Reklama

W diecezjach

Kuria diecezji bydgoskiej odnosi się do wyroku sądu

Wszystkie karalne akty pedofilskie popełnił w czasie, kiedy funkcjonował już poza Diecezja Bydgoską - czytamy w przesłanym KAI komunikacie kanclerza kurii diecezji bydgoskiej. Sąd Okręgowy w Bydgoszczy wydał wyrok w sprawie byłego księdza Pawła K., którego ofiara pozwała diecezję wrocławską i bydgoską. Obie diecezje nieprawomocnym wyrokiem skazano na wypłatę ofierze Pawła K. odszkodowania. Publikujemy komunikat kurii diecezji bydgoskiej.

[ TEMATY ]

Bydgoszcz

nadużycia seksualne

Paweł Bugira

Komunikat Kurii Diecezji Bydgoskiej odnośnie do wyroku sądowego z dnia 07 lutego 2020 r.

W nawiązaniu do komunikatu Kurii Archidiecezji Wrocławskiej, w sprawie wyroku sądowego, Kuria Diecezji Bydgoskiej oświadcza, że ksiądz Paweł K. przez cały czas pobytu na terenie Diecezji Bydgoskiej przebywał pod jurysdykcją Archidiecezji Wrocławskiej. Na podstawie wyroku sądowego nie można twierdzić, że Kuria Diecezji Bydgoskiej posiadała wiedzę na temat zachowania byłego księdza Pawła K., a wszystkie karalne akty pedofilskie popełnił w czasie, kiedy funkcjonował już poza Diecezja Bydgoską.

Mecenas Diecezji Bydgoskiej podejmie dalsze kroki ostatecznego wyjaśnienia sprawy.

Reklama

Ks. Grzegorz Nowak

Kanclerz Kurii Diecezji Bydgoskiej

2020-02-08 11:09

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Bydgoszcz: warsztaty szycia strojów przed Orszakiem Trzech Króli

[ TEMATY ]

warsztaty

warsztaty

Trzej Królowie

Bydgoszcz

Archiwum autora

Szaty dla rycerza-giermka, damy dworu-dwórki, tarcze, miecze – to wszystko powstawało podczas warsztatów szycia strojów przed Bydgoskim Orszakiem Trzech Króli.

Podczas spotkań na terenie parafii Matki Boskiej Nieustającej Pomocy w Bydgoszczy oraz NMP Wspomożycielki Wiernych, przy użyciu maszyny do szycia wykorzystano m.in. wiele materiałów, nici, taśm. – Warsztaty szycia strojów są jednym z elementów przygotowań do Orszaku Trzech Króli. Także pokazaniem, że wiara nie jest czymś, co trzeba tylko kojarzyć z poważną modlitwą w murach kościoła – powiedziała zaangażowana w organizację orszaku Regina Piątkowska.

Wciąż największym wysiłkiem dla organizatorów wydarzenia jest przyciągnięcie dzieci, które wezmą w nim udział. – Myślę, że cały Orszak Trzech Króli jest bardzo ważnym symbolem tego, co w naszym chrześcijańskim życiu jest istotne. Obecność dzieci pokazuje, że tę tradycję i przesłanie tego, co wydarzyło się ponad dwa tysiące lat temu, chcemy zaszczepiać w ich sercach od najmłodszych lat – powiedział Mariusz Sobański. – Przygotowałam strój dwórki. Wykonywało się go całkiem łatwo – dodała Monika Sobańska.

Do orszaku może przyłączyć się każdy. Organizatorzy zachęcają do przygotowania niedrogiego przebrania, dzięki któremu jest się nie tylko widzem, ale także aktorem w tym ulicznym przedstawieniu. Propozycje strojów orszakowych można znaleźć na stronie internetowej www.orszak.bydgoszcz.pl.

Bydgoski Orszak Trzech Króli rozpocznie się 6 stycznia 2020 r. Mszą Świętą o godz. 11.30 w Bazylice Mniejszej św. Wincentego a Paulo. Wszyscy wyruszą sprzed kościoła o godz. 13.00 w kierunku Starego Rynku, gdzie odbędzie się pokłon Trzech Króli. – Dla mnie w orszaku ważne jest to, że uczestniczymy w nim całą rodziną. Poza tym jest to również spotkanie wielopokoleniowe, czuje się tę wspólnotę z innymi – powiedziała Izabela Grec.

Hasło Orszaku Trzech Króli 2020 – „Cuda, cuda ogłaszają” – jest fragmentem refrenu kolędy „Dzisiaj w Betlejem”. Pod tym hasłem wspominana będzie również Bitwa Warszawska, która została nazwana Cudem nad Wisłą, a która miała miejsce 100 lat temu. Jednocześnie będzie to nawiązanie do 100-lecia powrotu Bydgoszczy do Macierzy i 100. rocznicy urodzin papieża Polaka – św. Jana Pawła II.

CZYTAJ DALEJ

Od 25 lat chodzi z krzyżem po Polsce i Europie, wcześniej był rolnikiem

2020-08-07 11:48

[ TEMATY ]

pielgrzymka

krzyż

pokuta

Pielgrzymka 2020

facebook.com/NowinyGliwickie

Pan Mieczysław pochodzi spod Elbląga, ma prawie 70 lat i od 25 lat chodzi z krzyżem po Polsce jak i całej Europie. Najdalej był w Paryżu. Jak sam o sobie mówi: Nawróciłem się. Chcę ludziom przybliżyć Jezusa, chcę im przekazać, żeby strzegli się grzechu, że człowiek, który przesiąknie grzechem jest stracony, ale może się zawsze od niego uwolnić – czytamy w Dzienniku Elbląskim.

Pielgrzym, który wcześniej był rolnikiem chodzi ubrany w pokutną szatę, na barkach niesie drewniany krzyż, a na plecach niewielkich rozmiarów plecak, w którym jak mówi nosi ze sobą swój nocleg. Ma śpiwór, bieliznę, folię przeciwdeszczową. Dużą uwagę przywiązuje do pism ewangelizacyjnych, którymi może pomagać innym.

 — Jezus daje mi znaki. Czasem w drodze dzieją się cuda, to daje mi wiarę w sens tej pielgrzymki — mówi p. Mieczysław w Dzienniku Elbląskim.

Spotyka przyjaciół krzyża, ale są też i jego wrogowie, którzy krzyczą „do tartaku idziesz z tym drzewem?” — I takich trzeba wysłuchać — podsumowuje z uśmiechem pan Mieczysław.

Pan Mieczysław swoje pielgrzymowanie finansuje z własnej emerytury, czasem dostaje od ludzi także drobne datki i wsparcie.

- Moje ciało jest niczym, a ja tylko imieniem - bez Boga nie byłoby mnie, to niesamowite, jak wypełnia moje ciało i pozwala mu żyć – mówi pokutnik.

— Nawróciłem się. Chcę ludziom przybliżyć Jezusa, chcę im przekazać, żeby strzegli się grzechu, że człowiek, który przesiąknie grzechem jest stracony, ale może się zawsze od niego uwolnić.

— Piłem, żyłem w grzechu. Było źle. Wtedy przyszedł do mnie Pan Jezus i zrozumiałem, że tak dalej być nie może. Bóg mnie uzdrowił i poczułem się zobowiązany, by głosić ludziom Jego imię — czytamy w Dzienniku Elbląskim.

Przeczytaj także: 27-latek idzie z krzyżem przez Polskę. Modli się o nawrócenie narodu

- Pana Mieczysława z krzyżem i różańcem w ręku, ubranego niczym ksiądz Robak, zauważyłem na ulicy 31 Stycznia. Szedł od skrzyżowania w stronę starostwa. Zanim zawróciłem i zostawiłem samochód na parkingu zdążył wejść do sklepu spożywczego. Jednak wiedziałem, gdzie jest. Pod sklepem zostawił oparty o ścianę duży drewniany krzyż. – Dzień dobry – powiedziałem, gdy wyszedł z drobnymi zakupami spożywczymi – czytamy na portalu chojnice.com opis jednego ze spotykających go ludzi.

Dokąd zmierza? Kogo spotyka? – Nie wiem dokąd idę, o tym czasami decyduje ułamek chwili, jakaś rozmowa – mówi pan Mieczysław. Uważa, że w życiu nie ma nic bez sensu, że wszystko dzieje się po coś. Ludzie, których niby przypadkiem spotyka i którym pomaga, są mu przeznaczeni. Chociażby jeden z rozmówców, który pomylił wagony i zamiast do 12 przyszedł do 15. I już został, bo wciągnął się w rozmowę z panem Mieczysławem i poczuł ulgę, gdy wydusił z siebie swoje problemy.

Pan Mieczysław w miejscowościach które odwiedza szuka kościołów w których może się pomodlić. Nie narzuca się przechodniom, nie wciska nic na siłę. Czeka aż ktoś sam podejdzie, zacznie rozmowę. Dzieli się swoim świadectwem wiary, przekazuje to, co ma najcenniejsze.

 – Wiele razy poczułem, że to co robię ma sens, bo ludzie nawracali się, wracali do Kościoła po wielu latach rozłąki z Bogiem – wyznaje p. Mieczysław.

Pan Mieczysław spotkał się w ostatnich dniach z Michałem, który w te wakacje przemierza Polskę z 3m. krzyżem na plecach.

facebook.com/PanstwoBoze

Przeczytaj także: 27-latek idący z krzyżem przez całą Polskę dotarł na Giewont!
CZYTAJ DALEJ

Białoruś: Protesty katolików i prawosławnych przeciwko „fałszerstwom wyborczym”

2020-08-10 21:50

[ TEMATY ]

Białoruś

PAP/Anna Ivanova

Białoruscy katolicy zorganizowali w mediach społecznościowych kampanię - "Fałszerstwo – ciężki grzech”. Podobnie około 30 duchownych Egzarchatu Białoruskiego Patriarchatu Moskiewskiego uczestniczy w proteście „Prawosławni przeciwko falsyfikacjom” skierowanym przeciwko sfałszowaniu wyników wyborów prezydenckich na Białorusi.

Białoruska rozgłośnia Radio „Swoboda” poinformowała, że w niedzielę 9 lipca późnych godzinach wieczornych, grupa katolików białoruskich ogłosiła w internecie kampanię "Fałszerstwo – ciężki grzech”. Jej inicjatorzy - niestety rozgłośnia nie podała nazwisk - zwrócili się do członków Centralnej Komisji Wyborczej z prośbą o sprawiedliwe i uczciwe liczenie głosów. W wieczornych niedzielnych wiadomościach „Swoboda” podała również, że tego samego wieczora szereg księży Białoruskiego Kościoła Prawosławnego PM włączyło się do protestu „Prawosławni przeciwko fałszerstwom”, zorganizowanego w sieciach społecznościowych przeciwko manipulacjom dokonanym w trakcie głosowania w wyborach na prezydenta Republiki Białoruś.

Inicjatorem protestu jest diakon z Grodna Źmicier Pawlukiewicz, autor umieszczonego w internecie plakatu, na którym za pomocą cytatów z Biblii wyjaśnia, dlaczego wyznawcy prawosławia muszą przeciwstawiać się fałszerstwom, poniżaniu jednostki i wywieraniu na nią nacisku.

Do internetowego protestu przyłączył się cały szereg kapłanów Białoruskiego Kościoła Prawosłąwnego z Mińska, Homla, Grodna, Zasławia, Lidy, Rohaczowa, Borysowa, powiatu Małoryckiego. Do późnych godzin wieczornych w niedzielę 9 bm., pod protestem podpisało się ponad 30 duchownych prawosławnych.

Należy przypomnieć, że w pierwszych dniach lipca, według niezależnych badań, zamiar głosowania na Aleksandra Łukaszenkę zgłaszało około 3% respondentów. Nazajutrz po wyborach, w poniedziałek 10 lipca, w pełni od niego zależna Centralna Komisja Wyborcza ogłosiła zwycięstwo A. Łukaszenki z więcej niż 80% głosów.

Na Białorusi funkcjonuje nieogłoszony stan wojenny. OMON (odpowiednik oddziałów prewencyjnych policji) patrolujący ulice białoruskich miast, otrzymywał wsparcie wojska w postaci czołgów i transporterów opancerzonych. Mimo to, nocą z 9 na 10 lipca, ulicami wszystkich większych miastach Białorusi przeszły masowe akcje protestacyjne. Na razie wiemy, że jeden protestujący został zabity przez milicję.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję