Reklama

Niedziela Małopolska

Spotkania u Alberta

– Spotkania Albertyńskie to pomysł cyklicznych, comiesięcznych wydarzeń w kościele św. Alberta Chmielowskiego. Jak podkreśla proboszcz parafii, ks. kan. Paweł Kubani, pierwsze wrześniowe spotkanie to inicjatywa świeckich

Niedziela małopolska 41/2019, str. 6

[ TEMATY ]

wydarzenie

spotkania

Agata Grzybek

– Czułość Boga wobec mnie to inaczej miłosierdzie – mówi o. Wojciech Kowalski SJ

O parafii św. Brata Alberta Chmielowskiego (na os. Dywizjonu 303) w Krakowie na pewno można powiedzieć, że jest pełna inicjatyw i aktywnych wspólnot. Niezwykła konferencja, która miała miejsce we wrześniu, rozpoczęła comiesięczny cykl Spotkań z Albertem.

Za spotkanie inauguracyjne z o. Wojciechem Kowalskim SJ odpowiedzialny był pan Paweł, który wyjaśnia „Niedzieli”: – Pomysł wziął się z osobistych doświadczeń. Przechodziłem w tym roku przez taką ciemną dolinę. Wówczas trafił mi w ręce audiobook o. Kowalskiego. Płyta najpierw wylądowała na półce, ale dwa tygodnie później poznałem jej zawartość. Ojciec Kowalski pomógł mi poukładać sobie wiele rzeczy w głowie. Zrozumiałem, że jeżeli Bóg nie realizuje moich zamierzeń, to ma dla mnie coś większego. Doświadczenie sprawiło, że nie mogłem pozostać bierny i zmotywowało mnie do podzielenia się z innymi dobrem.

Świadectwo

Zaproszony jezuita to były karateka, punkowiec i muzyk rockowy. Opowiada historię człowieka, którego Pan prowadzi ciemnymi dolinami przez granice bezsilności. Pokazuje, jak się w tym nie zagubić. Zakonnik swoją opowieść rozpoczął od podzielenia się świadectwem na temat swojego życia, od okresu, kiedy był daleki od Kościoła, od Chrystusa, po czas przełomu, czyli nawrócenia, kiedy to zawołał o pomoc Bożą i od tego momentu jego życie zaczęło się zmieniać.

Reklama

Spotkanie trwało ok. godziny, każdy czuł się zaakceptowany, uczestnicy szybko zawiązali wspólnotę. Nie zabrakło dobrego humoru oraz szczególnego przywitania spóźnionych, a zainteresowanych spotkaniem osób. Opowieści duchownego nie można zaliczyć do standardowego wykładu czy konferencji, raczej do angażującego słuchaczy, zmieniającego myślenie i podejście do wielu spraw życia codziennego, osobistego przekazu zilustrowanego slajdami.

Jezuita przybliżył m.in. historię z życia kierowcy-duchownego. I nauczał: – Kiedy próbujesz wyprzedzać ciąg ciężarówek na autostradzie, ale twoje auto nie należy do tych szybko nabierających prędkość, i za tobą jadą same pojazdy z górnej półki, zamiast trąbić, odgrażać się, wyzywać – wystarczy pobłogosławić mijającego nas, zszokowanego naszym gestem i uśmiechem kierowcę. Ważne jest w tym działaniu zaparcie się samego siebie. Zaparcie w sobie pierwszej, odruchowej, ludzkiej, acz emocjonalnie nacechowanej reakcji.

Kropka

Słuchacze mogli uświadomić sobie również istotę duchowości, która ma swój początek w konflikcie. Na przykładzie postaci Starego Testamentu (m.in. Jonasza, Eliasza) mogli przekonać się, że każdy z nas może doświadczyć ingerencji Pana Boga w chwilach niemocy, słabości, trudu, ucieczki, niezgody na pełnienie woli Bożej. Za jednym z mistrzów życia duchowego, którego spotkał na swojej drodze o. Kowalski, powtórzyć trzeba prawdę o tym, że: „W sercu każdego z nas jest taka kropka, z której sączy się coś niedobrego, coś, co jest naszą przywarą, coś, co nam przeszkadza, co budzi się wtedy, kiedy tego nie chcemy. Każdy ma coś innego, nikt tego nie chce. To właśnie do tej kropki trzeba zapraszać Jezusa, On chce w tej niemocy być i przemieniać ją w swoją Moc”. Były karateka zaznacza też, że: „czułość Boga względem mnie to inaczej miłosierdzie” i przekonuje: – Warto pamiętać o tym, że Jezus mnie lubi, że lubi ze mną przebywać.

Reklama

Kolejne spotkania ku czci św. Brata Alberta będą się odbywać w każdy 17. dzień miesiąca. W październiku gościem będzie Robert Ziętara wraz ze wspólnikiem z Nadzieja Cafe&Rest. Więcej informacji można znaleźć na stronie internetowej parafii: www.ebrat.eu/.

2019-10-08 14:19

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

O nową wrażliwość wiary

– Każdego roku 24 maja w uroczystości odpustowe Matki Bożej Klewańskiej będą organizowane Spotkania Kresowian. Tegoroczne ma trzy hasła: historia, kultura oraz edukacja – mówi ks. Kazimierz Małżeński CM.

Kamil Krasowski: W maju tego roku kościół św. Mikołaja w Skwierzynie zostanie podniesiony do tytułu sanktuarium Matki Bożej Klewańskiej, Patronki Rodzin przybyłych z Kresów. Co ta decyzja oznacza dla parafii i kościoła w Skwierzynie? Czy coś zmienia?

Ks. Kazimierz Małżeński CM: Powinno zmienić dużo, dlatego że trzeba budować nową wrażliwość wiary, otwartą na tych, którzy będą do nas pielgrzymować. I trzeba budować taką świadomość wiary, która miałaby odwagę świadczyć, przetwarzać rzeczywistość. Do uroczystości ogłoszenia naszego kościoła sanktuarium przygotowujemy się już duchowo. Jego pierwszym elementem jest peregrynacja Cudownej Ikony po rodzinach parafii. Z tej okazji jest przygotowany specjalny modlitewnik.
Drugi nurt przygotowania polega na tym, że codziennie ktoś w parafii odmawia Różaniec w intencji całej wspólnoty. Chodzi o to, abyśmy duchowo byli przygotowani na to wydarzenie. Trzeci kierunek przygotowań to misje parafialne ukierunkowane na sanktuarium.
To są podstawowe elementy, które tworzą naszą drogę duchową. Jest ona też wyrazem wdzięczności dla ordynariusza diecezji bp. Tadeusza Lityńskiego za podjęcie tej decyzji. W każdą środę podczas Nowenny do Matki Bożej Klewańskiej za jego zgodą szczególnie gorąco modlimy się w intencji chorych na nowotwór. Jest cudowne uzdrowienie, są znaki. Modlimy się i prosimy w intencji tych ludzi.

Czy parafianie składają świadectwa łask doznanych za przyczyną Matki Bożej Klewańskiej?

Zbieramy takie świadectwa – zarówno prośby, jak i podziękowania. Czekamy na to wszystko, co Matka Boża pozwoli nam jeszcze przeżyć.

Centralne uroczystości związane z ogłoszeniem sanktuarium odbędą się w maju tego roku w Skwierzynie.


Tak. Są to trzy dni uroczystego triduum. W pierwszym dniu – w piątek 22 maja organizujemy wydarzenie w dwóch blokach. Pierwszy to spotkanie młodych z Kresami i świadkami Kresów – film, konkursy, wystawa, nagrody za prace itd. Natomiast wieczorem chcemy zorganizować rekonstrukcję przyjazdu klewanian do Skwierzyny, pojawią się więc stary pociąg, stare wagony, wozy drabiniaste, które uratowały się jeszcze na Wschodzie, stare walizki oraz grupa rekonstruktorów. Z pociągu wyniesiemy obraz Matki Bożej Klewańskiej – jednak już nie zwinięty, tylko przygotowany. I chcemy takim uroczystym pochodem, bardzo radosnym, z maryjnymi pieśniami kresowymi przejść na rynek. Tam odbędzie się oficjalne powitanie obrazu. O 21. zakończymy pierwszy dzień Apelem Jasnogórskim.
Sobota 23 maja to szczególny dzień, który będzie nosił tytuł „W służbie Rzeczypospolitej i Pokoju”. Chcemy, żeby przy tym sanktuarium, przy drugim kościele Świętego Zbawiciela powstało Centrum Pamięci, Modlitwy i Wsparcia dla funkcjonariuszy i żołnierzy pełniących misję pokojową. To Centrum będzie nosiło imię biskupów polowych, którzy zginęli w katastrofie smoleńskiej. Po Mszy św. będzie przemarsz formacji mundurowych na rynek. Tam odśpiewamy wspólnie hymn i rozpoczniemy festyn narodowo-kresowy.
Trzeci dzień 24 maja to Liturgia ogłoszenia sanktuarium, która odbędzie się o godz. 11. Przewodniczyć jej będzie bp Tadeusz Lityński, który swoją decyzją uruchomił to wydarzenie. I to jest bardzo piękne. Później będziemy się cieszyć, bawić, kosztując dobrych potraw polowych.
Chcemy zaprosić na te uroczystości klewanian. Co więcej, ksiądz biskup życzyłby sobie, żeby każdego roku 24 maja w uroczystości odpustowe Matki Bożej Klewańskiej organizować Spotkanie Kresowian. Tegoroczne ma trzy hasła: historia, kultura oraz edukacja.

W naszej diecezji przybywa sanktuariów, miejsc kultu, modlitwy. Takie miejsce powstanie już niebawem w Skwierzynie. Jak Ksiądz uważa, co należy zrobić, by owoce tego wydarzenia „rozlały się” nie tylko w parafii, ale całej diecezji?

Wydaje mi się, że każde wydarzenie trzeba dobrze zakorzenić, zakorzenić w doświadczeniu wiary i Kościoła. Ale doświadczeniu wiary i Kościoła, które wypowiada się przez czasami bardzo dramatyczną, bolesną historię konkretnych ludzi. I wówczas takie zakorzenienie owocuje głębokimi relacjami z Jezusem, z Kościołem i odwagą świadectwa, czyli przekazywania. Żeby to zakorzenienie rzeczywiście było bardzo owocujące, nie można zapomnieć o drugim zakorzenieniu – w historię, kulturę. Wówczas doświadczenie sanktuarium, wiary i modlitwy ma źródło, ma twarz konkretnych ludzi. Wtedy ono żyje. Ufam, że przy każdym sanktuarium, które się tworzy, tak właśnie będzie się działo.

Ks. Kazimierz Małżeński CM jest misjonarzem św. Wincentego a Paulo. Pochodzi z naszej diecezji. Od trzech lat pełni posługę proboszcza w parafii św. Mikołaja w Skwierzynie.

CZYTAJ DALEJ

Nierozważny Siewca?

2020-07-08 08:40

Niedziela Ogólnopolska 28/2020, str. IV

[ TEMATY ]

homilia

Adobe Stock

Dzisiejsza Ewangelia, jakże wszystkim dobrze znana, ukazuje siewcę rzucającego ziarno właściwie na wszystkie możliwe strony i miejsca (por. Mt 13, 1-23). Moglibyśmy zapytać o jego znajomość sztuki rolnictwa i czy aby nie jest on nieco nierozważny i nie trwoni cennego daru, który ma wydać plon. Różne są ziarna i różną mają wartość. Jedne są małych rozmiarów, wręcz mikroskopijne, inne większe. Czy to nasiona rzeżuchy na stół wielkanocny czy drogocenne nasiona np. kaktusów, z wielką troską przez nas zasiane i z nadzieją obserwowane, cieszą w momencie kiełkowania i wzrostu, a nawet wzbudzają w nas dumę.

Bóg, siejąc ziarno swego słowa, kieruje się trochę innymi regułami. To reguły miłości. Pokazuje różne miejsca, na które rzuca ziarno. Dla Niego nie ma człowieka, który mógłby być wykluczony z możliwości poznania słowa Bożego. Wiemy, jaką siłą natury jest chęć życia w każdym możliwym klimacie i miejscu, choćby najbardziej nieurodzajnym, na którym z czasem rodzi się życie. Bóg zaczyna zasiew od dróg, gruntów skalistych, przestrzeni porośniętych cierniami, aby wreszcie rzucić ziarno na ziemię żyzną, by wydało plon stokrotny, sześćdziesięciokrotny i trzydziestokrotny. Skoro prorok Izajasz w dzisiejszym czytaniu (por. 55, 10-11) mówi o słowie, które musi dokonać tego, co zamierzył siewca, to sianie staje się jednocześnie procesem użyźniania mającym w końcu przynieść zamierzony efekt. Jeśli dziś obumiera w tobie Boże słowo, Bóg zasieje je na nowo. Daje nam na tyle poznać swoje słowo, na ile dziś nasze serce jest na to przygotowane. „Wam dano poznać tajemnice królestwa niebieskiego” znaczy, że twoje serce jest gotowe na przyjęcie słowa Bożego, że jesteś ziemią żyzną – pozostali jeszcze potrzebują czasu. Myślę, że każdy z nas słuchający słowa Bożego widzi, jak zmienia się nasze podejście do jego treści. To, które postrzegamy dziś, brzmi zupełnie inaczej, niż to, które słyszeliśmy wczoraj. Treść, którą dostrzegamy teraz, do niedawna była przed nami zakryta. Zachwycamy się nią wciąż na nowo. Znaczy to, że ziemia naszego serca staje się coraz żyźniejsza. Ale dzisiejsza przypowieść o siewcy jest skierowana także do tych, którzy potrzebują jeszcze czasu. „Oto siewca wyszedł siać” – wyszedł i sieje, i siać będzie tak długo, aż twoje serce przyjmie Jego słowo. Nie przejmuj się, że dziś go nie rozumiesz – poznasz je jutro, pojutrze, może za rok albo dwa, ale czytaj, przyjmuj, rozważaj tak długo, aż pewnego dnia zobaczysz siebie w słowie, które zacznie cię zmieniać. Święty Paweł pisze, z jakim pragnieniem oczekuje objawienia się synów Bożych. Jakby całe niebo czekało na cud przemiany twego serca i przyjęcia słowa, które objawi się w tobie i twoim życiu, byś żył w wolności i chwale dziecka Bożego.

CZYTAJ DALEJ

Znamy pierwsze sondażowe wyniki wyborów prezydenckich!

2020-07-12 21:01

[ TEMATY ]

wybory

wybory 2020

wybory prezydenckie

PAP/Leszek Szymański

Poznaliśmy pierwsze sondażowe wyniki drugiej tury wyborów prezydenckich 2020 r.

Według sondażowych wyników w drugiej turze wyborów zwyciężył Andrzej Duda z 50,4% oddanych głosów, drugi kandydat Rafał Trzaskowski uzyskał 49,6 % głosów.

Frekwencja wyniosła 68,9 %.

Wkrótce więcej informacji.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję