Reklama

Agata Puścikowska: siostry zakonne to kobiety o licznych zdolnościach i pasjach

2019-10-15 15:38

maj / Warszawa (KAI)

Bożena Sztajner/Niedziela

Elita, kobiety bardzo wykształcone, o licznych zdolnościach, wierne sobie, idące za swoją pasją – takich jest wiele sióstr zakonnych, które znam – mówiła Agata Puścikowska, autorka książki „Wojenne siostry” podczas prezentacji, która odbyła się dziś w Centrum Medialnym KAI. Dziennikarka podkreśliła, że ukazane w książce fascynujące postaci sióstr zakonnych czasów wojennych i powojennych to poruszająca historia stanowiąca tło również fascynującej pracy współczesnych zgromadzeń.

-Piszę o kobietach - bohaterskich, często wyprzedzających swoją epokę i jednocześnie bardzo zwyczajnych – powiedziała Agata Puścikowska podczas prezentacji książki „Wojenne siostry”, przedstawiającej 19 sylwetek sióstr zakonnych, bohaterek czasów wojennych i powojennych. Podkreśliła, że wybrane przez nią 19 postaci, to zaledwie wycinek ogromnej liczby historii sióstr zakonnych, które zasługują na upamiętnienie i które watro byłoby ocalić od zapomnienia. Wyraziła też radość, że napisana przez nią książka stała się dla kilku zgromadzeń inspiracją do podjęcia poszukiwań związanych z własną przeszłością.

Dziennikarka zaznaczyła przy tym, że wiele zgromadzeń dobrze zna historię bohaterstwa własnych członkiń i że jest ona tłem współczesnych, często równie fascynujących działań. – Siostry zakonne mnie interesują. Znam wiele z nich, są dla mnie często autorytetem, inspiracją – podkreśliła Agata Puścikowska. – Moim zdaniem to jest elita, kobiety energiczne, często świetnie wykształcone, wierne sobie, które poszły za swoją pasją i realizują się w niej – dodała.

Odpowiadając na pytanie, czy jej książka może pomóc przezwyciężyć negatywny stereotyp związany z postrzeganiem sióstr zakonnych podkreśliła, że nie było to jej celem i że siostry przede wszystkim same mówią o sobie. Wyraziła natomiast nadzieję, że jej książka dotrze do młodych, zwłaszcza do młodych kobiet.

Reklama

Red. Marek Zając, prowadzący spotkanie, podkreślił wartość pracy Agaty Puścikowskiej, która od lat konsekwentnie pokazuje życie sióstr zakonnych w Polsce. Zwrócił też uwagę na znaczenie jej najnowszej książki, która ocala od zapomnienia to, co bez niej bezpowrotnie odeszłoby w przeszłość.

Zastanawiając się nad pytaniem, skąd bohaterki książki czerpały siłę do swojej często nadludzkiej pracy, skąd brała się ich odwaga, dlaczego potrafiły znieść tortury a wreszcie – oddać życie – uczestnicy spotkania mówili o tym, jak trudno jest pisać o duchowości i że ostatecznie otoczona jest ona tajemnicą.

Kolejne spotkanie z Agatą Puścikowską, autorką książki „Wojenne siostry”, odbędzie się 22 października o godz. 18 w siedzibie Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich przy ul. Foksal 3/5 w Warszawie. Spotkanie poprowadzi Piotr Legutko.

„Wojenne Siostry”, Agata Puścikowska, Wydawnictwo ZNAK 2019.

Tagi:
zakonnica siostry zakonnice

Reklama

Częstochowa: Św. Józef nigdy nas nie zawiódł

2019-11-12 17:15

MN / Siostry Józefitki

Przy Zgromadzeniu Sióstr Świętego Józefa od 25 lat działają Modlitewne Grupy Św. Józefa. Członkowie tych grup tworzą obecnie w Polsce i na świecie wspólnotę liczącą ponad tysiąc osób. Srebrny jubileusz istnienia 10 listopada br. świętowała także grupa działająca w Częstochowie. W uroczystości wzięli udział członkowie grupy, ks. Andrzej Partika, proboszcz parafii z Doliny Miłosierdzia w Częstochowie, który celebrował Mszę św. i wygłosił kazanie, siostry józefitki, a wśród nich: s. Teresilla – generalna koordynatorka grup, s. Ancella – prowincjalna

M.Nowak /Niedziela

koordynatorka grup oraz s. Ezechiela – przełożona domu w Częstochowie. Świętowanie rozpoczęło się Mszą św. dziękczynną. Następnie odmówiono Koronkę do św. Józefa i Akt Zawierzenia św. Józefowi, a podczas jubileuszowej agapy wszyscy obejrzeli prezentację komputerową z dziejów grupy.

– Przynależność do grupy jest dla mnie wsparciem, daje dużo siły, poczucie mocy modlitwy przez to, że modlimy się wspólnie w różnych naszych intencjach. Ze spotkania wychodzi się z ładunkiem radości i dobrych emocji – podkreśla Janina. – Bardzo cenimy sobie wspólne modlitwy podczas naszych spotkań. Wierzymy, że św. Józef, jego charyzmat pozwala nam pełniej kroczyć Chrystusową drogą – mówią Katarzyna i Grzegorz. Lidia i Maria, nauczycielki Zespołu Niepublicznych Placówek Oświatowych prowadzonego przez siostry józefitki, opowiadają: – Dzięki modlitwom w grupie zaczęłyśmy się troszczyć o jedność i miłość w naszych rodzinach. Zrozumiałyśmy, że w trudnych sytuacjach zawsze możemy prosić o wstawiennictwo św. Józefa. Nasze przemyślenia przełożyły się na naszą pracę. Pozwoliły nam spoglądać czulej na wszystkie dzieci, kształtować ich umysły i serca, pamiętając o tym, że każde z nich jest inne. Tradycją w naszej grupie jest modlitewne wspierania się w trudnych sytuacjach życiowych członków grupy i ich rodzin. Św. Józef nigdy nas nie zawiódł.

Do grup modlitewnych należą katolicy pragnący realizować swoje życiowe powołanie na drodze szczególnego zawierzenia św. Józefowi. Starają się go naśladować w zawierzeniu Bogu w trudach codziennego życia, w umiłowaniu i wiernym wypełnianiu woli Bożej, w życiu pracowitym, przenikniętym modlitwą i miłością do Jezusa i Maryi. Są złączeni duchową więzią ze Zgromadzeniem Sióstr Świętego Józefa. Starają się włączyć w jego charyzmat i duchowość przez modlitwę, ofiarę oraz czynne zaangażowanie. Ponadto przyjmują współodpowiedzialność za jego dzieło misyjne i duszpasterstwo powołań. Jednocześnie uczestniczą w owocach modlitw i dóbr duchowych zgromadzenia.

Zgromadzenie Sióstr Świętego Józefa, istnieje od 1884 r. Swoje apostolstwo realizuje według hasła: Serce przy Bogu, ręce przy pracy. Założycielem zgromadzenia jest św. ks. Zygmunt Gorazdowski (1945-1920), którego 100. rocznicę śmierci będą siostry świętować w przyszłym roku. Ks. Zygmunt gorąco kochał świętego Józefa i doświadczał jego przemożnej opieki. Oddawał pod Jego patronat dzieła dobroczynne, które tworzył za natchnieniem Bożego Ducha.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Watykan: niebawem nowy szef Urzędu Informacji Finansowej

2019-11-18 12:33

st (KAI) / Watykan

Ojciec Święty podziękował prezesowi Urzędu Informacji Finansowej (AIF), dr René Brülhartowi za pełnioną od pięciu lat pracę - i związku z wygaśnięciem mandatu przystąpił do wyznaczania jego następcy – poinformowało Biuro Prasowe Stolicy Apostolskiej.

ACKI/pixabay.com

Jak zapowiedziano ma to być osoba o wysokich kwalifikacjach profesjonalnych i potwierdzonych kompetencjach na poziomie międzynarodowym. Dodano, że nominacja nowego prezesa Urzędu Informacji Finansowej zostanie opublikowana i wejdzie w życie po powrocie Ojca Świętego z podróży Apostolskiej do Tajlandii i Japonii, 26 listopada.

W ten sposób zapewniona zostanie ciągłość działania instytucjonalnego AFI w tym momencie szczególnych zobowiązań na poziomie wewnętrznym i międzynarodowym – czytamy w komunikacie.

Utworzony 30 grudnia 2010 roku przez Benedykta XVI Urząd Informacji Finansowej ma na celu walkę z procederem „praniem brudnych pieniędzy” i swoją kontrolą obejmuje wszystkie instytucje Stolicy Apostolskiej i Państwa Watykańskiego prowadzące działalność finansową.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Personalizm i medycyna

2019-11-19 07:00

Marta Matysek

Grzegorz Jacek Pelica
Na pierwszym planie ks. Piotr Goliszek

40. Ogólnopolskie Sympozjum Katechetyczne na KUL zdominowała po raz pierwszy tematyka zdrowia dzieci i młodzieży. Zaproszeni przedstawiciele świata medycznego dzielili się wnikliwą refleksją na tematy, z którymi na co dzień spotykają się w praktyce lekarskiej.

Tematy do rozważań wybierano w odpowiedzi na pewne znaki czasu. - Wielu katechetów i pedagogów zgłaszało problemy szkolne dotyczące sytuacji dzieci z różnymi zachowaniami i reakcjami - mówił ks. prof. Piotr Goliszek, organizator sympozjum. Były to m.in.: zaburzenia neurologiczne u dzieci w wieku szkolnym, choroby pasożytnicze, choroby genetyczne i wrodzone wady rozwojowe, alergie, cukrzyca, a także niesamobójcze uszkodzenia ciała dokonywane bez intencji samobójczej, który to problem jest szczególnym wyzwaniem dla opiekunów. Zainteresowani odbiorcy tych treści to w dużej mierze nauczyciele i katecheci. To oni, ucząc i wychowując, wiele godzin spędzają z młodymi podopiecznymi. To oni mają więc szansę i obowiązek odpowiednio szybko zareagować w sytuacji gdy zdrowie dziecka jest zagrożone wskutek wstrząsu, spadku cukru czy depresji. Czasem nauczycielom trudno jest zinterpretować zachowania uczniów związane z chorobą lub niepełnosprawnością.

Tytuł sympozjum „Medycyna personalizowana dla katechetów i nauczycieli” wskazuje na to, że tematy medyczne będące w kręgu zainteresowań prelegentów i audytorium zostały przekazane w świetle ideologii personalizmu. Personalizm nie jest jedynie teorią nie znajdującą zastosowania w praktyce. Oryginalność personalizmu polega na tym, że cała rzeczywistość widziana jest przez pryzmat osoby. - Personalizm myśli o człowieku integralnie, obejmuje jego duszę, ciało, wiarę, religijność, duchowość, osobowość, cały jego świat osoby i świat jego egzystencji.(...). Okazuje się, że medycyna i teologia mają wspólny przedmiot poszukiwań, a jest nim człowiek. Ingerencja medyczna nigdy nie jest wyłącznie działaniem o określonej technice, ale przyjmuje kształt relacji interpersonalnej. Innymi słowy, lekarz nigdy nie leczy choroby, a przed wszystkim chorego, pacjenta. Takie podejście nazywane jest medycyną personalistyczną. Prymat osoby ludzkiej i całościowa wizja człowieka koniecznie muszą być podstawą projektu medycyny personalizowanej. Każde badanie i ingerencja musi mieć na celu integralnie rozumiane dobro człowieka chorego - mówi ks. P. Goliszek.

W ramach konferencji uczestnicy sesji udali się na Mszę św., której przewodniczył bp prof. Józef Wróbel, przewodniczący Zespołu Ekspertów ds. Bioetycznych KEP. Ksiądz Biskup zauważył, że nieprzypadkowo na misjach, gdzie są ubogie tereny, wielu chorych i potrzebujących opieki, szybko powstają kościoły. Kościół często staje się ośrodkiem zapewniającym pomoc medyczną i duchową. Obrazuje to pewien symboliczny związek między tym co człowiekowi, istocie cielesno-duchowej, jest niezbędne: troska o ciało i ducha. Ewangelia niesie uzdrowienie i wyzwolenie człowieka w wymiarze duchowo-moralnym i integralnym, cielesnym. Pochyla się nad człowiekiem potrzebującym uzdrowienia w różnych sferach. Odwrót od Ewangelii sprowadza na człowieka ciemność, pogrąża go w upadku cielesnym, np. przez narkotyki, używki, mody szkodliwe dla zdrowia, o które człowiek winien dbać.

Zachwyt postawą podkreślającą godność człowieka i jego skomplikowaną naturę powinien prowadzić zawsze do podjęcia trudu patrzenia na świat okiem personalisty. Wypowiedzi sobotniego sympozjum to po mistrzowsku poprowadzona mega-katecheza, której zwieńczeniem jest wezwanie do troski o cielesność i duchowość człowieka.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem