Reklama

Niedziela Zamojsko - Lubaczowska

Pamięć o ludobójstwie na Wołyniu

W Lubaczowie obchodzono Dzień Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na Polakach na Kresach Wschodnich Rzeczypospolitej

Niedziela zamojsko-lubaczowska 30/2019, str. 2

[ TEMATY ]

ludobójstwo

Adam Łazar

Złożenie kwiatów przed tablicą pamięci

Złożenie kwiatów przed tablicą pamięci

W„krwawą niedzielę” 11 lipca 1943 r. w 99 miejscowościach doszło do największej rzezi na Polakach na Wołyniu. W kolejnych dniach były następne napady i masowe mordy. W latach 1943-45 zamordowano ponad 100 tys. Polaków z Wołynia, Małopolski Wschodniej, części Lubelszczyzny, Podkarpacia i Polesia. Uczynili to nacjonaliści ukraińscy z szeregów Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów, Ukraińskiej Powstańczej Armii, SS-Galizien i innych formacji ukraińskich.

Lubaczowskie obchody

Obchody 76. rocznicy ludobójstwa na Wołyniu zorganizowało w Lubaczowie 11 lipca Towarzystwo Miłośników Lwowa i Kresów Południowo-Wschodnich Oddział w Lubaczowie. Na mogiłach, przy tablicach i pomnikach upamiętniających pomordowanych przez OUN-UPA w powiecie lubaczowskim zapalili znicze i złożyli kwiaty przedstawiciele Instytutu Pamięci Narodowej Oddział w Rzeszowie, drużyn harcerskich Komendy Hufca Związku Harcerstwa Polskiego, strzelców Jednostki Strzeleckiej 2033 z Lubaczowa, Towarzystwa Miłośników Lwowa i Kresów Południowo-Wschodnich Odział Lubaczów.

Reklama

11 lipca odprawiono Mszę św. w sanktuarium Matki Bożej Łaskawej Lwowskiej. Koncelebrował ją dziekan i kustosz, ks. kan. Andrzej Stopyra. W homilii apelował, by naszą przyszłość budować na fundamentach wiary chrześcijańskiej, Dekalogu, Ewangelii i miłości do Matki Najświętszej. Nawiązując do uroczystości zauważył, że to ideologia nacjonalistyczna pchnęła wielu Ukraińców do mordów Polaków na Wołyniu i innych ziemiach Kresów. Niepokoi odradzanie się na Ukrainie nacjonalizmu, robienie ze sprawców ludobójstwa na Polakach bohaterów narodowych. Apelował o modlitwę opamiętania się przez tych Ukraińców, którzy na nowo ożywiają tę ideologię. Wzywał o modlitwę do Matki Bożej Łaskawej, by ziemia lubaczowska nigdy nie była już zbroczona krwią pomordowanych, o pokój między narodami.

Dla kolejnych pokoleń

Prezes Towarzystwa Miłośników Lwowa i Kresów Południowo-Wschodnich Maria Magoń w okolicznościowym wystąpieniu podkreśliła rolę stowarzyszeń kresowych w ratowaniu zniszczonych cmentarzy, połamanych na nich krzyży oraz troskę o nasze dziedzictwo pozostawione przez naszych rodziców, dziadów, którzy tworzyli kulturę na Kresach. Odczytane zostały listy okolicznościowe od wojewody i marszałka woj. podkarpackiego.

Dalsza część uroczystości odbyła się w sali koncertowej Państwowej Szkoły Muzycznej im. Krzysztofa Komedy. Witając zaproszonych gości i uczestników uroczystości prezes Maria Magoń powiedziała: – Dzisiejsza uroczystość dotyczy nie tylko Wołynia, ale i ziemi lubaczowskiej, która nasiąknięta jest krwią bestialsko zamordowanych przez UPA mężczyzn i kobiet, ale też dzieci i staruszków. Dotyczy to nie tylko mieszkańców Rudki, Wólki Krowickiej, Podlesia i Baszni Dolnej, Krowicy, Zalesia i Starego Sioła, Gorajca i Nowin Horynieckich, ale też innych miejscowości. My, miłośnicy Kresów mamy obowiązek o tych mordach pamiętać i dbać, by młode pokolenie poznało prawdę, by nigdy nie doszło do tego więcej.

Starosta lubaczowski Zenon Swatek mówił o współpracy samorządów ziemi lubaczowskiej z władzami obwodu jaworowskiego na Ukrainie. Ks. Tadeusz Rudnik podzielił się wspomnieniami z okupacyjnych trudnych lat. Następnie odbył się koncert artystów krakowskich pt. „Tajemnice Hanki, czyli Hanka Ordonówna i gwiazdy jej epoki”. W tym spektaklu składającym się z najwspanialszych utworów Hanki Ordonównej i Mieczysława Fogga wystąpili śpiewacy: Ewa Warta-Śmietana, Witold Wrona, Łukasz Wroński, przy akompaniamencie na fortepianie pianistki Małgorzaty Westrych. Przenieśli oni swoim śpiewem uczestników uroczystości w świat kultury okresu międzywojennego.

2019-07-24 11:33

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Fusia z Wołynia

Niedziela rzeszowska 30/2019, str. 6-7

[ TEMATY ]

ludobójstwo

rzeź wołyńska

Agnieszka Iwaszek

Kazimiera Marciniak – Wołynianka (od lewej) i Emilia Wołoszyn – lwowianka

Kazimiera Marciniak – Wołynianka (od lewej) i Emilia Wołoszyn – lwowianka

W niedzielę 11 lipca 1943 r. w wielu świątyniach na Kresach Wschodnich po raz ostatni zabrzmiało pozdrowienie „Pan z Wami”, po raz ostatni ludzie poczuli się bezpieczni i zjednoczeni ze sobą, bo poprzez „czarną niedzielę” przeszła śmierć przez kościoły, domy, zagrody, małżeństwa i rodziny... – tymi słowami refleksji ks. prał. Władysław Jagustyn rozpoczął celebrowanie Mszy św. w intencji dziesiątek tysięcy Polaków – ofiar ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów – na Kresach i w Małopolsce Wschodniej

Od wielu lat rzeszowska parafia pw. Świętego Krzyża stara się, by w stolicy Podkarpacia nie ucichło wołanie z Wołynia, żeby nie przebrzmiały jęki ofiar rzezi sprzed 76 lat, by nie poszły w zapomnienie świadectwa cudem ocalonych z krwawych dni niewyobrażalnego bestialstwa i pożogi, by wybaczenia głębokich ran wzajemnej historii sąsiednich narodów szukać w prawdzie i historycznej pamięci. W duchu tej odpowiedzialności za prawdę i pamięć o Polakach ze Lwowa, Tarnopola, Łucka i Stanisławowa, bezlitośnie mordowanych w latach 1939-47 przez nacjonalistów spod znaku OUN-UPA, na modlitwie przed świętokrzyskim ołtarzem, z prośbą, by cierpienie wołyńskich ofiar nigdy się nie powtórzyło, spotkali się starsi i młodsi mieszkańcy Rzeszowa, członkowie Towarzystwa Miłośników Lwowa i Kresów Południowo-Wschodnich, przedstawiciele Młodzieży Wszechpolskiej i ostatni świadkowie okrucieństwa lat, kiedy ziemia wołyńska przesiąkła polską krwią...

CZYTAJ DALEJ

Matka Boża Płacząca. Mija 175 lat od objawień w La Salette

2021-09-18 22:50

[ TEMATY ]

La Salette

Monika Książek

Jest rok 1846. Francja przechodzi poważny kryzys, epokę fermentu i zmian społecznych. Kraj przeżywa najpierw rewolucję, czasy napoleońskie, wreszcie lata nędzy. Rodzi się moda na racjonalizm i krytykę Kościoła. W wielu miejscach z wolna zanika wiara.

Nawet najzdrowsze zdawałoby się środowiska – wsie – tracą swą tożsamość i wyrzekają się swoich tradycji. W Corps ludzie żyją tak, jakby Boga nie było. Tam właśnie mieszkała Melania Calvat (lub Mathieu). W 1846 r. miała czternaście lat. Tam żył też jedenastoletni Maksymin Giraud. Choć oboje mieszkali w tej samej parafii, La Salette, pierwszy raz spotkali się dopiero na dwa dni przed objawieniem się Matki Najświętszej. Nic dziwnego, byli tak różni, że nawet gdyby się gdzieś zobaczyli, nie zauważyliby swojej obecności.

CZYTAJ DALEJ

Boże, Ojcze miłosierny...

2021-09-19 18:42

Małgorzata Pabis

    W bazylice Bożego Miłosierdzia i w ponad 70 miejscach na całym świecie trwają przygotowania do 20. rocznicy tego wydarzenia.

    W niedzielę 19 września – w Godzinie Miłosierdzia i w czasie Mszy świętej sprawowanej o godz. 15.20 w bazylice Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach rozważany był pierwszy fragment Aktu zawierzenia świata Bożemu miłosierdziu, który 17 sierpnia 2002 roku na łagiewnickim wzgórzu wypowiedział św. Jan Paweł II.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję