Reklama

Wiara

Katowice: rekolekcje dla ministrantów na motywach "Hobbita"

W Bielsku, Rybniku, Brennej oraz Kalnej udało się zorganizować 23 turnusy rekolekcji dla ministrantów. Wzięło w nich udział 784 chłopców, którym posługiwało 148 animatorów, w tym klerycy śląskiego seminarium. W tym roku tematyka rekolekcji oparta została o motywy obecne w książce J.R.R. Tolkiena "Hobbit".

[ TEMATY ]

rekolekcje

Katowice

Ks. Cezariusz Wala, diecezjalny moderator Liturgicznej Służby Ołtarza podkreśla, że w tym roku nastąpiła pewna zmiana w formie i treściach rekolekcji ministranckich. – Dotychczasowe tematy na rekolekcjach wakacyjnych ministrantów były tworzone w oparciu o Katechizm Kościoła Katolickiego – stwierdza.

– Tematy spotkań w grupach i rekolekcji dotyczyły m.in. wyznania wiary, sakramentów świętych, życia wiarą czy też modlitwy chrześcijańskiej – wymienia ks. Wala. – W tym roku chcieliśmy zmienić formułę spotkań w grupach i tematykę rekolekcji. Oparliśmy je o książkę J.R.R. Tolkiena pt. „Hobbit” – dodaje.

Niewiele osób zdaje sobie sprawę, że Tolkien był głęboko wierzącym katolikiem i że podejmowane są nawet starania o rozpoczęcie jego procesu beatyfikacyjnego. – Chcieliśmy pokazać, jak bardzo wiara kształtowała jego życie, szczególnie umiłowanie Eucharystii, co dla ministrantów ma wielkie znaczenie – podkreśla ks. Wala.

Reklama

- Wśród wielu podejmowanych przez niego tematów istotnymi były nieustanne motywy walki dobra ze złem, walki często nierównej, czy też konieczności współpracy, umiejętności przebaczenia, przyjaźni, poświęcenia, konieczności cierpienia dla wyższych celów… To tematy uniwersalne, a zarazem obecne nieustannie w życiu młodych ludzi – wskazuje.

Podczas rekolekcji ministranci mieli okazję uczestniczyć w zabawach integracyjnych, zagrać w piłkę nożną, a nawet zostać… astronautami. Podczas jednego z turnusów udali się do Sopotni Wielkiej, gdzie na pokładzie stacji kosmicznej YSS – Stowarzyszenia Polaris-OPP mierzyli się z trudnościami pojawiającymi się w kosmosie.

– Dla wszystkich rekolekcje były czasem oddanym Bogu ale także drugiemu człowiekowi – stwierdza ks. Dorian Figołuszka, prowadzący jeden z turnusów. – Młodzi rozważali tematykę dialogu w różnych płaszczyznach ludzkiego życia. Szukali recepty na niszczący społeczność XXI wieku kryzys relacyjności – dodaje.

Reklama

Rekolekcje ministranckie w archidiecezji katowickiej rozpoczęły się 23 czerwca. Potrwają do 15 sierpnia. W tym czasie odbywają się w sumie 23 turnusy, w których bierze udział blisko 800 uczestników. W prowadzeniu rekolekcji moderatorom pomagają alumni śląskiego seminarium, animatorzy parafialnych wspólnot ministranckich oraz ceremoniarze.

2019-08-09 13:40

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Archidiecezja katowicka: biskupi będą przewodniczyć Pasterkom

[ TEMATY ]

pasterka

Boże Narodzenie

Katowice

Ks. Jerzy Uchman

Jak co roku, 24 grudnia, w noc Bożego Narodzenia, metropolita katowicki i biskupi pomocniczy będą przewodniczyć Eucharystiom w różnych kościołach archidiecezji.

Abp Wiktor Skworc odprawi o północy Mszę św. w Katedrze Chrystusa Króla w Katowicach. O tej samej porze rozpoczną się Msze św. pod przewodnictwem biskupów pomocniczych: bp. Marka Szkudły - w Bazylice św. Ludwika Króla i Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Katowicach-Panewnikach i bp. Adama Wodarczyka w Bazylice Najświętszej Marii Panny i św. Bartłomieja w Piekarach Śląskich. Bp Grzegorz Olszowski o północy będzie przewodniczył Mszy św. w budującym się kościele pw. św. Ojca Pio w Tychach-Mąkołowcu.

W pierwszy dzień świąt Bożego Narodzenia 25 grudnia abp Wiktor Skworc wraz z biskupami pomocniczymi będzie celebrował Mszę św. w katowickiej Katedrze o godz. 12:00. W drugi dzień świąt 26 grudnia o godz. 9:00 metropolita katowicki odprawi Mszę św. dla osadzonych oraz pracowników aresztu śledczego w Katowicach.

Pasterka to uroczysta Msza św. odprawiana w nocy z 24 na 25 grudnia w liturgiczną uroczystość Bożego Narodzenia. Pasterka upamiętnia oczekiwanie i modlitwę pasterzy zmierzających do Betlejem. W Polsce jest jedną z najważniejszych świątecznych tradycji.

CZYTAJ DALEJ

Trójjedyna miłość

Niedziela Ogólnopolska 24/2017, str. 33

[ TEMATY ]

Trójca Święta

"Trójca Święta", Andriej Rublow

Po uroczystości Zesłania Ducha Świętego wchodzimy dzisiaj na swoisty szczyt prawd wiary, którym jest uroczystość Trójcy Przenajświętszej. Mogłoby się wydawać, że tajemnica Trójjedynego Boga dosięga jakiegoś zenitu dla umysłu i serca ludzkiego. Tak sądząc, zapominalibyśmy jednak o tym, że Trójjedyna Miłość objawia się wyłącznie przez równie niedościgłą tajemnicę Jednorodzonego Syna Bożego, który w mocy Ducha Świętego spełnił ofiarę z Siebie samego jako dar z miłości.

Pierwsze czytanie wyraźnie podkreśla, że Stare Przymierze nie objawia wewnętrznej tajemnicy Boga. Niemniej jednak ludzie Starego Przymierza mają niezwykłe wyczucie tajemnicy Boga. I choć są „ludem o twardym karku”, to odwołując się do wolności i Bożego Miłosierdzia, mają nadzieję „uczynienia ich Bożym dziedzictwem” (por. Wj 34, 9).

Wiara w Boga Nowego Przymierza zostaje pogłębiona przez postać Jezusa Chrystusa i działanie Ducha Świętego. To przez Niego człowiek i świat zostali „stworzeni na nowo” i przyjęci do uczestnictwa w życiu Boga. To połączenie wiary w Jedynego Boga Izraela z Osobą i misją Jezusa Chrystusa oraz posłannictwem Jego Ducha nie narusza w niczym transcendencji Boga Ojca i wnika w to, co najgłębsze w Bogu.

Jezus, który objawia swym życiem, śmiercią i zmartwychwstaniem „miłość Boga Ojca”, działa w jedności i mocy Ducha Świętego. To Jego ustanowił Bóg narzędziem przebłagania przez wiarę mocą Jego Krwi – jak podkreśla św. Paweł Apostoł. To przez Chrystusa w Duchu Świętym, którego otrzymaliśmy, możemy wołać do Boga: „Ojcze!”. A więc nie jesteśmy już niewolnikami tego świata, lecz domownikami Boga samego. Św. Jan Paweł II w swoim liście apostolskim „Novo millennio ineunte” podprowadza nas do głębi tej niezwykłej tajemnicy, pisząc: „Jezus jest «Nowym Człowiekiem», który wzywa odkupioną ludzkość do udziału w Jego Boskim życiu”.

Jednak dopiero odczytany dzisiaj fragment Ewangelii według św. Jana ukazuje nam nieskończony horyzont miłości Bożej. Jest to bowiem ta sama tajemnica Miłości Trójjedynego Boga, który „odwiecznie miłuje Syna”, a jednocześnie posyła Go na świat, aby w zwyczajności życia ludzkiego, zwłaszcza przez cierpienie i śmierć, uratować ludzi od zagłady i potępienia. Jeśli więc ktoś nie rozpoznaje tej najwyższej Prawdy, sprzeciwia się jej – pozbawia się jednocześnie łaski i miłości Boga, która jest z nią związana, i sam siebie osądza.

Bez Prawdy Trójjedynego Boga nie miałby sensu żaden fragment rzeczywistości chrześcijańskiej, jak: wiara, modlitwa, miłość, sakramenty, etyka, życie moralne, śmierć czy nieśmiertelność... To w tej Prawdzie, ogarniającej całego człowieka, wszelka „teoria teologiczna” przekłada się na tajemnicę istnienia ludzkiego i życie praktyczne. Trójjedyna Miłość stanowi więc Początek, Sens i Cel wszelkiej rzeczywistości stworzonej, a zwłaszcza: człowieka...

Polecamy „Kalendarz liturgiczny” – liturgię na każdy dzień
Jesteśmy również na Facebooku i Twitterze

CZYTAJ DALEJ

Miłość wykracza poza grób

2020-06-06 23:00

Małgorzata Pabis

III Pielgrzymka Rodzin Dzieci Utraconych przybyła w sobotę 6 czerwca br. do sanktuarium Bożego Miłosierdzia. Mszy świętej przewodniczył i homilię wygłosił ks. bp Jan Zając, kustosz honorowy sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach.

Swoje słowo do pielgrzymów skierował ks. abp Marek Jędraszewski. Metropolita krakowski napisał w nim: „III Ogólnopolska Pielgrzymka Rodzin Dzieci Utraconych do sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie ubogacona jest w tym roku szczególną obecnością i wstawiennictwem św. Jana Pawła Wielkiego, którego setną rocznicę urodzin obchodzimy. Nasze myśli biegną do wadowickiego domu, w którym 18 maja 1920 roku przyszedł na świat Karol Józef Wojtyła. Te jakże oczekiwane i radosne narodziny poprzedziła niestety śmierć siostry papieża, która zmarła tuż po urodzeniu. To trudne i wymagające doświadczenie Sług Bożych Emilii i Karola Wojtyłów jest dzisiaj także i waszym doświadczeniem. Przybywacie do łagiewnickiego sanktuarium, aby przed Jezusem Miłosiernym wypowiedzieć wasz ból i cierpienie związane z utratą dzieci w różnych momentach ich życia.

Jak zaznaczył to w jednej ze swoich środowych katechez papież Franciszek, „mrokowi śmierci trzeba stawiać czoła z bardziej intensywnym trudem miłości. W tej wierze możemy pocieszać się nawzajem, wiedząc, że Pan zwyciężył śmierć ran na zawsze. Nasi bliscy nie zniknęli w mroku nicości: nadzieja nas zapewnia, że są w dobrych i silnych rękach Boga. Miłość jest silniejsza od śmierci”. Przestrzenią tej szczególnej modlitwy zawierzenia jest Eucharystia, w której uczestniczycie. Niech pośród jej owoców będzie ufna nadzieja, że miłość jest potężniejsza od śmierci, a nasza rozłąka z bliskimi tylko przejściowa. Polecając wszystkich pielgrzymów Matce Boże Bolesnej oraz wstawiennictwu św. Jana Pawła II, zapewniam o mojej bliskości i udzielam pasterskiego błogosławieństwa”.

W homilii bp Zając powiedział: - Stając przed Jezusem Miłosiernym pragniecie, Drogie Rodziny, przedstawić trudne historie Waszych dzieci utraconych i z drżeniem serca stawiacie pytanie o sens cierpienia, które tak bardzo dotyka ludzkie życie. Pytamy się wprost: po co cierpienie? Nie zawsze wystarczy stwierdzić, że cierpienie to wielka tajemnica. Trudno nam wyjaśnić do końca jego sens. Cierpienie pozornie czyni wielkie spustoszenie w człowieku, w różnych jego sferach. Może nawet nadwyrężyć więź z Bogiem, gdyż człowiek buntuje się przeciw wszechmogącemu Bogu.

Kaznodzieja zadał pytanie: - Dlaczego Bóg zezwala zatem, by cierpienie dotykało człowieka?

Jak mówił bp Zając, wobec cierpienia własnego, ale i drugiego człowieka, konieczne jest stanąć pod krzyżem wobec miłosiernego Jezusa i wpatrując się w Jego rany, usłyszeć w sercu słowa: „Oto jestem z tobą! Jeśli kto chce pójść za Mną, niech się zaprze samego siebie, weźmie krzyż swój i niech mnie naśladuje”.

Kustosz honorowy sanktuarium Bożego Miłosierdzia mówił dalej, że bez przebaczenia Bogu, ale także ludziom, którzy przyczynili się do śmierci dziecka, samemu dziecku, jak i sobie jako rodzicom, trudno zabliźnić rany spowodowane odejściem dziecka. Kaznodzieja zachęcał, by osoby pragnące ukojenia nie bały się przychodzić do Jezusa miłosiernego. Mówił, że miłość wykracza poza grób i sprawia, że między osobami na ziemi, a zmarłymi ciągle trwa niezwykła więź.

- Rodzice dzieci utraconych często zastanawiają się jak może kochać ich Bóg, skoro zabrał im dziecko – kontynuował bp Zając. – Ważne jest wtedy ukazywanie im nadziei życia wiecznego i powtórnego spotkania z dzieckiem w wieczności. W procesie żałoby trzeba też przebaczać. Bo bez przebaczenia Bogu, ludziom, którzy się przyczynili do śmierci dziecka, samemu dziecku, jak i sobie jako rodzicom, trudno zabliźnić rany spowodowane odejściem dziecka.

Kaznodzieja przywołał postaci rodziców św. Jana Pawła II: Karola i Emilii Wojtyłów, którzy utracili córkę w dniu porodu. Zauważył: – Ich mocna i ufna wiara pomagała im przeżywać cierpienia. Oboje małżonkowie mieli zakodowaną prawdę, że życie upływa wśród cierpienia i śmierci, ale smutek i żałość w końcu przemijają. Trzeba je tylko oddać Bogu, który dzierży losy przemijającego świata. Niedawno rozpoczął się ich proces kanonizacyjny. Bóg zatem daje szczególnych orędowników rodzinom dzieci utraconych.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję