Reklama

Polska

Akcja Caritas „Podaruj wodę bezdomnemu”

Caritas Archidiecezji Poznańskiej rozpoczęła akcję „Podaruj wodę bezdomnemu”. Latem w okresie upałów, codziennie we wszystkich jadłodajniach dla potrzebujących będzie wystawionych 500 butelek wody.

[ TEMATY ]

Caritas

Poznań

akcja

congerdesign/pixabay.com

– Zbieramy fundusze, aby móc codziennie, kiedy tylko temperatura latem przekroczy 25 stopni, rozdawać w naszych jadłodajniach każdemu podopiecznemu butelkę wody – mówi KAI ks. Łukasz Łukasik.

Zastępca dyrektora poznańskiej Caritas przypomina, że w ciągu dnia każdy powinien wypić co najmniej 2 litry wody, a jej brak może mieć poważne konsekwencje dla naszego zdrowia.

Reklama

– Nie możemy odmówić tego również osobom bezdomnym, stąd nasza prośba o wsparcie tej akcji – dodaje.

Akcję można wesprzeć przez stronę https://caritaspoznan.pl/akcje/podaruj-wode-bezdomnemu, za pomocą aplikacji mobilnej Caritas oraz przelewem na konto Caritas Archidiecezji Poznańskiej Santander Bank Polska: 70 1090 1362 0000 0000 3602 2297 o tytule „Woda dla bezdomnego”.

Dotychczas zebrano nieco ponad 10% potrzebnych funduszy.

Caritas w stolicy Wielkopolski przy współpracy sióstr albertynek, urszulanek, sióstr franciszkanek Rodziny Maryi i elżbietanek prowadzi cztery jadłodajnie.

2019-07-01 11:55

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ministrowie rolnictwa debatowali w Poznaniu o budżecie UE i polityce klimatycznej

2020-09-28 16:25

[ TEMATY ]

rolnictwo

Poznań

PAP

Spotkanie ministrów rolnictwa

Spotkanie ministrów rolnictwa

Zgadzamy się ze sobą w 99 proc. – podkreślali w poniedziałek w Poznaniu ministrowie rolnictwa po spotkaniu szefów resortów 11 rządów, w tym państw Grupy Wyszehradzkiej. Rozmowy dotyczyły m.in. zwiększenia środków na rolnictwo w budżecie UE oraz polityki klimatycznej.

Spotkanie na terenie Międzynarodowych Targów Poznańskich zorganizowano w ramach polskiej prezydencji w Grupie Wyszehradzkiej. Na konferencji podsumowującej wydarzenie minister rolnictwa i rozwoju wsi Jan Krzysztof Ardanowski podkreślił, że obrady z udziałem - osobistym lub zdalnym - przedstawicieli resortów rolnictwa Polski, Węgier, Czech, Słowacji oraz Bułgarii, Chorwacji, Estonii, Litwy, Łotwy, Rumunii i Słowenii dotyczyło głównie przyszłości Wspólnej Polityki Rolnej. W spotkaniu wziął udział również komisarz UE ds. rolnictwa Janusz Wojciechowski.

Polski minister w trakcie konferencji prasowej przypomniał, że ministrowie rolnictwa ze wschodniej części UE w lutym, we wspólnej deklaracji, podkreślili potrzebę utrzymania w Unii dużego budżetu rolnego.

"Przywódcy, również KE, wzięli pod uwagę tę deklarację naszej części Europy i budżet jest większy niż to co zaproponowała Komisja w 2018 r. Uważamy, że jednak w dalszym ciągu są to środki niewystarczające, by rolnictwo mogło się rozwijać w sposób nieskrępowany, bez wstrząsów. Żeby mogło dostosować się do nowych oczekiwań i wymagań. Dlatego też sądzimy, że rolnictwo i obszary wiejskie powinny być również wspierane z innych polityk" – wskazał Ardanowski.

Minister rolnictwa Republiki Czeskiej Miroslav Toman podsumowując obrady w Poznaniu zaznaczył, że stanowiska ministrów w odniesieniu do unijnej polityki rolnej są zbieżne. "Zgadzamy się w 99 proc., różnice w naszych stanowiskach dotyczą szczegółów" – wskazał.

Poza kwestią zwiększenia środków unijnych na rolnictwo, ministrowie byli zgodni m.in. w kwestii ochrony środowiska. Minister rolnictwa, żywności i leśnictwa Bułgarii Desislava Taneva wskazała, że "jeżeli chodzi o osiągnięcie ambitnych zielonych celów, oczywiście zgadzamy się z tym; wiemy że wspólnota chce tego od rolników, od producentów rolnych, ale cele krajowe powinny być dostosowane do poziomu, z którego rusza każde państwo członkowskie".

Dodała, że w tym aspekcie ważne jest wspieranie małych gospodarstw rolnych, aby przede wszystkim dostosowały się poziomów do krajowych.

"Dzisiejsze spotkanie pokazało, że każdy z nas rozumie specyfikę swoich kolegów, pozostałych państw członkowskich. Jesteśmy wspólną rodziną, powinniśmy bronić równości wszystkich rolników we wspólnocie, ale także zwiększać konkurencyjność - przy uwzględnieniu i zastosowaniu techniki rolniczej, która nie ma negatywnego wpływu na środowisko" – zaznaczyła Taneva.

Wicepremier, minister rolnictwa, leśnictwa i żywności Republiki Słowenii Aleksandra Pivec wskazała z kolei na potrzebę współpracy rolnictwa z nauką.

"Potrzebujemy wspierać rolnictwo w tym zakresie. Potrzebujemy podjąć intensywne działania na rzecz wdrażania nowoczesnych procesów, zmniejszenia użycia środków ochrony roślin i nawozów. Należy wspierać w tym zakresie małe gospodarstwa rolne. Wymaga to dodatkowego kształcenia i doszkalania rolników oraz wprowadzania nowych wynalazków technologicznych" – powiedziała.

Słowacki minister rolnictwa i rozwoju wsi Jan Mičovsky powiedział w trakcie konferencji prasowej, że poznańskie spotkanie odbywa się w przełomowym okresie.

„Kryzys który nas dotknął położył zupełnie nowy akcent i dał nam zupełnie nową wizję rolnictwa. Nikt nie wątpi w to, że żywność jest jednym z podstawowych dóbr, jakich potrzebujemy codziennie. Powinniśmy zapewnić obywatelom żywność w określonej ilości i na określonym poziomie, ale oczekujemy od rolników że to oni nam to wszystko zapewnią. Tutaj pojawia się pytanie, gdzie jest ten stopień, gdzie jest ten poziom. To nie politycy powinni być tymi, którzy określą te procenty, te odsetki, z którymi nie możemy się jednoznacznie zgodzić, które są nam dane za pośrednictwem jakiej dyrektywy” – mówił.

Sekretarz stanu w węgierskim ministerstwie rolnictwa Zsolt Feldman podkreślił natomiast, że uczestnicy spotkania złożyli w poniedziałek podpisy pod oświadczeniem, które jest przesłaniem do Komisji Europejskiej, do pozostałych państw członkowskich, oraz PE i "pokazuje w jaki sposób można profesjonalnie stworzyć instrument i ramy wspólnej polityki rolnej po 2021 roku".

Jak tłumaczył, chodzi o ramy takiej polityki, która "nie odrzuca, a raczej przyciąga młodych; która nie uzależnia Europy od importu, tylko zabezpiecza bezpieczeństwo żywnościowe w Europie, i która w gwarantowany, ustabilizowany sposób zapewni bezpieczeństwo do 2027 roku".

Obecna na konferencji prasowej minister rolnictwa Chorwacji Marija Vučković wyraziła nadzieję, że wypracowane w Poznaniu stanowisko zostanie wysłuchane na poziomie UE. (PAP)

autorzy: Anna Jowsa, Rafał Pogrzebny, Szymon Kiepel

ajw/ rpo/ szk/ drag/

CZYTAJ DALEJ

Film o Orzechu nagrodzony!

2020-09-27 23:17

[ TEMATY ]

film

Orzech

ks. Orzechowski

mat. pras

Dobre wieści płyną do nas z Gdyni, gdzie zakończył się Filmowy Festiwal "Niepokorni Niezłomni Wyklęci". Złoty Opornik dla najlepszego polskiego filmu dokumentalnego zdobył film "Orzech - zawsze chciałem być wśród ludzi" w reż. Magdaleny Piejko i Damiana Żurawskiego.

Film, w reżyserii Magdaleny Piejko i Damiana Żurawskiego, opowiada o życiu i działalności ks. Stanisława Orzechowskiego, wieloletniego duszpasterza akademickiego, kapelana wrocławskiej “Solidarności”, głównego przewodnika Pieszej Pielgrzymki Wrocławskiej. 

Odbierając nagrodę z rąk prof. Jana Żaryna, Magdalena Piejko powiedziała, że udało się opowiedzieć zaledwie cząstkę historii z życia ks. Orzechowskiego i że ma nadzieję, że powstaną o nim inne filmy.

Fundatorem nagrody jest Instytut Dziedzictwa Myśli Narodowej im. Romana Dmowskiego i Ignacego Jana Paderewskiego.

Archiwum Organizatorów

Magdalena Piejko

Magdalena Piejko

Więcej informacji wkrótce. 

CZYTAJ DALEJ

Szedł wiernie śladami Jezusa

2020-09-28 23:50

[ TEMATY ]

kard. Stefan Wyszyński

beatyfikacja kard. Wyszyńskiego

Archikatedra św.Jana Chrzciciela

Łukasz Krzysztofka/Niedziela

Jego wrogowie potrzebowali bardzo dużo czasu, aby zorientować się, że z nim nie można wygrać, bo jest osobą, która na co dzień żyje Bogiem i przesłaniem Ewangelii – mówił o kard. Stefanie Wyszyńskim w homilii w archikatedrze warszawskiej ks. prał. Bogdan Bartołd.

W czasie wieczornej Mszy św., jak każdego 28. dnia miesiąca, modlono się o dobre owoce beatyfikacji Prymasa Tysiąclecia. W koncelebrowanej Eucharystii uczestniczyły członkinie Instytutu Prymasa Wyszyńskiego, Rycerze Jana Pawła II, przedstawiciele Archikonfraterni Literackiej oraz wiele osób, które co miesiąc wytrwale przychodzą prosić Boga o dar rychłej beatyfikacji kard. Wyszyńskiego.

W homilii proboszcz parafii archikatedralnej podkreślił, że Prymas Wyszyński zasłużył sobie jak mało kto na wszystkie zaszczytne tytuły, jakimi go jeszcze za życia obdarowywano, co potwierdzają wszyscy, którzy pamiętają jeszcze czasy reżimu komunistycznego. - Kim był Prymas Wyszyński dla wszystkich ludzi, żyjących w Polsce, pozbawionych godności, nadziei, perspektyw, tych, o których mówiono, że są pracującymi miast i wsi? Był przede wszystkim ojcem – zauważył ks. Bartołd. Odwołał się do dramatycznego okresu trzyletniego uwięzienie Prymasa i entuzjastycznego powitania po powrocie z więzienia do Warszawy, przez co kard. Wyszyński stał się ojcem narodu i najwyższym autorytetem. - To był punkt odniesienia, nasz przewodnik na drogach wiary. Komuniści już wtedy nie stosowali tak krwawych represji, ale wciąż używali całego wachlarza prześladowań i trzeba było przestawić się na długofalowy sprzeciw – przypomniał ks. Bartołd i przytoczył wielkie programy i akcje duszpasterskie Prymasa, jak Wielka Nowenna, Tysiąclecie Chrztu Polski czy peregrynacja Matki Bożej w Obrazie Nawiedzenia. Kard. Wyszyński w tamtym czasie, nie zważając na trudności walczył o budowę nowych kościołów, erygował nowe parafie, organizował katechizację dzieci i młodzieży, opiekował się rodzinami.

- Czyż nie byliśmy dumni, że mamy takiego pasterza? Mimo różnych przeciwności czuliśmy się bezpieczni – zaznaczył proboszcz archikatedry i przywołał swoje osobiste wspomnienia z momentu, gdy kard. Wyszyński przyjmował go do seminarium. - Wyprostowana sylwetka, twarz pięknie rozświetlona blaskiem, myśl bardzo logiczna, spokojna i wierność Prawdzie. To budziło respekt. Jak się pojawił Ksiądz Prymas Wyszyński, to od razu czuło się Boży pokój. On swoją obecnością dodawał sił do codziennych zmagań - wspominał.

- Jego wrogowie potrzebowali bardzo dużo czasu, aby się zorientować, że z nim nie można wygrać, bo jest to osoba, która na co dzień żyje Bogiem, przesłaniem Ewangelii. Ileż na Prymasa Wyszyńskiego nasyłano agentów, szpiegów. Naprzeciwko Pałacu Prymasowskiego na Miodowej zainstalowano komórkę Służby Bezpieczeństwa, która inwigilowała go 24 godziny na dobę i nic kompromitującego nie odkryli. Nic nie wskórali. W końcu wynieśli się stamtąd, uznali, że przegrali. Sami przyznali: przegraliśmy z człowiekiem Bożym – mówił ks. Bartołd.

Podkreślił, że Prymas Wyszyński, choć był pozornie człowiekiem słabym, wątłym, słabo uzbrojonym, jednak rozpoczął walkę z Goliatem, jakim był komunizm, wykazując się przy tym wielką odwagą. Wynikała ona z bezgranicznego zaufania Bogu. Nigdy nie cofnął się ani nie zdradził Chrystusa. - Ci, którzy go znają mówią, że źródłem jego siły była niezłomna wiara, wielkie zaufanie Bogu. Tajemnica zwycięstwa Prymasa Tysiąclecia tkwi w tym, że szedł wiernie śladami Mistrza – Jezusa. Był synem i niewolnikiem Matki Bożej. Gdy miał jakieś wątpliwości, gdy nieraz potrzebował jasnego światła, by podjąć dobrą decyzję, szedł do Maryi po radę, nie zważając na krytykę nawet sobie najbliższych bardzo mocno stawiał na każdego człowieka – zaznaczył ks. Bartołd i dodał, że ludzie prowadzeni przez kard. Wyszyńskiego nie zawiedli go. - W tych trudnych czasach pozostawali wierni, modlili się po domach, odmawiali różaniec. Mimo różnego rodzaju szykan uczestniczyli we Mszach św. w kościele. Wychowali dzieci wbrew koniunkturze i zakazom władz. A po nocach ludzie wychowani przez Prymasa Wyszyńskiego bez pozwolenia budowali świątynie, stawiali się na wszystkie uroczystości kościelne i tłumnie wypełniali kościoły – powiedział kaznodzieja.

Przypomniał, że gdy kard. Wojtyła został papieżem, to ci ludzie wyszli, policzyli się i przestali się bać. Założyli „Solidarność” i rozpoczęli swoją niesłychaną wędrówkę z niewoli do obiecanej ziemi wolności. – Kiedy umierał tuż po zamachu na Jana Pawła II Prymas Wyszyński, mieliśmy przekonanie, że umierał święty człowiek, który dzięki niezwykłej wierze i przymierzu z Matką Bożą i Jezusem stał się opoką i ocalił swój lud mieszkający na polskiej ziemi.

Po Komunii tradycyjnie fragment nauczania kard. Wyszyńskiego – tym razem poświęcony ochronie życia dzieci nienarodzonych – odczytała Barbara Dobrzyńska. Po Mszy św. celebransi i wierni przeszli do kaplicy, w której znajduje się grób Sługi Bożego. Tam modlitwę poprowadził ks. prał. Tadeusz Sowa, moderator wydziałów duszpasterskich Kurii Archidiecezji Warszawskiej i dyrektor Wydziału Duszpasterstwa Ogólnego. Na zakończenie odśpiewano Apel Jasnogórski.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję