Reklama

Komentarze

Wyrok Trybunału ocali życie tysiącom dzieci

Po opublikowaniu przez rząd wyroku Trybunału Konstytucyjnego aborcja eugeniczna w Polsce przestała być legalna. To moralne świadectwo dla świata i wielka szansa na innowacyjność polskiej medycyny.

Noc z 27 na 28 stycznia 2021 r. przejdzie do historii, bo po publikacji orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego w Dzienniku Ustaw aborcja ze względu na prawdopodobieństwo choroby lub niepełnosprawności dziecka przestała być w Polsce legalna. Wyrok TK jest o wiele mocniejszym zabezpieczeniem ochrony życia, ponieważ nie da się go zmienić zwykłą ustawą. – Bardzo długo czekałem na ten dzień. Zakaz aborcji eugenicznej postawi medycynę na właściwe tory, bo od tej pory lekarz będzie zobowiązany do leczenia małego pacjenta wszystkimi możliwymi sposobami. Wcześniej aborcja „pozwalała pozbyć się problemu”, teraz mamy wielką szansę na innowacyjność i rozwój polskiej medycyny – powiedział Niedzieli prof. dr hab. n. med. Andrzej Kochański, specjalista genetyki w Instytucie Medycyny Doświadczalnej i Klinicznej Polskiej Akademii Nauk oraz konsultant krajowy w dziedzinie genetyki klinicznej.

Wyrok Trybunału ocali życie ponad tysiąca dzieci rocznie, a tym samym ograniczy ponad 90% przypadków legalnej aborcji. W polskim systemie prawnym zostaje dopuszczenie aborcji ze względu na życie i zdrowie matki, a także wtedy, gdy dziecko zostało poczęte w wyniku czynu zabronionego. – Cieszę się, że udało nam się doprowadzić do znacznie lepszej ochrony życia dzieci nienarodzonych. Teraz należy wprowadzić nowe ustawodawstwo chroniące nie tylko najsłabszych, ale też ich rodziny, poszerzające w sposób zdecydowany program „Za życiem” – powiedział poseł PiS Piotr Uściński, przewodniczący Parlamentarnego Zespołu na rzecz Życia i Rodziny.

Definicja człowieka

Reklama

Publikacja orzeczenia TK nastąpiła zgodnie z zapowiedzią Rady Ministrów. Premier Mateusz Morawiecki powiedział, że stanie się to, gdy tylko sędziowie sporządzą kompletne uzasadnienie do wyroku, i tak było. Wyrok i jego uzasadnienie są w pełni zgodne z dotychczasową linią orzeczniczą TK obowiązującą od 1997 r., ale tym razem sędziowie podjęli się sformułowania dokładnej definicji człowieka w świetle polskiego prawa. „W ocenie Trybunału, dziecko jeszcze nieurodzone, jako istota ludzka – człowiek, któremu przysługuje przyrodzona i niezbywalna godność, jest podmiotem mającym prawo do życia, zaś system prawny – zgodnie z art. 38 Konstytucji RP – musi gwarantować należytą ochronę temu centralnemu dobru, bez którego owa podmiotowość zostałaby przekreślona” – czytamy w uzasadnieniu.

W pisemnym uzasadnieniu sędziowie TK zwrócili uwagę na jeszcze jeden ważny aspekt polskiego prawa, aby było bardziej humanistyczne. Trybunał wskazał na potrzebę ujednolicenia nazewnictwa, bo w wielu przepisach posługujemy się pojęciem „płód” zamiast pojęciem „dziecko” , a ponadto „matka dziecka” jest określana jako „kobieta ciężarna”. Parlament powinien wykorzystywać pojęcia odnoszące się do relacji między ludźmi, tj. relacji bycia dzieckiem i relacji bycia matką.

Krok milowy

Wyrok TK i jego uzasadnienie porządkuje polski system prawny, a zwłaszcza ustawę o Rzeczniku Praw Dziecka, którego prawnym obowiązkiem od dawna jest ochrona dzieci od poczęcia. – Orzeczenie jest zgodne z polskim stanem prawnym, ale także z Konwencją o prawach dziecka i Konwencją o prawach osób niepełnosprawnych. W żadnej międzynarodowej konwencji nie ma zapisanego „prawa” do zabijania innych ludzi, ale jest podkreślane prawo do życia i ochrony osób chorych oraz niepełnosprawnych. Jako Rzecznik Praw Dziecka wielokrotnie podkreślam, że nie można mówić o ochronie jakichkolwiek praw, jeżeli podważa się prawo do życia. Orzeczenie rozszerza ochronę praw dziecka w naszym kraju, dzięki czemu Polska staje się jaśniejszą latarnią w świecie, który coraz bardziej nie szanuje życia – powiedział Niedzieli Mikołaj Pawlak, Rzecznik Praw Dziecka.

Reklama

Projekt ustawy o hospicjach perinatalnych został już przygotowany przez min. Michała Wójcika, a pakiet innych ustaw przygotował Instytut na rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris wraz z innymi organizacjami prorodzinnymi. Projekty złożone w Kancelarii Prezydenta RP są propozycją rozwiązań prawnych, dotyczących wsparcia osób niepełnosprawnych oraz usprawnienia procedur adopcyjnych. Złożono także analizy programu wsparcia kobiet w ciąży i rodzin „Za życiem”. – Wyrok Trybunału Konstytucyjnego oraz jego publikacja jest krokiem milowym w dziedzinie ochrony życia, bo państwo polskie jednakowo traktuje swoich obywateli – niezależnie od wieku, chorób czy niepełnosprawności. Jeżeli jako społeczeństwo zakazujemy aborcji eugenicznej, to musimy odpowiedzialnie zatroszczyć się także o te dzieci i ich rodziny. Dlatego apelujemy do polityków i prezydenta o podjęcie pilnych działań – podkreślił Paweł Ozdoba, prezes Fundacji Centrum Życia i Rodziny.

Ulga dla lekarskiego sumienia

Obecnie cała uwaga państwa powinna być nakierowana na wykorzystanie wszelkich metod medycznych i technicznych do ochrony życia, opieki i leczenia dzieci niepełnosprawnych oraz chorych. – Zdaję sobie sprawę z tego, że nie wszystkim uda się pomóc i ich wyleczyć, dlatego bardzo ważny jest rozwój sieci hospicjów perinatalnych, w których rodziny i dzieci otrzymają profesjonalną opiekę – wskazał Rzecznik Praw Dziecka.

Na zmianę prawa w zakresie ochrony życia niepełnosprawnych od wielu lat czekały organizacje pro-life, wspólnoty i stowarzyszenia katolickie, a także środowisko medyczne. Wielu lekarzy i położnych było poddawanych presji, zmuszanych do uczestniczenia w aborcji chorych dzieci. Historia prof. dr. hab. n. med. Bogdana Chazana, który został zwolniony z funkcji dyrektora szpitala, bo nie chciał zabić dziecka, jest tego wyraźnym dowodem. – Znam wielu wybitnych lekarzy, którzy teraz odetchną z ulgą, bo nie będzie już takiej presji – powiedział prof. Andrzej Kochański.

Najtrudniejszą profesją dla medyków z powołaniem oraz wierzących lekarzy były właśnie ginekologia, położnictwo, a także genetyka. W środowisku medycznym coraz głośniej mówiło się, że jeżeli ktoś ma sumienie, to powinien wybrać inną specjalizację. – Wśród genetyków mamy w Polsce bardzo duże braki, bo nie było napływu młodych do tej specjalności. Liczę, że teraz ta sytuacja się zmieni, bo genetyka jest bardzo ciekawą specjalizacją medycyny przyszłości – podkreślił profesor Polskiej Akademii Nauk.

Przełom w rozwoju medycyny

Dzięki zmianie polskiego prawa medycyna prenatalna, pediatria i neonatologia zostaną postawione na właściwe tory. Według specjalistów, może być to przełom, bo lekarze będą musieli pracować zgodnie ze swoim powołaniem. – Mentalność eugeniczna sprawiła, że coraz częściej pozbywano się problemu przez aborcję chorego dziecka, zamiast podejmować wysiłek leczenia małych pacjentów. Teraz mamy przełom, bo człowiek będzie pacjentem od poczęcia, a dzięki temu cała nasza wiedza i wysiłek zostaną nakierowane na leczenie – podkreślił prof. Kochański. – Wierzę, że dzięki temu nasza medycyna prenatalna i genetyka wykonają bardzo wielki postęp i za kilka lat możemy się stać liderem innowacyjności w leczeniu najmniejszych pacjentów, a na tym rozwoju skorzystają wszystkie dzieci.

Polska jest fenomenem zachodniego świata, bo od trzech dekad wszystkie europejskie państwa dopuszczają w coraz szerszym zakresie aborcję. Zwiększenie prawnej ochrony życia nad Wisłą będzie dostrzeżone i może stać się punktem odniesienia oraz inspiracją dla obrońców życia i polityków z różnych stron świata. Organizacje pro-life i konserwatywni politycy, zwłaszcza z Europy Środkowej, od dawna czekali na świadectwo, które wyjdzie z Polski. – To jest piękny przykład dla całego świata, jak na poważnie można podchodzić do ochrony życia każdego dziecka. Musimy się przygotować na to, że z jednej strony będziemy podziwiani, ale z drugiej – bardzo ostro atakowani – podkreślił Rzecznik Praw Dziecka.

2021-02-03 10:04

Ocena: +16 -7

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Czy Kościół się uwstecznia?

Niedziela przemyska 32/2013, str. 1

[ TEMATY ]

aborcja

BOŻENA SZTAJNER

Zmagania o uratowanie dzieci, które z oznakami zespołu Downa żyją w łonach matek, i zdecydowane przeciwstawienie się metodzie in vitro zrodziło „urzędowy” pogląd, że Kościół to siedlisko wsteczności i zacofania. W ostatnim numerze „Frondy” pojawił się interesujący artykuł Macieja Barczentewicza „Zaprosić Jezusa do sypialni”, w którym autor z pewnym sarkazmem zauważa, iż „człowiek współczesny nie wymyślił żadnego nowego grzechu (w kwestii intymnych relacji damsko-męskich - Z.S). Już w przysiędze Hipokratesa w V w. przed Chrystusem lekarz zobowiązuje się: «Nie dam nigdy niewieście środka poronnego» co oczywiście znaczy, że takie środki były już wtedy znane i używane”. Kościół się nie uwstecznił, ale po prostu trwa niezmiennie na pozycji obrony życia poczętego i nienarodzonego. Św. Jan Chryzostom w IV w. zauważył, że ludzie ogarnięci chciwością „uważają za rzecz przykrą i ciężką to, co dla innych jest pożądane, mianowicie posiadanie dzieci. Z tej więc przyczyny wielu zostało bezdzietnymi, uczynili naturę bezpłodną, nie zabijając wprawdzie dzieci, lecz zapobiegając ich poczęciu. (…) Dlaczego obrażasz dar Boży; walczysz z Jego prawami; o to, co jest przekleństwem, zabiegasz jak o błogosławieństwo; źródło płodności czynisz kolebką śmierci...”. Pozostawmy ten znak zapytania jako zaproszenie do wakacyjnej refleksji. Wszyscy lub wielu z nas przeznacza czas wakacji na wypoczynek, na regenerację sił, przywrócenie piękna ciału. Może warto pomyśleć o głębszym przeżywaniu prawdy o życiu jako darze Boga.

CZYTAJ DALEJ

Apostoł konfesjonału

Święty Jan Maria Vianney był wzorem ewangelicznego ubóstwa i czystości oraz gorliwym apostołem konfesjonału. Jako prosty i pokorny kapłan dokonał duchowej rewolucji we Francji.

Najpiękniejsze radości, które obficie towarzyszyły początkom naszego kapłaństwa, są na zawsze związane w naszych wspomnieniach z głębokim przeżyciem, jakiego doświadczyliśmy 8 stycznia 1905 r. w Bazylice Watykańskiej, z okazji pełnej chwały beatyfikacji tego pokornego kapłana Francji, którym był Jan Maria Chrzciciel Vianney” – napisał św. Jan XXIII w encyklice Sacerdotii nostri primordia. Postać św. Jana Marii Vianneya stała się przykładem do naśladowania dla wielu kapłanów.

CZYTAJ DALEJ

Świdnicka Kuria wydała oświadczenie w sprawie publikacji „Faktu” dotyczącej bp. Deca

2021-08-04 12:54

[ TEMATY ]

Świdnica

bp Ignacy Dec

„Świdnicka Kuria Biskupia stanowczo protestuje przeciwko nieprawdziwym informacjom, szkalującym księdza biskupa Ignacego Deca, które pojawiły się w dniu 4 sierpnia 2021 r. w gazecie „Fakt” (s. 10) oraz na stronie internetowej www.fakt.pl („Skandal w diecezji”)” – czytamy w oświadczeniu. Dementuje w nim nieprawdziwe informacje zamieszczone na łamach dziennika.

Dalej informuje, że „w publikacjach tych nieprawdziwe jest, jakoby biskup Ignacy Dec oskarżył proboszcza o posiadanie nieślubnego dziecka, ani że miałby to zrobić znienacka. Podejrzenia dotyczące tej kwestii sięgają lat 80, kiedy to jeszcze nie było diecezji świdnickiej, i w żadnej mierze nie stanowiły istotnego motywu odwołania ks. Trybulca z funkcji proboszcza. Ze strony biskupa nie było też żadnych oskarżeń o oszustwa. Także Sąd Cywilny nie zajmował się żadnymi oszustwami, które pozwani mieliby zarzucać powodowi. Prawdziwe motywy skutecznego odwołania proboszcza są znane zainteresowanemu oraz Stolicy Apostolskiej”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję