Reklama

Niedziela Małopolska

XIX edycja Szlachetnej Paczki rozpoczęta! Rodziny czekają na pomoc

W sobotę 16 listopada otwarto bazę rodzin, które czekają na pomoc. Dzięki wolontariuszom do internetowej bazy trafiają historie potrzebujących z całej Polski. Przez najbliższe trzy tygodnie każdy może wybrać z niej rodzinę, której chce pomóc. By zostać darczyńcą wystarczy wejść na stronę internetową www.szlachetnapaczka.pl, poznać potrzeby i marzenia wybranej rodziny oraz wspólnie z przyjaciółmi czy bliskimi przygotować Paczkę.

Agnieszka Ożga-Woźnica

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Sobotnie otwarcie bazy rodzin, którym w tej edycji chce pomóc Szlachetna Paczka, dostarczyło wielu emocji – a to dopiero początek. W dniach 7-8 grudnia podczas Weekendu Cudów wolontariusze ponownie odwiedzą tysiące rodzin w całym kraju, wręczając im przygotowane przez darczyńców paczki, a wraz z nimi – impuls do zmiany. Aby to mogło się wydarzyć – wszystkie rodziny muszą znaleźć swoich darczyńców.

Wolontariusze wciąż pracują

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Pierwsze historie potrzebujących trafiły na stronę www.szlachetnapaczka.pl w sobotę o godzinie 8:00. Mimo tak wczesnej pory, wystarczyła godzina, by darczyńcy wybrali prawie 1000 rodzin! Do bazy wciąż trafiają nowe, poruszające historie – każdego dnia wolontariusze Szlachetnej Paczki odbywają około 1000 spotkań z rodzinami z całej Polski. Paczka chce dotrzeć do nowych miejsc i pomóc tym, którzy zmagają się z biedą w odosobnieniu, po cichu, z dala od wzroku drugiego człowieka. Dlatego w tym roku utworzono 112 nowych rejonów Szlachetnej Paczki w najdalszych zakątkach kraju. Do momentu otwarcia bazy wolontariuszom udało się odwiedzić prawie 14 tys. rodzin z 633 lokalizacji.

Z pomocą do tych, którym zabrakło szczęścia

– Ma 85 lat. W jej domu brakuje łazienki i bieżącej wody. Seniorka marzy o nowym czajniku.

– W jego mieszkaniu zamarza woda, mężczyzna śpi na materacu. Największe marzenie? Łóżko.

Przez ostatnich kilka tygodni wolontariusze Szlachetnej Paczki odwiedzają rodziny dotknięte różnie pojmowaną biedą. Pytają o ich sytuację, najpilniejsze potrzeby oraz marzenia. Szlachetna Paczka łączy – jedną paczkę przygotowuje zazwyczaj od kilku do kilkudziesięciu osób. – Wiem, że niektórzy mają

w życiu o wiele mniej szczęścia niż ja. Uważam, że własnym szczęściem należy się dzielić i próbować pomagać tym, którzy mają w życiu gorzej. Też kiedyś mogę być w takiej sytuacji i chciałabym, by wtedy ktoś mi pomógł – tłumaczy jeden z darczyńców Szlachetnej Paczki.

Reklama

Paczka łączy już od blisko 20 lat

Szlachetna Paczka to jeden z największych i najskuteczniejszych programów społecznych w Polsce.

Jest jedynym na świecie systemem pomocy bezpośredniej, który łączy ogromną skalę działania z tym, że konkretny człowiek wciąż pomaga w nim konkretnemu człowiekowi. Paczka już od blisko 20 lat łączy tych, którzy chcą zrobić coś dobrego i czerpać radość z dzielenia się tym, co mają. Tylko w zeszłym roku w działania Szlachetnej Paczki włączyło się ponad 635 tys. osób, a łączna wartość pomocy materialnej przekazanej rodzinom w potrzebie przekroczyła 47 milionów złotych.

W zgodzie z ideą mądrej pomocy

By wyjść z zaklętego kręgu biedy, rodziny objęte programem potrzebują nie tylko wsparcia materialnego, ale także uwagi i zainteresowania drugiego człowieka. Dzięki Szlachetnej Paczce Ci, którzy czują się wykluczeni, mogą doświadczyć czegoś bezcennego – pewności, że jest ktoś, kto w nich wierzy. Właśnie te spotkania, uściski dłoni i słowa otuchy stają się impulsem do zmiany i odzyskania nadziei na wyjście z trudnej sytuacji.

– Wiele osób błędnie kojarzy Szlachetną Paczkę z wielkimi potrzebami, z rodzinami, które potrzebują remontów, opału, wózków inwalidzkich, ale są też na tej liście starsze osoby, babcie, dziadkowie, którzy potrzebują czajnika, garnków, podstawowych środków do higieny, tudzież żywności. Czasami naprawdę bardzo niewiele potrzeba, żeby komuś bardzo pomóc. Piękne jest też to, że Ci ludzie czują się zauważeni, wiedzą, że komuś na nich zależy. To jest piękne, dlatego ja tak mocno chcę wspierać inicjatywę Szlachetnej Paczki – mówi Ania Starmach, wieloletnia przyjaciółka Szlachetnej Paczki.

Szlachetna tradycja

Reklama

Jak co roku wolontariusze, darczyńcy i sympatycy Szlachetnej Paczki wyszli na ulice wszystkich wojewódzkich miast w Polsce, by wspólnie świętować otwarcie nowej bazy rodzin. W sercu Szlachetnej Paczki, w Krakowie, pochód ruszył spod Teatru Słowackiego, przez ulicę Floriańską, aż do Rynku Głównego i placu pod Wawelem. Marsze są okazją do spotkań i zakomunikowania Polakom, na czym polega Szlachetna Paczka.

Od soboty rano do godzin popołudniowych na stronie www.szlachetnapaczka.pl swoich darczyńców znalazło już ponad 3500 rodzin w potrzebie, w poniedziałek rano ta liczba wzrosła już do ponad 5000. Pod tym adresem można poznać historie rodzin włączonych do tegorocznej edycji Szlachetnej Paczki oraz wspomóc podopiecznych siostrzanego programu – Akademii Przyszłości. Fundując Indeks Sukcesów, przyczynisz się do budowania poczucia własnej wartości u dzieci, które zmagają się z niską samooceną oraz trudnościami w szkole. Dla małych studentów udział w programie to prezent na całe życie, dzięki któremu mogą uwierzyć w siebie i z nadzieją patrzeć w przyszłość. Na pomoc wciąż czeka ponad 300 podopiecznych z całego kraju.

Tysiące rodzin nadal potrzebuje pomocy. Pomyśl o tych, którym zabrakło szczęścia – możesz im pomóc. Wejdź na www.szlachetnapaczka.pl i wybierz swoją rodzinę.

2019-11-18 14:22

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Abp Galbas do księży: Śpiący i półsenni nikogo nie obudzą

2024-04-20 08:50

[ TEMATY ]

Abp Adrian Galbas

archidiecezja katowicka

Karol Porwich/Niedziela

Śpiący i półsenni nikogo nie obudzą, a nieprzekonani nikogo nie przekonają! ‒ pisze do księży abp Adrian Galbas. Metropolita katowicki wystosował List do Księży z okazji Światowego Dnia Modlitwy o Powołania. Ten przypada w najbliższą niedzielę (21 kwietnia).

W liście hierarcha zwraca uwagę na orędzie papieża Franciszka. Przypomniał, że „bycie pielgrzymami nadziei i budowniczymi pokoju oznacza budowanie swojego życia na skale zmartwychwstania Chrystusa”, a naszym ostatecznym celem jest „spotkanie z Chrystusem i radość życia w braterstwie ze sobą na wieczność.” ‒ To ostateczne powołanie musimy antycypować każdego dnia: relacja miłości z Bogiem i z naszymi braćmi oraz siostrami zaczyna się już teraz, aby urzeczywistnić marzenie Boga, marzenie o jedności, pokoju i braterstwie ‒ wskazuje. Zachęca, za Ojcem Świętym, by nikt nie czuł się wykluczony z tego powołania!

CZYTAJ DALEJ

Kryzys powołań czy kryzys powołanych?

Tę wspólną troskę o powołania powinno się zacząć nie tylko od tygodniowego szturmowania nieba, ale od systematycznej modlitwy.

Często wspominam pewną rozmowę o powołaniu. W czasach gdy byłem rektorem seminarium, poprosił o nią młody student. Opowiedział mi trochę o sobie, o dobrze zdanej maturze i przypadkowo wybranym kierunku studiów. Zwierzył się jednak z największego pragnienia swojego serca: że głęboko wierzy w Boga, lubi się modlić, że jego największe pasje dotyczą wiary, a do tego wszystkiego nie umie uciec od przekonania, iż powinien zostać księdzem. „Dlaczego więc nie przyjdziesz do seminarium, żeby choć spróbować wejść na drogę powołania?” – zapytałem go trochę zdziwiony. „Bo się boję. Gdyby ksiądz rektor wiedział, jak się mówi u mnie w domu o księżach, jak wielu moich rówieśników śmieje się z kapłaństwa i opowiada mnóstwo złych rzeczy o Kościele, seminariach, zakonach!” – odpowiedział szczerze. Od tamtej rozmowy zastanawiam się czasem, co dzieje się dziś w duszy młodych ludzi odkrywających w sobie powołanie do kapłaństwa czy życia konsekrowanego; z czym muszą się zmierzyć młodzi chłopcy i młode dziewczyny, których Pan Bóg powołuje, zwłaszcza tam, gdzie ziemia dla rozwoju ich powołania jest szczególnie nieprzyjazna. Kiedy w Niedzielę Dobrego Pasterza rozpoczniemy intensywny czas modlitwy o powołania, warto zacząć nie tylko od analiz dotyczących spadku powołań w Polsce, od mniej lub bardziej prawdziwych diagnoz tłumaczących bolesne zjawisko malejącej liczby kapłanów i osób życia konsekrowanego, ale od pytania o moją własną odpowiedzialność za tworzenie przyjaznego środowiska dla wzrostu powołań. Zapomnieliśmy chyba, że ta troska jest wpisana w naturę Kościoła i nie pojawia się tylko wtedy, gdy tych powołań zaczyna brakować. Kościół ma naturę powołaniową, bo jest wspólnotą ludzi powołanych przez Boga, a jednocześnie jego najważniejszym zadaniem jest, w imieniu Chrystusa, powoływać ludzi do pójścia za Bogiem. Ewangelizacja i troska o powołania są dla siebie czymś nieodłącznym, a odpowiedzialność za powołania dotyczy każdego człowieka wierzącego. Myśląc więc o powołaniach, zacznijmy od siebie, od osobistej odpowiedzi na to, jak ja sam buduję klimat dla rozwoju swojego i cudzego powołania. Indywidualna i wspólna troska o powołania nie może wynikać z negatywnych nastawień. Mamy się troszczyć o powołania nie tylko dlatego, że bez nich nie uda nam się dobrze zorganizować Kościoła, ale przede wszystkim z tego powodu, iż każdy człowiek jest powołany przez Boga i potrzebuje naszej pomocy, aby to powołanie rozeznać, mieć odwagę na nie odpowiedzieć i wiernie je zrealizować w życiu.

CZYTAJ DALEJ

Kard. Parolin: unikać eskalacji konfliktu na Bliskim Wschodzie

2024-04-20 13:00

[ TEMATY ]

Watykan

kard. Pietro Parolin

wikimedia/CC BY-SA 2.0

Kard. Pietro Parolin

Kard. Pietro Parolin

Wszyscy pracują nad tym, aby konflikt na Bliskim Wschodzie nie eskalował – powiedział kard. Pietro Parolin przy okazji konferencji na Papieskim Uniwersytecie Urbanianum. W kwestii aborcji Sekretarz Stanu Stolicy Apostolskiej podkreślił: „Jesteśmy za wszystkimi instrumentami, które pozwalają nam potwierdzić prawo do życia”.

„Wydaje mi się, że jak dotąd sprawy, poszły całkiem dobrze, w tym sensie, że nie było tego, czego się obawiano i że obie strony starają się nie prowokować w taki sposób, aby poszerzyć konflikt” – zaznaczył kard. Parolin w kwestii napięć między Iranem a Izraelem w ostatnim czasie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję