Reklama

Niedziela Małopolska

Krakowskie obchody Dnia Judaizmu w Kościele katolickim

Spotkanie przy stole – z modlitwą, wspólnym śpiewem i porcją wiedzy – oraz nabożeństwo w kaplicy uniwersyteckiej UPJPII to dwa główne wydarzenia krakowskich obchodów 23. Dnia Judaizmu w Kościele katolickim w Polsce. W programie znalazły się też spotkanie z przedstawicielką społeczności żydowskiej, promocja książki i wspólne przygotowywanie tradycyjnych chałek.

2020-01-11 17:15

plakat

Dzień Judaizmu to jedna z najważniejszych inicjatyw dialogu chrześcijańsko-żydowskiego w Polsce. Kościół w Polsce był drugim po Włoszech, w którym do stałego kalendarza wprowadzono takie wydarzenie.

– Dzień Judaizmu to okazja do spotkania przedstawicieli obydwu społeczności, a taki bezpośredni kontakt najskuteczniej pokonuje uprzedzenia i pozwala dostrzec w drugim człowieku brata – mówi ks. prof. Łukasz Kamykowski, przewodniczący Rady Dialogu Archidiecezji Krakowskiej, która jest w tym roku głównym organizatorem krakowskich obchodów.

– Ale Dzień Judaizmu ma też głęboki wymiar teologiczny, który dotyka samej tożsamości chrześcijaństwa. W tym dniu Kościół szczególnie przygląda się swoim żydowskim korzeniom i przypomina o tym, o czym mówił w rzymskiej synagodze św. Jan Paweł II, że „religia żydowska nie jest dla naszej religii rzeczywistością zewnętrzną, lecz czymś wewnętrznym” – podkreśla ks. Kamykowski.

Reklama

Temat: świętowanie

Głównym tematem Dnia Judaizmu będzie dzień święty i świętowanie, zgodnie z tegorocznym hasłem, pochodzącym z Księgi Wyjścia: „Pamiętaj o dniu szabatu, aby należycie go świętować”.

– Można stwierdzić, że chrześcijaństwo przeniosło dzień święty z soboty na niedzielę, ale nie wyrzekło się starotestamentalnej tradycji świętego dnia poświęconego Bogu. Świętowanie niedzieli nie jest marginalnym świętem, ale wynika z Dekalogu i stanowi jedną z najbardziej elementarnych powinności moralnych wobec Boga – napisał w liście bp Rafał Markowski, Przewodniczący Komitetu KEP ds. Dialogu Międzyreligijnego. Centralne obchody Dnia Judaizmu odbędą się w dniach 16-17 stycznia w Gnieźnie.

Przy stole i przy ołtarzu

W Krakowie tradycją stało się, że główną część przygotowań bierze na siebie raz strona chrześcijańska, a raz żydowska, a główne wydarzenie jest organizowane w kościele franciszkanów lub w synagodze Tempel.

Tym razem formuła została nieco zmodyfikowana: odbędą się dwa wydarzenia centralne. W czwartek 16 stycznia o godz. 18.00 w auli bł. Jakuba Strzemię w klasztorze franciszkanów przy ul. Franciszkańskiej 4 odbędzie się spotkanie z udziałem kardynała Stanisława Dziwisza i Przewodniczącego Gminy Wyznaniowej Żydowskiej Tadeusza Jakubowicza. W programie znajdzie się czas zarówno na modlitwę i śpiew w języku polskim i hebrajskim, jak i na krótkie prelekcje.

Drugim wydarzeniem centralnym będzie nabożeństwo z udziałem Metropolity Krakowskiego arcybiskupa Marka Jędraszewskiego w kaplicy uniwersyteckiej UPJPII, które odbędzie się 17 stycznia o godz. 13.00 w kaplicy Św. Jana Pawła II przy ul. Franciszkańskiej 1.

Na różne sposoby

W przygotowania angażują się też inne działające w Krakowie organizacje. Klub Chrześcijan i Żydów „Przymierze” zaprasza na poświęcone żydowskiemu świętowaniu spotkanie z Zofią Radzikowską – zasłużoną i aktywną członkinią społeczności żydowskiej, Laureatką Nagrody im. ks. Musiała, przyznawanej za zasługi dla dialogu polsko- i chrześcijańsko-żydowskiego. Odbędzie się ono w poniedziałek 13 stycznia o godz. 18.00 w JCC Krakow przy ul. Miodowej 24, a poprowadzi je Janusz Poniewierski.

Klub Inteligencji Katolickiej organizuje promocję wydanej niedawno książki ks. prof. Łukasza Kamykowskiego „Obraz Izraela i Żydów w myśli chrześcijańskiej” cz. 2, z udziałem Zofii Radzikowskiej, prof. Aleksandra Skotnickiego i Henryka Woźniakowskiego. Wydarzenie zostało zaplanowane na środę 15 stycznia o godz. 18.00 w siedzibie KIK przy ul. Siennej 5.

Z kolei JCC Krakow włącza się w organizację Dnia Judaizmu zapraszając na warsztaty kulinarne. Rabin Avi Baumol nie tylko nauczy, jak zaplatać żydowską chałkę, ale też opowie, jakie wiążą się z tym tradycje. To spotkanie odbędzie się w środę 15 stycznia o godz. 18.00 w JCC Krakow przy ul. Miodowej 24, a przygotowane podczas warsztatów chałki trafią na stół podczas organizowanego dzień później wydarzenia w auli u franciszkanów. (Na warsztaty obowiązują zapisy pod adresem rsvp@jcckrakow.org).

Wydarzenie na Facebooku: https://www.facebook.com/events/868453016918644/

Więcej szczegółów na stronie internetowej Rady Dialogu Archidiecezji Krakowskiej: https://radadialogu.diecezja.pl/aktualnosci/krakowski-23-dzien-judaizmu-16-17-01-2020/

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

"Szczęść Boże" czy... "Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus"?

Niedziela łowicka 6/2003

[ TEMATY ]

ksiądz

kapłan

Piotr Drzewiecki

Ostatnio jedna z kobiet zapytała mnie jakby z pewnym wyrzutem: "Proszę księdza, zauważam z niepokojem, że ostatnimi laty coraz modniejsze w ustach duchownych, kleryków, sióstr duchownych jest pozdrowienie: «Szczęść Boże» zamiast «Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus». Nawet ksiądz, który przyszedł do mnie po kolędzie, pozdrowił nas słowami «Szczęść Boże». To nie jest przywitanie chwalące Boga. Kiedyś w taki sposób pozdrawiano osoby pracujące: «Szczęść Boże w pracy» i wówczas padała odpowiedź: «Bóg zapłać». Dzisiaj kiedy słyszę «Szczęść Boże», od razu ciśnie mi się na usta pytanie: do czego, skoro nikt nie pracuje w tej chwili? Nie wiem, co o tym myśleć. Według mnie to nie jest w pełni chrześcijańskie pozdrowienie".
No cóż, wydaje się, że powyższa interpretacja pozdrowień chrześcijańskich jest uzasadniona. Ale chyba może za bardzo widać tutaj przyzwyczajenie do tego, co jest tradycją wyniesioną z dziecinnych lat z domu rodzinnego. Pamiętajmy jednak o jednym: to, co jest krótsze, a mam tu na myśli zwrot "Szczęść Boże", niekoniecznie musi być gorsze.
Owszem, pozdrowienie "Szczęść Boże" jest krótsze i z tego powodu częściej stosowane. Ale ono ma swoją głęboką treść, która nie tylko odnosi się do ciężkiej, fizycznej pracy. To w naszej tradycji związano to pozdrowienie z pracą. A przecież życzenie szczęścia jest związane z tak wieloma okolicznościami. Bo jest to ludzkie życzenie skierowane do Boga, stanowiące odpowiedź na całe bogactwo życia człowieka. I jest tu wyznanie wiary w Boga i Jego Opatrzność; wyznanie wiary, że to, co jest ludzkim życzeniem, spełnić może tylko Bóg. To szczęście ma pochodzić od Niego. Mamy tu więc skierowanie uwagi na Boga i naszą od Niego zależność. Zależność, w którą wpisana jest Boża życzliwość dla człowieka. Tak oto odsłania się nam głębia tego skromnego pozdrowienia "Szczęść Boże". Czyż to mało?
Poza tym życzyć szczęścia od Boga, to znaczy życzyć Bożego błogosławieństwa. A jak jest ono cenne, świadczy opisana w Księdze Rodzaju nocna walka patriarchy Jakuba z aniołem, której celem jest m.in. uzyskanie błogosławieństwa w imię Boga: "Nie puszczę cię, dopóki mi nie pobłogosławisz" (por. Rdz 32, 25-32). I tu znów odsłania się znaczenie naszego pozdrowienia "Szczęść Boże". Jest to prośba o udzielenie przez Boga błogosławieństwa, czyli prośba o uszczęśliwienie człowieka, a więc ogarnięcie go Bożą łaską. Z tym łączy się życzenie osiągnięcia szczęścia wiecznego, którego wszelkie szczęście doczesne jest zapowiedzią i obrazem.
Nie chciałbym jednak być źle zrozumiany. To, że piszę tak wiele o pozdrowieniu "Szczęść Boże", nie znaczy automatycznie, iż chcę przez to podważać pierwszeństwo pozdrowienia "Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus". Moją intencją jest jedynie odkrycie głębokiej wartości wypowiedzenia słów "Szczęść Boże" przy spotkaniu dwóch osób.
A na koniec pragnę przytoczyć - niejako w formie argumentu na poparcie moich rozważań - słowa Ojca Świętego Jana Pawła II, które wypowiedział 10 czerwca 1997 r. w czasie wizyty w Krośnie: "Niech z ust polskiego rolnika nie znika to piękne pozdrowienie «Szczęść Boże» i «Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus». Pozdrawiajcie się tymi słowami, przekazując w ten sposób najlepsze życzenia (bliźnim). W nich zawarta jest wasza chrześcijańska godność. Nie dopuście, aby ją wam odebrano".

CZYTAJ DALEJ

Kobe Bryant nie żyje

2020-01-26 23:27

[ TEMATY ]

sport

katastrofa

koszykówka

wikipedia.org

Nie żyje legendarny koszykarz Kobe Bryant, pięciokrotny mistrz ligi NBA z Los Angeles Lakers (2000-2002, 2009-2010). Według amerykańskiego portalu TZM zginął w niedzielę w katastrofie helikoptera w Kalifornii. Miał 41 lat.

Szeryf hrabstwa Los Angeles potwierdził, że w katastrofie w Calabasas zginęło pięć osób, ale ofiary nie zostały zidentyfikowane. Kobe Bryant występował w Lakers przez 20 sezonów (1996-2016) i jest obecnie czwartym na liście najskuteczniejszych w historii zawodników NBA (33 643 pkt).

Klub Los Angeles Lakers zastrzegł dwa numery koszulek z którymi występował w lidze (8 i 24).

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję