Reklama

Niedziela Legnicka

Klerycy III roku założyli sutanny

- „Stawajcie się niepokalani, na wzór Maryi. Realizujcie Bożą wizję w swoim życiu” - życzył alumnom biskup legnicki Zbigniew Kiernikowski podczas obłóczyn. Tradycyjnie już 8 grudnia, w uroczystość Niepokalanego Poczęcia NMP klerycy III roku otrzymali strój duchowny - sutannę.

[ TEMATY ]

klerycy

seminarium

Ks. Waldemar Wesołowski

ZOBACZ FOTOGALERIĘ

W tym roku do obłóczyn przystąpiło 5 alumnów: Michał Kamiński, Mateusz Maleńczuk, Tomasz Piątkowski, Adrian Sielicki, Patryk Zarzeczny. Uroczysta Msza św. odprawiona została w legnickiej Katedrze o g. 13,00. Modlitwie przewodniczył biskup legnicki Zbigniew Kiernikowski, obok którego do koncelebry stanął biskup senior Stefan Cichy. Nie mogło zabraknąć przyłożonych seminarium, księży proboszczów i wikariuszy z parafii, z których pochodzą klerycy. Oczywiście w ważnych momentach alumnom zawsze towarzyszą również ich rodzice, krewni i przyjaciele, a także wierni z rodzinnych parafii.

Ks. Piotr Smoliński, proboszcz i dziekan ze Świerzawy przyjechał z delegacją parafian do kleryka Mateusza. - „Modlimy się za niego podczas nabożeństwa, Towarzystwo Przyjaciół Seminarium zamawia za niego Msze św. Zatem towarzyszymy mu i wspieramy go szczególnie poprzez modlitwę” - podkreśla ks. Piotr. Dodaje też, że w dzisiejszym świecie znak sutanny, którą przyjął Mateusz jest szczególnie ważny: „To znak sprzeciwu i znak wyboru tego, co jest lepsze, co nie jest z tego świata”.

Reklama

Wszyscy alumni bardzo przeżywali ten dzień. Jak powiedział Adrian z parafii katedralnej, jest tak wiele radości, emocji, że trudno wskazać na tę jedną, najważniejszą. - „To jest owoc naszej dwuletniej formacji, która oczywiście będzie trwała nadal, ale teraz poprzez znak sutanny stajemy się bardziej rozpoznawalni. Od dzisiaj będzie już dla wszystkich wiadome, jaką wybraliśmy w życiu drogę. To jest niesamowite” - mówi Adrian.

Klerycy zdają sobie sprawę z tego, że sutanna może budzić różne emocje. - „To znak naszego głębszego zjednoczenia z Chrystusem i Kościołem, ale też znak sprzeciwu. Zdajemy sobie sprawę z tego, że może być różnie, że nie wszyscy z entuzjazmem mogą reagować na widok stroju duchownego. Jednak dla nas to również przypomnienie, że musimy dawać dobre świadectwo o Chrystusie całym naszym życiem. Cała nasza siła jest w nim” - wyznaje Michał ze Zgorzelca.

Ks. Piotr Kot, rektor legnickiego Seminarium Duchownego jest przekonany, że klerycy będą dobrymi świadkami wiary. - „Do tego dnia przygotowywali się poprzez formację seminaryjną oraz poprzez dzień skupienia. Sutanna jest dla nas ważna. Jest znakiem, który wyróżnia nas w świecie. Świadczy o tym, że chcemy głosić Ewangelię, że chcemy być blisko Jezusa. To szczególnie ważne w świecie, który często spycha religię do kąta. Chce zamknąć wspólnoty chrześcijańskie w murach świątyń. Sutanna i koloratka są zawsze wezwaniem do prawdy, do miłości, czystości. Przypominają o wartościach ewangelicznych w świecie” - mówił ks. Rektor.

Reklama

Dzień skupienia przed obłóczynami prowadził ojciec duchowne ks. Krzysztof Wiśniewski. - „W naszej refleksji zatrzymaliśmy się nad dokumentem papieża Franciszka Evangelii Gaudium. Podkreślaliśmy radość głoszenia Ewangelii. Mówiliśmy też o współczesnych pokusach, jakie dotykają chrześcijan, którzy często zamykają się w świątyniach, jak w oblężonej twierdzy. Natomiast nasze spotkanie z Chrystusem ma zaowocować wyjściem do świata i radosnym głoszeniu Jego Prawdy” - zaznaczył ks. Krzysztof.

W homilii mszalnej bp Zbigniew Kiernikowski zwrócił uwagę min. na problem grzechu i pokus, jakie dotykają człowieka. - „Dla zbawienia potrzebny był zatem ktoś, kto byłby wolny od grzechu, wolny od błędu, jaki pojawił się w umyśle Ewy. Niepokalane poczęcie zapoczątkowane w Maryi, a wypełnione w Jezusie to zatem styl życia, to koncepcja na całe życie. Mamy nieustanie wracać do pierwotnego zamysłu Boga, który nas stworzył na swój obraz i swoje podobieństwo”. Biskup Legnicki dodał też, że w świecie obecna jest także koncepcja szatana, który robi wszystko, by człowiek ją przyjął. - „Szatan może nam szkodzić, może miażdżyć naszą piętę, ale jeśli mam odniesienie do Boga, jak Maryja, to koncepcja szatana (jego głowa) zostanie zgnieciona”. Na zakończenie życzył klerykom i wszystkim obecnym: - „Niech Maryja będzie dla was Matką. Nie dajcie się wciągnąć w manipulacje, szatańskie koncepcje. Stawajcie się niepokalanymi, jak Maryja. Realizujcie Bożą wizję życia. Jako wybrani służcie tej tajemnicy”.

Obszerna relacja z uroczystości i galeria zdjęć dostępne są na stronie Radia Plus Legnica

www.legnica.fm

2014-12-09 08:08

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Pielgrzymka przed obłóczynami

2020-08-27 21:25

[ TEMATY ]

klerycy

wsd świdnica

ks. Przemysław Pojasek

Pamiątkowe zdjęcie w sanktuarium MB Przyczyny Naszej Radości na Górze Iglicznej

Pamiątkowe zdjęcie w sanktuarium MB Przyczyny Naszej Radości na Górze Iglicznej

Klerycy świdnickiego seminarium roku przygotowują się do przyjęcia stroju duchownego.

Od początku istnienia seminarium w Świdnicy sierpniowym celem pielgrzymowania alumnów drugiego roku jest sanktuarium Matki Bożej Śnieżnej na Górze Iglicznej. Pielgrzymka stanowi element formacji ludzkiej i duchowej przyszłych kapłanów. W tym roku, z wiadomych przyczyn, klerycy wraz z rektorem przeszli tylko ostatni etap. 26 sierpnia na szczycie Góry Iglicznej pod przewodnictwem kustosza sanktuarium ks. kan. Andrzeja Adamiaka została odprawiona Msza św. na którą dojechali także pozostali alumni, przeżywając swój wakacyjny dzień skupienia. Homilię tego dnia wygłosił rektor seminarium ks. prał. Tadeusz Chlipała.

– Przybywamy do Maryi, która w sposób szczególny wpisana jest w nasze życie. Przybywamy do naszej wielkiej orędowniczki, która wyprasza nam łaski u Boga. Szczególnie prosimy dziś za naszych alumnów, którzy podgotowują się do przyjęcia sutanny. Dziś jest okazja, aby uzmysłowić sobie, że należmy szczególnie do Pana. Jednak to wybranie nie polega na tym, że Bóg zapewni nam pełną swobodę dóbr materialnych, ale polega ono na wypełnieniu dzieła, do którego realizacji zaprasza nas Bóg. W ten sposób stajemy się głosicielami w świecie pewnej prawdy, za którą apostołowie oddali swoje życie – mówił rektor.

CZYTAJ DALEJ

Kard. Krajewski na Mszy za zamordowanego księdza: miłość nigdy nie umiera

2020-09-19 17:08

Piotr Drzewiecki

Papieski jałmużnik reprezentował Ojca Świętego na Mszy w Como w intencji zamordowanego księdza Roberto Malgesiniego, zwanego też „księdzem wykluczonych”. Pieniądze ze zbiórki Franciszek przeznaczył na pomoc dla najbiedniejszych w diecezji.

Obecność na Mszy kard. Konrada Krajewskiego to gest solidarności Ojca Świętego z cierpiącymi z powodu utraty ks. Roberta, 51-letniego wikarego, pracującego w północnych Włoszech z „ludźmi ulicy”. „Papież Franciszek jest razem z nami, jednoczy się w bólu i modlitwie z rodziną zamordowanego. Ksiądz Roberto zmarł, więc teraz żyje. Miłość nigdy nie umiera” – powiedział papieski jałmużnik.

Pieniądze zebrane podczas Mszy oraz ze zbiórki prowadzonej na placach, gdzie transmitowana była Eucharystia, zostaną przeznaczone przez papieża na pomoc dla najuboższych w diecezji, z którymi pracował zamordowany ks. Roberto.

15 września w Como, na placu św. Rocha, ks. Malgesini idąc, jak co dzień, rozdawać posiłki najuboższym, został zaatakowany przez 53-letniego bezdomnego mężczyznę tunezyjskiego pochodzenia. Zmarł na miejscu na skutek odniesionych ran od noża. Morderca sam oddał się w ręce policji.

CZYTAJ DALEJ

Misyjny charakter procesji

2020-09-20 21:45

Fot. Grzegorz Kryszczuk

Ulicami Wrocławia przeszła procesja z relikwiami św. Doroty i św. Stanisława. Dziękowano za ocalenie od powodzi tysiąclecia i modlono się o oddalenie pandemii.

Uroczystość rozpoczęła się w Bazylice św. Elżbiety specjalnym nabożeństwem, następnie w asyście wojskowej i policyjnej procesja przeszła do kościoła św. Stanisława, św. Doroty i św. Wacława. Uczestniczyło w niej kilkuset mieszkańców miasta.

Bp Andrzej Siemieniewski w homilii wyraźnie wskazał, że ta procesja i modlitwa o duchowe błogosławieństwo za Wrocław, ma także wymiar misyjny. Wyraził pragnienie, aby Wrocław, który jest niezwykłym miastem, piękniał również duchowo.

Hierarcha podkreślił, że ważniejsza jest Eucharystia i jej moc niż strach, który może pojawić się w sercu człowieka. - Tu jest Baranek Boży, który gładzi grzechy świata. My o tym wiemy, ale jest wielu, którzy nie wiedzą, albo o tym zapomnieli. Czasem lęk, obawy, albo wygodnictwo sprawiają, że ich nie pociąga liturgia. Może wydaje im się to jakimś obowiązkiem, a może popadli w koleiny prawno-dyscyplinarne, dyskutując o dyspensach. My jako świadkowie obecności Pana Jezusa mówmy raczej o Bożych obietnicach, wygłoszonych przez Chrystusa i zapisanych w Ewangelii – mówił bp Siemieniewski.

Zachęcił aby dzielić się tymi obietnicami z innymi, w swoich rodzinach i miejscach pracy. Szczególnie z tymi, którzy traktują niedzielną Eucharystię jako obowiązek. - Mówmy innym: spotkałem Pana! Tak, jak to jest zapisane na kartach Nowego Testamentu. Spotkałem Pana w Ewangelii, której słuchałem, a później wprowadziłem w życie. Kto pije Krew Pańską i spożywa Ciało Pańskie ma życie w sobie na wieki – mówił bp Siemieniewski.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję