Reklama

Skrzatusz: IV Pielgrzymka Motocyklistów

2019-06-01 20:45

km / Skrzatusz (KAI)

Julia A. Lewandowska

Czwarta pielgrzymka miłośników motocykli zgromadziła 1 czerwca w Skrzatuszu ponad 250 osób. O tym, że wyprawa motocyklowa może być szansą spotkania Boga, przekonywał kierowców jednośladów jeden z nich – bp Krzysztof Włodarczyk.

Ta młoda, bo licząca zaledwie 4 lata tradycja, by pielgrzymować do Maryjnego sanktuarium w Skrzatuszu w pierwszy weekend czerwca, skupia brać motocyklową z północnej i środkowej Polski.

Mszy św. sprawowanej w asyście kilku księży-motocyklistów przewodniczył bp Krzysztof Włodarczyk, dawniej aktywny motocyklista oraz honorowy członek Bractwa Miłośników Motocykli "Pancerny".

W homilii biskup podkreślił, że pielgrzymka motocyklistów to miejsce spotkania nie tylko dla osób wierzących. – Tutaj przybywamy, by dać sobie szansę na nawiązanie więzi braterskich, ale też nawiązania relacji z Panem Bogiem. Łączy nas przecież wspólna płaszczyzna: motocykl i droga – powiedział biskup.

Reklama

Hierarcha zauważył, że do grup motocyklowych należą ludzie, którzy nie mają kontaktu z Kościołem, mimo że wielu z nich to ochrzczeni. I właśnie dlatego warto gromadzić ich przy osobie Matki Bożej, ponieważ Ona potrafi przeprowadzić ludzi przez przeszkody oddzielające ludzi od Jej Syna. – To jest cel: zatrzymać się przy Panu Jezusie i Maryi, przemyśleć swoje życie, rozpoznać swoją drogę do Boga. Czy to na motocyklu, w samochodzie, czy w inny sposób, Pan Bóg chce nas wprowadzić na drogę do zbawienia, które jest w Jezusie Chrystusie.

Biskup proponował, by otworzyć się na tę Bożą szansę poprzez modlitwę osobistą, choćby bardzo prostą, płynącą własnymi słowami z serca człowieka. Podpowiadał, by włączać do tej modlitwy intencje innych ludzi, by nie być narcyzem, lecz autentycznym bratem, siostrą. – Przemierzacie długie trasy motocyklami, niech więc czas i miejsca, w których się zatrzymujecie, będą okazją do modlitwy. W jeździe motocyklowej można bowiem połączyć pasję, przyjemność i ducha – stwierdził hierarcha.

Po liturgii bp Włodarczyk wsiadł do kosza motoru K–750. Objeżdżając ścieżki przy sanktuarium pobłogosławił wodą świeconą motocykle i kierowców.

Choć nie wszyscy uczestnicy pielgrzymki to osoby zaangażowane religijnie (wielu nie wzięło udziału w pielgrzymkowej Eucharystii, spędzając ten czas na pogawędkach i posiłku) jednak tym, co ich łączy, jest poszukiwanie wspólnoty.

– Samemu? To nudno. Chcemy jeździć w grupie – mówi Eugeniusz Nowacki, prezes Bractwa Miłośników Motocykli "Pancerny", liczącego w Polsce 90 osób. – Nie chodzi przecież tylko o robienie kilometrów, ale też o przystanki, rozmowy. A już taka pielgrzymka to szczególna okazja, by się pomodlić, podziękować za miniony sezon, nabrać energii na kolejny.

– "Lewa w górę" czyli ręka, którą pozdrawiamy się na trasie, to nie jest pusty gest – powiedział ks. Dariusz Mazepa z parafii pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Cieszeniewie. – Nie ma znaczenia wiek, płeć, motor, ważne, że jesteśmy na drodze razem. Rolą nas, kapłanów, obecnych w takich grupach podczas różnych wypraw, jest przypominać innym, że drogą do celu jest przede wszystkim Pan Jezus. Chciałbym, żeby moja obecność pośród nich była tak odbierana.

Tagi:
pielgrzymka motocykliści Skrzatusz

Reklama

XI Lednica Motocyklisty za nami

2019-09-23 18:29

W sobotę, 21 września 2019 roku na Polach Lednickich odbyła się XI Lednica Motocyklisty. Podczas Spotkania uczestnicy dziękowali Bogu za wszystkie przejechane kilometry i prosili o kolejny dobry sezon.

fb.com/lednica2000

Podczas Lednicy Motocyklisty odbyła się także Droga Krzyżowa dla motocyklistów, którą ofiarowano za wszystkie drogi, które przebywają motocykliści, zaich rodziny, za wszystkich przyjaciół i za kluby motocyklowe. W szczególny sposób modlono się w intencji wszystkich zmarłych motocyklistów.

Lednicę Motocyklisty zakończono przejazdem przez Bramę III Tysiąclecia i poświęceniem motocykli. Każdy uczestnik tegorocznej Lednicy Motocyklisty otrzymał specjalną pieczęć z napisem "Wiesz, że Cię kocham".

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Szaleństwo ekologów: chcą więcej aborcji, by chronić planetę

2019-11-07 17:30

Beata Zajączkowska/vaticannews / Oxford (KAI)

Szaleństwo ideologów ekologii zaczyna przybierać coraz większe rozmiary. Wysługując się renomowanymi pismami naukowymi, forsują tezę, że przyszłość ziemi zależy od rezygnacji z posiadania dzieci. Innymi słowy proponują więcej aborcji i antykoncepcji.

Vatican News

Pismo naukowe wydawane przez uniwersytet w Oksfordzie zaproponowało właśnie „sprawdzoną politykę skuteczności”, by osiągnąć cel, jakim jest ochrona planety i zmniejszenie emisji dwutlenku węgla. W 320-stronnicowym artykule „World scientist warning of a climate emergency” opublikowanym na łamach „BioScience” przez 11.258 naukowców ze 153 krajów świata, proponując remedia na „uratowanie ziemi” i „przyszłości ludzkości”, wskazano, że „światowa populacja musi zostać ustabilizowana i idealnie, stopniowo ograniczana”. Autorzy artykułu podkreślają, że można to osiągnąć dzięki „sprawdzonej polityce skuteczności, która wzmacniając prawa człowieka, redukuje jednocześnie wskaźnik płodności”. Za tą ideologiczną retoryką kryje się jeszcze większa promocja aborcji i antykoncepcji.

Publikacji artykułu towarzyszyło rozpoczęcie w Anglii kampanii reklamującej sterylizację. Na banerach reklamowych można zobaczyć pięcioro białych dzieci, a obok nich hasło: „Wyobraź sobie miasto mniej zatłoczone i zrób swoje… wysterylizuj się!”. Jest to ciekawy szczegół w multietnicznym społeczeństwie anglosaskim, gdzie białoskórych Anglików z każdym rokiem jest coraz mniej (obecnie ok. 40 proc.). W tym kontekście warto zauważyć, że podczas gdy ideolodzy ekologizmu posiadanie dzieci uznają za nieekologiczne i zgubne dla planety, nasze społeczeństwa same skazują się na zagładę, dokonując samobójstwa demograficznego.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kard. Nycz o ogólnopolskich inicjatywach przed beatyfikacją kard. Wyszyńskiego

2019-11-18 19:18

rl / Częstochowa (KAI)

Listy pasterskie, materiały duszpasterskie oraz inicjatywy diecezjalne - to główne elementy ogólnopolskiego przygotowania do beatyfikacji kard. Stefana Wyszyńskiego, która 7 czerwca odbędzie się w Warszawie. Obradujący na Jasnej Górze polscy biskupi zatwierdzili najważniejsze elementy tych przygotowań. Jak podkreślił w rozmowie z KAI kard. Kazimierz Nycz, treścią przygotowań powinna być nie tylko sama postać wielkiego Prymasa Tysiąclecia, ale przede wszystkim jego duchowość, która może stanowić wzór dla każdego.

http://archidiecezja.warszawa.pl

W rozmowie z KAI metropolita warszawski podkreślił, że przygotowania do beatyfikacji Prymasa Tysiąclecia muszą mieć charakter ogólnopolski. „Kard. Stefan Wyszyński był Prymasem całej Polski, choć oczywiście z niektórymi diecezjami związany był nieco bardziej. Rozmawialiśmy o tym, w jaki sposób dotrzeć do wiernych, by przybliżyć postać kard. Wyszyńskiego w Polsce, ale w pewnym sensie także dzięki mediom za granicami Polski” - powiedział kard. Nycz.

Hierarcha poinformował, że Konferencja Episkopatu Polski przygotuje dwa listy pasterskie poświęcone postaci Prymasa Tysiąclecia. Pierwszy z nich opublikowany zostanie na początku Wielkiego Postu, drugi zaś pod koniec maja, tuż przed uroczystością beatyfikacyjną.

Drugim elementem przygotowania będą materiały opracowywane przez Archidiecezję Warszawską. Są to m.in. konspekty katechez dla różnego rodzaju szkół. Trafią one do wszystkich polskich diecezji. W tę inicjatywę włączają się również tygodniki katolickie, które opracowały na przykład materiał na dziecięce roraty.

Każda diecezja w Polsce opracuje też własny plan duchowego przygotowania do beatyfikacji, po to, „żeby zwrócić uwagę na drogę do świętości kard. Wyszyńskiego i Boga działającego w życiu Księdza Prymasa” - powiedział kard. Nycz.

Metropolita warszawski zwrócił uwagę, że niemal każda diecezja w Polsce ma takie miejsce, gdzie Prymas przez 33 lata swojego posługiwania był przynajmniej raz. „Chodzi o to, żeby w oparciu o takie miejsca budować narrację przygotowania i dziękczynienia wszędzie tam, gdzie Ksiądz Prymas postawił swoją stopę” - podkreślił metropolita warszawski.

Jako przykład podał dekanat warecki w archidiecezji krakowskiej. Na cmentarzu we Wrociszewie jest pochowany ojciec Prymasa Wyszyńskiego, bo tam w ostatnich latach swojego życia był organistą i tam chciał być pochowany. Kapłani z tego i okolicznych dekanatu będą wykorzystywać ten fakt przy okazji beatyfikacji.

Kad. Nycz dodał, że samo przygotowanie do beatyfikacji należy w pewien sposób wyważyć, bowiem łatwiej jest mówić o Prymasie jako mężu stanu, interreksie - robią to historycy. Natomiast zdaniem metropolity warszawskiego, nie mniej ważne jest to, co powie katecheta o duchowej misji, duchowej roli, duchowości Księdza Prymasa.

„Jak patrzy się na kalendarz pracy Prymasa Wyszyńskiego to jest on pomieszany: godziny modlitwy i godziny ciężkiej, systematycznej pracy, ważnych spotkań. Gdyby nie te godziny modlitwy, Prymas nie miał prawa udźwignąć tego wszystkiego, co dźwigał na swych brakach" - wyznał kard. Nycz.

Jego zdaniem, o tym elemencie duchowym trzeba mówić częściej, dlatego że jest to ważniejsze, choć równocześnie trudniejsze do pokazania. „Trzeba pokazywać drogę do świętości, bo w tym przede wszystkim możemy naśladować Prymasa Tysiąclecia” - podsumował kard. Nycz.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem