Reklama

Homilia bp. Andrzeja Jeża

2018-08-26 18:29

Bp. Andrzej Jeż

Biuro Prasowe Jasnej Góry

Istnieje dobry rodzaj zmęczenia, które odczuwa się po owocnie wykonanej pracy, po dobrze spełnionym zadaniu, po osiągnięciu wyznaczonego sobie celu. Wtedy, pomimo odczuwanego utrudzenia doświadcza się wewnętrznej radości, satysfakcji i szczęścia. To zupełne przeciwieństwo zmarnowanego czasu i możliwości jakie pojawiają się w naszym życiu.

Z całą pewnością również trud pielgrzymowania jest takim dobrym rodzajem zmęczenia, które ostatecznie daje uczucie spełnienia, a także radości. Pielgrzymowanie to dobry i pożyteczny czas. Jesteście zmęczeni – to normalne po dziewięciu dniach codziennego pieszego wędrowania. Ale pomyślcie o stanie swojego ducha! Czyż nie zachodzi tu proces odwrotny? Fizycznie jesteście zmęczeni, ale czyż nie jesteście mocniejsi duchowo, właśnie dlatego, że uczestniczyliście w czymś dobrym; w czymś, co kosztuje wiele wysiłku, ale zarazem też bardzo wiele daje.

Podczas Światowych Dni Młodzieży w Krakowie papież Franciszek powiedział bodaj najpowszechniej zapamiętane słowa o myleniu szczęścia z kanapą, która sprawia, że ludzie zamykają się w wygodnym domu, nie trudząc się ani też nie martwiąc. I chociaż wiodą wygodny tryb życia i pozornie powinni być wypoczęci, to czy jednak naprawdę przybywa im sił, entuzjazmu, radości, twórczych myśli? ….

Reklama

Ojciec Święty odpowiedział na to pytanie, mówiąc o młodych, którzy idą na emeryturę w wieku 20 lat, ospali, ogłupiali, otumanieni, podczas gdy inni – może bardziej żywi, ale nie lepsi – decydują o naszej przyszłości. Dlatego tak ważny i potrzebny jest nam ów dobry rodzaj zmęczenia, który wytrąca nas z ospałości, otumanienia i pobudza nas duchowo, byśmy ustawicznie angażowali się w budowanie dobra. .

Reklama

Jeden z księży mający bliski kontakt z Kościołem na Bliskim Wschodzie mówił, że określenia „chrześcijaństwo kanapowe” na długo przed Światowymi Dniami Młodzieży w Krakowie używali biskupi właśnie z Bliskiego Wschodu. Przez chrześcijan z krajów, w których stanowią oni mniejszość, są spychani na margines życia społecznego a także prześladowani, chrześcijanie z Europy są postrzegani jako „wygodni”, którym często wiara spowszedniała. W tamtych krajach chrześcijanie codziennie muszą mierzyć się z pytaniem: „Czy ja chcę być chrześcijaninem?”; „Czy wystarczy mi siły i odwagi do tego, by nim być?”. To ich bardzo mobilizuje do tego, by nie ograniczać swojej wiary do tradycji i zwyczaju, ale mocno nią żyć. Takiego autentyzmu i wyrazistości w wyznawaniu wiary brakuje nam niejednokrotnie w Europie, także w naszej Ojczyźnie.

Reklama

Reklama

Drodzy Siostry i Bracia Pielgrzymi!

Reklama

Doświadczenie dziewięciu dni rekolekcji w drodze stanowi wyjątkowe dotknięcie bogactwa duchowości, żywotności i piękna Kościoła, którego duszą jest Duch Święty. Miejcie zawsze przed oczyma ten pozytywny obraz Kościoła, który inspiruje do dalszego dobrego działania. Ukazujcie taki właśnie obraz Kościoła innym.

W przekazie większości mediów, ale także w zwykłych rozmowach między ludźmi, dominują negatywne informacje z życia Kościoła.

Reklama

Potrzeba ukazywać dobro i piękno Kościoła. …...

Reklama

Reklama

W orędziu na 51. Światowy Dzień Środków Społecznego Przekazu papież Franciszek napisał: „Chciałbym zachęcić wszystkich do przedstawiania mężczyznom i kobietom naszych czasów wersji faktów naznaczonej logiką «dobrej nowiny»”. Niech taka logika przenika nasze patrzenie na złożoną rzeczywistość Kościoła, by nigdy nie przyznawać złu głównej roli! Dostrzegajmy i doceniajmy dobro w nas samych i wokół nas – w naszych rodzinach, środowiskach, parafiach. I czujmy się też odpowiedzialni za współtworzenie tego dobra, do czego prowadzi nas Duch Święty.

Reklama

Drodzy Siostry i Bracia Pielgrzymi!

Reklama

Przed obliczem Pani Jasnogórskiej polecamy dziś w szczególnej modlitwie dzieło V Synodu Diecezji Tarnowskiej, by zaobfitowało odnową życia religijnego naszej diecezji i przyniosło obfite owoce dobra, z których będą także korzystać także kolejne pokolenia diecezjan.

Modlimy się przez przyczynę Bogarodzicy Królowej Polski za naszą Ojczyznę Polskę, mając świadomość, że o dar wolności stale trzeba się troszczyć. Ks. Jan Twardowski w jednym ze swoich rozważań na uroczystość Najświętszej Maryi Panny Częstochowskiej napisał: „Mówią, że są dwie drogi ratowania Polski: normalna i nadzwyczajna. Normalna to taka, że Matka Boska wyprowadzi nas z nieszczęścia, a nadzwyczajna, że my pogodzimy się z sobą, że damy sobie radę. Módlmy się do Matki Bożej, bo jedna i druga droga możliwa jest dzięki Jej wstawiennictwu. Matka Boża może najwięcej dać, bo najwięcej otrzymała. Największa dłużniczka Pana Boga”.

Niech Matka Boża prowadzi nas swoją zwyczajną drogą – zwyczajną, bo tak naturalna jest Jej matczyna miłość do nas. Ale zarazem niech nam pomaga iść drogą nadzwyczajną: drogą codziennego wzajemnego poszanowania, zgody, wyrozumiałości oraz rzeczywistej służby dobru i prawdzie. A ta droga, jak podpowiada nam doświadczenie, bywa nieraz rzeczywiście nadzwyczajnie trudna.

Reklama

Umiłowani! Życzę Wam nieustannej świeżości powiewu Ducha Świętego, który naszą wiarę umacnia i ożywia. Życzę Wam, byście zawsze w swoim życiu doświadczali owego dobrego utrudzenia, które daje radość i poczucie spełnienia. I niech dalej Was prowadzi przez życie nasza Najświętsza Matka, która może najwięcej dać, bo sama najwięcej od Boga otrzymała. Amen.

Reklama


Tagi:
Tarnów

Nowy Sącz: poświęcenie nowego kościoła pw. św. Jana Pawła II

2018-10-24 13:07

Lucyna Ruchała

Chłód i przelotny deszcz nie zniechęciły parafian, którzy licznie przybyli na uroczystość poświęcenia nowego kościoła pw. św. Jana Pawła II na os. Barskim w Nowym Sączu. To jednocześnie uroczystość odpustowa ku czci patrona parafii. Mszy św. koncelebrowanej przewodniczył ordynariusz diecezji tarnowskiej bp Andrzej Jeż, który również poświęcił świątynię. – Tak jak nasz kościół zaczął istnieć na tym osiedlu i stawać się punktem orientacyjnym w wymiarze architektury, zewnętrznym, równocześnie staje się punktem odniesienia w naszych codziennych decyzjach, w naszym postępowaniu – powiedział podczas homilii bp Andrzej Jeż.

Lucyna Ruchała

Od otrzymania pozwolenia na budowę, do wspólnego świętowania przy Stole Eucharystycznym w nowym już kościele, minęły niespełna 4 lata. – Pamiętam zabiegi z zakupem działki. Po ludzku nie można było jej kupić. Widziałem, jak w sposób cudowny otwierają się kolejne drzwi i możliwości – wspominał Biskup ordynariusz. Nowy kościół łączy elementy tradycji z nowoczesnością, podobnie zresztą jak sama parafia, która powstała jako „córka” wspólnoty bazyliki św. Małgorzaty w Nowym Sączu. Początki sięgają roku 2010, kiedy to 30 października po zakończeniu misji parafialnych odbyła się Droga Krzyżowa ulicami miasta. – Wyruszono w kierunku osiedli Barskie i Westerplatte, niosąc ważący ponad 100 kg i wysoki na 4 metry drewniany krzyż, który został postawiony na tym placu, obecnie obok domu parafialnego – wspomina ks. Zbigniew Biernat, proboszcz parafii. Wspólnota wiernych wiele razy gromadziła się przy krzyżu podczas kościelnych uroczystości; tam były celebrowane Msze św. i inne nabożeństwa pod przewodnictwem kapłana.

Zobacz zdjęcia: Poświęcenie kościoła pw. Jana Pawła II

Jedną z ważniejszych dat w historii parafii jest czerwiec 2011 r. – wtedy kard. Stanisław Dziwisz przekazał relikwie krwi bł. Jana Pawła II ks. Zbigniewowi Biernatowi. W drugiej połowie lutego 2013 r. rozpoczęto budowę kaplicy, w której potem odbywały się nabożeństwa – aż do dnia poprzedzającego poświęcenie nowej świątyni. Przez krótki czas kaplica organizacyjnie należała do parafii św. Małgorzaty, ale 6 sierpnia 2013 r. na mocy dekretu biskupa diecezjalnego stała się oficjalnie samodzielną wspólnotą. W tym roku mija 40 lat od wyboru kard. Karola Wojtyły na papieża. Minęły też 4 lata, odkąd wspólnym wysiłkiem parafian, przyjaciół, sponsorów, parafii patronackich rozpoczęto budować świątynię. Teraz wierni modlą się już w nowym kościele, choć jeszcze sporo prac wykończeniowych pozostało do zrealizowania.

W uroczystość i radosne świętowanie zaangażowało się mnóstwo osób, dla których wybrzmiały słowa podziękowania. Te szczególne jednak powędrowały w stronę parafian. – Bez was nie byłoby tej dzisiejszej uroczystości. I mogę powiedzieć, że to jest szczególnie wasze święto, wasz dzień. I Bogu niech będą dzięki za moich parafian – podsumował ks. proboszcz Zbigniew Biernat. Warto również dodać, że w tym roku po raz pierwszy w diecezji tarnowskiej wspomnienie św. Jana Pawła II obchodzimy tego samego dnia co na całym świecie, dzięki zmianom w kalendarzu liturgicznym.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kalendarz pielgrzyma 2019

Tajemnice Światła

Ks. Adam Galek
Niedziela w Chicago 41/2003

„Z wierności dla ciebie ziemio, mówię o świetle,
którego ty dać nie możesz,
mówię o świetle
bez niego nie spełni się człowiek
bez niego i ty się nie spełnisz - ziemia - w człowieku.”
(„Obrzęd” Karol Wojtyła)

Modlitwa różańcowa jest bardzo ważną i trudną rozmową z Bogiem, kontemplacją Boga. Modlitwa różańcowa - opowieść o życiu Syna Bożego, cudowna historia naszego zbawienia. Obrazy tajemnic naszej wiary. W 24. rocznicę swojego Pontyfikatu Jan Paweł II ogłosił List Apostolski Rosarium Virginis Mariae o Różańcu Świętym, w którym ustanowił okres od października 2002 do października 2003 - Rokiem Różańca. Nowością było to, że Różaniec został wzbogacony o nową tajemnicę - Tajemnicę Światła. Światłem jest sam Jezus Chrystus, który powiedział:
„Ja jestem światłością Świata. Kto idzie za Mną, nie będzie chodził w ciemności, lecz będzie miał światło życia” (J 8,12).
Warto sobie przypomnieć tę niedawno ogłoszoną tajemnicę raz jeszcze, w ostatnim miesiącu Roku Rożańcowego, po to aby zawsze nosić to światło w sercu.

Pierwsza tajemnica światła - Chrzest Jezusa w Jordanie

„Lud, który siedział w ciemności, ujrzał światło wielkie, i mieszkańcom cienistej krainy śmierci światło wzeszło” (Mt 4,16).
W momencie przyjęcia chrztu w Jordanie, Jezus przyjął także Ducha Świętego, tym samym Bóg Ojciec namaścił go słowami: „Tyś jest Mój Syn umiłowany, w Tobie mam upodobanie”.
Tak zaczyna się droga Chrystusa, początek głoszenia odpuszczania grzechów, życia wiecznego, świadczenia o niezmiernej miłości Boga Ojca.
Światło towarzyszy nam od początku przyjścia na świat. Gdy jesteśmy przynoszeni przed ołtarz, rodzice zapalają świecę od Paschału, który jest symbolem Światłości i Nieskończoności Boga. Kapłan wypowiada wtedy słowa: „Ja ciebie chrzczę w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego”. W ten sposób zaczyna się droga wiary każdego człowieka należącego do wspólnoty Kościoła.

Druga tajemnica światła - Objawienie się Jezusa na weselu w Kanie

„Zróbcie wszystko cokolwiek wam powie” (J 2,5).
Jezus został zaproszony na wesele do wspólnego radowania się, biesiadowania, świętowania daru miłości dwojga ludzi, kobiety i mężczyzny. Dom, do którego został zaproszony, był zwykły, pełen trosk i spraw codziennych. Jezus rozwiązał ich problemy, ponieważ byli mu posłuszni i zachowali to, co dobre do samego końca.

Trzecia tajemnica Światła - głoszenie królestwa bożego i wzywanie do nawrócenia

„Czas się wypełnił i bliskie jest królestwo Boże. Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię” (Mk 1,15).
Cała działalność Chrystusa, Ewangelia życia, Jego nauki, odpuszczanie grzechów, głoszenie miłosierdzia Bożego - to ciągła misja, która uświadamia ludziom tajemnicę Boga i jego Królestwa. Współczesny człowiek, zagubiony w stercie spraw codziennych, zagoniony wśród doczesności, nie ma czasu na myślenie o świętości, o zbawieniu, wieczności. Ciągle biega, ale tak naprawdę za czym? I czy warto tak biec?

Czwarta tajemnica światła - Przemienienie na górze Tabor

„To jest Syn mój. Jego słuchajcie” (Łk 9, 35).
Wysoka góra - świadek modlitwy Jezusa, przemienia Chrystusa - Światłości świata.
Uczniowie - trzech świadków chwały Najwyższego Boga, a zatem świadków tego, co ma nadejść: cierpienia i krzyża dla zbawienia ludzkości. Nie wiedzieli co mają powiedzieć, długo potem milczeli. Jednak nielicznym wybranym dane było oglądać chwałę Chrystusa, Jego przemienienie, Jego zjednoczenie z Bogiem Ojcem. Tylko nieliczni zostali szczególnie wybrani, by nosić ślady cierpieniai miłości Chrystusa do nas, ślady haniebnej śmierci na krzyżu. Poniżonego krzyża, który został wywyższony.

Piąta tajemnica wiary

„Ja jestem Drogą, Prawdą i Życiem. Nikt nie przychodzi do Ojca inaczej jak tylko przeze mnie” (J14,6).
Chrystus daje nam swoje Ciało jako pamiątkę życia, śmierci i zmartwychwstania do światłości Boga. Chrystus daje nam także Kielich Nowego Przymierza we Krwi Swojej, oraz Nowy Testament jako drogowskaz do Królestwa Bożego. Chrystus obnażając Siebie w Eucharystii, daje nam cała prawdę o Sobie, Bogu Ojcu i Duchu Świętym. Daje nam największą tajemnicę naszej wiary, Eucharystię - najdoskonalszą modlitwę, spektakl naszej wiary, siły i miłosierdzia.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Remont małżeński!? co to takiego?

2018-11-16 07:35

Remont? - Czemu nie! Nowy kolor ścian, może nowe podłogi, można kupić nowe meble albo nadać nowy charakter naszym przestrzeniom zmieniając dodatki. Wszystko po to, aby było wygodniej, ładniej, przytulniej, żebyśmy z jeszcze większą przyjemnością wracali do naszego domu.

A gdyby tak zrobić remont małżeński? Zainwestować czas, aby wyremontować nasze małżeństwo? Tylko po co?- Aby było wygodniej, piękniej, aby bardziej chciało się do siebie wracać. Temu służy remont! Celowo nie ma tu nazwy odbudowa albo naprawa. Wcale nie musi być źle, żeby mogło być lepiej! Pomysł remontu małżeńskiego w Częstochowie został zaczerpnięty z opolskiej inicjatywy, która już od wielu lat służy małżeństwom w tamtym mieście.

Zapraszamy małżeństwa z każdym stażem– zarówno te, które dopiero zaczęły tę niesamowitą przygodę we dwoje, jak i te, które trwają w niej wiele lat. Jeśli tylko chcecie przyjrzeć się Waszemu małżeństwu i podjąć działania zapobiegawcze przed jego uszkodzeniem- ten czas jest dla Was!

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem