Reklama

Turystyka

Kościół Pokoju i opactwo w Tyńcu nominowane do "7 nowych cudów Polski"

Wśród nominowanych do wakacyjnego konkursu „7 nowych cudów Polski" znalazły się w tym roku m.in. Kościół Pokoju w Świdnicy, Opactwo benedyktynów w Tyńcu oraz sanktuarium w Świętej Lipce. O wyjątkowe wyróżnienie powalczy 16 niezwykłych miejsc w naszym kraju. Głosować można on line do 22 września przez stronę www.7cudow.national-geographic.pl

[ TEMATY ]

zabytki

Wisniowy / pl.wikipedia.org

Kościół Pokoju w Świdnicy

Kościół Pokoju w Świdnicy

Jednym z obiektów sakralnych, jakie w tym roku mogą trafić do grona "7 nowych cudów Polski" jest barokowy Kościół Pokoju w Świdnicy. Ten największy drewniany kościół w Europie został już wpisany na listę światowego dziedzictwa kultury UNESCO. Świątynia należy do świdnickiej parafii Kościoła ewangelicko-augsburskiego. W jej wnętrzu można podziwiać ołtarz z 1752 r. i barokową ambonę zdobioną scenami biblijnymi oraz alegoriami wiary, nadziei i miłości, jak również stropy ozdobione malowidłami ukazującymi sceny z Apokalipsy św. Jana.

Nowym cudem Polski może zostać bazylika Nawiedzenia Najświętszej Marii Panny, krużganki i zabudowania klasztorne w Świętej Lipce k. Kętrzyna. Znajdujące się tam sanktuarium maryjne należy do najwspanialszych budowli późnobarokowych w Polsce. Prócz architektury i wnętrz bogatych w dekoracje odwiedzający podziwiają tam także dźwięk XVIII-wiecznych organów z ruchomymi figurami.

Reklama

Również opactwo benedyktynów w Tyńcu założone w 1044 r. nad wapiennym urwiskiem w podkrakowskim Tyńcu zostało nominowane do wakacyjnego konkursu. Warowny klasztor wzniesiony na podwalinach wcześniejszego grodu jest najstarszym z istniejących w Polsce i wciąż pełni funkcje religijne, z powodzeniem łącząc je z turystycznymi.

Na liście tegorocznych nominowanych znalazła się także bazylika św. Jakuba i św. Agnieszki w Nysie. W jej skarbcu przechowywana jest m.in. późnobarokowa monstrancja czy srebrne okładki do mszału.

Cudem Polski może zostać także Centrum Kultury Ekumenicznej w Myczkowcach, gdzie stanęło 140 makiet cerkwi greckokatolickich, prawosławnych, kościołów rzymskokatolickich z terenu południowo-wschodniej Polski, Słowacji i Ukrainy. Są wśród nich także makiety nieistniejących już świątyń.

Reklama

Oprócz obiektów sakralnych w plebiscycie nominowano również m.in. Zamek w Kórniku, Pałac Radziwiłłów w Nieborowie, Dom Urodzenia Fryderyka Chopina w Żelazowej Woli czy Filharmonię w Szczecinie.

Na wybrane obiekty można głosować do 22 września przez stronę internetową www.7cudow.national-geographic.pl

Wyniki plebiscytu zostaną opublikowane na łamach listopadowego numeru "National Geographic Traveler", który ukaże się 23 października.

2015-07-02 14:58

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ponad 3,2 mln zł na rewitalizację obiektów sakralnych diecezji radomskiej

Ponad 3,2 mln złotych przeznaczono na rewitalizację obiektów sakralnych w diecezji radomskiej. Prace zostaną przeprowadzone w radomskim kościele Najświętszego Serca Jezusowego, w dawnym klasztorze sióstr benedyktynek i na terenie zabytkowego cmentarza przy ulicy Limanowskiego. Z kolei w Chotczy Dolnej zostanie odrestaurowana średniowieczna kaplica Trójcy Świętej i Aniołów Stróżów.

Liderem projektu jest parafia Najświętszego Serca Jezusowego w Radomiu. Ks. Roman Adamczyk poinformował, że przy kościele zostanie wykonany remont elewacji nawy głównej, naw bocznych, prezbiterium, a także remont dachów, instalacji deszczowej, ogrodzenia oraz placu kościelnego. - To realizacja trwających od kilku lat prac konserwacyjnych naszego kościoła. Zakończą się one w czerwcu 2018 roku - powiedział ks. Adamczyk, który dzisiaj podpisał umowę na dofinansowanie projektu, którego całkowita wartość wyniesie 6 mln 252 tys. złotych.

CZYTAJ DALEJ

Jak naprawdę jest w czyśćcu? Poznaj kilka wizji od św. Faustyny!

2021-09-24 09:24

[ TEMATY ]

duchowość

czyściec

stock.adobe.com

Każdy z nas ma chwile, w których zadaje sobie pytanie: co będzie po śmierci? Od razu niebo, a może najpierw czyściec? Jeśli tak, to jak tam jest? To aż tak bolesna rzeczywistość? Poznaj kilka cytatów z Dzienniczka św. Faustyny mówiących o wizji czyśćca.

Ujrzałam Anioła Stróża, który mi kazał pójść za sobą. W jednej chwili znalazłam się w miejscu mglistym, napełnionym ogniem, a w nim całe mnóstwo dusz cierpiących. Te dusze modlą się bardzo gorąco, ale bez skutku dla siebie, my tylko możemy im przyjść z pomocą. Płomienie, które paliły je, nie dotykały się mnie. Mój Anioł Stróż nie odstępował mnie ani na chwilę. I zapytałam się tych dusz, jakie ich jest największe cierpienie? I odpowiedziały mi jednozgodnie, że największe dla nich cierpienie to jest tęsknota za Bogiem. Widziałam Matkę Bożą odwiedzającą dusze w czyśćcu. Dusze nazywają Maryję „Gwiazdą Morza”. Ona im przynosi ochłodę. Chciałam więcej z nimi porozmawiać, ale mój Anioł Stróż dał mi znak do wyjścia. Wyszliśmy za drzwi tego więzienia cierpiącego. [Usłyszałam głos wewnętrzny], który powiedział: Miłosierdzie moje nie chce tego, ale sprawiedliwość każe (Dz. 20).

CZYTAJ DALEJ

Czy Bóg może uzdrowić człowieka podczas Mszy św? Przekonaj się!

2021-09-27 14:27

[ TEMATY ]

Eucharystia

Msza św.

Karol Porwich/Niedziela

Na taką Mszę św. ludzie przychodzą ze szczególną nadzieją. Modlą się o uzdrowienie dla siebie i dla innych. Konkretnych „innych”: dla syna, córki, matki, dla chorych i cierpiących, fizycznie i duchowo, niekochanych, smutnych... I w podzięce za uzdrowienie, jeśli takie się dokona. Czy Msza św. z modlitwą o uzdrowienie ma większą wagę niż tradycyjna Msza św.? Czy podczas niedzielnej Eucharystii Jezus też może dokonać cudu?

A uzdrowienie dokonuje się, jak mówią ludzie, którzy go dostąpili. Niejeden, wychodząc po Mszy o uzdrowienie, odnajduje w sobie co najmniej spokój i siłę, wierząc, że to co najmniej początek. „Bardzo mnie bolało ramię. Nic nie można zrobić - brzmi jedno ze świadectw. - Leki, maści nie działały. Ale przed miesiącem, po modlitwie w czasie Mszy o uzdrowienie, przyszła prawdziwa ulga. Ręka już mnie nie boli, choć teraz nie używam żadnych leków. Dziękuję Panu Bogu, modlę się, żeby to było trwałe wyleczenie”.
Ludzie przychodzą najczęściej w konkretnej sprawie, to i ich świadectwa są potem konkretne. W konkretnej Mszy chodzi przecież o konkretne sprawy: fizyczny ból, którego ma się dość i chciałoby się pozbyć, i ból duchowy, gdy syn, córka, mąż albo żona wykoleili się: biorą narkotyki, piją na umór, zaniedbują rodzinę. „Przyszłam na tę Mszę, bo naprawdę cierpiałam - twierdzi pani blisko pięćdziesiątki. - Rzucił mnie mąż, wpadłam w depresję, a terapia niewiele mi dawała. Ale gdy przyszłam na Mszę św. o uzdrowienie raz i drugi, poczułam ulgę. Byłam spokojna, wreszcie mogłam normalnie spać! Wszystko zmieniało się niemal z dnia na dzień”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję