Reklama

Wiara

Rozpocznie się proces beatyfikacyjny 8 Sług Bożych

Ojciec Święty przyjął 8 lipca na audiencji prefekta Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych, kard. Angelo Amato SDB i upoważnił kierowaną przez niego dykasterię do opublikowania 7 dekretów. Wszystkie dotyczą heroiczności cnót Sług Bożych. Do ich beatyfikacji potrzebna jeszcze będzie w każdym przypadku promulgacja dekretu o cudzie za wstawiennictwem każdego z nich.

[ TEMATY ]

wiara

Watykan

błogosławiony

Franciszek

błogosławiona

xiquinhosilva / Foter / Creative Commons Attribution 2.0 Generic (CC BY 2.0)

Pierwszy z dekretów dotyczy bpa Antoniego Ferreira Viçoso, Portugalczyka, żyjącego w latach 1787-1875, kapłana ze Zgromadzenia Księży Misjonarzy, w latach 1844-1875 biskupa diecezji Mariana w Brazylii.

Drugi - ks. Saturnina López Novoa, Hiszpana, żyjącego w latach 1830-1905, założyciela zgromadzenia Ubogich Sióstr Opuszczonych Osób Starszych.

Reklama

Kolejny - francuskiego salezjanina, ks. Józefa Augusta Arribat, żyjącego w latach 1879-1963, który podczas II wojny światowej ukrywał dzieci żydowskie.

Czwarty - urodzonej w 1823 roku Konstantynopolu a zmarłej w 1906 we Francji karmelitanki, Marii Weroniki od Męki Pańskiej, założycielki Instytutu Apostolskiego Sióstr Karmelitanek.

Piąty włoskiej dziennikarki, pisarki i działaczki politycznej, Heleny da Persico (1869-1948), założycielki Instytutu Świeckiego Córek Królowej Apostołów.

Reklama

Szósty - Włoszki - Kajetany od Najświętszego Sakramentu (w świecie Maria Carlotta Fontana), żyjącej w latach 1870-1935, pierwszej przełożonej generalnej Zgromadzenia Ubogich Córek św. Kajetana.

Ostatni z dekretów dotyczy włoskiego przedsiębiorcy i misjonarza świeckiego, Marcelego Candii, żyjącego w latach 1916-1983.

2014-07-09 12:04

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Papież przyjął policjantów dbających o bezpieczeństwo na placu św. Piotra i w okolicach Watykanu

2020-09-28 17:19

[ TEMATY ]

Watykan

policja

Franciszek

Vatican News

Papież przyjął na audiencji przedstawicieli włoskiego rządu i policji z okazji 75. rocznicy ustanowienia posterunku policji, który dba o bezpieczeństwo na placu św. Piotra i w okolicach Watykanu. Franciszek przypomniał, że jego ustanowienie było owocem Traktatów Laterańskich, które przewidywały specjalny status dla placu św. Piotra, umożliwiając wolny dostęp dla pielgrzymów i turystów, pod nadzorem władz włoskich.

Papież zauważył, że działalność tego posterunku jest świadectwem owocnej współpracy między Włochami i Watykanem. Przypomniał jednak o trudnych chwilach, związanych z niemiecką okupacją.

„Okupacja Rzymu przez wojska niemieckie w 1943 r. spowodowała niemało trudności i niepokojów - przypomniał Franciszek. - Problemem było przestrzeganie przez niemieckich żołnierzy neutralności i suwerenności Państwa Watykańskiego, jak również samej osoby papieża. Przez 9 miesięcy granica między państwem włoskim i Watykanem, wytyczona na placu św. Piotra, była miejscem napięć i lęków. Wierni nie mieli swobodnego dostępu do Bazyliki na modlitwę, co dla wielu było zniechęcające. W końcu jednak, 4 czerwca 1944 r. Rzym został wyzwolony, ale wojna pozostawiła głębokie rany w sumieniach, ruiny na ulicach, ubóstwo i cierpienia w rodzinach. Takie są owoce wojny. Rzymianie i pielgrzymi, którzy mogli dotrzeć do stolicy, coraz liczniej przybywali do bazyliki św. Piotra, również po to, by wyrazić wdzięczność papieżowi Piusowi XII, który został ogłoszony defensor civitatis – obrońcą miasta”.

Zwracając się do włoskich policjantów, którzy pełnią służbę w Watykanie, Franciszek życzył im, aby ożywiała ich zawsze chrześcijańska wiara. „Ona - jak zaznaczył - jest najcenniejszym skarbem duchowym, które powierzyły wam wasze rodziny i którą wy macie przekazać waszym dzieciom”.

CZYTAJ DALEJ

Św. Teresa od Dzieciątka Jezus - "Moim powołaniem jest miłość"

O św. Teresie od Dzieciątka Jezus i Najświętszego Oblicza, karmelitance z Lisieux we Francji, powstały już opasłe tomy rozpraw teologicznych. W tym skromnym artykule pragnę zachęcić czytelników do przyjaźni z tą wielką świętą końca XIX w., która także dziś może stać się dla wielu ludzi przewodniczką na krętych drogach życia. Może także pomóc w zweryfikowaniu własnego stosunku do Pana Boga, relacji z Nim, Jego obrazu, który nosimy w sobie.

Życie św. Teresy daje się streścić w jednym słowie: miłość. Miłość była jej głównym posłannictwem, treścią i celem jej życia. Według św. Teresy, najważniejsze to wiedzieć, że jest się kochanym, i kochać. Prawda to, jak może się wydawać, banalna, ale aby dojść do takiego wniosku, trzeba w pełni zaakceptować siebie. Św. Teresie wcale nie było łatwo tego dokonać. Miała niesforny charakter. Była bardzo uparta, przewrażliwiona na swoim punkcie i spragniona uznania, łatwo ulegała emocjom. Wiedziała jednak, że tylko Bóg może dokonać w niej uzdrowienia, bo tylko On kocha miłością bez warunków. Dlatego zaufała Mu i pozwoliła się prowadzić, a to zaowocowało wyzwoleniem się od wszelkich trosk o samą siebie i uwierzeniem, że jest kochana taką, jaka jest.
Miłość to dla św. Teresy "mała droga", jak zwykło się nazywać jej duchowy system przekonań, "droga zaufania małego dziecka, które bez obawy zasypia w ramionach Ojca". Św. Teresa ufała bowiem w miłość Boga i zdała się całkowicie na Niego. Chciała się stawać "mała" i wiedziała, że Bogu to się podoba, że On kocha jej słabości.
Ona wskazała, na przekór panującemu długo i obecnemu często i dziś przekonaniu, że świętość nie jest dostępna jedynie dla wybranych, dla tych, którzy dokonują heroicznych czynów, ale jest w zasięgu wszystkich, nawet najmniejszych dusz kochających Boga i pragnących spełniać Jego wolę. Św. Teresa była przekonana, że to miłosierdzie Boga, a nie religijne zasługi, zaprowadzi ją do nieba. Św. Teresa chciała być aktywna nie w ćwiczeniu się w doskonałości, ale w sprawianiu Bogu przyjemności. Pragnęła robić wszystko nie dla zasług, ale po to, by Jemu było miło i dlatego mówiła: "Dzieci nie pracują, by zdobyć stanowisko, a jeżeli są grzeczne, to dla rozradowania rodziców; również nie trzeba pracować po to, by zostać świętym, ale aby sprawiać radość Panu Bogu".
Św. Teresa przekonuje w ten sposób, że najważniejsze to wykonywać wszystko z miłości do Pana Boga. Taki stosunek trzeba mieć przede wszystkim do swoich codziennych obowiązków, które często są trudne, niepozorne i przesiąknięte rutyną. Nie jest jednak ważne, co robimy, ale czy wykonujemy to z miłością. Teresa mówiła, że "Jezus nie interesuje się wielkością naszych czynów ani nawet stopniem ich trudności, co miłością, która nas do nich przynagla".
Przykład św. Teresy wskazuje na to, że usilne dążenie do doskonałości i przekonywanie innych, a zwłaszcza samego siebie, o swoich zasługach jest bezcelowe. Nigdy bowiem nie uda się nam dokonać takich czynów, które sprawią, że będziemy w pełni z siebie zadowoleni, jeśli nie przekonamy się, że Bóg nas kocha i akceptuje nasze słabości. Trzeba zgodzić się na swoją małość, bo to pozwoli Bogu działać w nas i przemieniać nasze życie. Św. Teresa chciała być słaba, bo wiedziała, że "moc w słabości się doskonali".
Ta wielka święta, Doktor Kościoła, udowodniła, że można patrzeć na Boga jak na czułego, kochającego Ojca. Jednak trwanie w takim przekonaniu nie przyszło jej łatwo. Przeżywała wiele trudności w wierze, nieobce były jej niepokoje i wątpliwości, znała poczucie oddalenia od Boga. Dzięki temu może być nam, ludziom słabym, bardzo bliska. Jest także dowodem na to, że niepowodzenia i trudności są wpisane w życie każdego człowieka, nikt bowiem nie rodzi się święty, ale świętość wypracowuje się przez walkę z samym sobą, współpracę z łaską Bożą, wypełnianie woli Stwórcy.
Teresa zrozumiała najgłębszą prawdę o Bogu zawartą w Biblii - że jest On miłością - i dlatego spośród licznych powołań, które odczuwała, wybrała jedno, mówiąc: "Moim powołaniem jest miłość", a w innym miejscu: "W sercu Kościoła, mojej Matki, będę miłością".

Wszystkim, którzy chcieliby poznać bliżej św. Teresę od Dzieciątka Jezus, polecam, spośród wielu pozycji znajdujących się na naszym rynku wydawniczym, jej własne pisma: "Dzieje duszy" lub "Rękopisy autobiograficzne".

CZYTAJ DALEJ

Rycerze Kolumba zapraszają do modlitwy w intencji ochrony życia

2020-10-01 20:10

[ TEMATY ]

modlitwa

ochrona życia

Rycerze Kolumba

WD

Rycerze Kolumba z bp. Janem Piotrowskim

Rycerze Kolumba z bp. Janem Piotrowskim

Rycerze Kolumba zachęcają do wspólnej modlitwy o zaprzestanie aborcji, eutanazji i wielu innych przejawów społecznego zła. Proponują w dniach 4-12 października br. nowennę, której rozważania będą oparte na nauczaniu papieża Franciszka i św. Jana Pawła II.

"Nasz Zakon obrał Matkę Bożą z Guadalupe - Patronkę Życia Poczętego, jako swoją patronkę. Dodatkowo w USA - gdzie powstała nasza organizacja - wiele środowisk obchodzi październik, jako +Miesiąc Świętości Życia+. W związku z tym, chcemy w dniach 4-12 października przyzywać orędownictwa Najświętszej Maryi Panny" modląc się o zaprzestanie aborcji, eutanazji i wielu innych przejawów społecznego zła, które niosą choroby, rozpad rodziny i przedwczesną śmierć" - podano w informacji przekazanej w czwartek PAP.

Przywołano słowa Najwyższego Rycerza Carl Anderson z pisma skierowanego do przywódców Rycerzy Kolumba we wszystkich krajach, w których podkreśla on, że "w obecnych czasach członkowie organizacji są wezwani, by częściej i gorliwiej modlić się o to, by życie każdego człowieka było cenione, chronione i było przedmiotem troski". "Jako przywódcy ruchu na rzecz obrony życia w czasie tych dziewięciu dni nowenny módlmy się o to, by życie na każdym etapie i w każdych warunkach podlegało ochronie" – dodał Carl Anderson.

Nowenna będzie składała się z dziesiątki różańca, refleksji nad nauczaniem papieża Franciszka dotyczącym świętości życia (cytaty z adhortacji Evangelii Gaudium, Gaudete et Exsultate, oraz homilii, listów, czy tweedów) oraz modlitwy św. Jana Pawła II z encykliki Evangelium Vitae.

"Będzie ona miała formę modlitwy prywatnej, tak żeby - m.in. ze względu na pandemię COVID-19 - umożliwić wszystkim katolikom na całym świecie wspólną, rodzinną modlitwę, aby ludzkie życie zawsze było otaczane należną mu czcią" - wyjaśnił PAP delegat stanowy Rycerzy Kolumba w Polsce Krzysztof Zuba.

Rycerze Kolumba są międzynarodową organizacją katolickich mężczyzn. Działają w kilkunastu państwach świata i gromadzą w swoich szeregach ponad 2 miliony członków. W Polsce obecni są od 15 lat i liczą ponad 6 tysięcy członków, działających w 128 radach, na terenie 30 diecezji. Zasadami Rycerzy Kolumba są Miłosierdzie, Jedność, Braterstwo i Patriotyzm. Organizację założył ks. Michael McGivney, który w 1882 r. w New Haven w Stanach Zjednoczonych zgromadził grupę mężczyzn pragnących wspierać się wzajemnie i formować w wierze katolickiej. 27 maja 2020 roku papież Franciszek zatwierdził cud przypisywany wstawiennictwu ks. McGivney'a, czym zakończył jego proces beatyfikacyjny. Ks. McGivney zostanie ogłoszony błogosławionym Kościoła katolickiego 31 października 2020 roku w Katedrze św. Józefa w Hartford w stanie Connecticut. (PAP)

Autor: Magdalena Gronek

mgw/ mhr/

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Przejdź teraz
REKLAMA: Artykuł wyświetli się za 15 sekund

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję