Reklama

Niedziela Częstochowska

Misterium Męki Pańskiej w Domu Seniora Wieluń

[ TEMATY ]

misterium

dom opieki

Zofia Bialas

Na niecodzienne widowisko słowno-muzyczne „Misterium Męki Pańskiej” w wykonaniu pensjonariuszy Domu Seniora Wieluń zaprosiły Siostry Antoninki. Spektakl odbył się 9 maja w Domu Sióstr przy ulicy Szkolnej w Wieluniu. Wcześniej, bo w Wielkim Tygodniu, w Domu Seniora.

Scenariusz widowiska przygotowała siostra Urszula odbywająca staż w Domu Seniora oraz p. Eugeniusz Chrzanowski, – na co dzień terapeuta zajęciowy. Siostra, wspólnie z podopiecznymi Domu Seniora, przygotowała także piękne stroje.

Zobacz zdjęcia: Misterium Męki Pańskiej w Domu Seniora Wieluń

Pensjonariusze zagrali 7 scen obrazujących ostatnie dni życia Jezusa, począwszy od Ostatniej Wieczerzy po scenę chwalebnego zmartwychwstania. Kilku z nich wystąpiło w podwójnej roli. Jak widać, w jednej sztuce, można było być Judaszem i Piłatem, Marią Magdaleną i Aniołem…

Reklama

Spektakl powstał przy współpracy ze Specjalnym Ośrodkiem Szkolno – Wychowawczym w Gromadzicach, którego podopieczni przygotowali pieśni idealnie zgrane z kwestiami wypowiadanymi przez seniorów. Były to: „Golgoto, Golgoto”, „Wiele jest serc”, „Bóg jest miłością”…

Spektakl obejrzały siostry Antoninki, przedszkolaki z przedszkola prowadzonego przez siostry, ks. senior Marian Stochniałek, przyjaciele sióstr.

Wszyscy wykonawcy otrzymali od najmłodszych widzów bukieciki kwiatów, wykonali też sobie z nimi wspólną, pamiątkową fotografię.

2019-05-09 14:27

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Czekają na swoje święto

2020-02-04 10:59

Niedziela legnicka 6/2020, str. V

[ TEMATY ]

Caritas

dom opieki

Jelenia Góra

Ks. Piotr Nowosielski

Mieszkańcy ośrodka ze swoją terapeutką panią Dorotą

Zakład Opiekuńczo-Leczniczy Caritas w Jeleniej Górze to jedno z miejsc, w którym 11 lutego obchodzony będzie uroczyście Światowy Dzień Chorego.

Nasza placówka przygotowuje się do tego wydarzenia w sposób codzienny. Nie możemy mówić o przygotowaniach na jakąś wielką skalę, bo tak naprawdę zależy to od aktualnej sprawności naszych pacjentów. W większości są to ludzie często z bardzo ograniczoną sprawnością. Natomiast bardziej widać te przygotowania ze strony naszych pracowników. Przygotowanie odbywa się też od strony duchowej, m.in. przez udział w codziennych Mszach św. – zresztą odprawianych przez księży, którzy sami są naszymi pensjonariuszami – podczas których, nawiązują do zbliżającego się święta. Przygotowujemy też miejsca na spotkanie z gośćmi. Swoje przybycie potwierdził legnicki biskup pomocniczy Marek Mendyk, który odprawi dla chorych i pracowników Mszę św., a także udzieli wraz z pozostałymi księżmi sakramentu namaszczenia chorych – mówi o planach placówki Łukasz Richter, kierownik jeleniogórskiego ZOL.

Życie codzienne

Zakład obejmuje opieką stacjonarną ponad 80. pacjentów. Natomiast ambulatoryjną pomocą w zakresie rehabilitacji obejmuje ponad 2 tys. osób rocznie.

W zakładzie przebywa 86 pacjentów.

Swoją pracą na rzecz przebywających w tej placówce służy 110 osób. Pacjenci mogą liczyć na opiekę lekarzy, pielęgniarek, fizjoterapeutów, terapeutów zajęciowych. W razie potrzeby, kiedy wymaga tego dłuższa opieka medyczna, dodatkowo kontraktowani są lekarze specjaliści, np. neurolog. W każdej też chwili istnieje możliwość skierowania do specjalistów na zewnątrz, z użyczeniem transportu ze strony zakładu. Miejsce to odwiedzają też wolontariusze.

Mieszkańcy Zakładu Opiekuńczo-Leczniczego Caritas mają do dyspozycji kaplicę mszalną, w której codziennie odprawiana jest Msza św. przez wspomnianych już wcześniej księży, którzy sami są tutaj pacjentami. Odwiedzają chorych leżących w pokojach, udzielają sakramentów świętych, prowadzą rozmowy. W ośrodku posługują także siostry franciszkanki Rodziny Maryi, które mają w jego murach swój klasztor, a same pracują również jako pielęgniarki.

11 lutego, w Światowym Dniu Chorego, o godz. 11 zostanie tu odprawiona, pod przewodnictwem bp. Marka Mendyka, uroczysta Msza św.

CZYTAJ DALEJ

Modlić się o świętość

Niedziela Ogólnopolska 8/2017, str. 33

[ TEMATY ]

homilia

Graziako

Marko Ivan Rupnìk – wizerunek Jezusa (XXI wiek)

Słowa Ewangelii dzisiejszej niedzieli były dla mnie przez wiele lat tylko teoretyczne, ponieważ istniała we mnie bariera, aby je przyjąć, by się do nich przymierzyć. Myślałem: niech to robią lepsi niż ja. Jezus w Kazaniu na Górze nie miał w swoim otoczeniu zakonników, mistyków, ludzi doskonalszych. Mówił to do wszystkich. W czym tkwi problem? W tym, że jest niemożliwe, aby o własnych siłach zrealizować słowa Pana. Może w jakiejś części, np. nie czynić odwetu: „oko za oko, ząb za ząb”. Ale nie sprzeciwiać się złu? Pozwolić, by ono we mnie uderzyło? Nadstawić drugi policzek? Nie walczyć ze złem?

Walczyć jak najbardziej, ale inną bronią. Mówi o niej Apostoł: „Umiłowani, nie wymierzajcie sami sobie sprawiedliwości, lecz pozostawcie to pomście [Bożej]. Napisano bowiem: Do Mnie należy pomsta. Ja wymierzę zapłatę – mówi Pan – ale: Jeżeli nieprzyjaciel twój cierpi głód – nakarm go. Jeżeli pragnie – napój go. Tak bowiem czyniąc, węgle żarzące zgromadzisz nad jego głową. Nie daj się zwyciężyć złu, ale zło dobrem zwyciężaj” (Rz 12, 19-21).

Siły do walki ze złem daje Duch Święty, aby dobrem odpłacić za zło. Ten, kto ma tego Ducha, wcieli w żywe słowa Ewangelii. Słowa drugiego czytania to potwierdzają: „Czyż nie wiecie, że jesteście świątynią Boga i że Duch Boży mieszka w was? (...) Świątynia Boga jest święta, a wy nią jesteście”.

Co więc mogę zrobić? Przyjąć to słowo Jezusa, nie zanegować go, uwierzyć, że jest to możliwe, ponieważ dla Boga wszystko jest możliwe. Powiedzieć jak Maryja: „Niech mi się stanie według słowa twego” (Łk 1, 38). Powiedzieć jak apostoł Piotr: „Na Twoje słowo zarzucę sieci” (Łk 5, 5).

Trzeba po prostu chcieć zapragnąć świętości, zacząć się o nią wytrwale modlić. Mnie pomaga świadomość, że jestem słaby i grzeszny, że takim kocha mnie Bóg. Przeciwności, trud, cierpienie, niesprawiedliwość, nawet jeżeli mnie spotykają, to tak naprawdę na nie zasłużyłem. Słuszne byłoby to, gdyby mnie uderzono. Przecież w cierpieniu, w krzyżu mojego życia spotkam Jezusa Ukrzyżowanego i Zmartwychwstałego. Życie chrześcijanina jest paschą, przechodzeniem z cierpienia do chwały, ze śmierci do życia. Na tej drodze paschy musi być krzyż.

Nie chodzi też o to, aby od razu wszyscy wypełnili te słowa Jezusa. To jest proces zmiany myślenia na drodze wiary. Potrzeba, aby byli tacy ludzie w Kościele, którzy potrafią to robić. By oni byli znakiem, że jest to możliwe, aby wypełnili misję uczniów Chrystusa: soli, światła, zaczynu przemieniającego to pokolenie, w którym żyjemy. Nie potrzeba garnka soli na garnek zupy, szczypta wystarczy; nie potrzeba kilograma drożdży na kilogram ciasta. Ale muszą to być prawdziwa sól, aktywne drożdże, jasne światło. My bowiem uczestniczymy w tajemnicy zbawienia, ale zbawcą jest Jezus Chrystus.

Polecamy „Kalendarz liturgiczny” – liturgię na każdy dzień
Jesteśmy również na Facebooku i Twitterze

CZYTAJ DALEJ

Od 25 lat tworzą kulturę niepicia i dobrej zabawy

2020-02-23 17:16

[ TEMATY ]

Domowy Kościół

Zielona Góra

Bal Bezalkoholowy

Karolina Krasowska

Bal tradycyjnie rozpoczął polonez

W Zielonej Górze 22 lutego odbył się 25. Bezalkoholowy Bal Karnawałowy. Od kilku lat nosi on imię jego wieloletniej organizatorki śp. Zosi Sadeckiej. W tym roku towarzyszyło mu hasło: "Kluczem jest życie".

- Wszystkie bale od samego początku odbywają się pod hasłem, które jako zadanie pozostawił nam św. Jan Paweł II "Musicie od siebie wymagać, choćby inni od was nie wymagali" - mówi Włodek Sadecki, organizator balu. - Ponadto tegorocznym hasłem formacyjnym w ruchu Domowego Kościoła jest wolność i wyzwalanie się od złego, które jest w każdym z nas, bo każdy z nas ma jakieś swoje słabości, więc myślę, że ten bal również wpisuje się w taką ideę. Stawiamy przed sobą zadanie, aby tworzyć nową kulturę - kulturę niepicia, ale kulturę życia, kulturę dobrej zabawy bez alkoholu. Dlatego organizujemy te bale i cieszymy się, że jest dużo ludzi i pełna sala.

Bal tradycyjnie rozpoczął się od poloneza .W tegorocznym balu bawiły się 54 pary oraz zaproszeni kapłani.

- Oaza Rodzin organizowała przez kilka lat bale bezalkoholowe w Gorzowie. Uczestniczyły w nich osoby z Zielonej Góry, które przeniosły je na grunt zielonogórski. I już od 25 lat są one tutaj organizowane. Ludzie są radośni i cieszą się, że można bawić się bez alkoholu - powiedział ks. prał Jan Pawlak, dawniej moderator diecezjalny Domowego Kościoła, obecnie moderator kręgu DK w parafii pw. Podwyższenia Krzyża Świętego w Zielonej Górze.

W jego programie znalazły się m.in. konkurs ciast upieczonych i przyniesionych przez uczestników balu, gra tombola pt. "W życiu się wszystko przyda" oraz teatrzyk, ponieważ każdy z uczestników balu miał pewną rolę do odegrania.

Tegoroczny bal był jubileuszowy. Od kilku lat nosi on imię jego wieloletniej organizatorki śp. Zosi Sadeckiej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję