Reklama

Petycja do prezes Trybunału Konstytucyjnego

Możemy się wiele nauczyć od Kościoła na Filipinach

2018-09-15 15:02

eb / Tarnów (KAI)

Ewa Biedroń
Bp Andrzej Jeż

„Kardynał Luis Antonio Tagle pokazał nam głęboką wiarę Filipińczyków. Wyznawanie wiary w miejscach publicznych jest czymś normalnym” – mówi biskup tarnowski Andrzej Jeż, który zaprosił kardynała na rekolekcje dla kapłanów z okazji V Synodu Diecezji Tarnowskiej. Uczestniczyło w nich ponad pół tysiąca duchownych.

„O godzinie 15.00 na Filipinach przerywana jest praca w bankach, urzędach, sklepach. Przerywane są także programy telewizyjne i wszyscy odmawiają Koronkę do Bożego Miłosierdzia. Dla nas w Polsce byłoby to niespotykane, dlatego, że wciąż jeszcze wiara jest ukrywana. Funkcjonuje model, że wiary należy się wstydzić. Dla mieszkańców Filipin wiara jest przywilejem, zaszczytem” – dodał bp Jeż.

Bp Jeż zwraca też uwagę na wiarę w rodzinach. „Wspólnoty filipińskie w różnych krajach trzymają się razem przy parafiach, które są dla nich drugim domem. Ten naród potrafi zachować pokój wewnętrzny. Możemy się tego od nich nauczyć. Są ludźmi wiary i pokoju wewnętrznego, który pozwala im pokonywać największe problemy. Np. po tajfunie rozpoczynają na nowo życie z całym zaangażowaniem” – dodaje.

Reklama

Rekolekcje dla ponad pół tysiąca kapłanów diecezji tarnowskiej odbyły się w Wyższym Seminarium Duchownym w Tarnowie pod hasłem „Ewangelizacja wobec przemiany czasów”.

Tagi:
bp Andrzej Jeż Tarnów

Biskupowi też wolno marzyć

2018-04-18 12:13

O idei synodu z ordynariuszem diecezji tarnowskiej bp. Andrzejem Jeżem rozmawia Ewa Biedroń
Edycja małopolska 16/2018, str. IV-V

„Kościół na wzór Chrystusa” – to hasło V Synodu Diecezji Tarnowskiej. Rozpoczyna się diecezjalna dyskusja o przyszłości Kościoła tarnowskiego. Diecezji znanej z tego, że dzieli się licznymi powołaniami, jest zaangażowana w działalność misyjną Kościoła, ma w Polsce najwyższe wskaźniki osób uczęszczających na niedzielne Msze św.

Ks. Marian Kostrzewa/Portal Diecezji Tarnowskiej
Bp Andrzej Jeż, ordynariusz diecezji tarnowskiej

Ewa Biedroń: – Księże Biskupie, 21 kwietnia odbędzie się inauguracja V Synodu Diecezji Tarnowskiej. Zaczyna się ogromna praca. Co, po roku przygotowań, wiedzą diecezjanie na temat synodu?

Bp Andrzej Jeż: – Jestem przekonany, że ta wiedza jest już bardziej poszerzona. Podejmowaliśmy pewne działania, aby uświadomić diecezjanom, czym jest synod, jakie są jego cele, zadania, metody, przebieg. Sądzę, że m.in. list pasterski, komunikaty, Niedziele Synodalne, modlitwa w intencji synodu, działania mediów, wizyty duszpasterskie, spotkania w dekanatach, powołanie Parafialnych Zespołów Synodalnych, pomogły głębiej wniknąć w istotę synodu diecezjalnego.

– W ramach przygotowań do synodu, w parafiach wprowadzono Niedziele Synodalne. Czy będą one kontynuowane?

– Bardzo nam na tym zależy. Organizowane raz w miesiącu pozwalają dotrzeć z tematyką synodalną do wszystkich uczestniczących w niedzielnej Eucharystii, zaś kazania i homilie pomagają wejść wiernym głębiej w treści synodalne. Tematy, które podejmą teraz Parafialne Zespoły Synodalne, będą też poruszane w ramach Niedziel Synodalnych. Wierni będą więc informowani na bieżąco, jaką tematyką zajmuje się synod. Diecezjanie nadal będą mogli się włączać w dzieło synodu, m.in. nadsyłając swoje propozycje.

– W kolejnych trzech latach synod będzie poświęcony rodzinie, parafii i ewangelizacji. Jak jeszcze docierać do wiernych z tematyką wyznaczoną na poszczególne miesiące trwania V Synodu?

– Planuję kierować do diecezjan listy pasterskie odnoszące się do bieżących zagadnień synodu. Liczę na media, które też podejmą dyskusję synodalną. Ważna będzie rola Parafialnych Zespołów Synodalnych. Należący do nich będą przecież poruszać tematy synodalne w rodzinach i w środowiskach. Te działania otoczymy modlitwą, abyśmy szli wspólną w Chrystusie drogą ku Bogu Ojcu, prowadzeni przez Ducha Świętego.

– Czy Kościół nie boi się krytyki, kiedy pyta ludzi o zdanie? Jak odbiera Ekscelencja wnioski przesłane przez diecezjan?

– Kościół nie boi się krytyki. Diecezjanie wysuwający tego typu wnioski podejmują krytykę także siebie. Przecież wszyscy jesteśmy Kościołem. Pewne sugestie są ważne, gdy odnoszą się do biskupów, księży, działań Kurii Diecezjalnej i innych instytucji. Bardzo sobie to cenimy. Osobiście nie lubię iluzji w Kościele, iż wszystko przebiega doskonale. Jesteśmy ludźmi, mimo podejmowanego wysiłku, pracy i dobra, mamy też pewne wady. Suma wad i grzechów ponad miliona osób, które tworzą diecezję, tworzy przestrzeń zła. Synod dąży także do tego, aby pokonać w nas zło, a uwypuklić dobro na drodze naszego zbawienia. Synod jest pewną wypadkową demokracji ludu Bożego, ale także struktury hierarchicznej Kościoła. Dąży do otwartości w dyskusji w szerokim gronie diecezjan, ale przede wszystkim uwzględnia Objawienie Boże, Tradycję, prawo Kościoła oraz jego strukturę hierarchiczną.

– W ramach synodu będzie także dyskusja na temat przyszłości. Jakie najważniejsze wyzwania stoją przed tarnowskim Kościołem?

– Jest ich bardzo dużo; rozbite rodziny, kryzys relacji małżeńskich, problem z wychowywaniem dzieci i młodzieży. Zauważamy, że parafie powinny być bardziej otwarte na parafian i stawać się domem dla wiernych. Dużym wyzwaniem będzie także odnajdywanie się Kościoła w nowym wymiarze administracyjnym i prawnym. Myślę też, że istotne jest głębsze zaangażowanie Kościoła w kwestie społeczne, aby budować relacje międzyludzkie mocą Ewangelii, tradycji i mądrości Kościoła. Ważnym tematem będzie z pewnością głoszenie Ewangelii w zróżnicowanych kontekstach współczesnej kultury i wykorzystanie cyberprzestrzeni do przekazu orędzia zbawczego.

– Pierwszy rok prac synodalnych będzie poświęcony rodzinie. Dlaczego?

– Rodzina jest w dużym kryzysie. W Polsce co trzecie małżeństwo się rozpada. Myślę, że problem będzie się poszerzał. Posiadamy rozległy materiał do wstępnych analiz sytuacji rodziny. I chociaż w naszej diecezji wygląda to trochę lepiej, to jest wiele kwestii do przepracowania.

– Obserwujemy także problem z przekazem wiary w rodzinie...

– Jeszcze kilkadziesiąt lat temu rodzina była głównym nośnikiem przekazu wiary, tradycji, patriotyzmu. Dziś zauważamy, iż nie spełnia do końca tej roli. Rodzice często cedują proces przekazywania wiary na Kościół, zaś wychowanie – na instytucję szkoły. Uważają, że dwie godziny katechezy rozwiążą kwestie przekazu wiary. A pamiętam swoje dzieciństwo. Wtedy to rodzina była pierwszą moją parafią, miejscem modlitwy, przekazu prawd wiary, odpowiedzi na pytania dotyczące Boga. Uważam, że Kościół powinien wesprzeć rodziny w dotarciu z przekazem wiary do dzieci i młodzieży.

– W przygotowaniach synodalnych uczestniczyły osoby ze związków niesakramentalnych. Czy ich głos zostanie wzięty pod uwagę?

– Sięgnęliśmy po doświadczenie także tych osób. Ich uwagi i spostrzeżenia są cenne. Niesakramentalni podpowiadają, czego nie należy czynić, aby uniknąć ich błędów na etapie np. narzeczeństwa, by tak przygotować młodych do małżeństwa, żeby nie popełniali błędów, które skutkują związkami niesakramentalnymi. Z drugiej strony, nie możemy zostawić osób w związkach niesakramentalnych na uboczu bez pomocy duszpasterskiej. Mamy w diecezji rekolekcje i dni skupienia dla nich, ale trzeba też głębiej wniknąć w możliwość pomocy tym osobom, uwzględniając m.in. bieżące dokumenty Kościoła.

– Proponuję wrócić do Parafialnych Zespołów Synodalnych. Jaką rolę mają do spełnienia?

– Parafialne Zespoły Synodalne będą się spotykać regularnie. Na każdy miesiąc roku zostanie wyznaczona określona tematyka związana z rodziną, parafią i ewangelizacją. Nie będzie to tylko modlitwa i dyskusja na określone tematy, ale próba wypracowywania odpowiedzi, które otwierają nas na przyszłość. Ten przedyskutowany materiał pomoże nam wytyczyć dalsze kierunki pracy duszpasterskiej.

– Kim będą zabierający głos podczas obrad tych zespołów? Czy jest to gremium ludzi z grup i stowarzyszeń katolickich, kapłanów i sióstr zakonnych, czy znajdują się tam także osoby, które nie są głęboko wierzące i rzadko chodzą do kościoła?

– Synod ma dążyć do tego, aby otworzyć dom diecezjalny szeroko, wyjść naprzeciw i zaprosić tych, którzy są na uboczu czy też kontestują Kościół. To jest podstawowe zadanie synodu. Zwracamy uwagę na rzucenie sieci ewangelicznych oddziaływań bardzo daleko, na osoby, które wierzą, ale słabo praktykują. Także na osoby poszukujące lub niewierzące. Bardzo mi zależało, aby zaprosić do dyskusji ludzi z tej grupy już w okresie presynodalnym. Jest dużo informacji i postulatów płynących z tego środowiska. W czasie synodu będziemy konsultować się z tymi osobami. Myślę, że to będzie bogate doświadczenie także na przyszłość, aby unikać pewnych błędów w relacjach do świata, który otacza Kościół, ale nie chce wejść do wnętrza jego wspólnoty.

– Księże Biskupie, przyszłość Kościoła to młodzi. Czy w trakcie synodu będą oni mieć odwagę powiedzieć, co im się nie podoba w Kościele, co chcieliby w nim zmienić?

– Jestem biskupem diecezjalnym, ale jestem też diecezjaninem. Wydaje mi się, że nie utraciłem kontaktu z rzeczywistością jako diecezjanin. Mam znajomych, przyjaciół, rodzinę, osoby, które nie boją się podejść i powiedzieć mi wprost, co myślą o wielu sprawach dotyczących diecezji. Wydaje mi się, że żyję w realistycznym świecie, a nie w przestrzeni eklezjalnej iluzji. Rozmawiam z młodymi. Oni są odważni i bezpośredni. Ich spostrzeżenia dotyczące Kościoła są cenne. Pewne działania trzeba cały czas korygować w Kościele, który zauważa potrzebę zmian, ale równocześnie nie możemy zmieniać Ewangelii, przykazań Bożych. Musimy pozostać wierni Bogu czy to się ludziom podoba, czy nie. Kościół mówi prawdę o człowieku i mocą Bożego słowa, sakramentów uzdrawia człowieka żyjącego w świecie.

– Najbliższe trzy lata to obrady, dyskusje, ankiety. Te działania będą zmierzać do wypracowania wniosków w postaci dokumentu, który zawierać będzie konkretne zadania do realizacji. Na jakie owoce synodu liczy Ekscelencja?


– Głoszenie Słowa Bożego, życie sakramentalne Kościoła – musimy na nowo odkrywać te cenne rzeczywistości. Bardzo mi zależy na tym, aby wciąż pogłębiać relacje z Bogiem w Chrystusie. Jeżeli tego nie będzie, Kościół spłaszczy się do zwykłej ludzkiej instytucji. Kolejna kwestia to wzmocnienie parafii jako domu, rodziny rodzin, a także parafii bardziej otwartej na człowieka poszukującego Boga. Trzeba wzmocnić rodzinę, pomóc młodym w przygotowaniu do sakramentu małżeństwa, wspierać małżeństwa w procesie budowania więzi na całe życie i wychowania dzieci w duchu Ewangelii.
Ważną rzeczą jest poszukiwanie dróg dotarcia do społeczeństwa, by je wzmacniać Ewangelią. Nowe kierunki, nowe metody i środki ewangelizacji oraz nowe media to także wyzwania dla synodu. Biskupowi też wolno realistycznie marzyć, tym bardziej że twórcą przemian w Kościele jest Duch Święty, który kształtuje obraz naszej wspólnoty eklezjalnej na wzór Chrystusa.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

W roku 2019 dziesięciu kardynałów utraci prawa wyborcze

2018-12-17 13:10

st (KAI) / Watykan

W przyszłym roku 10 purpuratów, członków Kolegium Kardynalskiego (w tym dwóch Polaków) ukończy 80 lat, a tym samym utraci prawo udziału w ewentualnym konklawe.

Krzysztof Tadej

Są to: 30 stycznia - Alberto Suárez Inda (Meksyk) 11 marca - Orlando Beltran Quevedo (Filippiny) 8 kwietnia – Edwin Frederick O’Brien – (USA) 27 kwietnia - Stanisław Dziwisz (Polska) 31 lipca - John Tong Hon (Chiny) 16 sierpnia - Seán Baptist Brady (Irlandia) 7 października - Laurent Monsengwo Pasinya (Demokratyczna Repubika Konga) 11 października - Zenon Grocholewski (Polska) 14 października - Edoardo Menichelli (Włochy) 15 października- Telesphore Placidus Toppo (Indie)

Obecnie Kolegium Kardynalskie liczy 124 kardynałów-elektorów. Oznacza to, że w przyszłym roku liczba ta spadnie do 114, chyba, że Ojciec Święty postanowi zwołać swój szósty konsystorz dla kreowania nowych kardynałów.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Rekolekcje Adwentowe - Kościół jest dobry

2018-12-17 14:45

Profeto.pl

Kościół jest dobry, gdyż jest wspólnotą. Dzisiejszy odcinek jest odpowiedzią na samotność człowieka nowoczesnego, zamkniętego często w wirtualnym świecie. Jest piękną opowieścią o tym, że w Kościele nie jesteśmy sami!

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem