Reklama

Kraków: bp Jan Zając obchodzi 80. rocznicę urodzin

2019-06-24 17:51

md / Kraków (KAI)

TADEUSZ WARCZAK

Honorowy kustosz Sanktuarium Bożego Miłosierdzia i emerytowany krakowski biskup pomocniczy Jan Zając obchodzi 80. rocznicę urodzin i 56. rocznicę święceń kapłańskich. Z tej okazji, w święto swojego patrona, przewodniczył Mszy św. w łagiewnickiej bazylice.

Bp Jan Zając podkreśla, że jubileusz 80. urodzin ma dla niego tylko znaczenie symboliczne. – Najważniejsze, żeby nie liczyć. To tylko zmiana cyferki z 7 na 8 – mówi. Jak dodaje, jest wdzięczny Bogu „za to, co jest” i prosi, by mógł wypełnić to, co jeszcze jest przed nim. - Chciałbym do samego końca świecić, nie kopcić – wyznaje.

Przyszły biskup i kustosz Łagiewnik urodził się 20 czerwca 1939 r. w Libiążu jako najmłodszy, szósty syn w domu Jadwigi i Piotra. Jego ojciec był kolejarzem, mama – gospodynią domową. W skromnym domu panowała serdeczna atmosfera. – Byliśmy religijną, tradycyjną rodziną. W trudnym czasie wojny trzeba było wielkiego wysiłku, żeby godnie żyć. Wspieraliśmy się w tym wzajemnie – opowiada.

Progi krakowskiego seminarium duchownego przekroczył w 1957 r. Znalazł się w najliczniejszym roczniku w historii Archidiecezji Krakowskiej. Przygotowania do kapłaństwa rozpoczynało wówczas 50 kleryków, z czego 36 ostatecznie zostało wyświęconych. W gronie przyjaciół kleryka Jana znajdowali się m.in. Stanisław Dziwisz, Tadeusz Rakoczy czy nieżyjący już Jan Maciej Dyduch i Janusz Bielański Święcenia kapłańskie otrzymali 23 czerwca 1963 r. z rąk bp. Karola Wojtyły.

Reklama

- Jan Paweł II jest moim ojcem. Prowadził mnie do kapłaństwa, był przy mnie przez wszystkie lata – podkreśla bp Zając. Od niegi otrzymał krzyż biskupi. Papież wręczył mu go i pobłogosławił. – To było jak posłanie syna do posługi pasterskiej. On urodził mnie do kapłaństwa – wspomina.

Po święceniach ks. Zając był wikarym w kilku parafiach: w Międzybrodziu Żywieckim, Chełmku i w Wadowicach. W czerwcu 1971 r. wrócił do krakowskiego seminarium jako ojciec duchowny, a w 1977 r. trafił do Nowej Huty. Do czerwca 1980 r. był duszpasterzem jednego z czterech rejonów nowohuckiej parafii Matki Bożej Królowej Polski. Potem został proboszczem u św. Szczepana w Krakowie.

- Stamtąd wywieziono mnie do seminarium. Naprawdę wywieziono. To był zamglony, listopadowy dzień. Wieczorem przyjechał po mnie mecenas Macharski i zawiózł mnie na Franciszkańską 3, gdzie ksiądz kardynał ogłosił, że będę rektorem. Utknąłem w seminarium na 9 lat – wspomina. W 1993 r. trafił do krakowskiej kurii, gdzie pracował jako dyrektor Wydziału Koordynacji Duszpasterstwa, a w 2002 r. został kustoszem nowego sanktuarium Bożego Miłosierdzia.

- Kiedyś żartowałem, że tak jak dobry pasterz – w myśl zaleceń papieża Franciszka – pachnie owcami, tak Łagiewniki pachną Zającem. Jest ikoną tego świętego miejsca od samego początku, jeszcze na wiele lat przed konsekracją bazyliki, kiedy zaczęły się transmisje Mszy świętych dla chorych – wspomina jego wieloletni współpracownik, ks. prałat Franciszek Ślusarczyk.

O jego zatroskaniu o rozwój sanktuarium świadczą kolejne kaplice, Aula św. Jana Pawła II, wieża widokowa, a w samej świątyni: witraże, droga krzyżowa, organy czy dzwon, który nosi imię patrona bp. Jana – św. Jana Chrzciciela. - Myślę, że cała jego pasterska posługa jest realizowaniem właśnie tego Janowego zadania, by wskazywać wiernym drogę do Jezusa jako Bożego Baranka, który wciąż niesie przebaczenie, zbawienie i pokój całemu światu – podkreśla ks. Ślusarczyk.

Jubilat jest powszechnie lubiany za poczucie humoru, bezpośredniość i dystans wobec samego siebie.

W 2004 r. Jan Paweł II mianował ks. Jana Zająca biskupem pomocniczym archidiecezji krakowskiej. Jego zawołaniem biskupim są słowa „Wstańcie, chodźmy!”. Posługę w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Łagiewnikach pełnił do 2014 r. Pozostaje honorowym kustoszem tego miejsca.

Tagi:
urodziny

Bokser z różańcem

2019-10-01 13:55

Mariusz Rzymek
Edycja bielsko-żywiecka 40/2019, str. 6

twitter bp. P. Gregera
Marian Kasprzyk podczas procesji z darami

Swoje 80. urodziny, 22 września, świętował Mszą św. Marian Kasprzyk, mistrz olimpijski z Tokio z 1964 r. Liturgii w kościele św. Małgorzaty w Bielsku-Białej Kamienicy przewodniczył bp Piotr Greger. Wskazując na Jubilata, hierarcha podkreślił jego religijne oddania oraz żywe przywiązanie do modlitwy różańcowej. – Ten różaniec otrzymałem od niego. Bo pan Marian nie tylko się na różańcu modli, lecz także różańce wykonuje własnoręcznie. Ten jest szczególny. Każda dziesiątka jest w innym kolorze. To są kolory kółek olimpijskich. Chcę podziękować i za ten różaniec, i za świadectwo. Za to, że jesteś dla nas przykładem, że będąc kimś wielkim, mistrzem olimpijskim, pokazujesz, że można być mężczyzną takim, jak poleca św. Paweł: modlącym się, niewstydzącym się swojej wiary – mówił w kazaniu bp P. Greger. Specjalnie dla Jubilata wystąpił w kościele zespół regionalny Grodźczanie z Grodźca Śląskiego, który – oprócz złożenia tradycyjnych życzeń – namówił go jeszcze do wspólnego śpiewania. Kilka godzin później Marian Kasprzyk wziął udział w poświęconym mu benefisie w hali sportowej przy ul. Widok. W trakcie jego trwania odbyła się gala bokserska, podczas której stoczono 13 pojedynków. Ich organizatorem był Bielski Klub Bokserski „Beskidy”. Dodatkowo tydzień temu bielski magistrat na bulwarach straceńskich uczcił Mariana Kasprzyka dedykowaną mu tablicą, która jest częścią instalacji honorującej wszystkich beskidzkich olimpijczyków. Warto dodać, że decyzją boksera, jego złoty medal z 1964 r. trafił na Jasną Górę jako wotum dla Matki Bożej.

Marian Kasprzyk oprócz tytułu mistrza olimpijskiego ma na swoim koncie brąz na IO w Rzymie w 1960 r. oraz na Mistrzostwach Europy w Belgradzie w 1961 r. W swojej karierze stoczył 270 walk, z których 232 wygrał, 10 zremisował i 28 przegrał. Bronił m.in. barw klubu BBTS Bielsko-Biała.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Przewodniczący Episkopatu: Aborcja ze względu na ryzyko choroby dziecka to dyskryminacja

2019-11-13 08:36

BP KEP / Warszawa (KAI)

„Brak decyzji Trybunału Konstytucyjnego sprawia, że w kolejnych latach zabijane będą setki dzieci, tylko dlatego, że są bezbronne i poszkodowane przez los” – podkreśla abp Stanisław Gądecki, Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski w wydanym dziś komunikacie.

episkopat.pl

Publikujemy treść przekazanego KAI Komunikatu Przewodniczącego KEP

Kto by to dziecko przyjął w imię moje, Mnie przyjmuje; a kto by Mnie przyjął, przyjmuje Tego, który Mnie posłał” (Łk 9,48).

Ze smutkiem przyjęliśmy odmowę rozpatrzenia wniosku poselskiego odnoszącego się do kwestii konstytucyjności tzw. aborcji eugenicznej przez Trybunał Konstytucyjny. W przeszłości Trybunał Konstytucyjny zapisał się chwalebnie w polskiej debacie na temat prawnej ochrony dziecka poczętego. W wydanym pod przewodnictwem prof. Andrzeja Zolla w 1997 roku orzeczeniu (K. 26/96) uznał on, że: „Demokratyczne państwo prawa jako naczelną wartość stawia człowieka i dobra dla niego najcenniejsze. Dobrem takim jest życie, które w demokratycznym państwie prawa musi pozostawać pod ochroną konstytucyjną w każdym stadium jego rozwoju. Wartość konstytucyjnie chronionego dobra prawnego jakim jest życie ludzkie, w tym życie rozwijające się w fazie prenatalnej, nie może być różnicowana. (…) Od momentu powstania życie ludzkie staje się więc wartością chronioną konstytucyjnie. Dotyczy to także fazy prenatalnej”.

Obowiązujące w Polsce przepisy o prawnej ochronie życia ludzkiego, za sprawą zamieszczonych w ustawie tzw. wyjątków, wciąż naruszają wspomnianą zasadę demokratycznego państwa prawnego. W szczególny sposób jest to prawdziwe w stosunku do tzw. aborcji eugenicznej dopuszczonej prawnie na podstawie dużego prawdopodobieństwa upośledzenia lub choroby. Nie chodzi tutaj o fakt choroby, a jedynie o poważne ryzyko ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu lub nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu. W obu przypadkach mamy do czynienia z dopuszczeniem przerwania ciąży – jak podkreślają posłowie wnioskodawcy – „bez dostatecznego usprawiedliwienia koniecznością ochrony innej wartości, prawa lub wolności konstytucyjnej” (zob. Wniosek do TK sygn. K. 13/17) w oparciu o niekreślone kryteria legalizacji takiego działania.

Aborcja z powodu ciężkiego lub nieodwracalnego upośledzenia płodu jest odmową prawa do życia dzieciom zdolnym do życia, a często zdolnym także do wykonywania w dorosłym życiu np. zawodów zaufania publicznego. Posłowie zaskarżający ten przepis przywołują przykład kobiet z zespołem Turnera, które wykonują w Polsce zawód lekarza. W przypadku nieuleczalnej choroby zagrażającej życiu dziecka mamy prawne przyzwolenie na selekcję z uwagi na stan zdrowia nieurodzonego jeszcze dziecka, co stanowi bezpośrednią dyskryminację.

Jako katolicy na początku każdej Mszy św. wypowiadamy słowa spowiedzi powszechnej. Mówimy o grzechach popełnionych myślą, mową, uczynkiem i zaniedbaniem…. Zaniedbanie powoduje często nieodwracalną krzywdę w stopniu nie mniejszym niż złe działanie. Brak decyzji Trybunału Konstytucyjnego sprawia, że w kolejnych latach zabijane będą setki dzieci, tylko dlatego, że są bezbronne i poszkodowane przez los.

Oczekujemy beatyfikacji ks. kard. Stefana Wyszyńskiego, niestrudzonego obrońcy życia. „Przeszedł czas – mówił Ksiądz Prymas - ażeby wstrząsnąć sumieniami, ażeby każdy wyzwolił się z kłamstwa, jakim jest określanie zabójstwa słowem ‘zabieg’. To nie jest zabieg, ale morderstwo, przerywające dzieje człowieka, które zapoczątkował Ojciec przed wiekami” (09.03.1975). „Wszelkie działanie przeciwko rozpoczętemu życiu – nauczał Prymas Tysiąclecia - jest zwykłą zbrodnią przeciwko prawom natury! Powstające pod sercem matki nowe życie nie należy do niej. Jest ono własnością nowego człowieka! Nikt nie może bezkarnie pozbawiać życia kształtującej się dopiero istoty ludzkiej, zwłaszcza, że jest ona bezbronna. Musi więc mieć swoich obrońców. Obrońcą jest sam Bóg, który się upomni o to życie…” (11.01.1976).

Wyrażam jednocześnie moje rozczarowanie z powodu niedotrzymania jak dotąd obietnicy wyborczej złożonej kiedyś przez partię rządzącą o ochronie życia od poczęcia (por. Program Prawa i Sprawiedliwości 2014 r., s. 7).

W biblijnym dialogu Boga z Abrahamem pada pytanie o dziesięciu sprawiedliwych, których obecność może uratować miasto. Polska pyta dzisiaj o tych dziesięciu sprawiedliwych, których potrzebuje nasza Ojczyzna, aby móc się prawidłowo rozwijać, chroniąc sprawiedliwie życie wszystkich swoich obywateli.

+ Stanisław Gądecki Arcybiskup Metropolita Poznański Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski Wiceprzewodniczący Konferencji Episkopatów Europy

CZYTAJ DALEJ

Reklama

XXII Mistrzostwa Polski Wyższych Seminariów Duchownych w Tenisie Stołowym w Częstochowie

2019-11-14 19:32

klerycy WSD w Częstochowie

XXII Mistrzostwa Polski Wyższych Seminariów Duchownych w Tenisie Stołowym w Częstochowie odbywały się 13 i 14 listopada w budynku seminarium w Częstochowie. Jak zwykle organizowali je częstochowscy klerycy. Znamy już wyniki. Czeka nas jeszcze koncert zespołu TGD.

klerycy częstochowskiego WSD
Drużyna częstochowskiego WSD

Faza drużynowa turnieju odbywała się 13. listopada.

Wyniki przedstawiają się następująco:

I miejsce - WSD Kielce

II miejsce - WSD Kalisz

III miejsce - WSD Częstochowa

IV miejsce - MWSD Wrocław

V miejsce - WSD Salwatornianie

Wszystkim zwycięzcom gratulujemy, a pozostałym dziękujemy za wspaniałą rywalizację!

Dzisiaj, 14 listopada, odbywały się rozgrywki indywidualne. Oto wyniki tej fazy rywalizacji:

1. Robert Borzyszkowski ( WSD Redemptoryści )

2. Grzegorz Chlewicki ( WSD Kielce )

3. Damian Kokocha ( WSD Salwatorianie )

4. Łukasz Cyrnek ( WSD Rzeszów )

5-6. Patryk Mazgaj ( WSD Paulini ), Tomasz Pytlarz ( WSD Kielce )

7-8. Zbigniew Wojtysek ( WSD Częstochowa ), Krzysztof Stolarczyk ( WSD Kielce )

Zobacz zdjęcia: XXII Mistrzostwa w tenisie stołowym

Wszystkim zwycięzcom gratulujemy!

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem