Reklama

Polska

Modlitwa w obronie przed terroryzmem w 25. rocznicę męczeństwa bł. Zbigniewa i bł. Michała

We wtorek 9 sierpnia przypada 25. rocznica śmierci Błogosławionych Misjonarzy-Męczenników Zbigniewa Strzałkowskiego i Michała Tomaszka. Tego dnia w Bazylice Franciszkanów w Krakowie podczas każdej Mszy św. wierni przyzywać będą ich wstawiennictwa w obronie przed terroryzmem. Modlić się będą słowami Papieża Franciszka z ostatniej jego prywatnej wizyty u franciszkanów. Msze św. sprawowane będą o godz.: 6.00, 7.00, 8.00, 9.00, 16.30, 18.00 i 19.00. Okolicznościowe kazania wygłosi o. Łukasz Brachaczek.

[ TEMATY ]

modlitwa

męczennicy

Kraków

błogosławiony

misjonarze

terroryzm

niedziela.pl

O. Zbigniew Strzałkowski i o. Michał Tomaszek

O. Zbigniew Strzałkowski  i o. Michał Tomaszek

„Po Mszach świętych wierni uczczą relikwie Błogosławionych” – poinformował gwardian klasztoru o. Piotr Bielenin. „Również będą mogli nabyć różańce z relikwiami II stopnia” (cząstki ich ubrań) – obiecał br. Jan Hruszowiec.

Błogosławieni o. Zbigniew Strzałkowski i o. Michał Tomaszek zginęli za wiarę 9 sierpnia 1991 r. z rąk terrorystów z komunistycznego ugrupowania o nazwie Sendero Luminoso (Świetlisty Szlak). Przywódcy tej organizacji oskarżyli misjonarzy o prowadzenie działalności usypiającej świadomość rewolucyjną Indian. Misjonarze bowiem oprócz pracy duszpasterskiej zajmowali się działalnością charytatywną.

Reklama

„W czasie suszy i głodu włączyli się w krajowe i diecezjalne programy żywnościowe Caritas. Wspomagali szkoły w rozbudowie, wyposażeniu biblioteki. Miejscowych chłopów andyjskich uczyli profilaktyki związanej z niebezpieczną w tamtym rejonie cholerą. Zdobywali dla nich leki i sami wozili zakażonych do szpitala miejskiego. Przygotowali projekt budowy instalacji wodnej” – przypomina o. Szymon Chapiński, który od początku uczestniczył w procesie beatyfikacyjnym franciszkanów.

Chlebem eucharystycznym i chlebem powszednim karmili 72 miejscowości rozsiane na powierzchni odpowiadającej mniej więcej naszym Tatrom wraz z Podhalem. 9 sierpnia 1991 r. terroryści otoczyli klasztor, związali ojców i wywieźli samochodami za miasto. Tam, dwoma strzałami w tył głowy zabili zakonników. O. Zbigniew miał wówczas 33 lata, a o. Michał - 31. Zbrodniarze przy ciałach zakonników zostawili informację: „Tak umierają lizusy imperializmu. Niech żyje Ludowe Wojsko Partyzanckie”.

Wieść o męczeństwie szybko dotarła do ojczyzny i obiegła świat. Jeszcze tego samego miesiąca - w sierpniu 1991 roku - rząd Peru uhonorował pośmiertnie ojców Zbigniewa i Michała najwyższym odznaczeniem państwowym - Wielkim Oficerskim Orderem „El Sol del Peru” (Słońce Peru). Polscy misjonarze zostali pochowani w kościele w Pariacoto.

Reklama

Proces beatyfikacyjny polskich franciszkanów rozpoczął się 1996 roku. W 2002 roku zakończył się proces beatyfikacyjny na szczeblu diecezjalnym. Dokumentacja została przesłana z Peru do Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych w Rzymie. W 2011 r. ukończono opracowywanie tzw. „positio”, czyli kluczowego dokumentu procesu beatyfikacyjnego.

3 lutego 2015 r., po sesji zwyczajnej kardynałów i biskupów Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych, Ojciec Święty Franciszek wyraził zgodę na beatyfikację polskich franciszkanów: o. Zbigniewa Strzałkowskiego i o. Michała Tomaszka. Michał i Zbigniew zostali wyniesieni na ołtarze 5 grudnia 2015 r. w Chimbote.

Błogosławieni należeli do krakowskiej Prowincji św. Antoniego Padewskiego i bł. Jakuba Strzemię, która w Peru prowadzi misję od 1988 r. O. Zbigniew Strzałkowski i o. Michał Tomaszek byli pierwszymi, którzy rozpoczęli pracę misyjną w andyjskim Pariacoto. Franciszkanie nadal prowadzą tam swoją działalność, a także w Limie i w Chimbote.

2016-08-06 22:28

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Rycerze Kolumba zapraszają do modlitwy w intencji ochrony życia

2020-10-01 20:10

[ TEMATY ]

modlitwa

ochrona życia

Rycerze Kolumba

WD

Rycerze Kolumba z bp. Janem Piotrowskim

Rycerze Kolumba z bp. Janem Piotrowskim

Rycerze Kolumba zachęcają do wspólnej modlitwy o zaprzestanie aborcji, eutanazji i wielu innych przejawów społecznego zła. Proponują w dniach 4-12 października br. nowennę, której rozważania będą oparte na nauczaniu papieża Franciszka i św. Jana Pawła II.

"Nasz Zakon obrał Matkę Bożą z Guadalupe - Patronkę Życia Poczętego, jako swoją patronkę. Dodatkowo w USA - gdzie powstała nasza organizacja - wiele środowisk obchodzi październik, jako +Miesiąc Świętości Życia+. W związku z tym, chcemy w dniach 4-12 października przyzywać orędownictwa Najświętszej Maryi Panny" modląc się o zaprzestanie aborcji, eutanazji i wielu innych przejawów społecznego zła, które niosą choroby, rozpad rodziny i przedwczesną śmierć" - podano w informacji przekazanej w czwartek PAP.

Przywołano słowa Najwyższego Rycerza Carl Anderson z pisma skierowanego do przywódców Rycerzy Kolumba we wszystkich krajach, w których podkreśla on, że "w obecnych czasach członkowie organizacji są wezwani, by częściej i gorliwiej modlić się o to, by życie każdego człowieka było cenione, chronione i było przedmiotem troski". "Jako przywódcy ruchu na rzecz obrony życia w czasie tych dziewięciu dni nowenny módlmy się o to, by życie na każdym etapie i w każdych warunkach podlegało ochronie" – dodał Carl Anderson.

Nowenna będzie składała się z dziesiątki różańca, refleksji nad nauczaniem papieża Franciszka dotyczącym świętości życia (cytaty z adhortacji Evangelii Gaudium, Gaudete et Exsultate, oraz homilii, listów, czy tweedów) oraz modlitwy św. Jana Pawła II z encykliki Evangelium Vitae.

"Będzie ona miała formę modlitwy prywatnej, tak żeby - m.in. ze względu na pandemię COVID-19 - umożliwić wszystkim katolikom na całym świecie wspólną, rodzinną modlitwę, aby ludzkie życie zawsze było otaczane należną mu czcią" - wyjaśnił PAP delegat stanowy Rycerzy Kolumba w Polsce Krzysztof Zuba.

Rycerze Kolumba są międzynarodową organizacją katolickich mężczyzn. Działają w kilkunastu państwach świata i gromadzą w swoich szeregach ponad 2 miliony członków. W Polsce obecni są od 15 lat i liczą ponad 6 tysięcy członków, działających w 128 radach, na terenie 30 diecezji. Zasadami Rycerzy Kolumba są Miłosierdzie, Jedność, Braterstwo i Patriotyzm. Organizację założył ks. Michael McGivney, który w 1882 r. w New Haven w Stanach Zjednoczonych zgromadził grupę mężczyzn pragnących wspierać się wzajemnie i formować w wierze katolickiej. 27 maja 2020 roku papież Franciszek zatwierdził cud przypisywany wstawiennictwu ks. McGivney'a, czym zakończył jego proces beatyfikacyjny. Ks. McGivney zostanie ogłoszony błogosławionym Kościoła katolickiego 31 października 2020 roku w Katedrze św. Józefa w Hartford w stanie Connecticut. (PAP)

Autor: Magdalena Gronek

mgw/ mhr/

CZYTAJ DALEJ

Kamień. Stulecie parafii

2020-10-01 08:03

Tadeusz Boniecki

Uroczystości odpustowe to najważniejsze wydarzenie w roku dla każdej wspólnoty parafialnej. Ranga tej uroczystości znacznie jednak wzrasta, gdy parafia obchodzi również jubileusz 100-lecia powstania.

Takim pięknym jubileuszem może się poszczycić parafia pw. św. Michała Archanioła w Kamieniu. Jej proboszczem od 18 lat jest ks. kan. Kazimierz Próchniak. W pracy duszpasterskiej wspomaga go ks. Piotr Iwaniszczuk. Zwieńczeniem całorocznych obchodów jubileuszowych była suma odpustowa odprawiona w niedzielę 27 września przez abp. Stanisława Budzika.

Z kart 100-lecia parafii

Oficjalnie parafia św. Michała Archanioła w Kamieniu została utworzona przez biskupa lubelskiego Mariana Leona Fulmana aktem erygującym z dnia 15 czerwca 1920 r. Jednak jej historia sięga znacznie dalej. Wspomina o niej cytowany w kronice parafialnej pierwszy proboszcz ks. Wincenty Pawelec. „Parafia obrządku wschodniego powstała w XVIII wieku. W 1751 r. Andrzej Olędzki, Polak i katolik obrządku łacińskiego, właściciel Kamienia, po porozumieniu z biskupem chełmskim Felicjanem Wołodkiewiczem (1731-53) postanowił utworzyć parafię dla swoich poddanych katolików w Kamieniu, Ignatowie i Udalcu. Wydzielił odpowiednią ilość gruntu, nadał prawo proboszczowi wolnego wyrębu w lasach swoich, prawo wolnego mielenia w młynach. Pierwszy drewniany kościół św. Jerzego stał blisko dworu. W połowie XIX wieku Antoni Piotrowski, właściciel Polak - katolik, przeniósł wieś Kamień, leżącą blisko dworu, w miejsce które dziś zajmuje. Pośrodku wsi dla wygody parafian zaczął budowę murowaną świątynię pw. św. Michała Archanioła w stylu katolickich kościołów. Nie skończył tego dzieła, gdyż za udział w Powstaniu Listopadowym musiał uciekać za granicę. Dokończył budowę przy pomocy parafian kolejny dziedzic Antoni Mańkowski, Polak i katolik. W 1833 r. odbyło się poświęcenie kościoła, a stary kościół obrócono na użytek świecki”. Prawie w tym samym czasie, bo w roku 1828, wybudowano inny parafialny kościół unicki w Pławanicach, który fundował Klemens Grodzicki. Obie świątynie były kościołami unickimi czyli katolickimi, w których liturgia odbywała się w obrządku wschodnim. W 1875 r. obie świątynie zostały mocą ukazu carskiego zagarnięte i przekształcone na prawosławne. Wszyscy wierni zaś zostali siłą zapisani do cerkwi prawosławnej. Stan taki trwał aż do 1918 roku, kiedy to zaborca ustąpił, zostawiając świątynie w całkiem dobrym stanie.

W Kamieniu niemal natychmiast przekształcono kościół na katolicki, w wyniku czego w roku 1920 powstała oficjalnie parafia pod wezwaniem św. Michała Archanioła. Pierwszym proboszczem był ks. Wincenty Feliks Pawelec. Po nim funkcje te sprawowali księża: Józef Tomza, Józef Groszek, Jan Szczepański, Jan Korzeniowski, Józef Truś, Grzegorz Polichowski, ks. kan. Jan Nietrzpiela, ks. Józef Czerwieniec. Obecnie od 2002 roku funkcję tą sprawuje ks. kan. Kazimierz Próchniak.

Ważnym faktem w historii parafii Kamień była obecność kolonistów niemieckich, którzy przybyli tam w latach 70-tych XIX wieku. Wybudowali w tej wsi świątynię wyznania protestanckiego. W okresie międzywojennym na terenach dzisiejszej parafii Kamień zgodnie funkcjonowali katolicy, protestanci, prawosławni i Żydzi. W lipcu 1944 r. wycofujące się oddziały niemieckie zaminowały obie świątynie w Kamieniu, które w wyniku eksplozji uległy zniszczeniu. Świątynia protestancka nadawała się do remontu. Zrządzeniem Opatrzności, władze PKWN zgodziły się na zamianę i objęcie przez parafię katolicką byłego kościoła ewangelickiego wraz z plebanią w zamian za tereny kompletnie zniszczonego kościoła w Kamieniu. W 1948 r. parafia w Kamieniu zakupiła od ewangelików całą posiadłość. Staraniem kolejnych księży proboszczów oraz ofiarnością parafian przez lata trwała odbudowa kościoła parafialnego. Ostateczny kształt uzyskał on pod koniec lat sześćdziesiątych ubiegłego wieku po odbudowie wieży nad wejściem. Kościół w Kamieniu zawsze łączył wiele narodowości, kultur i wyznań.

Wierny sługa

Złotymi zgłoskami w historii parafii Kamień zapisał się z cała pewnością zmarły w 2009 r. ks. kan. Jan Nietrzpiela. Przewodził tej wspólnocie, niczym sternik na statku, przez 44 lata. Święcenia kapłańskie przyjął w czerwcu 1953 roku, w bardzo trudnym okresie, po śmierci Stalina a przed aresztowaniem Prymasa Wyszyńskiego. W tamtym czasie, kiedy nie wiadomo było co przyniesie jutro, młody ksiądz Jan wchodził dopiero w kapłaństwo, aby głosić Ewangelię dobroci i nadziei. Podtrzymywał na duchu zranione serca osób, których bliscy byli więzieni przez komunistów. Zawsze służył wiernym mądrością, pracowitością i doświadczeniem w rozwiązywaniu różnych problemów. Ks. Nietrzpiela przez większość kapłańskiego życia był związany z parafią Kamień. „Nie zrobił nadzwyczajnej kariery, nie wybudował sobie willi z basenem i kortem tenisowym, nie jeździ mercedesem, lecz okazuje się, że może być szczęśliwy ciesząc się swoim kapłaństwem i wdzięcznością wiernych” - mówił o nim przed laty podczas jubileuszu 50-lecia kapłaństwa abp Józef Życiński. Po przejściu na zasłużoną emeryturę, w dalszym ciągu dynamicznie angażował się w trud codziennej pracy duszpasterskiej. Zmarł w 2009 roku i spoczął na cmentarzu parafialnym w Kamieniu. Do dzisiaj, wiele lat po śmierci byłego proboszcza, mieszkańcy Kamienia i okolic wspominają ks. kan. Jana Nietrzpielę jako człowieka wielkiej kultury i dobroci serca. Jako tego, który zawsze jednał ludzi i próbował godzić. Budując na kamieniu w parafii Kamień, potrafił ukształtować serca wrażliwe i odpowiedzialne.

Dzisiejsza parafia

Parafia św. Michała Archanioła w Kamieniu to niezwykle prężna wspólnota wiernych, zjednoczona w licznych grupach duszpasterskich. Są koła Żywego Różańca, Oaza młodzieżowa, Domowy Kościół, w którym małżeństwa pragnące żyć po katolicku pogłębiają i wzmacniają wzajemną miłość. Bardzo prężnie przy parafii działają też ewangelizacyjne wspólnoty Chrystusa Zmartwychwstałego Galilea. Członkowie tych wspólnot poświęcają czas na radosną modlitwę uwielbienia, czytanie Pisma Świętego oraz wzajemne ubogacanie wiarą i doświadczeniem codziennego życia. Swoje niezwykle ważne miejsce ma również scholka parafialna, ubogacająca śpiewem Msze święte i różne uroczystości oraz liturgiczna służba ołtarza. Z kolei Rada Parafialna chętnie angażuje się we wszelkiego rodzaju inicjatywy rodzące się z potrzeby ducha i pomocy bliźniemu oraz w bieżącą działalność parafii.

Przygotowania do obchodów 100-lecia parafii

Licząca prawie 4 tys. wiernych wspólnota do jubileuszu stulecia powstania przygotowywała się przez wiele miesięcy zarówno od strony materialnej jak i duchowej. W tym czasie dzięki niezwykłemu zaangażowaniu proboszcza i parafian, w kościele zostały przeprowadzone liczne prace remontowe. Wnętrze wypiękniało dzięki odmalowaniu ścian. Odnowiono też boczne ołtarze, włącznie z pozłoceniem. W ramach duchowych przygotowań w świątyni zainstalowano specjalnie namalowany obraz Jezusa Miłosiernego. W roku jubileuszowym w kościele w Kamieniu w każdą pierwszą sobotę miesiąca wierni mieli możliwość - po wieczornej Mszy św. - modlitwy przed wystawionym Najświętszym Sakramentem, polecając Panu Bogu wszystkie ważne intencje. Dla chętnych osób była zaplanowana dziękczynna pielgrzymka do La Salette we Francji, gdzie miały miejsce objawienia Matki Bożej w XIX wieku. Niestety, pandemia koronawirusa zmusiła parafię do odwołania zaplanowanego wyjazdu.

Bezpośrednim przygotowaniem duchowym do jubileuszu były tygodniowe parafialne Misje Święte. Przeprowadził je ojciec Ignacy Kosmana, franciszkanin z Niepokalanowa. Dla wielu osób był to szczególny czas łaski, nawrócenia i na nowo powierzenia swojego życia Bogu. Misje pozwoliły odkryć prawdę, że z Chrystusem można być bogatym i bardziej otwartym na drugiego człowieka. Tygodniowe przygotowania były okazją do wejrzenia w głębię swojego serca. Podczas Misji wspólnotę w Kamieniu nawiedziła kopia obrazu Matki Bożej Chełmskiej, peregrynująca po parafiach ziemi chełmskiej.

Główne uroczystości

Zwieńczeniem obchodów 100-lecia powstania parafii w Kamieniu była suma odpustowa odprawiona 27 września przez abp. Stanisława Budzika. Mszę św. poprzedziło poświęcenie wielkiego Krzyża Misyjnego przed kościołem. W świątyni ksiądz arcybiskup poświęcił krzyżyki misyjne przyniesione przez parafian. Ojca diecezji z radością powitali przedstawiciele wspólnoty parafialnej. - Witamy Księdza Arcybiskupa jako świadka Chrystusa, duszpasterza i następcę Apostołów. Gromadzimy się w tej świątyni, bo tu bije serce naszej parafii. Tu tworzymy żywą cząstkę Owczarni Chrystusa - mówili członkowie Rady Parafialnej. Z kolei proboszcz ks. Kazimierz Próchniak przypomniał kilka faktów z historii tej wspólnoty. Pokreślił, że chociaż znajdujemy się w miejscowości Kamień, to serca parafian nie są z kamienia. - Chcemy w tej wspólnocie wieczernika dziękować Bogu i ludziom. Naszą pamięcią i modlitwą ogarniamy tak wiele pokoleń troszczących się o tę świątynię. Dla zmarłych przez ten wiek chcemy wypraszać zbawienie. Dla żyjących obecnie wszelkie Boże łaski za wstawiennictwem patrona naszej parafii Św. Michała Archanioła. Wspólnie z całą wspólnotą chcemy podejmować służbę dla dobra rodzin, Kościoła i Ojczyzny. W tym trudnym czasie pandemii trzeba oddania się w ręce Boga przez Maryję - mówił ksiądz proboszcz.

Św. Michał Archanioł - obrońca przed szatanem

W odpustowej homilii abp Stanisław Budzik wskazał na obecność aniołów w naszym życiu. - Aniołowie są bliżej niż myślisz. W tradycji Kościoła zawsze byli blisko. Kościół zawsze akcentował wyjątkową rolę św. Michała Archanioła w historii zbawienia człowieka. Jest to anioł obdarzony przez Boga szczególnym zaufaniem, wręcz kluczami do nieba. Jest aniołem sprawiedliwości, łaski i miłosierdzia. W Nowym Testamencie prowadzi aniołów do zwycięskiego boju z szatanem - przypomniał pasterz. Jak powiedział, chrześcijanie od samego początku oddawali cześć św. Michałowi. Był dla nich księciem aniołów, któremu Bóg powierzył szczególne zadania wymagające siły i mocy. - Cześć św. Michała ma głębokie korzenie biblijne. Jest niezwykle mocno zakorzeniona w chrześcijańskiej tradycji. Jest ona nadal żywa w Ludzie Bożym, szczególnie w waszej parafii - dodał ksiądz arcybiskup. Metropolita powrócił do początków parafii w Kamieniu. Nawiązał do trudnych czasów wojny z bolszewikami w 1920 roku i cudownego ocalenia naszej Ojczyzny i Europy przed tą nawałnicą. Przypomniał, że wyznawców różnych religii zamieszkujących tereny obecnej parafii Kamień zawsze łączyła wiara w Boga. - Dzisiaj od św. Michała Archanioła chcemy się uczyć się dwóch rzeczy: właściwego rozumienia chwały Bożej i zdecydowanej walki ze złem. Podczas Liturgii wszyscy wierni łączą się w radosnym uwielbieniu Boga śpiewając słowa jakie w Księdze Proroka Izajasza wyśpiewują aniołowie stojący przed tronem Najwyższego Boga. Największym i najbardziej szczytnym zadaniem aniołów jest oddawanie chwały Wszechmogącemu Bogu. Imię św. Michała oznacza: Któż jak Bóg. To hasło powinno być hasłem naszego życia - mówił abp Budzik. - Św. Michał Archanioł jest dla nas zdecydowanym wzorem walki ze złem. Jest pogromcą szatana. Jego imię wyznacza kierunek naszemu chrześcijańskiemu życiu. W walce z grzechem i ze złem, słabością i lenistwem liczymy na jego pomoc. W Kościele mamy wspaniały miecz do walki z grzechem i ze złem. Jest nim sakrament pokuty - wskazał ksiądz arcybiskup.

Jubileuszowe uroczystości w Kamieniu zakończyło wystawienie Najświętszego Sakramentu i końcowe błogosławieństwo, które będzie umocnieniem dla całej parafii na kolejny wiek działania.

Fotorelacja na www.facebook.com/Niedziela-Lubelska-112621833628172




CZYTAJ DALEJ

Abp Kupny: "Dziękuję Bogu za tak wielu szlachetnych ludzi..."

2020-10-01 21:39

ks. Łukasz Romańczuk

Ks. abp Józef Kupny przewodniczył dziś w Katedrze wrocławskiej, Mszy św. w intencji mieszkańców Wrocławia. W sposób szczególny pamiętano o zmarłych w wyniku COVID-19 i tych, służących innym w czasie pandemii. Uroczystość ta odbyła się w ramach 38. Wrocławskiej Księgi Pamięci.

Wszystkich zgromadzonych na liturgii przywitał proboszcz katedry, ks. kan. Paweł Cembrowicz. W wygłoszonej homilii, ks. abp Józef Kupny przestrzegał przed spostrzeganiem Pisma Świętego jako dzieła historyczne, co może prowadzić do odbierania go jako wydarzenia minione, nie mające żadnego odniesienia do współczesności.

Przy takim podejściu gubi się kerygmatyczny charakter Pisma Świętego. Przestaje ono być orędziem Boga skierowanym do człowieka każdej epoki i czasu - mówił.

Odnosząc się do przeczytanej chwilę wcześniej Ewangelii o wyznaczeniu 72 uczniów, metropolita wrocławski zwrócił uwagę na posłanie wybranych uczniów, których zadaniem była pomoc apostołom w ich działaniu.

- Tamto wydarzenie uświadamia nam jak ważna jest dzisiaj, w czasie trwającej pandemii, współpraca, wzajemna pomoc, solidarność - powiedział.

W swoich dalszych słowach, abp Kupny skierował słowa szacunku do osób, które służą chorym, narażając przy tym swoje życie i zdrowie.

– Dziękuję Bogu za tak wielu szlachetnych ludzi, którzy w ostatnim czasie wypełniali misję, jaką jest troska o zdrowie innych i walka z epidemią. Być może byli wśród nich tacy, z którymi w wielu sprawach się nie zgadzaliśmy. Być może dzieliły nas poglądy, przekonania, a nawet różniła nas wyznawana wiara - zauważył ks. abp i kontynuując powiedział - Jednak to, co się wydarzyło, wspólna służba chorym, nauczyła nas szacunku dla każdego człowieka i dobrze by było, gdyby ta postawa w naszym mieście i społeczeństwie przetrwała.

Metropolita wrocławski przywołał trudny czas lockdownu i tych, którzy angażowali się w pomoc, a niekoniecznie byli związani ze służbą zdrowia.

- Myślę o tych, którzy przygotowywali i dowozili posiłki dla pracowników służby zdrowia, szyli maseczki. Myślę o dziennikarzach, którzy dbali o to, by głos lekarzy słyszało społeczeństwo. Myślę o tych, którzy zgłaszali się jako wolontariusze do opieki nad chorymi, kupowali sprzęt medyczny, robili zakupy dla pozostających w domu - wyliczał abp Kupny.

Kontynuując, hierarcha zwrócił uwagę, że zaangażowanie wielu ludzi, w tym trudnym czasie, uzmysłowiło potrzebę pomocy drugiemu człowiekowi i pokazało pewnego rodzaju zależność od siebie.

Ks. Arcybiskup odniósł się także do kwestii duchowych.

- Zaczęliśmy dostrzegać wartość prostych gestów i słów. Przekonaliśmy się, że rzeczywistość wirtualna nie zastąpi spotkania z drugim twarzą w twarz. A oglądanie Mszy św. w telewizji nie nakarmi naszej duszy - mówił.

Podczas Mszy św. zbierane były pieniądze na zakup nawilżaczy z jonizatorem dla jednego z domów pomocy społecznej. Po zakończonej Eucharystii wręczone zostały statuetki SuperDiament i Laury Wrocławia.

CZYTAJ DALEJ
Przejdź teraz
REKLAMA: Artykuł wyświetli się za 15 sekund

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję