Reklama

Wiadomości

Składasz wniosek o „500+”? Uważaj na internetowych oszustów

Czekacie na 500+ na pierwsze dziecko? Postawcie na wygodę i oszczędność czasu – złóżcie wniosek przez Internet. Nie korzystajcie z pośredników, nie dajcie się naciągnąć oszustom. Poradzicie sobie sami.

[ TEMATY ]

500 plus

Fotolia

Już od poniedziałku (1 lipca) rodzice mogą składać wnioski w programie „Rodzina 500 plus” na nowych zasadach. Świadczenie, niezależnie od dochodów rodziny, będzie przysługiwać na wszystkie dzieci do 18. roku życia, czyli także na pierwsze dziecko. Dzięki zmianom ze świadczenia skorzysta ok. 6,8 mln osób. To prawie dwa razy więcej, niż do tej pory

Od tego roku rodzice nie muszą już dokumentować swojej sytuacji finansowej. Dzięki temu elektroniczny formularz jest prostszy i krótszy.

Umiesz sam

Reklama

Aby uzyskać prawo do świadczenia 500+ na nowych zasadach dla dziecka, na które obecnie nie pobieracie tego świadczenia, powinniście złożyć wniosek od 1 lipca do 30 września. To gwarancja tego, że pieniądze zostaną Wam wypłacone z wyrównaniem od lipca. Jeśli złożycie wniosek po 30 września – świadczenie będzie Wam przysługiwać od miesiąca, w którym złożycie wniosek.

Wypełniając wniosek, pamiętajcie o podaniu adresu e-mail. Dzięki temu szybko dotrze do Was informacja potwierdzająca przyznanie świadczenia. Jeśli nie macie poczty elektronicznej – taką informację będziecie mogli odebrać w urzędzie.

- Wniosek przez Internet to najszybszy i najprostszy sposób zawnioskowania o świadczenie. Im szybciej to zrobimy, tym szybciej pieniądze wpłyną na nasze konto – mówi minister cyfryzacji Marek Zagórski. - Rodzice, którzy chcą załatwić tę sprawę online mają trzy możliwości - wszystkie bezpieczne i pewne. Pierwsza to prowadzony przez Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej portal Empatia. Druga – wysłanie wniosku przez Platformę Usług Elektronicznych (PUE ZUS), trzecia - skorzystanie z bankowości elektronicznej. Nie warto korzystać z pośredników, którzy obiecują pomoc. Poradzicie sobie Państwo sami – podkreśla szef MC.

Reklama

Wybierając pierwszą i drugą możliwości, czyli wysłanie wniosku za pośrednictwem portalu Empatia lub PUE ZUS – zacznij od założenia Profilu Zaufanego. W większości przypadków trwa to kilka minut. Nic za to nie zapłacisz.

Niezbędnik rodzica

Profil Zaufany powinien mieć każdy rodzic. Po co? Bo się przyda jeszcze nie raz - dzięki niemu zgłosisz np. narodziny dziecka, zawnioskujesz o dowód osobisty dla siebie (ale i dla dzieci), zalogujesz się do Internetowego Konta Pacjenta… a wszystko to bez wizyty w urzędzie, przez Internet i za darmo.

Jak go założyć? Oczywiście przez Internet - na stronie www.pz.gov.pl

Działając przez Internet musicie pamiętać o najważniejszym – o bezpieczeństwie. Profil Zaufany Wam je gwarantuje, ale szukając informacji o świadczeniu powinniście być czujni. Chętnych do złożenia wniosku możliwie najszybciej będzie bardzo wielu. To zrozumiałe – każdy chce skorzystać z przysługującego mu prawa. Wszystkiego tego typu masowe akcje to też niestety czas żniw dla internetowych przestępców, którzy polują nie tylko na nasze pieniądze, ale i dane.

Dlatego przeczytajcie i stosujcie nasze rady – przydadzą się teraz i w przyszłości.

- Jeśli składamy wniosek przez Internet, korzystajmy tylko z zaufanych i oficjalnych stron internetowych, czyli portalu Empatia, PUE ZUS lub z portalu swojego banku - tłumaczy minister cyfryzacji Marek Zagórski. - Upewniajmy się, że połączenie jest objęte szyfrowaniem. Jak to zrobić? Zwracajmy uwagę na to, czy w pasku adresu jest zielona kłódka i napis https:// Ignorujmy maile i komunikaty, które nakłaniają nas do szybkiego działania, oferują natychmiastową pomoc w złożeniu wniosku - taki typ wiadomości zwykle okazuje się oszustwem. Nie klikajmy w podejrzane linki, nie otwierajmy załączników, na które nie czekaliśmy – dodaje szef MC.

Bezpieczeństwo w 10 krokach

To nie wszystkie rady ministra cyfryzacji. Oto kolejne:

1. Wypełniając wniosek w programie „Rodzina 500+”, zwróć uwagę z jakich stron korzystasz. Wybieraj tylko zaufane strony – np. serwis transakcyjny swojego banku, oficjalną stronę Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, serwis Emp@tia, rządową stronę GOV.pl.

2. Uważaj na strony, do których zostałeś odesłany, np. poprzez wyszukiwarkę internetową, portal społecznościowy lub tablicę ogłoszeń. To tam często podsuwane są strony, które będą chciały wyłudzić Twoje dane.

3. Pamiętaj, że złożenie wniosku w programie „Rodzina 500+” jest bezpłatne. Nie korzystaj więc z usług odpłatnie oferujących pomoc. Bądź wyczulony na prośby o przelew weryfikujący tożsamość. Jeżeli robisz to przez serwis transakcyjny uważnie sprawdzaj autoryzowane operacje.

4. Zawsze korzystaj z zaufanego komputera. Najlepiej, aby był to komputer, który należy do Ciebie i nikt poza Tobą nie ma do niego dostępu.

5. Komputery w miejscach publicznych – np. w kafejkach internetowych lub udostępniane w bibliotekach, klubach i innych podobnych miejscach są bardziej narażone na instalację złośliwego oprogramowania.

6. Komputer powinien mieć zaktualizowany system operacyjny, z najnowszymi łatami bezpieczeństwa oraz program antywirusowy, z najnowszymi definicjami złośliwego oprogramowania.

Jeśli uważasz, że nie masz odpowiedniej wiedzy do sprawdzenia stanu zabezpieczeń swojego komputera, poradź się bardziej doświadczonej osoby.

7. Pamiętaj, że używanie oprogramowania pochodzącego z niezaufanych źródeł zwiększa ryzyko wystąpienia ataków.

8. Zwróć uwagę, czy połączenie, z którego korzystasz jest bezpieczne i szyfrowane. W przeglądarce internetowej oznaczone jest symbolem kłódki, a adres wyświetla się z protokołem https. Przy kłódce często znaleźć można również nazwę wystawcy lub właściciela certyfikatu – np. nazwę Twojego banku.

9. Uważnie przyglądaj się odwiedzanym stronom. Każda niestandardowa sytuacja, ikona, grafika powinny wzbudzić Twoją nieufność. Jeśli masz wątpliwości – np. związane ze stroną bankową – zadzwoń do banku i zapytaj, czy coś się zmieniło.

10. Sprawdź dokładnie adres strony, z której korzystasz. Oszuści często tworzą kopie popularnych witryn. Ich nazwy są bardzo podobne i mogą różnić się nieznacznie od tych prawdziwych. W adresie strony może zostać dodany dodatkowy znak, litera lub cyfra.

Jeśli zauważysz taką podejrzaną stronę, zgłoś to na incydent.cert.pl.

Dzięki temu inni użytkownicy sieci będą bezpieczni.

2019-06-29 09:47

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Premier Morawiecki: Realizujemy obietnice

[ TEMATY ]

rząd

premier

podsumowanie

emerytura

Mateusz Morawiecki

500 plus

źródło: wPolityce.pl

Premier Mateusz Morawiecki

Rzeczywisty rozwój kraju odbywa się poprzez to, co dzieje się pomiędzy poszczególnymi wyborami, w czasie rzeczywistych rządów i zależy od tego, czy rząd potrafi wykonywać to, do czego się zobowiązał, czyli krótko mówiąc, czy jest wiarygodny— powiedział premier Mateusz Morawiecki podczas podsumowania 100 dni rządu.

W sobotę w Kancelarii Premiera rozpoczęło się podsumowanie 100 dni rządu, w tym realizacji „piątki na 100 dni”. Chodzi o pakiet pięciu zapowiedzi, które rząd w kampanii parlamentarnej zobowiązał się zrealizować lub rozpocząć ich realizację w ciągu pierwszych 100 dni rządów.

W trakcie kampanii przed wyborami parlamentarnymi, w październiku ubiegłego roku, premier Mateusz Morawiecki i prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński zapowiedzieli „piątkę na 100 dni”, czyli pięć propozycji reform: tzw. mały ZUS, trzynastą oraz czternastą emeryturę, pakiet badań kontrolnych, budowę 100 obwodnic oraz dojście do równych dopłat dla rolników.

Prezes PiS i szef rządu zapowiedzieli, że w ciągu pierwszych 100 dni nowej kadencji rządu będą uchwalone ustawy lub przygotowane programy dotyczące wspomnianych zmian.

Mały ZUS

Od 1 stycznia ubiegłego roku obowiązywał tzw. mały ZUS. Mogli z niego korzystać przedsiębiorcy, których średniomiesięczny przychód w 2018 r. nie przekraczał 2,5-krotności minimalnego wynagrodzenia, czyli 63 tys. zł rocznie. W ich przypadku składki na ubezpieczenia społeczne naliczane były proporcjonalnie do przychodu.

Od lutego br. obowiązuje tzw. mały ZUS Plus, z którego mogą korzystać najmniejsze firmy, których przychód w 2019 r. zamknął się w kwocie 120 tys. zł. Zmianą w stosunku do „małego ZUS-u” jest naliczanie składek proporcjonalnie do dochodu z poprzedniego roku, a nie przychodu, co ma pozwolić m.in. na obniżenie składek o średnio kilkaset złotych miesięcznie.

Według MPiT - które przygotowywało projekt w ubiegłym roku - z „małego ZUS-u Plus” będzie mogło skorzystać ok. 320 tys. najmniejszych przedsiębiorców. Szacowany koszt nowych regulacji dla finansów publicznych to ok. 1,3 - 1,5 mld zł w kolejnych latach.

„Profilaktyka 40 plus”

W piątek Ministerstwo Zdrowia zaprezentowało szczegóły programu „Profilaktyka 40 plus”. W ramach tego programu lekarze mają oceniać czynniki ryzyka zachorowania na najbardziej rozpowszechnione choroby, zlecając osobom powyżej 40 lat określone badania. Z programu mają skorzystać wszystkie osoby między 40 a 65 rokiem życia, zarówno pracujące, jak i te, które prowadzą działalność gospodarczą lub są bez pracy, ale mają ubezpieczenie zdrowotne.

Program sfinansuje w całości Narodowy Fundusz Zdrowia. Szacowane koszty to ok. 1,8 mld zł w ciągu pięciu lat, przy czym koszty zależą od liczby osób, u których wystąpią wskazania do pakietu rozszerzonego. Resort zdrowia zapowiada, że program ma zacząć obowiązywać od 1 stycznia 2021 r.

Zrównanie dopłat dla rolników

Zobowiązanie do zrównania dopłat dla rolników premier Morawiecki określił natomiast jako program działań dotyczących negocjacji w sprawie wieloletniego budżetu UE na lata 2021-2027. Wśród działań rządu na rzecz zrównania dopłat wymienił budowę grupy przyjaciół spójności, która ma wspierać zwiększanie finansowania tradycyjnych polityk UE, jak polityka spójności.

Emerytura Plus

Trzynasta emerytura po raz pierwszy została wypłacona w 2019 r. Wówczas wsparcie trafiło do 9,8 mln osób. Szef rządu zapowiedział w expose, że „trzynastka” będzie rozwiązaniem stałym, gwarantowanym ustawą. W miniony wtorek prezydent Andrzej Duda podpisał ustawę, zgodnie z którą „trzynastki” mają być wypłacane w wysokości najniższej emerytury obowiązującej od 1 marca roku, w którym wypłacane jest dodatkowe świadczenie. W 2020 r. będzie to 1200 zł brutto.

Dodatkowe świadczenia będą wypłacane z urzędu. Większość osób otrzyma je wraz z kwietniową emeryturą lub rentą.

Z kwoty świadczenia nie będą dokonywane potrącenia i egzekucje, nie będzie też ona wliczana do dochodu. We wtorek, w dniu podpisania przez prezydenta ustawy dotyczącej „trzynastki” rząd przyjął projekt ustawy, która ma zagwarantować w 2021 r. wypłatę również czternastej emerytury.

-Emerytura Plus dotrze do ok. 10 mln naszych emerytów i rencistów. Chcemy im podziękować za to, że dziś żyjemy w takiej Polsce – mówił minister rodziny, pracy i polityki społecznej Marlena Maląg. - Chcemy realizować marzenia i wiem, że nasze działania przyczynią się do tego. Pakiet „Emerytura Plus” przygotowany przez premiera Mateusza Morawieckiego to nasze piękne podziękowanie – powiedziała podczas wydarzenia.

100 obwodnic

Bezpieczeństwo na polskich drogach nie ma barw politycznych. Dlatego zdecydowaliśmy o powstaniu projektu 100 obwodnic i realizujemy go. Już w tym roku ogłosimy przetargi. — akcentował podczas prezentacji minister infrastruktury Andrzej Adamczyk.

Zgodnie ze wstępnymi danymi, które resort infrastruktury przedstawił w lutym bieżącego roku, wartość programu budowy 100 obwodnic to 28 mld zł.

W ramach programu powstanie 100 obwodnic na sieci dróg krajowych o łącznej długości ok. 820 km. Obwodnice - według zapowiedzi MI - mają powstawać m.in. wokół tych miejscowości, gdzie notowane jest największe natężenie ruchu, czy tam, gdzie jest największa liczba wypadków. Przy wyborze lokalizacji brano także pod uwagę poprawę dostępu do miejscowości i regionów turystycznych.

Podczas wydarzenia podkreślono, że działania rządu to nie tylko realizacja „piątki na 100 dni”, ale wiele osiągnięć i ciężka praca w każdym z ministerstw.

Premier: W pełni zrealizowaliśmy „piątkę Kaczyńskiego”

Mówi się, że wybory to takie święto demokracji i rzeczywiście raz na 4 lata wybory do parlamentu są takim wielkim świętem. Mniej spektakularny ale rzeczywisty rozwój kraju odbywa się poprzez to, co dzieje się pomiędzy poszczególnymi wyborami, w czasie rzeczywistych rządów i zależy od tego, czy rząd potrafi wykonywać to, do czego się zobowiązał, czyli krótko mówiąc, czy jest wiarygodny— mówił premier Mateusz Morawiecki. Wskazał tutaj na istotny program 500+, który „zmienił życie polskich rodzin”. Wymienił również odbudowę połączeń komunikacyjnych w Polsce, „trzynastkę”, program „Zerowy PIT dla młodych do 26 roku życia” i obniżkę podatków dla pracujących Polaków i emerytów. Szef rządu przypomniał też takie „dokonania” Platformy jak „skonsumowanie” OFE i podwyższenie wieku emerytalnego.

CZYTAJ DALEJ

Zapowiedź z góry Tabor

2020-07-28 08:21

Niedziela Ogólnopolska 31/2020, str. 16-17

[ TEMATY ]

Przemienienie Pańskie

Adobe.Stock

Bazylika Przemienienia Pańskiego, Góra Tabor, Ziemia Święta

„To jest mój Syn umiłowany, Jego słuchajcie”. Usłyszawszy te słowa, uczniowie stracili z oczu Mojżesza i Eliasza, a ujrzeli tylko samego Jezusa. Wszystko inne stało się nieważne.

Szczyt góry Tabor majestatycznie wznosi się nad doliną Ezdrelonu. Dziś znajduje się na nim bazylika Przemienienia Pańskiego. To dzieło włoskiego architekta Antonia Barluzziego, jego pierwszy projekt, który otworzył mu drogę do następnych – Barluzzi zaprojektował prawie wszystkie współczesne sanktuaria w Ziemi Świętej związane z życiem Pana Jezusa.

Namioty Mojżesza i Eliasza

Budowę rozpoczęto w 1921 r., a ukończono po 3 latach pracy. Kościół ma upamiętniać wydarzenie, które rozegrało się na tym szczycie: Przemienienie Pańskie – chwilę, gdy Jezus objawił uczniom swoją chwałę. Towarzyszyli Mu Mojżesz i Eliasz. To, co zobaczyli trzej Apostołowie: Piotr, Jakub i Jan, było tak niezwykłe, że chcieli, by trwało na zawsze. Piotr był gotów zbudować trzy namioty: jeden dla Jezusa, drugi dla Mojżesza i trzeci dla Eliasza. Do tego pomysłu Apostoła nawiązał architekt. Przed frontową ścianą bazyliki po obu stronach stoją dwie wysokie wieże. Na ich dole znajdują się kaplice dedykowane Mojżeszowi i Eliaszowi. To pierwsze dwa namioty, które przygotowują do wejścia do głównej części budowli, tak jak to, co mówili i czynili Mojżesz oraz Eliasz, stanowiło przygotowanie najważniejszego dzieła Boga: przyjścia Chrystusa na świat. Obie kaplice łączy łuk. Pełni funkcję przedsionka, ale bardzo nietypowego – nie ma bowiem zadaszenia. Wchodzący zamiast belek stropu widzi błękit nieba. Tym samym wie, że znajduje się na miejscu, gdzie sprawy Boskie łączą się ze sprawami ludzkimi. Tu podczas swej ziemskiej wędrówki trzem wybranym przez Jezusa Apostołom dane było zobaczyć to, czego nie można ujrzeć ludzkimi oczyma: chwałę Boga otaczającą Syna Bożego.

Namiot Jezusa

Dziś, choć wchodzący do bazyliki nie zobaczą tego, co ujrzeli uczniowie, w sposób fizyczny, mogą wewnątrz niej przenieść swe serce ku temu wydarzeniu. Jej główna nawa stanowi namiot dedykowany Jezusowi i opowiada o Jego przemienieniu. Przypomina o tym mozaika znajdująca się w górnej części prezbiterium. Jest to ilustracja ewangelicznego wydarzenia – ukazuje przemienionego Pana. Mówi o tym łaciński napis o następującej treści: „I przemienił się wobec nich”. Świadkami wydarzenia byli prorok Eliasz i prawodawca Mojżesz. Oni ukazują, że wszystko to zostało zapowiedziane i zaplanowane przez Boga, że do tego wydarzenia prowadzą całe dzieje Izraela, że udział w chwale Boga jest zwieńczeniem dzieła zbawienia. O tym będą świadczyć Apostołowie: Piotr, Jan i Jakub, teraz zaskoczeni, olśnieni i onieśmieleni. Swoje świadectwo zaniosą do Jerozolimy, Azji Mniejszej i Rzymu, a stamtąd na cały świat. Patrząc na tę mozaikę, wchodzący do świątyni staje się duchowym uczestnikiem tego wydarzenia. Ci zaś, którzy w tym miejscu będą przeżywać celebrację Mszy św., staną się uczestnikami czegoś znacznie większego. Przez Liturgię spotkają przemienionego Pana, wsłuchają się w Jego słowa, otrzymają pokarm życia wiecznego. Może na nowo, a może po raz kolejny odkryją, że każda Eucharystia, nie tylko ta sprawowana w uroczystość Przemienienia Pańskiego, to wejście na górę Tabor; to miejsce, dokąd prowadzi nas Jezus, by umocnić w naszych sercach wiarę.

Cztery przemiany

Góra Przemienienia to nie tylko spojrzenie na chwałę Pana. To chwila, o której mamy pamiętać podczas trudnych etapów naszego życia, by nie stracić z oczu celu, do którego zmierzamy. Która jest umocnieniem, tak jak była umocnieniem dla uczniów przed wydarzeniami męki Pańskiej. To miejsce i wydarzenie ukazują bowiem przemianę całego ludzkiego życia, która dokonuje się przez Jezusa i Jego dzieło. O tym opowiada dolne prezbiterium znajdujące się w krypcie kościoła. Schodzimy do niego szeroką ławą schodów. Owo zejście zaprasza do pogłębienia zrozumienia tego, co zobaczyliśmy i przeżyliśmy przed chwilą. Znajdujący się tam ołtarz otaczają cztery mozaiki umieszczone na ścianach zwieńczonych beczkowatym sklepieniem. Przedstawiają one cztery przemiany związane z życiem Jezusa.

Pierwsza to Narodzenie Pańskie. Bóg, który był i jest niewidzialny dla ludzkich oczu, stał się człowiekiem. Święty Jan powie, że oglądały Go nasze oczy, że zamieszkał pośród nas. Odtąd życie Jezusa stało się znakiem Bożej obecności, ale jednocześnie jest to znak przemiany człowieka. W Jezusie ludzka natura na stałe złączyła się z Boską. Ciało człowieka stało się świątynią Boga. Nie jest zbędnym balastem, przeszkodą, ale miejscem spotkania z Nim. Tak też jest z całą codziennością naszego ziemskiego życia, gdy spojrzymy na nią z perspektywy wiary w Jezusa Chrystusa.

Kolejna mozaika to dar Eucharystii. Hostia i kielich. Przemiana, której Jezus dokonał w Wieczerniku. Chleb to Jego Ciało, wino to Jego Krew. Trwale pozostał z nami. Stał się Pokarmem. Nie tym, który podtrzymuje czy przedłuża o chwilę to, co przemija. Stał się Pokarmem dającym życie wieczne. Zarówno Hostia, jak i kielich są trzymane przez anioła, bo choć Mszę św. sprawuje człowiek, to nie jest to jego wymysł. To dar samego Boga. I ile razy w nim uczestniczymy, tyle razy dokonuje się przemiana nas samych.

Gdy skierujemy wzrok ku prawej ścianie, dostrzeżemy mozaikę z obrazem związanego Baranka – został on złożony w ofierze. Ale to nie jeden z baranków paschalnych lub tych składanych codziennie na ołtarzu w świątyni jerozolimskiej. To nie przypomnienie baranka złożonego przez Abrahama w ofierze Bogu zamiast jego syna Izaaka. To nie baranek, którego krwią na polecenie Mojżesza Izraelici znaczyli swe domy w Egipcie, by ominął ich anioł śmierci. Żaden z nich, choć wszystkie są Jego cieniem i zapowiedzią. To Jezus Chrystus i Jego śmierć na krzyżu, która miała być kresem wszystkiego, miała odebrać Mu życie i wymazać Go na zawsze z powierzchni ziemi. Tymczasem Ten, który został zabity, żyje. Jego śmierć pokonała moc śmierci. Dokonała się kolejna przemiana. Śmierć Jezusa stała się źródłem życia. Oddał je za nas, uwalniając wszystkich od śmierci wiecznej. Tak zmazał nasze grzechy. I uczynił to jedną ofiarą raz na zawsze, ofiarą trwającą nieustannie w każdej Mszy św. Tym samym zniósł wszelkie inne ofiary. Swoją śmiercią przemienił śmierć naszą. Nie jest ona odtąd końcem czy unicestwieniem, ale bramą, przez którą wchodzimy na wieczne spotkanie Boga.

I jeszcze ostatnia mozaika – ukazująca pusty grób Zmartwychwstałego. Jego ziemskie ciało zostało przemienione i uczestniczy w chwale nieba. Nie zostało wyrzucone jak coś zużytego czy zbędnego. Grób jest pusty, bo Pan po trzech dniach zmartwychwstał. To zapowiedź ostatniej przemiany w naszym życiu. Chwili, w której nasze ciało zostanie złożone do grobu.

Będzie on miejscem nie jego zniszczenia, ale przemiany. Jej owoce ujrzymy w dniu ostatecznym, gdy zmartwychwstaniemy i wraz z ciałem i duszą będziemy uczestniczyć w chwale nieba. To piękny dar – jak i poprzednie. Dlatego, co podpowiada kolejna łacińska sentencja umieszczona w krypcie kościoła, jak uczniowie chcemy powiedzieć: Panie, dobrze nam tu być.

Tak, dobrze nam słyszeć takie rzeczy, zobaczyć cel naszej ziemskiej wędrówki. Ale by go osiągnąć, trzeba zejść ze szczytu i ruszyć w drogę przez codzienność życia. I dlatego na koniec pozostaje zdanie najważniejsze, zdanie wypowiedziane przez Boga: „To jest mój Syn umiłowany, Jego słuchajcie”. Usłyszawszy te słowa, uczniowie stracili z oczu Mojżesza i Eliasza, a ujrzeli tylko samego Jezusa. Wszystko inne stało się nieważne. Do tego samego jesteśmy zaproszeni i my – by Jezus ze swoimi słowami stał się fundamentem naszego życia. Wtedy rozpocznie się w nas przemiana, którą zapowiedział na górze Tabor.

CZYTAJ DALEJ

Tour de Pologne - Carapaz zwyciężył w Bielsku-Białej

2020-08-07 17:45

[ TEMATY ]

kolarstwo

Tour de Pologne

PAP

Richard Carapaz na finiszu

Ekwadorczyk Richard Carapaz z ekipy Ineos wygrał w Bielsku-Białej trzeci etap wyścigu kolarskiego Tour de Pologne i zdobył koszulkę lidera. Najlepszy z Polaków, Rafał Majka (Bora-Hansgrohe) był dziesiąty.

Carapaz, zwycięzca ubiegłorocznego Giro d'Italia, zaskoczył rywali na prowadzącej lekko pod górę ostatniej prostej. Zaatakował 300 metrów przed metą i nie dał się doścignąć. Drugie miejsce zajął Włoch Diego Ulissi (UAE Team Emirates), a trzecie Francuz Rudy Molard (Groupama-FDJ).

W piątek kolarze ruszyli z Wadowic, rodzinnego miasta św. Jana Pawła II, którego setna rocznica urodzin była obchodzona 18 maja. W roli honorowego startera wystąpił wieloletni osobisty sekretarz Papieża Polaka, kardynał Stanisław Dziwisz.

Rywalizacja rozpoczęła się z 15-minutowym opóźnieniem, bo nie wszystkie ekipy zdążyły na czas do Wadowic. Mocno świeciło słońce, było upalnie, a przed zawodnikami najdłuższy w tegorocznym wyścigu odcinek (203,1 km) po górach Beskidu Małego i Żywieckiego, z solidnym przewyższeniem wynoszącym 3303 m.

Krótko po starcie zaatakowali Patryk Stosz z reprezentacji Polski, Kamil Gradek (CCC), Francuz Quentin Jauregui (AG2R) oraz Holender Taco van der Hoorn (Jumbo-Visma). Na 20. kilometrze etapu wyprzedzali peleton już o ponad cztery minuty. Potem przewaga nie rosła, ale rywale nie spieszyli się z pościgiem i pozwolili śmiałkom podzielić między siebie punkty na górskich premiach. Stosz toczył na nich zacięte pojedynki z Gradkiem i choć wygrał 4:2, to jednak kolarz ekipy CCC zdobył koszulkę najlepszego „górala”, która w tym roku zmieniła barwy – z zielonej na białą w niebieskie grochy.

Tempo w peletonie nie było wysokie, ale mimo to na jednym z podjazdów, ok. 80 km przed metą, kłopoty miał lider wyścigu, mistrz świata Duńczyk Mads Pedersen (Trek-Segafredo). Kolarzom we znaki dawał się upał. Temperatura przekraczała 30 stopni Celsjusza. Pedersen doścignął główną grupę, ale na następnych podjazdach znów odpadał.

Premia górska na Przegibku (164 km), ostatnia na trasie, padła łupem jadącego już samotnie ostatniego uczestnika ucieczki Taco van der Hoorna. Doścignięto go na rundzie w Bielsku-Białej. Indywidualnej szarży próbował jeszcze Australijczyk Nathan Haas (Cofidis), zyskując minutę przewagi. Mocno rozciągnięty peleton wchłonął go 7 km przed metą.

W pierwszej grupie dojechało do mety 37 kolarzy, w tym czterech Polaków: Majka, Tomasz Marczyński (Lotto Soudal), Piotr Brożyna z reprezentacji oraz Kamil Małecki (CCC). Ten ostatni wciąż zajmuje trzecie miejsce w klasyfikacji generalnej, tracąc do Carapaza cztery sekundy. Taką samą stratę notuje drugi kolarz – Ulissi. Majka jest ósmy ze stratą 10 sekund.

Niestety, nie obyło się bez groźnego wypadku. Na jednym ze zjazdów przewrócił się Francuz Mickael Delage i został przetransportowany do szpitala w Bielsku-Białej. Jego ekipa Groupama-FDJ poinformowała, że jest przytomny.

W trakcie etapu napłynęły dobre wiadomości ze szpitala w Sosnowcu. Po blisko dwóch dobach został wybudzony ze śpiączki farmakologicznej Fabio Jakobsen, ofiara koszmarnego wypadku na finiszu w Katowicach. Stan zdrowia Holendra lekarze oceniają jako dobry. Mówili, że pacjent jest przytomny, rozumie i wykonuje polecenia, ale musi pozostać w szpitalu jeszcze dwa tygodnie.

W sobotę odbędzie się królewski etap wyścigu wokół Bukowiny Tatrzańskiej. (PAP)

af/ sab/

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję