Reklama

Niedziela Sandomierska

Sandomierz: ofiary pedofilii będą otoczone opieką

Otoczenie opieką ofiar pedofilii i zapewnienie lepszej prewencji – zapowiedzieli członkowie Rady Kapłańskiej i Księży Dziekanów. Posiedzenie odbyło się 5 czerwca w Sandomierzu.

[ TEMATY ]

nadużycia seksualne

pixabay.com

Głównym tematem zebrania Rady Kapłańskiej i Księży Dziekanów był problem wykorzystywania seksualnego nieletnich ze strony kapłanów oraz osób świeckich zatrudnionych w instytucjach kościelnych.

Zgromadzenie postanowiło, że w ciągu najbliższego tygodnia, sprawa ta ma być ponownie poruszona podczas spotkań dekanalnych księży. Będą one miały na celu uświadomienie wszystkim powagi problemu, otoczenie opieką ofiar i zapewnienie lepszej prewencji.

Reklama

Przy tej okazji odbędą się także nabożeństwa przebłagalne za popełnione grzechy.

Bp Krzysztof Nitkiewicz zaapelował do uczestników zebrania także o to, aby do posługi w parafiach dopuszczali tylko tych księży, którzy mają wymagany status prawny.

Podczas obrad przegłosowano zmiany w statucie funduszu „Wzajemna Pomoc Kapłanów Diecezji Sandomierskiej” i omówiono bieżące wyzwania duszpasterskie.

Reklama

Ks. Jerzy Dąbek, wikariusz generalny, wskazał na potrzebę budowania dobrych relacji z wiernymi świeckimi. Chodzi nie tylko o traktowanie każdego z należytym szacunkiem ale i o konsultowanie decyzji dotyczących parafii w jak najszerszym gronie.

Ks. Marek Kumór przypomniał o zbliżających się Diecezjalnych Dniach Młodych, które odbywać się będą w dniach 7 – 9 czerwca w Klimontowie oraz o obchodach 20. rocznicy pobytu świętego Jana Pawła II w Sandomierzu, które odbędą się w najbliższą niedzielę na Błoniach Sandomierskich.

Posiedzeniu Rady Kapłańskiej i Księży Dziekanów przewodniczył bp Krzysztof Nitkiewicz, uczestniczyli w nim: bp Edward Frankowski, wikariusz generalny i wikariusze biskupi wraz z pracownikami Kurii Diecezjalnej oraz księża stanowiący Radę Kapłańską i księża dziekani.

2019-06-05 18:17

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Francja: trwa dochodzenie niezależnej komisji ws. nadużyć

2020-09-17 19:25

[ TEMATY ]

Francja

komisja

nadużycia seksualne

Vatican News

Jean-Marc Sauvé

Jean-Marc Sauvé

We Francji po pandemicznej przerwie wznowiła swą działalność Niezależna Komisja ds. Nadużyć Seksualnych w Kościele po roku 1950.

Przed dwoma laty tamtejszy episkopat postanowił zlecić przebadanie tej sprawy ludziom świeckim, niezwiązanym z hierarchią, aby w ten sposób dać wyraźny sygnał, że Kościół w sposób jednoznaczny odcina się od wzmożonej fali nadużyć, która miała miejsce w drugiej połowie XX w. Na czele komisji stanął Jean-Marc Sauvé, jeden z najbardziej doświadczonych prawników we Francji. Przez ostatnich 12 lat był on wiceprzewodniczącym Rady Państwa, czyli najwyższego sądu administracyjnego, a wcześniej przez 11 lat był sekretarzem generalnym rządu, czyli najwyższym, niepolitycznym urzędnikiem w radzie ministrów.

Rozmawiając z dziennikiem La Croix, Sauvé zwrócił uwagę, że wśród 5 tys. nadesłanych do tej pory zgłoszeń, aż 13 proc. to ludzie, którzy zostali wykorzystani seksualnie już jako osoby pełnoletnie. Zazwyczaj miało to miejsce w trakcie formacji seminaryjnej bądź zakonnej. Osoby rozeznające swoje powołanie okazywały się łatwym łupem dla przestępców, którzy uciekali się do bardzo wyrafinowanych metod. Jedną z nich była perwersyjna interpretacja Pisma Świętego, zwłaszcza Pieśni nad Pieśniami, podsuwanie idei, że prawo i zasady nie odnoszą się do wybranych oraz elit.

Jean-Marc Sauvé zastrzega jednak, że nic nie wskazuje na to, aby wspólnoty jako takie były z zasady bardziej narażone na nadużycia. W całym społeczeństwie, tak również i w Kościele, władza może zostać wynaturzona czy nadużyta. Stąd tak ważny jest właściwy wybór przełożonych, ograniczenie ich władzy oraz długości mandatu, a także systemy wewnętrznej kontroli. Okazuje się ponadto, że w nowych ruchach i wspólnotach zabrakło dziedzictwa doświadczenia, mądrości i roztropności, które zostało nagromadzone w dawnych zakonach. Nie oznacza to jednak, że duchowieństwo diecezjalne czy zakony historyczne zdołały się uchronić przed nadużyciami – dodaje szef niezależnej komisji.

CZYTAJ DALEJ

Święto rodziny w parafiach całej diecezji

2020-09-26 21:25

[ TEMATY ]

małżeństwo

List Pasterski

Święto rodziny

Niedziela Rodziny

Monika Jaworska

Przed epidemią rodziny diecezji bielsko-żywieckiej co roku pielgrzymowały do Kalwarii Zebrzydowskiej.

Przed epidemią rodziny diecezji bielsko-żywieckiej co roku pielgrzymowały do Kalwarii Zebrzydowskiej.

Gdyby nie koronawirus, także i w tym roku małżeństwa i całe rodziny diecezji bielsko-żywieckiej pielgrzymowałyby we wrześniu do Kalwarii Zebrzydowskiej, by tam uczestniczyć w drodze krzyżowej na kalwaryjskich dróżkach oraz w Eucharystii i spotkaniach przy poczęstunku. Koronawirus pokrzyżował plany i pielgrzymka się nie odbędzie. W zamian za to w parafiach całej diecezji 27 września organizowana jest Niedziela Rodziny.


Z tej okazji biskup Roman Pindel wystosował specjalny list pasterski, w którym wyraża nadzieję, że „święto rodziny w parafii przyjmie się w diecezji i pozostanie na przyszłe lata, będąc zachętą do pielgrzymowania do Kalwarii w większej liczbie, gdy pozwolą już na to zewnętrzne okoliczności”.

W liście wyjaśnia, że Bóg pragnie małżeństwa opartego na wyjątkowej miłości – trwałej, wyrażającej się w formie zawarcia małżeństwa. – Nieraz spotykam kobiety i nielicznych mężczyzn, opuszczonych przez swoich współmałżonków, którzy dalej noszą obrączkę na znak, że oni ze swej strony pozostaną wierni miłości i przysiędze małżeńskiej, w nadziei, że doczekają się powrotu małżonka i ponownego złączenia – wspomina biskup.

W dalszej części listu zauważa, że naturalnym pragnieniem kochających się osób jest przekazanie życia dzieciom, aby były kochane przez oboje rodziców i wychowywane do samodzielnego, dojrzałego i pięknego życia. Jednak nie zawsze się tak dzieje, a wręcz dzieje się nawet odwrotnie – że dzieci doświadczają krzywdy. Stąd też warto, by w parafiach rozwijały się inicjatywy wspierające rodziny.

Na koniec podkreśla, że miłość wymaga troski, czyli unikania wszystkiego, co jej szkodzi i zagraża, i starania się o to, co czyni ją bardziej dojrzałą, stałą i czystą. – Nawet najbardziej kochające się małżeństwo może dotknąć kryzys, który źle przeżyty doprowadzi do rozejścia się. Pamiętajmy, że dobrze przeżyty kryzys staje się szansą i jeszcze bardziej zbliża do siebie małżonków – zapewnia pasterz diecezji.


List Pasterski Biskupa Bielsko-Żywieckiego na Niedzielę Rodziny w Parafii pt. „Zatroszczmy się o nasze małżeństwo i rodzinę” jest dostępny na kanale YouTube diecezji bielsko-żywieckiej.


Poniżej publikujemy całość listu:


Zatroszczmy się o nasze małżeństwo i rodzinę

Drodzy Bracia i Siostry,

W ostatnią niedzielę września kieruję do Was słowa zachęty, aby pochylić się nad rodziną – przede wszystkim własną, pamiętając jednak też o innych rodzinach, zwłaszcza tych, które potrzebują wsparcia i pomocy. Niech ten list będzie zachętą do podjęcia troski o małżeństwo i rodzinę.

1. Zamiast pielgrzymki do Kalwarii – Niedziela Rodziny w parafii

Co roku we wrześniu rodziny naszej diecezji pielgrzymują do sanktuarium w Kalwarii Zebrzydowskiej. Biorą udział w drodze krzyżowej na kalwaryjskich dróżkach, uczestniczą w Eucharystii i w wydarzeniach towarzyszących. W ten sposób spotykają się małżonkowie i całe rodziny, osoby zaangażowane w duszpasterstwo rodzin i poradnie życia rodzinnego. Jest to także święto kręgów Domowego Kościoła, ruchów wspierających rodziny oraz obrońców życia.

W tym roku ze względu na sytuację epidemiczną zamiast pielgrzymki, która mogłaby liczyć być może około dwustu uczestników, organizujemy w każdej parafii Niedzielę Rodziny. Mamy nadzieję, że w ten sposób w całej diecezji w tym wydarzeniu wezmą udział dziesiątki tysięcy osób. Ufamy, że święto rodziny w parafii przyjmie się w naszej diecezji i pozostanie na przyszłe lata, będąc zachętą do pielgrzymowania do Kalwarii w większej liczbie, gdy pozwolą już na to zewnętrzne okoliczności. Piszę „my”, mając na myśli organizatorów corocznych pielgrzymek związanych z duszpasterstwem rodzin naszej diecezji. Im wszystkim dziękuję za wcześniej organizowane spotkania w Kalwarii i materiały przygotowane na obecną Niedzielę Rodziny.

2. Bóg pragnie małżeństwa opartego na wyjątkowej miłości

Bóg pierwszy nas kocha, ale też uzdalnia człowieka do miłości: wobec rodziców i dzieci, do nieprzyjaciół i prześladowców, a także do miłosierdzia wobec ubogich i grzeszników. Wyjątkową miłość wlewa w serca tych, którym daje pragnienie znalezienia swojej „drugiej połowy” i wiernego życia w małżeństwie, które jest sakramentem. Nie ma innego rodzaju miłości ludzkiej, która byłaby znakiem tej, dla której Chrystus oddał życie i którą miłuje Kościół.

„Nikt nie ma większej miłości od tej, gdy ktoś życie oddaje za przyjaciół swoich” (J 15, 13), nie ma też miłości bardziej podobnej do miłości łączącej Chrystusa z Jego Kościołem jak ta, która jest między mężem i żoną (por. Ef 5, 22-33).

U początku miłości małżeńskiej stoją: zachwyt, zauroczenie, zakochanie, jednak miłość ta pragnie trwać, a pragnienie wiernego trwania wyraża się w formie zawarcia małżeństwa. Wzajemne wypowiedzenie słów przysięgi przez osoby pragnące żyć w wiernej i wyłącznej miłości wiąże się z łaską właściwą dla sakramentu. Łaska jest potrzebna każdemu małżeństwu, nie tylko po to, aby życie małżonków było owocne i święte, ale także dla pokonywania trudności i przeciwności.

Nieraz spotykam kobiety i nielicznych mężczyzn, opuszczonych przez swoich współmałżonków, którzy dalej noszą obrączkę na znak, że oni ze swej strony pozostaną wierni miłości i przysiędze małżeńskiej, w nadziei, że doczekają się powrotu małżonka i ponownego złączenia. Jedna z tych osób powiedziała wprost: „W homilii ślubnej usłyszałam, że każde z nas ma być wierne jak Chrystus, który nie zraża się licznymi niewiernościami swojej Oblubienicy”.

3. Aby każde dziecko było kochane przez oboje rodziców

Naturalnym pragnieniem kochających się osób jest przekazanie życia dzieciom, by je razem kochać i wychowywać do samodzielnego, dojrzałego i pięknego życia. Rodzicielska miłość do dziecka pragnie jego pełnego rozwoju, o który zabiega nie szczędząc czasu, wysiłków i poświęceń. Wierzący rodzice dają wobec swych dzieci pierwsze świadectwo wiary i praktykowania miłości.

Cierpliwa miłość rodziców rozumie problemy dorastających dzieci. Umie czekać i tłumaczyć, starając się przekraczać dystans między pokoleniami. Nieraz usamodzielnienie się dorosłego już dziecka wiąże się z bólem i pytaniem o przyczyny jego niewiary czy odejścia od świata wartości domu rodzinnego.

W niektórych sytuacjach pragnienie posiadania i kochania własnych dzieci pozostaje niespełnione, innym razem jest ograniczane przez sytuację życiową rodziców, chorobę czy inne uwarunkowania. Zdarza się coraz częściej, że dziecko jest wychowywane przez jednego z rodziców. Bywa też, niestety, i tak, że jest kochane bardzo niedoskonałą miłością albo doświadcza przemocy i krzywdy. W skrajnych przypadkach dochodzi do pozbawienia praw rodzicielskich wobec tych, którzy nie są w stanie zapewnić dziecku miłości, właściwego rozwoju ani poczucia bezpieczeństwa. Wobec tych problemów nie możemy być obojętni. Umiejmy zobaczyć i reagować na sytuacje, w których dziecku dzieje się krzywda. Zachęcam też gorąco do rozwijania w parafiach inicjatyw wspierających rodziny, takich jak chociażby funkcjonujące w niektórych miejscowościach świetlice parafialne, organizowane półkolonie czy wyjazdy wakacyjne.

4. Miłość wymaga troski

Nawet najbardziej kochające się małżeństwo może dotknąć kryzys, który źle przeżyty doprowadzi do rozejścia się. Mówi się, że „Miłość wymaga troski”, a więc bacznej uwagi i starania, by unikać wszystkiego, co jej szkodzi i zagraża. Jednak troska o miłość w małżeństwie i rodzinie musi obejmować też staranie o to, co czyni ją bardziej dojrzałą, stałą i czystą. Pamiętajmy, że dobrze przeżyty kryzys staje się szansą i jeszcze bardziej zbliża do siebie małżonków.

Hasło zaplanowanej tegorocznej pielgrzymki rodzin: „Eucharystia źródłem miłości” przypomina, że hojnym dawcą miłości jest Bóg, który sam jest miłością (1J 4, 8.16). Udział w Eucharystii, zwłaszcza z gorącym pragnieniem uproszenia miłości, to jeden z wyrazów troski o miłość w małżeństwie i w rodzinie.

Niech przeżywana w parafiach naszej diecezji Niedziela Rodziny będzie okazją do modlitwy za wszystkie rodziny, zwłaszcza za te, które przeżywają jakiekolwiek trudności. Nie zapominajmy o tych, którzy przeżywają śmierć współmałżonka lub dziecka. Pamiętajmy o rodzinach, które nieraz z nadludzkim wysiłkiem wychowują dziecko z głębokim kalectwem czy niepełnosprawnością.

Na koniec mam gorącą prośbę, by ratować to, co zagrożone, szukając możliwej pomocy tam, gdzie jest ona dostępna i udzielana w duchu chrześcijańskiej miłości. Zagrożone małżeństwo można uratować, korzystając z pomocy poradni rodzinnej czy uczestnicząc w odpowiednich rekolekcjach. Adresy i kontakty znaleźć można na stronach Diecezji Bielsko-Żywieckiej i Duszpasterstwa Rodzin. Przejawem troski o małżeństwo i własną rodzinę jest też uczestnictwo we wspólnotach i ruchach adresowanych do rodzin.

Na udział w wydarzeniach Niedzieli Rodziny i na wszystko to, co składa się na troskę o rodzinę udzielam pasterskiego błogosławieństwa

W imię Ojca † i Syna † i Ducha Świętego †. Amen.

† Roman PINDEL

Biskup Bielsko-Żywiecki

CZYTAJ DALEJ

"Być wiernym i dać świadectwo" - odpust ku czci św. Michała Archanioła w Tyńcu n. Ślezą

2020-09-27 17:18

ks. Łukasz Romańczuk

Kościół w Tyńcu n. Ślęzą

Kościół w Tyńcu n. Ślęzą

Dziś w Tyńcu nad Ślęzą odbył się odpust ku czci św. Michała Archanioła. Była to też dobra okazja, aby promować Tygodnik Katolicki “Niedziela” w tej wspólnocie parafialnej.

Wiele parafii naszej Archidiecezji nosi tytuł św. Michała Archanioła. Zresztą w wielu wspólnotach na zakończenie Eucharystii prosi się o wstawiennictwo i opiekę tego świętego Archanioła. Uroczystości odpustowe mają być także przypomnieniem, jak można naśladować patrona, który przypisany jest danej parafii.

- Przychodzimy dziś, aby przyglądać się św. Michałowi Archaniołowi i zastanowić się, jak możemy go naśladować w drodze do Nieba - mówił na początku Mszy św., ks. Łukasz Romańczuk.

Podczas homilii kaznodzieja zwrócił uwagę na osobę Natanaela, bohatera Ewangelii, czytanej z racji święta św. Archaniołów.

- Natanael poszedł zobaczyć Jezusa za namową Filipa. Nie musiał tego robić, ale zaufał słowu, które usłyszał i poszedł sprawdzić - zaznaczył.

Spotkanie z Jezusem sprawiło, że został on Apostołem Jezusa i w ostatecznej próbie oddał życie za Chrystusa.

- Ale co ma wspólnego Natanael (Apostoł Bartłomiej) z naszym patronem, św. Michałem Archaniołem? - pytał ks. Łukasz.

Porównując te dwie postacie, kaznodzieja zauważył, że jeden jak i drugi swoją postawą przeciwstawił się pysze, okazał wierność oraz dał pewnego rodzaju świadectwo Prawdzie.

Na zakończenie Eucharystii odbyła się procesja z Najświętszym Sakramentem. Podczas Sumy odpustowej śpiewał chór parafialny, który oprócz pieśni ku czci św. Michała Archanioła zaśpiewali m.in. Kyrie z Mszy VIII (De Angelis).

W ramach ogłoszeń parafialnych ks. Łukasz opowiedział o “Niedzieli” zachęcając do lektury prasy katolickiej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję