Reklama

Historia

50 lat temu zmarł gen. Władysław Anders

50 lat temu, 12 maja 1970 r., zmarł gen. Władysław Anders – organizator i dowódca Armii Polskiej w ZSRS, a następnie 2. Korpusu Polskiego; od lutego do maja 1945 r. pełnił obowiązki Naczelnego Wodza.

[ TEMATY ]

armia Andersa

armia gen. Andersa

Wikipedia.pl

Gen. Władysław Anders

Gen. Władysław Anders

Władysław Anders urodził się 11 sierpnia 1892 r. w Błoniu koło Kutna w rodzinie ziemiańskiej. Jego ojciec Albert pracował jako agronom i zarządca dóbr ziemskich, matka Elżbieta zaś zajmowała się domem i piątką dzieci. Rodzina wywodziła się z Inflant, a rodzice Andersa byli wyznania ewangelickiego.

Ukończył gimnazjum i szkołę średnią w Warszawie. W wieku osiemnastu lat otrzymał powołanie do armii rosyjskiej. Był słuchaczem kawaleryjskiej szkoły oficerów rezerwy, a później studiował na politechnice w Rydze.

Reklama

Podczas I wojny światowej dowodził szwadronem jazdy w armii rosyjskiej, był trzykrotnie ranny. W roku 1917 odbył kurs Akademii Sztabu Generalnego w Piotrogrodzie, po którym został mianowany szefem sztabu jednej z dywizji piechoty.

Po rewolucji lutowej, w lipcu 1917 r., wstąpił do tworzonego na terenie Rosji I Korpusu Polskiego, dowodzonego przez gen. Józefa Dowbora-Muśnickiego. Brał udział w formowaniu 1. Pułku Ułanów Krechowieckich, w którym został dowódcą szwadronu. Następnie pełnił obowiązki szefa sztabu w 1. Dywizji Strzelców I Korpusu Polskiego na Wschodzie. Po rozbrojeniu Korpusu przez Niemców w maju 1918 r. przedostał się do kraju i zgłosił do Wojska Polskiego.

Po wybuchu Powstania Wielkopolskiego w grudniu 1918 r. został szefem sztabu Armii Wielkopolskiej. Od kwietnia 1919 do września 1921 r. dowodził 15. Pułkiem Ułanów Poznańskich, którego był współorganizatorem.

Reklama

Uczestniczył także w wojnie polsko-bolszewickiej, a za męstwo wykazane w jej czasie otrzymał z rąk marszałka Józefa Piłsudskiego krzyż Virtuti Militari.

Po zakończeniu działań militarnych wyjechał do Paryża na dwuletnie studia w Wyższej Szkole Wojennej oraz staż liniowy. Po powrocie do Polski w 1924 r. został szefem kursów dla wyższych oficerów. Po kilku miesiącach objął funkcję szefa sztabu w Generalnym Inspektoracie Jazdy u gen. Tadeusza Rozwadowskiego. W 1925 r. został szefem polskiej drużyny jeździeckiej, która w Nicei zdobyła Puchar Narodów.

W listopadzie 1925 r. został mianowany komendantem garnizonu stolicy. W czasie zamachu majowego pełnił funkcję szefa sztabu dowódcy wojsk rządowych gen. Tadeusza Rozwadowskiego. Ewakuował z Belwederu do Wilanowa prezydenta Stanisława Wojciechowskiego.

Po zamachu majowym Anders pozostał w czynnej służbie. W tym samym roku marszałek Piłsudski przeprowadził grę wojenną, uczestniczący w niej płk dypl. Władysław Anders wyróżnił się i wkrótce został mianowany szefem Sztabu Generalnego Inspektoratu Kawalerii. W 1928 r. objął dowództwo Samodzielnej Brygady Kawalerii w Brodach. Gen. Gustaw Orlicz-Dreszer tak pisał w tym okresie o Andersie: „Jest oficerem, przed którym w przyszłości powinny stać otworem wszystkie, nawet najwyższe stanowiska w wojsku”.

W 1934 r. Anders został mianowany generałem.

W 1937 został dowódcą Nowogródzkiej Brygady Kawalerii, z którą wyruszył na wojnę 1939 r. W czasie Kampanii Polskiej 1939 wraz z Brygadą w ramach Armii Modlin osłaniał granicę z Prusami Wschodnimi. Walczył w rejonie Płocka i Warszawy, a od 12 września jako dowódca Grupy Operacyjnej Kawalerii wycofywał się z pozostałymi jeszcze jednostkami ku granicy rumuńskiej. Brał udział w ciężkich walkach na linii Tomaszów–Zamość.

Po agresji sowieckiej 17 września 1939 r. jednostki Andersa podjęły walkę z Armią Czerwoną, przebijając się na południe. Dwukrotnie ranny generał dostał się do niewoli 29 września w rejonie Sambora k. Lwowa; trafił do szpitala we Lwowie, a później do tamtejszego więzienia Brygidki.

W lutym 1940 r. został przewieziony do Moskwy do centralnego więzienia NKWD na Łubiance oraz na Butyrkach, gdzie poddawano go torturom. Podczas trwającego blisko dwa lata uwięzienia wielokrotnie go przesłuchiwano i nakłaniano do wstąpienia do Armii Czerwonej.

Po ataku III Rzeszy na Związek Sowiecki 22 czerwca 1941 i podpisaniu 30 lipca układu Sikorski-Majski przywrócono zerwane po 17 września 1939 r. stosunki dyplomatyczne między Polską a ZSRS.

Umowa, zawarta w Moskwie 14 sierpnia 1941 r., przewidywała uwolnienie tysięcy Polaków z sowieckich łagrów i więzień oraz utworzenie „w możliwie najkrótszym czasie” polskiego wojska, będącego częścią sił zbrojnych suwerennej Rzeczypospolitej, które będzie walczyć przeciwko Niemcom wspólnie z Armią Czerwoną i wojskami innych państw sojuszniczych. Podczas walki Polskie Siły Zbrojne miały operacyjnie podlegać Naczelnemu Dowództwu ZSRS, z nim też strona polska miała uzgadniać sprawy organizacyjne i personalne.

Organizacją armii zajął się gen. Władysław Anders. Pomimo trudności z aprowizacją i ze sprzętem oraz pomimo utrudniania Polakom przez stronę sowiecką dotarcia do punktów werbunkowych żołnierze i cywile masowo przybywali do wojska Andersa. Armia Polska w połowie października 1941 r. liczyła ponad 40 tys. ludzi.

Jednak wraz ze wzrostem liczby żołnierzy oraz wraz z powiększającą się liczbą polskiej ludności cywilnej, która przybywała do miejsc formowania armii, coraz poważniejsze stawały się problemy aprowizacyjne. Tymczasem Sowieci nie tylko nie zwiększali przydziałów żywnościowych dla polskiego wojska, ale je wręcz obniżali. Żołnierze polscy mieszkali w namiotach przy 40-stopniowych mrozach, panował coraz dokuczliwszy głód. To zdecydowało, że podjęta została decyzja o ewakuacji armii na Wschód.

24 marca 1942 r. rozpoczął się pierwszy etap ewakuacji Armii Polskiej ze Związku Sowieckiego. Do listopada wysłano do Iranu ponad 115 tys. osób, w tym ok. 78,5 tys. żołnierzy oraz 37 tys. cywilów. Wśród ewakuowanych było niemal 18 tys. dzieci.

Gen. Anders wyjechał w sierpniu 1942 r. W Iranie organizował 2. Korpus Polski. Polacy przenieśli się później do Iraku i Palestyny, gdzie odbyli przeszkolenie.

Na początku 1944 r. 2. Korpus przerzucono do Włoch, by w ramach 8. Armii Brytyjskiej walczył z Niemcami. Jego najbardziej spektakularnym sukcesem było zdobycie w maju 1944 r. twierdzy Monte Cassino, broniącej dostępu do centralnej części Półwyspu Apenińskiego.

11 maja 1944 r. gen. Anders w rozkazie skierowanym do swoich oddziałów napisał: „Zadanie, które nam przypadło, rozsławi na cały świat imię żołnierza polskiego”. Siedem dni później w samo południe na gruzach klasztoru Monte Cassino plutonowy Emil Czech odegrał hejnał mariacki, ogłaszając zwycięstwo polskich żołnierzy.

„Szczyt dokonań gen. Andersa jako żołnierza to niewątpliwie okres jego dowodzenia 2. Korpusem Polskim we Włoszech w latach 1944–1945. Cieszący się zaufaniem swoich podwładnych jako ten, który wyprowadził ich ze Związku Sowieckiego, dowódca 2. Korpusu wykazał się niewątpliwym talentem dowódczym w Kampanii Włoskiej, zyskując uznanie zarówno żołnierzy, jak i przełożonych. Mimo kontrowersji towarzyszących jego zgodzie na frontalne uderzenie 2. Korpusu na Monte Cassino decyzja ta pozwoliła na przywrócenie zachodniej opinii publicznej pamięci o polskim udziale w wojnie i wzmocniła, choć przejściowo, pozycję Polski w obozie alianckim” – powiedział PAP dr hab. Tadeusz P. Rutkowski, historyk z Uniwersytetu Warszawskiego.

Wkład Polaków w walkę z Niemcami nie wpłynął jednak na decyzje aliantów podjęte na konferencji w Jałcie. Polskę pozostawiono w sowieckiej strefie wpływów. Gen. Anders w proteście starał się bezskutecznie wycofać polskie oddziały z walki.

Po tym jak do niemieckiej niewoli trafi Naczelny Wódz gen. Tadeusz Komorowski „Bór”, gen. Władysław Anders otrzymał nominację na pełniącego obowiązki Wodza Naczelnego.

Po zakończeniu działań wojennych pozostał na emigracji. W 1946 r. władze komunistyczne pozbawiły jego oraz wielu innych polskich oficerów polskiego obywatelstwa.

W Londynie Anders przede wszystkim zajął się zorganizowaniem odpowiednich warunków życia dla swoich żołnierzy i innych Polaków, którzy pozostali poza granicami kraju.

W 1949 r. wydał w Londynie wspomnienia z lat 1939–1946 pt. „Bez ostatniego rozdziału”, był również autorem wstępu do monografii „Zbrodnia katyńska w świetle dokumentów”, napisanej przez Józefa Mackiewicza.

Angażował się aktywnie w działalność polityczną na emigracji. Od roku 1949 pełnił funkcję przewodniczącego Skarbu Narodowego, a w 1954 r. został członkiem Rady Trzech.

„Postać gen. Władysława Andersa to alegoria Polski i polskich swarów politycznych. Uczestnik I wojny światowej i wojny polsko-bolszewickiej, a także Kampanii Wrześniowej, więzień na Łubiance i Butyrkach, twórca i dowódca PSZ w ZSRS, nadzieja setek tysięcy Polaków zesłanych w głąb Związku Sowieckiego. Początkowo zwolennik współpracy z ZSRS, potem jej zagorzały wróg, nawet wbrew Naczelnemu Wodzowi, z którym na tle roli wojska polskiego w Związku Sowieckim popada w głęboki konflikt. Wbrew rządowi, z którymi był w głębokim konflikcie, posyła 2. Korpus do szturmu na Monte Cassino. Dla żołnierzy emanacja naczelnego wodza, dla polityków niesubordynowany dowódca. Po raz kolejny stawia na szali swój honor, zdecydowanie sprzeciwiając się pomysłowi powstania w Warszawie. Wróg postanowień jałtańskich. Po wojnie uwikłany w rozgrywki polityczne władz na uchodźctwie. Pozbawiony obywatelstwa przez władze komunistyczne jako symbol PSZ na zachodzie. Świadek likwidacji polskiej armii przez niedawnych sojuszników” – ocenił w rozmowie z PAP prof. Daniel Boćkowski, historyk z Uniwersytetu w Białymstoku.

Gen. Władysław Anders zmarł 12 maja 1970 r. w Londynie. Zgodnie ze swoją wolą został pochowany wśród swoich żołnierzy na Polskim Cmentarzu Wojennym na Monte Cassino. Rok później Rada Ministrów PRL formalnie uchyliła uchwałę z 1946 r. o odebraniu mu obywatelstwa polskiego, jednak dokonano tego bez publikacji postanowienia.

Pośmiertnie, w 1995 r., odznaczony Orderem Orła Białego.

https://dzieje.pl/

Anna Kruszyńska (PAP)

akr/ skp /

2020-05-12 07:09

Ocena: +3 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Hołd dla Józefa Piłsudskiego i gen. Władysława Andersa

[ TEMATY ]

Józef Piłsudski

armia gen. Andersa

marszałek Piłsudski

gen. Władysław Anders

Wikipedia

Legionistom Piłsudskiego i powstańcom warszawskim przyświecał ten sam cel – niepodległa Polska

Legionistom Piłsudskiego i powstańcom warszawskim przyświecał ten
sam cel – niepodległa Polska

Prezes IPN i Szef Urzędu ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych w południe w stolicy oddadzą hołd Józefowi Piłsudskiemu z okazji 85. rocznicy śmierci Pierwszego Marszałka Polski. Kwiaty złożą także przed pomnikiem gen. Władysława Andersa, który 50 lat temu odszedł na wieczną wartę.

Rano w intencji tych dwóch mężów stanów w Katedrze Polowej Wojska Polskiego Mszę św. sprawował bp Józef Guzdek.

Ceremonia składania kwiatów rozpocznie się o godz. 12.00 – prezes Instytutu Pamięci Narodowej dr Jarosław Szarek oraz Szef Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych Jan Józef Kasprzyk złożą kwiaty przed pomnikiem Marszałka Józefa Piłsudskiego, zlokalizowanym przy Dowództwie Garnizonu Warszawa. Podczas drugiej części uroczystości, o godz. 12.15 przed Grobem Nieznanego Żołnierza, wiązanki upamiętnią gen. Władysława Andersa w 50. rocznicę jego śmierci. 

Hołd gen. Władysławowi Andersowi uczestnicy obchodów złożą także w Błoniu-Krośniewicach (województwo łódzkie, pow. kutnowski, gm. Krośniewice), miejscu urodzenia generała. Generał Władysław Anders, zwycięzca bitew o Monte Casino, Ankonę i Bolonię zasłynął z dowódctwa i organizacji Armii w ZSRR, nazwanej Armią Andersa, przekształconą w Armię na Wschodzie i II Korpusu. Dzięki niemu ponad 120 tys. żołnierzy i cywilów mogło opuścić nieludzką ziemię.

CZYTAJ DALEJ

Lekarze o Komunii św. na rękę

Z medycznego i higienicznego punktu widzenia, Komunia św. rozdawana do ust jest bezpieczniejsza niż ta udzielana w czasie pandemii na rękę.

To zdanie 21 austriackich lekarzy, którzy wystosowali swój apel do biskupów tego kraju, prosząc o przywrócenie tradycyjnej formy przyjęcia Ciała Chrystusa.

„Z punktu widzenia higieny absolutnie niezrozumiałe jest dla nas, dlaczego w Austrii zakazano rozdawania Komunii św. do ust. Uważamy, że ta forma udzielania Komunii św. jest bezpieczniejsza niż podawanie Jej na rękę” – twierdzą lekarze, którzy wystosowali specjalny list otwarty do Konferencji Episkopatu w Austrii. Do niedawna Komunia św. w tym kraju była rozdawana wiernym jedynie do ręki. Po fali protestów katolików i lekarzy biskupi wydali zgodę na udzielanie Komunii św. także w formie tradycyjnej tj. do ust.

Lekarze w swoim apelu do biskupów podkreślają, że nie ma wystarczających przesłanek medycznych i higienicznych do utrzymywania tego stanu. Co więcej, twierdzą, że to udzielanie Komunii św. do ust jest bezpieczniejsze. W apelu podkreślono również opinię prezesa Stowarzyszenia Lekarzy Katolickich we Włoszech. Profesor Filippo Maria Boscia – uznany autorytet w świecie medycyny także jest zdania, że pod względem higieny, o wiele bezpieczniejsza jest forma tradycyjna, tj. udzielanie Komunii św. do ust.

Komunikat wystosowany przez austriackich lekarzy odnosi się do sytuacji nie tylko w Austrii, ale również m.in. we Włoszech. Tam bowiem biskupi postanowili zobowiązać księży sprawujących obrzędy religijne do udzielania Komunii św. jedynie na rękę.

W apelu wskazano również, że księża sprawujący Mszę św. trydencką, zawsze rozdają ją do ust i potrafią udzielać sakramentu nie mając kontaktu z ustami wiernego. Dodają, że nawet gdyby do tego doszło, kapłan w poczuciu odpowiedzialności za innych, może przerwać udzielanie Komunii św.– czytamy na portalu LifeSiteNews.com .

CZYTAJ DALEJ

Nowi kandydaci na ołtarze

2020-10-01 17:47

[ TEMATY ]

kanonizacja

beatyfikacja

papież Franciszek

Vatican News

Papież Franciszek upoważnił Kongregację Spraw Kanonizacyjnych do promulgacji dekretów dotyczących kilkorga kandydatów na ołtarze. Zatwierdzony został między innymi cud za wstawiennictwem Sługi Bożej, Gaetany Tolomeo, nazywanej popularnie Nuccią. Była osobą świecką. Żyła w ubiegłym wielu. Urodziła się 10 kwietnia 1936 roku w Catanzaro we Włoszech. W tym mieście również 24 stycznia 1997 roku zakończyła ziemską drogę.

Nuccia przeżywała z wiarą misterium cierpienia. Od dziecka była dotknięta postępującym paraliżem. W Jezusie znajdowała siły, aby przekazywać wszystkim napotykanym osobom odwagę i nadzieję oraz obdarzać uśmiechem. Przez całe życie unieruchomiona, przemieniała cierpienie w modlitwę. Mówiła m.in Jezusowi: „Niech twoja potęga miłości, Panie, uczyni ze mnie piewczynię Twojej łaski, przemień mój lament w wieczną radość: w hymn dla życia, które zwycięża śmierć oraz orędzie nadziei dla wielu smutnych dusz (...). Dzięki, Panie, za dar życia...Dzięki, Jezu, za to, że przemieniłeś mój płacz w radość...Dzięki za wszystko, Ojcze dobry i miłosierny! Wychwalam Cię, błogosławię Ciebie i dziękuję ci za każdy gest otrzymanej miłości, ale przede wszystkim za każde doznane wyrzeczenie. Pragnę podziękować ci szczególnie za dar unieruchomienia, które stanowi dla mnie prawdziwą szkołę zawierzenia, pokory, cierpliwości i wdzięczności, i stało się dla przyjaciół moim Getsemani, ćwiczeniem w miłości i każdej innej cnocie”.

W najbliższym czasie beatyfikowani zostaną również słudzy Boży: Franciszek Cástor Sojo López wraz z trzema towarzyszami. Są to kapłani diecezjalni, którzy zostali zamordowani z nienawiści do wiary podczas wojny domowej w Hiszpanii, w latach 1936-1938.

Czcigodnymi Sługami Bożymi zostały uznane Franciszka Pascual Doménech, założycielka Zgromadzenia Sióstr Franciszkanek od Niepokalanego Poczęcia oraz Maria Dolores Segarra Gestoso, założycielka Sióstr Misjonarek Chrystusa Kapłana.

CZYTAJ DALEJ
Przejdź teraz
REKLAMA: Artykuł wyświetli się za 15 sekund

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję