Reklama

Niedziela Świdnicka

Złote gody Domu Pomocy Społecznej w Jaskulinie

Niedziela świdnicka 39/2019, str. 1, 6

[ TEMATY ]

jubileusz

Ks. Grzegorz Umiński

Poświęcenie tablicy upamiętniającej jubileusz 50-lecia powstania Domu Pomocy Społecznej w Jaskulinie

Piękny jubileusz 50-lecia swojej działalności obchodzi Dom Pomocy Społecznej w Jaskulinie w gminie Dobromierz. Duchowa opiekę nad tą placówką sprawują duszpasterze z tamtejszej parafii pw. św. Michała Archanioła na czele z jej proboszczem ks. kan. Andrzejem Walerowskim. On też przywitał serdecznie wszystkich uczestników rocznicowej Eucharystii sprawowanej pod przewodnictwem ordynariusza bp. Ignacego Deca w intencji byłych i obecnych pensjonariuszy i pracowników tej placówki. Dokładnie 1 września 1969 r. został tutaj powołany Państwowy Dom Specjalny dla Dzieci. Znajdował się on wówczas w pałacyku myśliwskim. Na początku przebywała w nim ok. 40-osobowa grupa dzieci w wieku 7-8 lat. Obecnie w domu znajdującym się w nowych obiektach mieszka 70 kobiet i mężczyzn. Placówka zapewnia im całodobową opiekę, zaspakaja indywidualne potrzeby bytowe, zdrowotne, edukacyjne i religijne.

W homilii Ksiądz Biskup podkreślił m.in., że ta placówka jest przejawem nowego przykazania nakazującego nam miłość do człowieka. Dom ten stał się miejscem schronienia, życia dla wielu osób chorych, niepełnosprawnych. Możemy powiedzieć, że tyle dobra, miłości doznawali i doznają tu ludzie będący w potrzebie, bo troska o człowieka jest zawsze najważniejsza. Dlatego też zdaniem kaznodziei każde dzieło służące człowiekowi, każda instytucja, która otacza go miłością, jest godna aprobaty, promocji.

– Ważna jest nasza troska o przyrodę, o każdą roślinę, drzewo, o lasy, o zwierzęta. Cieszymy się naszymi zwierzętami domowymi. Radość sprawiają nam koty, psy, króliki, ptaszki. Słusznie troszczymy się o te przyjazne nam istoty, ale największą troską i miłością winniśmy otaczać człowieka, bo tylko on nosi w sobie Boży obraz. Jest bytem osobowym, który ma rozum zdolny do poznawania prawdy. Posiada wolę, którą może dobrze wybierać i jest wolny w stosunku do dobra i zła – podkreślił bp Ignacy Dec.

Reklama

Kończąc homilię, Ksiądz Biskup wskazał, że w tej Eucharystii chcemy szczególnie dziękować Panu Bogu za tych, którzy ten dom powołali do istnienia, za dobro, które w ciągu tych 50 lat przekazał on pensjonariuszom i pracownikom tej placówki.

– Podziękujmy także za tych, którzy na co dzień troszczą się o to, żeby panowała tutaj rodzinna atmosfera. Chciejmy także zawierzyć Bożej Opatrzności przyszłość tego domu, by wszystkim pensjonariuszom i całemu personelowi było w nim dobrze. Niech nowe przykazanie Jezusa nadal będzie tutaj zachowywane. Niech w tych murach będzie zawsze panowała miłość i radość – apelował kaznodzieja. Namacalnym wyrazem wdzięczności i uznania dla pracowników tej placówki było wręczenie przez Księdza Biskupa jej dyrektorce Dorocie Kurek różańca diecezjalnego. A jubileuszowe uroczystości zakończyło gorąco oklaskiwane przedstawienie pt. „Zobacz we mnie człowieka”, zaprezentowane przez złożoną z mieszkańców tego domu grupę teatralną „Niepokonani”.

2019-09-25 10:32

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Są w Lubaniu od 700 lat

2020-06-30 12:26

Niedziela legnicka 27/2020, str. I

[ TEMATY ]

jubileusz

siostry Magdalenki

Ks. Piotr Nowosielski

Biskup legnicki w gronie sióstr, które świętują jubileusz

Siostry magdalenki od Pokuty (CSMM) w sobotę 20 czerwca obchodziły w domu generalnym w Lubaniu jubileusz 700-lecia obecności w tym mieście.

Wydarzeniu przewodniczył bp Zbigniew Kiernikowski. Do obchodów siostry przygotowywały się przez 7-letnią nowennę. Z uwagi na panującą pandemię, obchody z udziałem mieszkańców miasta przełożono na czerwiec przyszłego roku. – Miało być uroczyście. Miało być na Rynku, z udziałem mieszkańców. Miało być w gronie zaproszonych czcigodnych gości, a Opatrzność Boża dopuściła inny scenariusz wydarzeń. Nie przeraża nas to, wręcz przeciwnie – z nadzieją patrzymy w przyszłość i w myśl sentencji Owidiusza, że koniec wieńczy dzieło, wielkie świętowanie odkładamy na przyszły rok – powiedziała przełożona generalna s. M. Wiesława Kopij, która powitała biskupa legnickiego i przybyłe z różnych domów zakonnych siostry.

CZYTAJ DALEJ

Wyborcy Bosaka przeciw Rafałowi Trzaskowskiemu. Stworzyli klip "MimoWszystkoDuda"

2020-07-06 15:29

[ TEMATY ]

prezydent

Andrzej Duda

youtube.com/MimoWszystkoDuda

W sieci pojawiło się krótkie nagranie pod tytułem: „Mimo wszystko Duda”. Jak tłumaczą autorzy, to oddolna akcja patriotów, którzy w pierwszej turze wyborów prezydenckich zagłosowali na Krzysztofa Bosaka, a w drugiej zagłosują - „mimo wszystko” - na Andrzeja Dudę.

„Mimo Wszystko Duda”

Polska to ogromna odpowiedzialność, a jako narodowcowi nie wypada mi postąpić inaczej. PAD to nie mój kandydat, ale Rafał Trzaskowski to nie moja cywilizacja — stwierdził Marek Miśko, twórca głośnej kampanii „Respect Us”, związany z wSensie.tv i Fundacją Polska Ziemia.

W ramach akcji „MimoWszystkoDuda” opublikowano nagranie, w którym wyborcy Krzysztofa Bosaka opowiadają, dlaczego w II turze wyborów prezydenckich postawią na Andrzeja Dudę. Są to głosy pragmatyczne. Zwolennicy Konfederacji i narodowcy nie wyobrażają sobie, by prezydentem RP został liberalno-lewicowy Rafał Trzaskowski. Dlatego stawiają na „pozytywnego” i bliskiego ich wartościom kandydata walczącego o reelekcję na najwyższy urząd w państwie.

„Nie chcę, by Polska znalazła się w potrzasku”

- Powiem wam, co się stanie, kiedy wybory wygra Rafał Trzaskowski. Donald Tusk wróci do kraju i stanie na czele zjednoczonej opozycji. Najpóźniej w marcu ‘21 roku ten sam Donald Tusk zostanie premierem Polski. Pamiętam te czasy. Nie mam specjalnych złudzeń co do Andrzeja Dudy. Mimo wszystko… Duda — podkreśla Miśko.

To będzie wybór moralny, między cywilizacjami — stwierdza historyk Leszek Żebrowski.

Nie chcę, by Polska znalazła się w potrzasku. Dlatego w II turze zagłosuję na kandydata pozytywnego – Andrzeja Dudę — mówi przedsiębiorca dr Tomasz Dorosz

Jako osoba o narodowych poglądach nie wyobrażam sobie, aby przez najbliższe 5 lat reprezentował mnie w świecie człowiek, dla którego moje wartości, są rasistowskie, faszystowskie czy ksenofobiczne — opowiada 24-letni Bartek.

To niezwykle trudny wybór, ale nie wspierając rewolucji z Zachodu, która niszczy nasze wartości, po prostu dajemy sobie czas na alternatywę — stwierdza Damian Kita ze Stowarzyszenia Marsz Niepodległości.

Uczestnicy nagrania – narodowcy i wyborcy Krzysztofa Bosaka - powtarzają: „Mimo wszystko Duda”.

CZYTAJ DALEJ

Patriarcha Cyryl broni Hagia Sophia: to początki naszej wiary

2020-07-07 18:04

[ TEMATY ]

Hagia Sophia

Turcja

patriarcha Cyryl

Osvaldo Gago / pl.wikipedia.org

Patriarcha Moskiewski zdecydowanie przeciwstawia się próbom przekształcenia bazyliki Hagia Sophia w meczet. Byłby to zamach na całą cywilizację chrześcijańską – czytamy w opublikowanym dziś oświadczeniu. Cyryl przypomina, że z tą świątynią ściśle są związane początki chrześcijaństwa w Rusi Kijowskiej.

Losy głównej świątyni chrześcijańskiego Konstantynopola wciąż nie zostały rozstrzygnięte. Prezydent Recep Tayyip Erdoğan chce z niej zrobić meczet. Aktualnie sprawę rozważa najwyższy sąd administracyjny. Jego decyzja ma zapaść do 15 lipca.

Hagia Sophia została konsekrowana w 537 r. Do czasu wybudowania nowej Bazyliki św. Piotra w Rzymie, była największą świątynią chrześcijańską na świecie. Przez ponad 900 lat była główną bazyliką wschodniego chrześcijaństwa. W meczet została przekształcona dopiero w 1453 r. po zdobyciu Konstantynopola przez Turków. W 1934 r. Mustafa Kemal Atatürk, twórca laickiej i zorientowanej na Europę Turcji, przekształcił Hagia Sophia w muzeum.

Patriarcha Cyryl przypomina, że historia chrześcijaństwa w Rosji bezpośrednio wiąże się z tą świątynią. To właśnie pod wpływem opowiadań swych wysłanników o jej pięknie książę Włodzimierz podjął decyzję o chrzcie Rusi. Dlatego też dla każdego prawosławnego Rosjanina pozostaje ona wielkim sanktuarium chrześcijańskim. Przez wieki stanowiła też główne źródło inspiracji w kształtowaniu rosyjskiej duchowości.

Moskiewski patriarcha jest głęboko zaniepokojony postulatami niektórych tureckich polityków, którzy kwestionują aktualny, muzealny charakter świątyni, stanowiącej „jeden z najważniejszych zabytków kultury chrześcijańskiej”. Ostrzega on, że „rosyjski naród ze smutkiem i oburzeniem przyjmie jakąkolwiek próbę degradacji czy deptania tysiącletniego dziedzictwa duchowego Kościoła Konstantynopola”. Wyraża jednak nadzieję, że władze Turcji wykażą się rozwagą i zachowany zostanie neutralny status Hagia Sophia, co „pomoże w rozwoju wzajemnych relacji między narodem rosyjskim i tureckim oraz przyczyni się do umocnienia pokoju i międzyreligijnej zgody”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję