Reklama

Polska

Ełk: święcenia biskupie ks. Adriana Galbasa SAC

W wigilię Chrztu Pańskiego, 11 stycznia 2020r. odbyły się święcenia biskupie ks. Adriana Józefa Galbasa SAC. Uroczystość miała miejsce w katedrze ełckiej podczas Mszy św. o godzinie 11.00. Głównym konsekratorem był bp Jerzy Mazur, współkonsekratorami byli abp Salvatore Pennacchio, nuncjusz apostolski w Polsce oraz abp Józef Górzyński, metropolita warmiński.

[ TEMATY ]

biskup

youtube.com/Pallotti TV

W tym dniu katedra ełcka wypełniła się licznie przybyłymi gośćmi z kraju i z zagranicy. Przybyło ok. 30 biskupów: z Polski na czele z abp. Stanisławem Gądeckim, metropolitą poznańskim i przewodniczącym KEP, biskupi wraz z księżmi z Litwy, Łotwy, Białorusi, Islandii, rodzina zakonna pallotynów z ks. Fabrizio Vantini, wikariuszem generalnym Arezzo-Cortona Sansepolcro z Włoch, przełożeni prowincjalni z Niemiec i Francji, przedstawiciele zgromadzenia księży Marianów, werbiści, delegaci Polskiej Prowincji Kanoników Regularnych Laterańskich parlamentarzyści, przedstawiciele samorządów z miast diecezji ełckiej, kapłani, osoby życia konsekrowanego oraz wierni.

Po przedstawieniu biskupa elekta abp Tadeusz Wojda SAC, metropolita białostocki wygłosił homilię. W swoim słowie odniósł się bezpośrednio do biskupa elekta: „Będziesz służył ludowi Bożemu w imieniu Jezusa Chrystusa. Twoja posługa biskupia i pasterska musi więc wzorować się i inspirować na stylu życia tego, który „nie przyszedł, aby Mu służono, ale aby służyć i oddać swe życie na okup za wielu” (Mt 20, 28). Wymagać będzie to od Ciebie nieustannego upodabniania się do Jezusa, pozostawania z Nim w zażyłości, tak aby być zawsze Jego żywą ikoną” – mówił abp Wojda.

Metropolita i współbrat wskazywał nowemu biskupowi, że tylko duchowa i modlitewna więź z Chrystusem może być źródłem wszelkiego działania. „Skuteczność i owocność Twojej posługi będzie zależeć od tego, na ile będziesz pozostawał „z Chrystusem, w Chrystusie i przez Chrystusa” – zapewniał arcybiskup.

Reklama

Wskazał także, że posługa biskupia nie jest łatwą: „Pasterz na dzisiejsze czasy potrzebuje wielu darów, bowiem jego posługa w świecie jest trudna i wymagająca solidnego przygotowania, osobistego doświadczenia i ugruntowanej wiary” – mówił kaznodzieja.

Po homilii nastąpił drugi etap święceń biskupich, gdzie ks. Adrian Galbas SAC został zapytany wobec zgromadzonych, czy chce dochować wiary i wypełnić powierzony mu urząd. Biskup elekt odpowiedział twierdząco, po czym „padł na twarz”, a uczestnicy zanieśli modlitwę błagalną Litania do Wszystkich Świętych.

Po zakończeniu liturgii słowa gratulacji i życzenia przekazali konsekratorzy i delegaci. Abp Salvatore Pennacchio, nuncjusz apostolski w Polsce życzył, aby pokój Chrystusa był wyznacznikiem służby bp Galbasa. „Masz budować jedność. Będziesz biskupem pomocniczym, czyli masz pomagać swojemu biskupowi, kapłanom i wiernym w diecezji. Nie odkładaj, bierz się od razu do pracy” – mówił nuncjusz apostolski.

Reklama

Abp Stanisław Gądecki, metropolita poznański i przewodniczący KEP, zwracając się do biskupa elekta zwrócił uwagę na rolę i zadania biskupa według wyjaśnień św. Grzegorza Wielkiego. „Tak więc odtąd razem ze wszystkimi biskupami będziesz uczestniczył w walce ze wszystkim co sprzeciwia się Ewangelii, a jednocześnie twój pasterski wysiłek będzie zmierzał do budowania wiary dojrzałej, spójnej, harmonijnej i przemyślanej tutejszych chrześcijan” – mówił metropolita. Życzył też, aby napotykane trudności nie prowadziły do rozpaczy. „Witaj w domu. Witaj w diecezji ełckiej. To jest Twój dom. (…) Życzę Ci, abyś w mocy Ducha Świętego trwał na modlitwie. A z sercem pełnym radości i nadziei, z pastorałem w ręku, z pierścieniem na palcu i mitrą na głowie, idź i głoś, idź i czyń uczniami, idź i służ, idź i nieś pokój Chrystusowy aż po krańce ziemi” – mówił bp Mazur.

Następnie głos zabrał sam bp Galbas. „Panu Bogu wcześniej powiedziałem „fiat”, teraz przyszło to powiedzieć Kościołowi” - podkreślił. Wyraził pragnienie służby wierzącym i niewierzącym. Wyjaśnił też idę swego pasterskiego zawołania „Pax Christi” (Pokój Chrystusa), które wyraża pragnienie przekazywania pokoju, którego świat dać nie może.

Prosząc o modlitewne towarzyszenie posłudze pasterskiej zaznaczył, aby „nie traktować jego osoby jak „porcelanowej lalki, z która należy się delikatnie obchodzić”. „Jestem waszym bratem i chciałbym, aby nasza relacja nie była patologiczna. A to wymaga uczciwości. Jak zapewne zauważyliście – włos mi z głowy nie spadnie” – dodał biskup.

Podczas uroczystości odczytano również gratulacje od Andrzeja Dudy, prezydenta RP.

Zgromadzeni na uroczystej Mszy św. otrzymali egzemplarz Pisma Świętego. Dzieląc się radością sakry biskupiej, bp Adrian Galbas SAC pragnął w tym geście podjąć zadanie biskupie, którym jest głoszenie Ewangelii. Przy wyjściu z katedry bp Galbas SAC błogosławił dzieci i wiernych, którzy oczekiwali z radosnym śpiewem.

Świętowanie zakończyło się wspólną agapą.

2020-01-11 18:24

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Biskup nominat Krzysztof Chudzio: nieposłuszeństwo Kościołowi to zawsze droga donikąd

2020-04-03 15:20

[ TEMATY ]

biskup

Episkopat

– W mojej niegodności Pan Bóg sobie ze mną poradzi. Chcę być posłuszny Kościołowi. Nieposłuszeństwo wobec Kościoła, to zawsze droga donikąd – podkreślił biskup nominat Krzysztof Chudzio, który dziś – zgodnie z wolą papieża Franciszka – został mianowany biskupem pomocniczym archidiecezji przemyskiej.

Ogłoszenie komunikatu Nuncjatury Apostolskiej w Polsce miało miejsce w wąskim gronie w kaplicy domu biskupiego w Przemyślu. – Ksiądz Krzysztof potrzebuje modlitwy, jak każdy z nas. Tę modlitwę obiecujemy i życzymy, aby Jezus Miłosierny wspierał swoją łaską – powiedział abp Adam Szal. Na pamiątkę metropolita przemyski przekazał nominatowi obraz Jezusa Miłosiernego.

Ks. Krzysztof Chudzio przyznał, że bardzo przeżywa tę chwilę, ponieważ nigdy mu nie przyszło na myśl, aby pełnić „tak wielki urząd”. – Ale jeśli taka jest wola Boża, to myślę, że w tej niegodności Pan Bóg sobie ze mną poradzi. Chcę być posłuszny Kościołowi. Sam się o tym przekonałem i też klerykom starałem się przekazywać, że nieposłuszeństwo wobec Kościoła, to zawsze droga donikąd – podkreślił.

Ks. Chudzio powiedział, że wolę Ojca Świętego poznał w bliskości uroczystości Zwiastowania Pańskiego, co odczytał z jednej strony jako wiadomość, która go przerasta, ale i jako natchnienie, żeby naśladować Maryję: „Nie ja to zrobię, ale niech mi się stanie”.

– Chcę być posłuszny Ojcu Świętemu, zwłaszcza, że utkwił mi w pamięci obraz Ojca Świętego Franciszka samotnego na modlitwie na Placu św. Piotra, zatroskanego o świat. Pomyślałem wtedy, że nie można nie odpowiadać pozytywnie. Ufam, że Pan Bóg wspomoże mnie w tym działaniu – dodał.

Biskup nominat zapewnił o swoim posłuszeństwie wobec arcybiskupa i chęci autentycznej pomocy.

Ks. Chudzio nie krył radości z tego, że znów będzie współpracował z innym biskupem pomocniczym Stanisławem Jamrozkiem, z którym się przyjaźni i których drogi często się krzyżowały. – Jakoś tak Pan Bóg chyba kierował, że i w seminarium jako klerycy pełniliśmy jeden urząd, potem także razem pełniliśmy zadanie ojca duchownego w seminarium. No a kiedy ksiądz biskup Stanisław otrzymał konsekrację biskupią, pomyślałem, że już się nie spotkamy na jednej placówce, ale wyroki Boże są nie do ogarnięcia – powiedział. – Z wielką pokorą patrzę w kierunku księdza arcybiskupa Józefa, któremu z wdzięcznością zawsze pamiętam o tym ojcowskim przyjęciu mnie po powrocie z Ukrainy – dodał.

Ks. Krzysztof Chudzio urodził się 25 czerwca 1963 r. w Przemyślu. Pochodzi z parafii pw. Najświętszej Maryi Panny w Buszkowicach koło Przemyśla. Święcenia kapłańskie przyjął 24 czerwca 1988 r. Rok po święceniach wyjechał na teren dzisiejszej Ukrainy. W latach 1989 –1991 pracował głównie w Szarogrodzie, a później do 2005 r. w diecezji kamieniecko-podolskiej pomagał bp. Janowi Olszańskiemu, pełniąc m.in. funkcję sekretarza biskupa, kanclerza kurii i wikariusza generalnego.

Po powrocie do Polski w roku 2005 został dyrektorem Muzeum Archidiecezjalnego w Przemyślu. W latach 2006 – 2015 był ojcem duchownym w seminarium duchownym w Przemyślu i wykładowcą teologii. Od 2015 r. jest proboszczem parafii Niepokalanego Poczęcia NMP w Jasienicy Rosielnej i wicedziekanem dekanatu Domaradz.

Data święceń biskupich zostanie ustalona w późniejszym czasie.

CZYTAJ DALEJ

Bielsko-Biała: ponad 180 tys. od księży diecezjalnych dla szpitala w Cieszynie

2020-04-03 15:23

[ TEMATY ]

koronawirus

źródło: wPolityce.pl

Ponad 180 tys. złotych na zakup sprzętu medycznego dla Szpitala Śląskiego w Cieszynie przekazali w ramach jałmużny wielkopostnej księża diecezji bielsko-żywieckiej. Cieszyński szpital jest jedynym na terenie diecezji, który ma oddział zakaźny. Leczeni są tu pacjenci z COVID-19.

Oddział zakaźny cieszyńskiego szpitala jest w trudnej sytuacji, gdyż mieści się w tymczasowych pomieszczeniach i brakuje w nim podstawowych elementów wyposażenia.

Bp Roman Pindel, dziękując kapłanom za ofiarny gest miłosierdzia, podkreślił, że dyrektor szpitala wraz z całym personelem, a szczególnie ordynator oddziału zakaźnego, są pod wrażeniem przekazanych środków i bardzo serdecznie dziękują w imieniu własnym i pacjentów.

Po konsultacji z dyrektorem szpitala zebrane przez księży środki przeznaczone zostaną na zakup najbardziej potrzebnych sprzętów: respiratora z ARD (100 000 zł), fumigatora (15 000 zł), 2 kardiomonitorów (24 000 zł) 8 pulsoksymetrów (1 200 zł), komory laminarnej (30 000 zł) i środków ochrony osobistej: maski, kombinezony (ok. 9000 zł).

Diecezja bielsko-żywiecka jednocześnie zachęca wiernych do włączenia się w akcję w akcję pomocy w walce z koronawirusem organizowaną przez Caritas diecezjalną.

CZYTAJ DALEJ

Gorzkie Żale z Prymasem Wyszyńskim – Wierny do końca

2020-04-05 09:08

[ TEMATY ]

kard. Stefan Wyszyński

kard. Wyszyński

Archiwum Instytutu Prymasa Wyszyńskiego

W Niedzielę Męki Pańskiej dotarliśmy na szczyt Golgoty. Pod Krzyżem na którym umarł Zbawiciel świata widzimy najwierniejsze Mu osoby: Matkę Bolesną, św. Jana Ewangelistę i Marię Magdalenę. Wierni do końca. Poznając drogę życia i pasterskiej posługi Prymasa Stefana Wyszyńskiego, możemy powiedzieć bez żadnych wątpliwości, że i on pozostał wierny do końca! Do niego możemy odnieść słowa: przeszedł przez życie, dobrze czyniąc.

Choć sytuacja Kościoła w Polsce w momencie obejmowania stolicy prymasowskiej przez bp. Stefana Wyszyńskiego była bardzo trudna, nie złamało to wiary i ducha Wielkiego Prymasa. Władze w Polsce zamykały szkoły prowadzone przez zgromadzenia zakonne, rozwiązywano wszystkie organizacje katolickie. Władze państwowe chciały wprowadzić dekret o obsadzaniu stanowisk kościelnych.

21 maja 1953 r. prymas Polski kardynał Stefan Wyszyński przesłał Bolesławowi Bierutowi memoriał, będący odpowiedzią Episkopatu na ataki wymierzone w Kościół katolicki oraz na próby jego podporządkowania komunistycznym władzom. W jego ostatnich słowach biskupi stwierdzali: „Rzeczy Bożych na ołtarzu cesarza składać nam nie wolno. Non possumus! (Nie możemy)”. Jak już wiemy z poprzednich rozważań, Prymas Wyszyński został internowany 25 września 1953 roku i przebywał kolejno w Rywałdzie Królewskim koło Grudziądza, w Stoczku Warmińskim, w Prudniku koło Opola i w Komańczy w Bieszczadach, skąd powrócił do Warszawy 26 października 1956 r.

Pomimo antyreligijnego i antykościelnego nastawienia władz, Prymas żył miłością bliźniego, nie wyłączając nikogo – zaznacza o. Gabriel Bartoszewski, OFM Cap., wicepostulator procesu beatyfikacyjnego Prymasa. W „Zapiskach więziennych” zanotował: „Przebaczam wszystkim moim nieprzyjaciołom i tym, którzy są blisko mnie, i tym, którzy są daleko, i wydaje im się, że wszystko mogą”.

Słowa przebaczenia zawarł też w testamencie: „Uważam sobie za łaskę, że mogłem dać świadectwo prawdzie jako więzień polityczny przez trzyletnie więzienie i że uchroniłem się przed nienawiścią do moich rodaków sprawujących władzę w państwie. Świadom wyrządzonych mi krzywd, przebaczam im z serca wszystkie oszczerstwa, którymi mnie zaszczycili”.

Nie trudno zauważyć, że słowa Prymasa mówiące o przebaczeniu są echem słów Chrystusa, wypowiedzianych z wysokości Krzyża: Przebacz im, bo nie wiedzą co czynią”.

Oczekując na beatyfikację Wielkiego Prymasa pamiętajmy o słowach jego następcy, metropolity warszawskiego kard. Kazimierza Nycza: „Musimy pamiętać o tym, że w beatyfikacji udowadniamy świętość tego człowieka, to znaczy siłę, skalę jego zjednoczenia z Chrystusem i to, co w jego nauczaniu, kazaniach, listach było wyrazem owej duchowej więzi z Panem Bogiem czyli świętości. To zadanie jest dopiero przed nami”. I tego nie zapomnijmy.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję