Reklama

Niedziela Sosnowiecka

Festiwal w dobie epidemii

Jak w warunkach epidemii zorganizować festiwal, który każdego roku gromadził tysiące ludzi? Jednak skąd, jeśli nie z radosnego i ufnego śpiewu, ludzie mają czerpać nadzieję w niełatwym czasie?

Niedziela sosnowiecka 45/2020, str. VI

[ TEMATY ]

Międzynarodowy Festiwal Kolęd i Pastorałek

pandemia

Jarosław Ciszek

W październiku organizatorzy festiwalu odwiedzili Wrocław

W październiku organizatorzy festiwalu odwiedzili Wrocław

Nie była to łatwa decyzja, od odpowiedzialności organizatorów zależało zdrowie wielu osób. Komitet organizacyjny tegorocznej edycji jednego z największych amatorskich przeglądów muzycznych w Polsce, Międzynarodowego Festiwalu Kolęd i Pastorałek im. ks. Kazimierza Szwarlika, postanowił, że wydarzenie będzie miało charakter hybrydowy.

I etap wyłącznie on-line

– Na stronie www.mfkip.pl uruchomiliśmy możliwość zapisów. Uczestnicy rejestrują się na stronie, a następnie pocztą lub za pomocą działającego w sposób prosty i intuicyjny specjalnego serwera przesyłają nagrany telefonem, aparatem lub kamerą występ. Musi to być film bez cięć i montażu, na którym śpiewane są dwie – w przypadku solistów i duetów – lub trzy – w przypadku większych form wokalnych – kolędy lub pastorałki – wyjaśnia ks. Piotr Pilśniak, dyrektor festiwalu. Czas zgłoszeń upływa 30 listopada.

Międzynarodowy Festiwal Kolęd i Pastorałek im. ks. Kazimierza Szwarlika będzie miał charakter hybrydowy.

Podziel się cytatem

Reklama

Udział w festiwalu jest bezpłatny i otwarty dla wszystkich amatorów (w tym uczniów i absolwentów szkół muzycznych I stopnia), którzy ukończyli 6 lat i śpiewają solo, w duetach, chórach, zespołach czy scholach. Organizatorzy zachowali podział na blisko 40 regionów dla Polski i zagranicy, gdzie komisje w ustalony dzień odsłuchają nagrania i podejmą decyzję o awansie najlepszych kolędników do finału.

II etap aż w 6 miastach

Dotychczas zwycięzcy przyjeżdżali do Będzina. Aby ograniczyć grupowanie się ludzi i ich przemieszczanie, finał odbędzie się w dniach 7-10 stycznia aż w sześciu polskich miastach (poza Będzinem także w Bydgoszczy, Goleniowie, Lublinie, Warszawie i Wrocławiu), skąd uczestnicy będą łączyli się dzięki transmisji na żywo z komisją zgromadzoną w Będzinie i złożoną z profesorów polskich uczelni muzycznych, pod przewodnictwem prof. dr. hab. Urszuli Kryger z Akademii Muzycznej w Łodzi. Pozwoli to na właściwe porównanie wykonawców i zachowanie choć namiastki kolędowej atmosfery, a jednocześnie sprawi, że po każdym występie scena będzie mogła zostać przewietrzona i zdezynfekowana, a wykonawcy nie spotkają się ze sobą.

– Oczywiście forma finału zostanie dostosowana do przepisów epidemicznych. Jeśli przesłuchania nie będą mogły się odbyć – wykorzystamy nagrania z I etapu. Przygotowujemy także formę udziału dla finalistów zza wschodniej granicy – zaznacza ks. Pilśniak.

Reklama

Całość finału będzie można oglądać na żywo w Internecie. Przygotowywany jest także złożony z najciekawszych nagrań Koncert Galowy (w niedzielę, 10 stycznia o 16.00), którego częścią będą filmy zarejestrowane w miastach, gdzie odbędą się przesłuchania finałowe. W październiku organizatorzy festiwalu odwiedzili wszystkie miejscowości, nie tylko przygotowując nagrania, ale także ustalając szczegółowe warunki styczniowej współpracy.

– W czasie, który zmusza nas do dystansowania się także od najbliższych, niech tradycyjne kolędy i pastorałki staną się łącznikiem oraz ukoją serca, przypominając, że Bóg wchodzi ze swym światłem w największy mrok ludzkiego życia! Zapraszamy do licznego udziału w festiwalu – pokażmy także w tym trudnym czasie, że to wyjątkowe i ważne na kulturalnej mapie Polski wydarzenie – dodaje ks. Pilśniak.

2020-11-04 10:46

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kolędy z Będzina popłynęły na cały świat

Grand Prix 27. Międzynarodowego Festiwalu Kolęd i Pastorałek im. ks. Kazimierza Szwarlika i nagroda 10.000 zł ufundowana przez Prezydenta Będzina Łukasza Komoniewskiego dla Szalowskiego Zespołu Wokalnego – to najważniejsza informacja z finałowego protokołu wypracowanego przez jury będzińskiego przeglądu, złożone z wybitnych muzycznych ekspertów.

Wyjątkowa, rozgrywająca się pomimo pandemii i w ostrym reżimie sanitarnym edycja zakończyła się w niedzielę, 10 stycznia, Koncertem Galowym w kościele św. Katarzyny w Będzinie-Grodźcu.

CZYTAJ DALEJ

Czy Bóg może uzdrowić człowieka podczas Mszy św? Przekonaj się!

2021-09-27 14:27

[ TEMATY ]

Eucharystia

Msza św.

Karol Porwich/Niedziela

Na taką Mszę św. ludzie przychodzą ze szczególną nadzieją. Modlą się o uzdrowienie dla siebie i dla innych. Konkretnych „innych”: dla syna, córki, matki, dla chorych i cierpiących, fizycznie i duchowo, niekochanych, smutnych... I w podzięce za uzdrowienie, jeśli takie się dokona. Czy Msza św. z modlitwą o uzdrowienie ma większą wagę niż tradycyjna Msza św.? Czy podczas niedzielnej Eucharystii Jezus też może dokonać cudu?

A uzdrowienie dokonuje się, jak mówią ludzie, którzy go dostąpili. Niejeden, wychodząc po Mszy o uzdrowienie, odnajduje w sobie co najmniej spokój i siłę, wierząc, że to co najmniej początek. „Bardzo mnie bolało ramię. Nic nie można zrobić - brzmi jedno ze świadectw. - Leki, maści nie działały. Ale przed miesiącem, po modlitwie w czasie Mszy o uzdrowienie, przyszła prawdziwa ulga. Ręka już mnie nie boli, choć teraz nie używam żadnych leków. Dziękuję Panu Bogu, modlę się, żeby to było trwałe wyleczenie”.
Ludzie przychodzą najczęściej w konkretnej sprawie, to i ich świadectwa są potem konkretne. W konkretnej Mszy chodzi przecież o konkretne sprawy: fizyczny ból, którego ma się dość i chciałoby się pozbyć, i ból duchowy, gdy syn, córka, mąż albo żona wykoleili się: biorą narkotyki, piją na umór, zaniedbują rodzinę. „Przyszłam na tę Mszę, bo naprawdę cierpiałam - twierdzi pani blisko pięćdziesiątki. - Rzucił mnie mąż, wpadłam w depresję, a terapia niewiele mi dawała. Ale gdy przyszłam na Mszę św. o uzdrowienie raz i drugi, poczułam ulgę. Byłam spokojna, wreszcie mogłam normalnie spać! Wszystko zmieniało się niemal z dnia na dzień”.

CZYTAJ DALEJ

W pandemii wzrasta zainteresowanie ezoteryzmem

2021-09-27 14:13

[ TEMATY ]

okultyzm

Adobe.Stock

Podczas pandemii Covid-19 nastąpił ogromny wzrost zainteresowania ezoteryzmem i okultyzmem. W Stanach Zjednoczonych dziesięciokrotnie wzrosła w tym czasie liczba ludzi, którzy konsultowali się z wróżbitami. Ludzie boją się jutra, a nauka okazała się zawodna – powiedział Radiu Watykańskiemu ks. Jean-Christophe Thibaut, który od dwudziestu lat pełni posługę uwolnienia w diecezji Metz. Ostrzega on, że praktyki ezoteryczne to najczęstsza przyczyna demonicznych zniewoleń.

Francuski kapłan podkreśla, że gwałtowny rozwój okultyzmu był możliwy dzięki internetowi i sieciom społecznościowym, gdzie łatwo można znaleźć niezbędne instrukcje, bez potrzeby nawiązywania dodatkowych kontaktów. Ludzie nie zdają sobie jednak sprawy z grożących im niebezpieczeństw.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję