Reklama

Odpust w parafii pw. Podwyższenia Krzyża Świętego w Wałbrzychu

2019-09-25 10:32

Krystyna Smerd
Edycja świdnicka 39/2019, str. 4-5

Krystyna Smerd
– Przychodzimy pod krzyż, by szukać siły do nawrócenia naszych serc i do umocnienia naszej wiary – mówił bp Adam Bałabuch

Parafia pw. Podwyższenia Krzyża Świętego na wałbrzyskim Podzamczu uroczyście świętowała swoje patronalne święto 14 września. Kulminacją obchodów była odpustowa Msza św. w intencji parafii sprawowana przez 11 kapłanów pod przewodnictwem biskupa pomocniczego diecezji świdnickiej Adama Bałabucha

Przygotowywaliśmy się do tego tak ważnego dnia dla naszej wspólnoty parafialnej, włączając się równocześnie w akcję „Polska pod Krzyżem” – mówił na wstępie Mszy św. proboszcz parafii ks. dr Jan Gargasewicz. – Modlimy się za parafian oraz w intencji wszystkich Polaków bardzo gorliwie już od wczorajszego wieczora – podkreślił. Były odprawiane u nas bez przerwy w naszym kościele różne nabożeństwa i odmawiane modlitwy – także przez całą noc i od poranka aż do obecnej Mszy św.: Nabożeństwo Fatimskie, „Gorzkie żale”, Różaniec, Droga Krzyżowa, Koronka do Bożego Miłosierdzia, Litania do Krzyża Świętego, Godzinki do Matki Bożej, adoracja Najświętszego Sakramentu. Gromadziło się na nich wielu wiernych, z czego się bardzo raduję. Wszystko to czyniliśmy, aby przeprosić Pana Boga za grzechy nasze oraz grzechy naszych rodaków, którzy się sprzeniewierzyli wobec Boga i Jego Matki. Chcieliśmy w ten sposób przeprosić i zadośćuczynić Bogu za nasze winy i za winy naszych rodaków – dodał Ksiądz Proboszcz, prosząc uroczyście Księdza Biskupa o odprawienie Mszy św. w intencji wszystkich parafian, także za tych ludzi, którzy są z dala od Boga i od Kościoła, aby się nawracali, a także za tych, co już odeszli do wieczności, by się cieszyli szczęściem Bożym w Domu Ojca. Głęboką okolicznościową homilię, odnoszącą się do obchodzonego odpustu, wygłosił bp Adam Bałabuch.

– Polska stawia się dzisiaj w wielu miejscach solidarnie pod krzyżem Pana naszego Jezusa Chrystusa– mówił na początku. – Modlimy się o duchowe wsparcie i o siłę dla ludzi wierzących. Przychodzimy pod krzyż, by szukać siły do nawrócenia naszych serc i do umocnienia naszej wiary. Uczestnicząc w Mszy św., dajemy upust Bożej miłości, która pojawia się w ofierze Chrystusa. Pod tym krzyżem stajemy razem z Matką Bożą i umiłowanym uczniem Jezusa św. Janem, którzy wierni do końca trwali pod krzyżem, gdy dokonywała się zbawcza ofiara Jezusa.

W dalszej części kazania Ksiądz Biskup wymieniał kolejno „siedem ostatnich słów” wypowiedzianych przez Jezusa z wysokości krzyża, które są Jego testamentem skierowanym do nas i je dogłębnie wyjaśnił.

Reklama

– To drogowskazy dla naszego życia i na naszą drogę do zbawienia – podkreślił. W ostatniej części kazania Ksiądz Biskup odniósł się do sytuacji w naszym kraju przypominając nam za Listem św. Pawła do Filipian, że „wielu ludzi postępuje wciąż jak wrogowie krzyża Chrystusowego. Tak się dzieje zawsze, gdy brakuje nam miłości w sercu do drugiego człowieka. Kiedy nie potrafimy wyciągnąć ręki do drugiego człowieka, kiedy się gniewamy i świadomie ranimy człowieka tym słowem bez słów, czyli milczeniem. Wrogami krzyża jesteśmy także wtedy, kiedy milczymy, gdy krzyż i to wszystko, co ten znak wyraża, jest wypychany ze sfery życia społecznego. Nie możemy też milczeć, gdy profanowane są rzeczy święte, w tym także znak krzyża. Dlatego trzeba nam błagać Boga o odwrócenie tych złych ludzkich serc, by krzyż Chrystusa nie był znieważany i nasza wiara, która jest naszym drogowskazem – podkreślił Ksiądz Biskup w podsumowaniu homilii. Po Eucharystii wierni uczestniczyli w modlitwie zawierzenia parafii, którą odczytywał przed ołtarzem bp Adam Bałabuch.

Na zakończenie za liczny udział parafian w nabożeństwie odpustowym i poprzedzającym ją modlitewnym czuwaniu podziękował serdecznie wszystkim zebranym w kościele oraz księżom wikariuszom proboszcz parafii ks. kan. Jan Gargasewicz, wymieniając wszystkie grupy parafialne, które przygotowywały tę uroczystość. Przypominał też o obchodzonym następnego dnia święcie Matki Bożej Bolesnej – patronki miasta Wałbrzycha, na które zaprosił wszystkich mieszkańców do kolegiaty.

Tagi:
odpust

Reklama

Bądź dobry jak św. Mikołaj!

2019-12-06 09:42

Anna Majowicz

- Dzień św. Mikołaja, to dzień dobroci, który powinien stać się dla nas wszystkich stylem naszego życia. Człowiek wierzący powinien każdego dnia być dobrym dla bliźniego – mówił o bp Jacek Kiciński, podczas Sumy odpustowej w parafii św. Mikołaja w Pęgowie.

Anna Majowicz
Biskup Jacek Kiciński nauczył dzieci wierszyka

Uroczystości odpustowe zakończyły Jubileuszowy Rok Święty, który Stolica Apostolska ogłosiła z racji obchodzonego 35-lecia parafii.

Na początku homilii biskup Jacek zaprosił wszystkie dzieci przed ołtarz i nauczył ich wiersza: ,,Aby dostać się do nieba, Bożych znaków szukać trzeba. Bożym znakiem jestem ja, gdy się modlę każdego dnia”. - Święty Mikołaj jest tym, który pokazuje nam, jak być Bożym znakiem. On pokazuje nam, jak zostać człowiekiem świętym. Biskup z Miry zwraca uwagę na naszą codzienną postawę, relację wobec drugiego człowieka, na uczynki miłosierdzia. Za Jego przykładem bądźcie dobrzy dla kolegów - mówił do dzieci wrocławski biskup pomocniczy.

Zobacz zdjęcia: Odpust św. Mikołaja w Pęgowie

Hierarcha zwrócił się także do dorosłych. - W parafii dobiega końca Rok Jubileuszowy. Ojciec Święty Franciszek powiedział, że gdy przeżywamy ważne uroczystości, wydarzenia w naszym życiu, to potrzeba trzech postaw: na przeszłość musimy popatrzeć z wdzięcznością, teraźniejszość trzeba przeżywać z pasją, a na przyszłość patrzeć z nadzieją. I my dzisiaj z wdzięcznością patrzymy na 35 lat tej świątyni. Na ten piękny czas, gdzie Kościół stał się dla nas domem. Bo kościół to nie tylko budynek, ale tworzymy go my, jako wspólnota wiernych i własnie w Kościele człowiek dojrzewa dla Pana Boga i rodzi się dla nieba – mówił kapłan, na zakończenie prosząc, by za przykładem patrona parafii, jej wierni przeżywali swoje życie radośnie, w trosce o drugiego człowieka. - Niech to dzisiejsze świętowanie będzie dziękczynieniem za to, co było oraz zachętą do przeżywania teraźniejszości w pasji i patrzenia w przyszłość z nadzieją – nauczał.

Na zakończenie Mszy św. o bp Jacek Kiciński poświęcił figurę św. Michała Archanioła, którą jako znak parafialnej pielgrzymki do Włoch, w Jubileuszowym Roku Świętym ufundowała jedna z rodzin przynależących do wspólnoty. Po Eucharystii dzieci odwiedził w świątyni św. Mikołaj.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Symbole i zwyczaje Adwentu

Małgorzata Zalewska
Edycja podlaska 49/2002

Bóg w swojej wielkiej miłości do człowieka dał swego Jednorodzonego Syna, który przyszedł na świat by dokonać dzieła odkupienia ludzi. Jednak tę łaskę każdy z nas musi osobiście przyjąć. Zadaniem Kościoła jest przygotowanie ludzi na godne przyjęcie Chrystusa. Kościół czyni to, między innymi, poprzez ustanowienie roku liturgicznego. Adwent rozpoczyna nowy rok kościelny. Jest on pełnym tęsknoty oczekiwaniem na Boże Narodzenie, na przyjście Chrystusa. Adwent to okres oczyszczenia naszych serc i pogłębienia miłości i wdzięczności względem Pana Boga i Matki Najświętszej.

Bożena Sztajner

Wieniec adwentowy

W niektórych regionach naszego kraju przyjął się zwyczaj święcenia wieńca adwentowego. Wykonywany on jest z gałązek iglastych, ze świerku lub sosny. Następnie umieszczone są w nim cztery świece, które przypominają cztery niedziele adwentowe. Świece zapalane są podczas wspólnej modlitwy, Adwentowych spotkań lub posiłków. W pierwszym tygodniu adwentu zapala się jedną świecę, w drugim dwie, w trzecim trzy, a w czwartym wszystkie cztery. Wieniec wyobraża jedność rodziny, która duchowo przygotowuje się na przeżycie świąt Bożego Narodzenia.

Świeca roratnia

Świeca jest symbolem chrześcijanina. Wosk wyobraża ciało, knot - duszę, a płomień - światło Ducha Świętego płonące w duszy człowieka.
Świeca roratnia jest dodatkową świecą, którą zapalamy podczas Rorat. Jest ona symbolem Najświętszej Maryi Panny, która niesie ludziom Chrystusa - Światłość prawdziwą. W kościołach umieszcza się ją na prezbiterium obok ołtarza lub przy ołtarzu Matki Bożej. Biała lub niebieska kokarda, którą jest przepasana roratka mówi o niepokalanym poczęciu Najświętszej Maryi Panny. Zielona gałązka przypomina proroctwo: "Wyrośnie różdżka z pnia Jessego, wypuści się odrośl z jego korzeni. I spocznie na niej Duch Pański..." (Iz 11, 1-2). Ta starotestamentalna przepowiednia mówi o Maryi, na którą zstąpił Duch Święty i ukształtował w Niej ciało Jezusa Chrystusa. Jesse był ojcem Dawida, a z tego rodu pochodziła Matka Boża.

Roraty

W Adwencie Kościół czci Maryję poprzez Mszę św. zwaną Roratami. Nazwa ta pochodzi od pierwszych słów pieśni na wejście: Rorate coeli, desuper... (Niebiosa spuśćcie rosę...). Rosa z nieba wyobraża łaskę, którą przyniósł Zbawiciel. Jak niemożliwe jest życie na ziemi bez wody, tak niemożliwe jest życie i rozwój duchowy bez łaski. Msza św. roratnia odprawiana jest przed świtem jako znak, że na świecie panowały ciemności grzechu, zanim przyszedł Chrystus - Światłość prawdziwa. Na Roraty niektórzy przychodzą ze świecami, dzieci robią specjalne lampiony, by zaświecić je podczas Mszy św. i wędrować z tym światłem do domów.
Według podania zwyczaj odprawiania Rorat wprowadziła św. Kinga, żona Bolesława Wstydliwego. Stały się one jednym z bardziej ulubionych nabożeństw Polaków. Stare kroniki mówią, że w Katedrze na Wawelu, a później w Warszawie przed rozpoczęciem Mszy św. do ołtarza podchodził król. Niósł on pięknie ozdobioną świecę i umieszczał ją na lichtarzu, który stał pośrodku ołtarza Matki Bożej. Po nim przynosili świece przedstawiciele wszystkich stanów i zapalając je mówili: "Gotów jestem na sąd Boży". W ten sposób wyrażali oni swoją gotowość i oczekiwanie na przyjście Pana.

Adwentowe zwyczaje

Z czasem Adwentu wiąże się szereg zwyczajów. W lubelskiem, na Mazowszu i Podlasiu praktykuje się po wsiach grę na ligawkach smętnych melodii przed wschodem słońca. Ten zwyczaj gry na ligawkach związany jest z Roratami. Gra przypomina ludziom koniec świata, obwieszcza rychłe przyjście Syna Bożego i głos trąby św. Michała na Sąd Pański. Zwyczaj gry na ligawkach jest dość rozpowszechniony na terenach nadbużańskim. W niektórych regionach grano na tym instrumencie przez cały Adwent, co też niektórzy nazywali "otrembywaniem Adwentu". Gdy instrument ten stawiano nad rzeką, stawem, lub przy studni, wówczas była najlepsza słyszalność.
Ponad dwudziestoletnią tradycję mają Konkursy Gry na Instrumentach Pasterskich (w tym także na ligawkach) organizowane w pierwszą niedzielę Adwentu w Muzeum Rolnictwa im. ks. Krzysztofa Kluka w Ciechanowcu. W tym roku miała miejsce już XXII edycja tego konkursu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Wybory prezydenckie 2020 w USA: katolicy gotowi poprzeć Trumpa?

2019-12-10 18:42

pb (KAI/EWTN) / Waszyngton

Katolicy w USA są otwarci na ponowny wybór Donalda Trumpa na szefa państwa w wyborach prezydenckich, jakie odbędą się w 2020 r. Wynika to z sondażu przeprowadzonego na zlecenie katolickiej telewizji EWTN. Ukazuje on również poczucie zmniejszającej się tolerancji religijnej wśród mieszkańców tego kraju, a także rozczarowanie sposobem, w jaki tamtejsi biskupi radzą sobie z kryzysem związanym z przypadkami wykorzystywania seksualnego w Kościele.

Wikipedia

John Della Volpe z instytutu badania opinii publicznej RealClear Opinion Research tłumaczy, że głosy katolików mają istotne znaczenie w budowaniu wyborczych koalicji. Według niego, „w większości wyborów prezydenckich począwszy od lat 50.” XX w. można było przewiedzieć ich wynik na podstawie tego, jak głosowali katolicy.

W nadchodzących wyborach prezydenckich w 2020 r. 53 proc. katolików nie wyklucza głosowania na Trumpa (34 proc. jest tego pewnych, 10 proc. zapewne tak zrobi, a 9 proc. - być może). Jednocześnie „nigdy” na niego nie zagłosuje 38 proc. katolików, a w przypadku 9 proc. jest to mało prawdopodobne.

Poparcie dla Trumpa wygląda nieco inaczej, gdy zestawi się go z pretendentami do Białego Domu z ramienia Partii Demokratycznej. W zależności od tego, który z nich stanąłby ostatecznie w wyborcze szranki z obecnym szefem państwa, reprezentującym Partię Republikańską, rozkład głosów (według obecnych deklaracji) przedstawiałby się następująco: Joe Biden 52 proc. - Trump 39 proc., Elizabeth Warren 49 proc. - Trump 41 proc., Bernie Sanders 54 proc. - Trump 39 proc., Pete Buttigieg 46 proc. - Trump 41 proc. Oznacza to, że Trump przegrałby wybory z każdym z czterech demokratycznych kandydatów.

Z kolei 70 proc. katolików (28 proc. zdecydowanie, a 42 proc. częściowo) zgodziło się z opinią, że mieszkańcy USA okazują dziś znacznie mniejszą tolerancję religijną. Zdecydowanie odrzuciło taki pogląd 7 proc. katolików, a 18 proc. częściowo; 5 proc. nie miało zdania na ten temat.

Natomiast na pytanie, czy biskupi USA radzą sobie ze skandalem wykorzystywania seksualnego w Kościele, większość katolików (55 proc.) opowiedziała negatywnie (działania hierarchów bardzo się nie podobają 28 proc. respondentów, a 27 proc. - częściowo). Zdecydowanie popiera działania episkopatu w tej dziedzinie 7 proc. katolików, 23 proc. popiera częściowo, a 15 proc. nie ma wyrobionego zdania na ten temat.

Ankietowanych zapytano również o ich praktyki religijne. 93 proc. zadeklarowało, że modli się przynajmniej raz w tygodniu, 66 proc. - że wierzy w realną obecność Jezusa Chrystusa w Eucharystii, 56 proc. - że przynajmniej raz w tygodniu uczestniczy w Mszy św., 52 proc. - że spowiada się przynajmniej raz w roku, a 51 proc. - że choć raz w miesiącu odmawia różaniec.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem