: On oszalał z miłości do was - mówił kapłan.

Joanna Adamik | Archidiecezja Krakowska

W ramach obchodów II Światowego Dnia Ubogich w archidiecezji krakowskiej od 15 do 18 listopada odbywają się rekolekcje skierowane do osób ubogich i wszystkich mieszkańców, które prowadzi ks. Jacek Krzemień, kapelan Wspólnoty Chleb Życia. Spotkania są okazją do lepszego zrozumienia tematu ubóstwa oraz lekcją miłosierdzia wobec najuboższych.

- Przed Bogiem wszyscy jesteśmy ubodzy. Nadzy na świat przychodzimy i nadzy odchodzimy. Najważniejsza prośba jaką mam dzisiaj do was: Nie udawajcie, że o tym nie wiecie. Nie wypada udawać, że nie wiecie, że On istnieje, że nie wiemy, że są ubodzy. Nie wypada udawać, że nie wiemy, bo Bóg nasz jest Bogiem miłości. Chciałbym wam powiedzieć bardzo ważną rzecz. On oszalał z miłości do was - mówił ks. Jacek Krzemień.

- On kocha każdego człowieka. ''Każdego'' to ważne słowo. On nie pyta: biedny czy bogaty, On miłuje. On nie pyta kto z jakiej parafii, On miłuje. Tak wielkiego Boga mamy. Nie udawajcie, że o tym nie wiecie - dodał. Kapelan Wspólnoty Chleb Życia wyjaśniał, że Bóg miłuje człowieka tylko dlatego, że on istnieje. - Nie pyta jaki jesteś, miłuje, bo istniejesz - tłumaczył.

-Na miłość trzeba odpowiedzieć miłością. Bądźmy przyzwoici i miłujmy Boga. Okazujmy miłość drugiemu człowiekowi. Okazywanie uczuć drugiemu człowiekowi to nasza ludzka powinność. Dobrze o tym wiecie, że każdy potrzebuje miłości, każdy chce kochać i być kochany - powiedział kapelan. - Bóg dał każdemu ten piękny dar wolności. To my wybieramy dobro, zło, ale obojętnie jakiego wyboru dokonamy, to On nie może nas nie kochać. Chociaż pragnie tego, abyśmy wybierali dobro - zwracał uwagę ks. Krzemień.

Katolicka Wspólnota Chleb Życia powstała w Polsce w 1990 roku. Z maleńkiego domu w Bulowicach koło Kęt, rozrosła się do dziewięciu domów na terenie całej Polski, tworzonych dla osób znajdujących się w trudnej sytuacji życiowej. We wrześniu br., dom wspólnoty został otwarty również w Krakowie. Wspólnota niesie konkretną pomoc poprzez danie bezpiecznego dachu nad głową, świadczenie pomocy medycznej, socjalnej, czy zawodowej. Przełożoną Wspólnoty jest s. Małgorzata Chmielewska. II Światowy Dzień Ubogich w Krakowie odbywa się pod hasłem: „Oto biedak zawołał, a Pan go usłyszał”. Cykl różnych wydarzeń przygotowanych dla osób potrzebujących potrwa do 18 listopada.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem