Reklama

Głos z Torunia

Tajemnica cierpienia

Jezus nazwany przez Symeona światłością świata (Łk 2,32) ukazał nam wzór bycia światłem dla innych nie tylko przez głoszenie Ewangelii słowem i czynami, lecz także przyjęcie cierpienia.

Niedziela toruńska 7/2020, str. III

[ TEMATY ]

cierpienie

Dzień Chorego

choroba

Ewa Melerska

W Eucharystii Jezus uzdrawia rany człowieka

W Eucharystii Jezus uzdrawia rany człowieka

Któż bardziej zrozumie nasze smutki, cierpienia i choroby? Wszak głównie dlatego nasz Pan pozostawił nam siebie w Eucharystii i jest światłem naszego życia.

Cierpienie w Biblii

Pismo Święte możemy nazwać wielką księgą o cierpieniu – zauważa św. Jan Paweł II w swoim Liście Apostolskim Salvifici Doloris z 1984 r. Twierdzi w nim, że księgi Biblii podają wiele przykładów cierpienia zarówno moralnego, jak fizycznego i zalicza do nich: niebezpieczeństwo śmierci swojej lub własnych dzieci, bezdzietność, tęsknotę za ojczyzną, prześladowanie i wrogość otoczenia, samotność, wyrzuty sumienia, trudność zrozumienia, dlaczego złym dobrze się powodzi, podczas gdy sprawiedliwi doznają cierpień, niewierność i niewdzięczność ze strony przyjaciół i bliskich oraz nieszczęścia własnego narodu.

Według papieża Stary i Nowy Testament traktuje człowieka jako całość psychofizyczną, łączy cierpienia moralne z bólem określonych części organizmu: kości, nerek, wątroby, wnętrzności, serca, ponieważ nie da się zaprzeczyć, że cierpienia moralne często odbijają się na stanie całego organizmu (por. SD 6). Człowiek, cierpiąc, pyta: Dlaczego? Pytanie o sens cierpienia stawiamy nie tylko ludziom, lecz także samemu Bogu. Niestety, czasami dochodzi do załamań i konfliktów w stosunkach człowieka z Bogiem, a nawet do negacji Boga.

Reklama

Odpowiedź w Eucharystii

Św. Jan Paweł II w obliczu wątpliwości co do sensu cierpienia zapewnia, że należy ono do największych tajemnic człowieka.

Zagadka cierpienia i śmierci w Chrystusie staje się światłem dla życia ludzkiego. Skąd jednak możemy czerpać światło, które rozproszy mroki naszej duchowej niewiedzy? Sam Jezus wyjaśnia św. Gertrudzie, kto jest owym Słońcem Sprawiedliwości: „Tu, w Eucharystii, w hojnej dobroci mego Serca, uzdrawiam rany każdego człowieka: podnoszę na duchu grzesznika, duchowe ubóstwo wzbogacam darem cnót i pocieszam każdego w jego utrapieniach”.

Głęboką wiarę w moc Eucharystii miał św. Jan Chryzostom, gdy tak przemawiał do wiernych: „Przybliżając się do Eucharystii, niech każdy przystąpi ze swoją chorobą, ponieważ dostąpić tu możemy także uzdrowienia ciała”.

Reklama

Świadectwo cierpienia

W rozumieniu świętych i błogosławionych człowiek chory to skarb, bo właśnie z nim cierpiący Odkupiciel dzieli się tajemnicą krzyża, ratującego ludzi od zguby wiecznej. Dlatego chorzy przez swoje cierpienie złączone z męką Jezusa – pomimo słabości, bezsilności i bezradności – mają największą moc nad Sercem Bożym, mogą najwięcej wyprosić.

Nie bez uzasadnienia bł. Maria Karłowska podała zasadę: „Jeśli Pan Bóg nawiedzi cię jakąkolwiek chorobą, staraj się przyjąć ją z miłością i dziękczynieniem i znosić cierpliwie wszystkie cierpienia, jakie Opatrzność Boża ześle. W cierpieniach wzbudzaj większą wiarę i odwagę, żeby nie upadać na duchu, ale znosić je z całkowitym poddaniem się woli Bożej, bo tylko tak przeżywane cierpienie może mieć wartość apostolską”.

Pocieszeniem i umocnieniem w cierpieniu mogą być też słowa Błogosławionej: „W chwili odejścia z tej ziemi przekonasz się o skutkach swej ofiary cierpienia. Bo niebo zdobywają tylko ci, którzy cierpią, walczą i dają dowód posiadania prawdziwej cnoty”.

2020-02-11 11:53

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Gruźlica a koronawirus

Stosowana od 100 lat szczepionka przeciwko gruźlicy, czyli BCG, jest znowu tematem publikacji i naukowych dociekań.

Stało się tak za sprawą przypuszczenia, że być może powoduje ona odporność nie tylko przeciwko prątkom Kocha, które wywołują gruźlicę, ale również przeciwko koronawirusowi SARS-CoV-2, który jest sprawcą obecnej pandemii. Hipotez dotyczących COVID-19 pojawiło się wiele, jednak ta oparta jest na porównaniu sytuacji w krajach, w których powszechne szczepienia przeciwko gruźlicy obowiązywały dłużej, oraz w krajach, które w związku z małą liczbą zachorowań na gruźlicę zrezygnowały ze szczepień wcześniej.

CZYTAJ DALEJ

Hiszpania: rząd zamierza usunąć benedyktynów z Doliny Poległych i zdesakralizować to miejsce

2020-09-18 19:50

[ TEMATY ]

rząd

Hiszpania

benedyktyni

Wikipedia

Opactwo benedyktynów w Dolinie Poległych

Opactwo benedyktynów w Dolinie Poległych

Hiszpański rząd ogłosił 15 września projekt zmiany ustawy o pamięci historycznej, która – jeśli zatwierdzi to parlament – będzie się odtąd nazywać „pamięcią demokratyczną”. Nowe przepisy zastąpiłyby ustawę, wprowadzoną przez lewicowy rząd premiera José Luisa Rodrigueza Zapatero w 2007 roku. Obecna propozycja jest wymierzona zwłaszcza w Dolinę Poległych (ponad 50 km od Madrytu), w której pochowano ok. 40 tys. ofiar wojny domowej w Hiszpanii w latach 1936-39 i w znajdujące się tam opactwo benedyktynów, których władze chcą stamtąd usunąć oraz zburzyć górujący nad tym miejscem 150-metrowy krzyż.

Zdaniem rządu proponowane zmiany są konieczne z powodu „wychwalania reżimu Franco” w tym miejscu, które odtąd ma się stać „cmentarzem cywilnym” pod zarządem Dziedzictwa Narodowego – agencji rządowej, istniejącej od 1940 r. Obecnie podlega ono Fundacji Świętego Krzyża zakonu benedyktyńskiego, gospodarza opactwa w Dolinie. Jeśli projekt nowych przepisów zostanie przyjęty, Fundacja zaprzestanie działalności.

„Obecność benedyktynów w Dolinie Poległych jest nie do pogodzenia ze zmianą przeznaczenia tego miejsca” – oświadczyła I wicepremier Carmen Calvo z Hiszpańskiej Socjalistycznej Partii Robotniczej (PSOE), główna rzeczniczka zmian. Podkreśliła, że „fundacje zarówno publiczne, jak i prywatne o zasięgu publicznym nie mogą wychwalać dyktatur i totalitaryzmów ani osób z nimi związanych”. Według niektórych komentatorów oskarżanie benedyktynów o takie działania jest bezpodstawne, gdyż zakon ten ma charakter kontemplacyjny a nie czynny i nie zajmuje się działalnością polityczną.

„Przeżyłem już to, co wydawało się niemożliwe z prawnego i ludzkiego punktu widzenia, a jednak to się stało” – tak w rozmowie z hiszpańskim portalem Religión Confidencial skomentował ostatnie wydarzenia Luis Felipe Utrera-Molina, adwokat rodziny Franco. Zwrócił uwagę, że rząd nie ma formalnie uprawnień do desakralizacji Doliny Poległych, gdyż może to uczynić tylko Stolica Apostolska. Znajdująca się tam świątynia ma tytuł bazyliki mniejszej i papieskiej, toteż tylko papież może decydować o jej losach. Dodał jednak, że nie zdziwi go, jeśli mimo to władze doprowadzą do zmian za wszelką cenę. Przypomniał, że aby tak się stało, rząd będzie musiał wypowiedzieć umowę podpisaną w 1957 z zakonem benedyktynów, do których należy opactwo.

Zdaniem prawnika w całej sprawie winien zabrać głos Kościół katolicki zarówno na szczeblu lokalnym, jak i Watykan, gdyż jeśli cmentarz w Dolinie nabierze charakteru świeckiego, cywilnego, to wówczas nie będzie tam miejsca „nie tylko dla 52 męczenników beatyfikowanych przez papieży (duchownych, osób zakonnych i świeckich), ale także dla szczątków ok. 40 tys. katolików, których rodziny pragnęły pochować na poświęconym miejscu katolickim”. „Oznacza to podeptanie praw do wolności religijnej” – podkreślił adwokat. Powtórzył, że żaden rząd nie ma prawa desakralizować miejsca kultu chrześcijańskiego, żydowskiego czy muzułmańskiego.

Utrera-Molina zauważył ponadto, że mimo przeszkód prawnych ubiegłoroczna ekshumacja gen. Franco z Doliny Poległych stworzyła precedens, polegający na tym, że państwowa władza cywilna może decydować o tym, co może lub czego nie może robić w miejscu poświęconym, „depcząc poważnie porozumienia między Kościołem a Państwem Hiszpańskim z 1979, zapewniające nienaruszalność miejsc kultu”.

Dolina Poległych (Valle de los Caídos), położona nieco ponad 50 kilometrów od Madrytu, w pobliżu pałacu Eskurial – siedziby królów hiszpańskich, jest kompleksem, złożonym z bazyliki, opactwa i rozległego tarasu, do którego prowadzą szerokie schody. Nad wzgórzem wznosi się wielki, 150-metrowy krzyż, najwyższy na świecie. Całość budowano w latach 1940-58. Spoczywa tam ok. 30 tys. osób, zabitych w czasie hiszpańskiej Wojny Domowej lat 1936-39, i to zarówno republikanów (lewicy), jak i frankistów.

Rządząca obecnie krajem koalicja partii lewicowych z PSOE na czele od dawna już nie ukrywa swego antyklerykalnego, a nawet antykatolickiego nastawienia i dąży do jak największego ograniczenia wpływów Kościoła w społeczeństwie. To dzięki jej staraniom doprowadzono do usunięcia doczesnych szczątków gen. Franco z panteonu w Dolinie Poległych i do jego ponownego pochówku 24 października 2019 na cmentarzu Mingorrubio w miejscowości El Pardo pod Madrytem.

W 2018 skrajnie lewicowa partia Podemos, współtworząca koalicję rządową, zgłosiła projekt ustawy w sprawie usunięcia krzyża z Valle de los Caídos, będącego najbardziej znanym znakiem tego miejsca.

Wielu obserwatorów życia politycznego w Hiszpanii krytykuje obecne działania rządowe odnośnie do Doliny Poległych, obawiając się, że mogą one ożywić dawne konflikty i spory polityczne, które – jak się wydawało – dawno już przezwyciężono, a także rozpętać nową falę prześladowań religijnych, wymierzonych przede wszystkim w Kościół katolicki.

CZYTAJ DALEJ

By upamiętnić męczeńską śmierć niezłomnego kapłana

2020-09-19 23:56

Archiwum IPN/ oddz. Kraków

Na nadchodzący poniedziałek, 21 września br. zostały zaplanowane uroczystości upamiętniające 71. rocznicę męczeńskiej śmierci ks.. Władysława Gurgacza.

O godz. 11. rozpocznie się Msza św. w kościele pw. Miłosierdzia Bożego na os. Oficerskim w Krakowie. Oprawę muzyczną wykona chór „Jadwiżańskie Echo z Fatimy”. Dalszy ciąg wydarzenia, upamiętniającego niezłomnego jezuitę, odbędzie się w sali widowiskowej przy ww. kościele . O godz. 12. chór „Jadwiżańskie Echo z Fatimy” wykona pieśni patriotyczny dla uczczenia 100 rocznicy Cudu nad Wisłą. Następnie uczestnicy wysłuchają wykładu pt. „Ks. Gurgacz kapelan, nauczyciel mistyk”, który wygłosi przedstawicielka IPN- u, mgr Roksana Szczypta- Szczęch. Na zakończenie zebrani obejrzą wystawę pt. „Ksiądz Władysław Gurgacz- symbol kapłańskiej odwagi, męstwa i patriotyzmu”.

Organizatorem wydarzenia jest krakowski oddz. IPN i parafia pw. Miłosierdzia Bożego na os. Oficerskim w Krakowie. Abp Marek Jędraszewski objął honorowy patronat nad uroczystością.

14 września minęła 71. rocznica wykonania wyroku śmierci na ks. Gurgaczu (1914-1949), kapelanie oddziału „Żandarmeria” PPAN, działającego na Sądecczyźnie w latach 1947-1949. Partyzanci mieli kryjówki w Beskidzie Sądeckim, a jeden z obozów leśnych był pod Halą Łabowską. Za odprawianie polowych mszy i nauczanie partyzantów życia zgodnego z nakazami wiary komuniści skazali ks. Gurgacza na śmierć. Po pokazowym procesie został zamordowany strzałem w tył głowy na podwórzu więzienia przy ul. Montelupich w Krakowie, we wrześniu 1949 r. Jak powiedział w Polskim Radiu 24 historyk z krakowskiego oddz. IPN- u, Dawid Golik, ks. Gurgacz nie zginął od pierwszego wystrzału, dopiero drugi strzał więziennego kata pozbawił go życia. W chwili śmierci ks. Władysław Gurgacz miał 35 lat.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję