Reklama

Niedziela Rzeszowska

125 lat sercańskiej posługi

Sanktuarium św. Jana Pawła II w Krakowie 30 czerwca rozbrzmiewało głosami chóru sióstr Służebnic Najświętszego Serca Jezusowego, które obchodziły jubileusz zgromadzenia. Eucharystię celebrował abp Marek Jędraszewski wspólnie z m.in. abp. Adamem Szalem i bp. Edwardem Białogłowskim

Niedziela rzeszowska 29/2019, str. 3

[ TEMATY ]

siostry sercanki

Joanna Adamik/BP Archidiecezji Krakowskiej

Świątynię wypełniały siostry sercanki oraz zaproszeni goście przybyli na uroczystość. Wśród nich byli rodzice prezydenta RP Andrzeja Dudy.

Wybór miejsca na świętowanie rocznicy powstania zgromadzenia nie był przypadkowy. To właśnie sercanki przez wiele lat służyły Ojcu Świętemu – najpierw w Krakowie na Franciszkańskiej, a potem w Watykanie, gdzie podjęły posługę zaraz po jego wyborze na Stolicę Piotrową. Zresztą w Watykanie pracują do dziś. Tak więc zrozumiałe jest, że siostry chciały dziękować Bogu za istnienie zgromadzenia i prosić o błogosławieństwo na kolejne lata właśnie przez wstawiennictwo św. Jana Pawła II, jak i swoich założycieli: św. Sebastiana Pelczara i bł. Matki Klary Szczęsnej (jej beatyfikacja miała miejsce w 2015 r. także w Sanktuarium św. Jana Pawła II). Na początku uroczystości odczytany został list papieża Franciszka, w którym wyraził siostrom wdzięczność za świadczenie o miłości Serca Pana Jezusa oraz posługę chorym i najuboższym.

W homilii abp Jędraszewski podkreślał, że dzieje Kościoła są równocześnie dziejami Serca Jezusa oraz wszystkich tych, którzy swoim sercem odpowiadają na wezwanie Jezusowego Serca. Pan Jezus objawiając się św. Małgorzacie Marii Alacoque, mówił: „Oto Serce, które tak umiłowało ludzi, a w zamian za to otrzymuje niewdzięczność, wzgardę i zapomnienie”. – Dziś siostry sercanki są cichym, ale przekonującym świadectwem miłości Boga do świata – mówił – stawiają na najpewniejsze źródło życiodajnej siły, jakim jest Jezusowe Serce, które uwielbiają w codzienności, w prozie życia, w pełnieniu zwyczajnych posług, bez rozgłosu i autopromocji, w pokorze i ukryciu.

Reklama

Radość i wzruszenie brzmiało w głosie matki generalnej Zgromadzenia Sióstr Sercanek Olgi Podsadniej, która na zakończenie uroczystości podziękowała metropolicie za dar Eucharystii i homilię. Całą uroczystość muzycznie wspaniale oprawiał powiększony chór sióstr sercanek. Po Mszy św. przybyli na uroczystości mogli także obejrzeć wystawę „Nasz Papież”, zawierająca pamiątki oraz osobiste przedmioty Karola Wojtyły i Jana Pawła II.

* * *

Zgromadzenie Służebnic Najświętszego Serca Jezusowego powstało w1894 r. w Krakowie z inicjatywy św. Józefa Sebastiana Pelczara, a jego współzałożycielką i pierwszą przełożoną generalną była bł. Klara Ludwika Szczęsna. Siostry zajmują się głównie działalnością dydaktyczno-wychowawczą i charytatywną. Pracują w Polsce, gdzie są dwie prowincje z siedzibami w Częstochowie i Rzeszowie, we Francji, USA, Boliwii, Argentynie, we Włoszech, na Ukrainie. W Rzeszowie prowadzą Dom Samotnej Matki z Oknem Życia, przedszkole, pracują w Domu Biskupów i kurii, są w Przemyślu, Frysztaku, Jaśliskach, Korczynie. Przez wiele lat pracowały w Katolickim Radio Via Rzeszów.

2019-07-16 11:54

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kard. Dziwisz: miłość nikogo nie może wykluczać

Żyjemy w świecie pogruchotanym i podzielonym, ale ta rzeczywistość powinna nas mobilizować, by zaczynać od siebie – mówił kard. Stanisław Dziwisz w kościele sióstr sercanek w Krakowie. Uroczystość Najświętszego Serca Pana Jezusa jest patronalnym świętem zgromadzenia, które było bliskie św. Janowi Pawłowi II.

W homilii kard. Dziwisz przywołał słowa św. Jana: „Jeśli Bóg tak nas umiłował, to i my winniśmy się wzajemnie miłować”. - Oto fundament naszej wzajemnej miłości, która nikogo nie może wykluczać, bo wszyscy na świecie jesteśmy dziećmi jednego Boga - podkreślał, dodając, że dążenie do tego ideału jest powołaniem i zadaniem każdego człowieka.

- Żyjemy w świecie pogruchotanym, podzielonym, w którym tyle jeszcze nienawiści, konfliktów, wojen. Grzech człowieka rodzi podziały i podważa pierwotny i nieodwołalny plan Boga wobec ludzkości – opisywał krakowski

metropolita senior i zaznaczył, że ta rzeczywistość nie powinna zniechęcać, ale mobilizować, by zaczynać od siebie: „od naszych rodzin i wspólnot, od naszych środowisk, od własnego kraju i narodu, by później spojrzeć dalej i szerzej”.

- Niech więc dzisiejsze święto Bożej miłości poruszy nasze serca, aby biły w rytmie Bożego Serca i Jego i Jego miłości, która nikogo nie wyklucza i nie przekreśla. Taka jest Boża, wymagająca miłość – wzywał.

Wieloletni sekretarz św. Jana Pawła II przypomniał, że uroczystość Najświętszego Serca Pana Jezusa jest patronalnym świętem Zgromadzenia Służebnic Najświętszego Serca Jezusowego. - Tylko Bóg wie, ile dobra było i jest w Kościele dzięki modlitwie oraz ofiarnej, najczęściej dyskretnej służbie sióstr, świadczących dzień po dniu, rok po roku, o Bogu, który jest miłością i o powołaniu każdego człowieka do miłości – mówił kard. Dziwisz, który, jak przyznał, sam doświadcza dobroci sióstr od ponad pół wieku.

Siostry sercanki pracowały również dla św. Jana Pawła II, zarówno w Krakowie, jak i w Rzymie. - Ich służba kard. Karolowi Wojtyle i świętemu papieżowi zapisana jest głęboko w Sercu Jezusa – zapewniał hierarcha. Zachęcał także, by siostry przekazywały kolejnym pokoleniu zakonnic, że ich zgromadzenie ma „znaczący udział w misji”, jaką pełnił św. Jan Paweł II.

- Ojca Świętego i siostry sercanki łączyło głębokie nabożeństwo do Najświętszego Serca Pana Jezusa. To było pierwotne źródło ich wzajemnego zaufania i szacunku, ofiarnej współpracy, służby Kościołowi krakowskiemu i

powszechnemu – dodał kard. Dziwisz.

W Krakowie znajduje się Dom Generalny Zgromadzenia Służebnic Najświętszego Serca Jezusowego, które od 1921 roku pełnią posługę w kurii.

Pięć sióstr służyło Janowi Pawłowi II przez cały czas pontyfikatu. Unikały jednak publicznych wypowiedzi o swojej pracy w Pałacu Apostolskim. Kard. Stanisław Dziwisz i abp Mieczysław Mokrzycki wiele razy wspominali, że sercanki „tworzyły w apartamentach papieskich atmosferę prawdziwego domu, ciepła, przyjaźni i radości”.

CZYTAJ DALEJ

Tragedia w Bejrucie. Caritas Polska rusza z pomocą

2020-08-05 13:31

[ TEMATY ]

Liban

Caritas

wybuch

PAP

Ponad 4000 osób zostało rannych, a co najmniej 100 zginęło we wczorajszym wielkim wybuchu w Bejrucie. Caritas Polska uruchamia pomoc dla pogrążonych w żałobie mieszkańców Libanu. Organizacja przeznaczyła na ten cel już 100 tys. zł z własnych środków i rusza ze zbiórką apelując o wsparcie wszystkich przejętych losem poszkodowanych wskutek eksplozji.

Do wybuchu doszło we wtorek po godz. 17.00 czasu polskiego w dzielnicy portowej Bejrutu, znajdującej się blisko centrum miasta. Jak poinformował media prezydent Libanu Michel Aoun, katastrofę spowodowała eksplozja 2 750 ton azotanu amonu składowanego od sześciu lat w portowym magazynie. Skutki wybuchu są tragiczne. Co najmniej 100 osób straciło życie, a ponad 4000 odniosło obrażenia. Liczby te mogą jednak znacznie wzrosnąć, gdyż ze względu na trwającą akcję poszukiwawczą i przerwy w dostawach prądu liczenie ofiar jest obecnie utrudnione. W Libanie został ogłoszony dwutygodniowy stan wyjątkowy oraz trzydniowa żałoba narodowa.

Od pierwszych chwil po wybuchu do pomocy poszkodowanym przystąpiła Caritas Liban, mimo iż biuro organizacji dosięgła fala uderzeniowa. Na szczęście pracownicy organizacji opuścili budynek tuż przed eksplozją, dzięki czemu nikt z nich nie ucierpiał i mogli niezwłocznie przystąpić do działania. W tej chwili koncentrują się na udzieleniu pomocy medycznej oraz zapewnieniu schronienia ofiarom katastrofy.

Zobacz

- Dzisiaj oczy świata zwrócone są w kierunku Bejrutu. Tragedia, której doświadczyli mieszkańcy tego już bardzo doświadczonego miasta dotknęła nas wszystkich. Dlatego dziś chcemy wysłać z Warszawy - miasta, które najlepiej wie, co to cierpienie - jasny sygnał, że solidaryzujemy się z nimi i mogą liczyć na nasze wsparcie. Na początek przekazujemy 100 tys. zł dla Caritas Liban na zabezpieczenie najważniejszych potrzeb. Jednocześnie uruchamiamy zbiórkę, dzięki której każdy z nas będzie miał możliwość dołożenia swojej cegiełki do odbudowy Bejrutu - mówi ks. Marcin Iżycki, dyrektor Caritas Polska.

Środki ze zbiórki uruchomionej przez Caritas Polska przeznaczone będą w pierwszej kolejności na: dystrybucję żywności dla osób z dzielnicy, które zostały bez niczego, pomoc medyczną ofiarom oraz sprzątanie ulic. Za koordynację działań na miejscu będą odpowiedzialni pracownicy Caritas Liban.

Jak wesprzeć akcję pomocy dla mieszkańców Bejrutu?

Przekazując darowiznę na stronie www.caritas.pl/bejrut

Wysyłając SMS o treści BEJRUT pod numer 72052 (koszt 2,46 zł)

Wpłacając dowolną kwotę na konto 77 1160 2202 0000 0000 3436 4384 (tytuł: BEJRUT)

CZYTAJ DALEJ

Watykan: nie wolno zmieniać formuły Chrztu św.

2020-08-06 12:42

[ TEMATY ]

chrzest

mylu/fotolia.com

Kongregacja Nauki Wiary stwierdziła, że chrzest udzielany z użyciem formuły „My ciebie chrzcimy, w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego” nie jest ważny i musi być powtórzony.

W dokumencie podpisanym przez prefekta Kongregacji Nauki Wiary, kard. Luisa Ladarię, SJ oraz sekretarza tej dykasterii, abp. Giacomo Morandi, a zaaprobowanym przez Ojca Świętego, podkreślono, że wszelkie zmiany formuły Chrztu św. są sprzeczne z nauczaniem Kościoła, który stwierdza, że „gdy ktoś chrzci, sam Chrystus chrzci” (Sob. Watykański II, konst. Sacrosanctum Concilium, n. 7.) i to sam Pan działa w udzielanym sakramencie.

Przypomniano jasne nauczanie Soboru: „nikomu innemu, choćby nawet był kapłanem, nie wolno na własną rękę niczego dodawać, ujmować ani zmieniać w liturgii” (tamże, 22 § 3), zaś kapłan musi mieć przynajmniej wolę czynienia tego, co czyni Kościół. Nie może działać w imieniu innych osób, jak tylko w imię Chrystusa, jako znak Jego obecności w udzielanym sakramencie. Inna formuła oznacza brak zrozumienia samej natury posługi kościelnej, która jest zawsze służbą Bogu i Jego ludowi, a nie sprawowaniem władzy, która dopuszcza się wręcz manipulowania tym, co zostało powierzone Kościołowi przez akt należący do Tradycji – przypomniała Kongregacja Nauki Wiary.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję