Reklama

Niedziela Małopolska

Zator

Święty na nasze czasy

6 czerwca, o godz. 12 uroczystościom nadania patronatu św. Rocha miastu i gminie Zator będzie przewodniczył abp Marek Jędraszewski. Msza św. zostanie odprawiona w kościele pw. Świętych Wojciecha i Jerzego w Zatorze.

2020-05-20 17:51

ks. Dariusz Nawara

Św. Roch zostanie ogłoszony patronem miasta i gminy Zator

Cenna pamiątka

Liturgię poprzedzi modlitwa przy figurze świętego patrona, która znajduje się przy skrzyżowaniu ulic Oświęcimskiej i Krakowskiej. Pomnik upamiętnia zarazę z 1639 r., w wyniku której zmarło kilkuset mieszkańców miasta. Pochowano ich poza murami w zbiorowej mogile, a na jej szczycie po ustaniu plagi ustawiono posąg św. Rocha na murowanym filarze. Miał on przypominać wszystkim tę straszliwą klęskę i jednocześnie wzywać do pamięci o zmarłych.

Kiedy w 1905 r. odnowiono figurę, na postumencie umieszczono napis: „Święty Rochu, bądź opiekunem tego miasta, błogosław mieszkańcom jego”. W czasie II wojny światowej Niemcy usunęli rzeźbę i wyrzucili ją do rzeki Skawy. Pomnik ocalał dzięki odważnym mieszkańcom Zatora, którzy ukryli go w swoich domach. Na swoje miejsce powrócił w 1946 r.

Reklama

Wiele inicjatyw

Czas przygotowania do tego historycznego dla całej gminy wydarzenia obfitował w liczne inicjatywy, które miały na celu przybliżenie mieszkańcom postaci świętego. Zostały napisane i wygłoszone roraty tematyczne o św. Rochu dla dzieci, zorganizowano konkurs literacki i plastyczny dla uczniów szkół podstawowych, zaprojektowano i wydrukowano grę planszową pt. „Pielgrzym”, skomponowano trzy pieśni o św. Rochu, a na deser upieczono „Roszkę zatorską”, czyli francuską słodką bułeczkę.

Zakupiono również figurę do kościoła parafialnego, przygotowano broszurę, w której została opisana rzeźba i żywot św. Rocha oraz założono przy parafii wspólnotę Rochitów modlących się za zmarłych, za konających i o dobrą śmierć dla siebie.

Reklama

Wydarzenia – przedstawienie i wieczornicę o życiu świętego patrona oraz „I Rochiadę”, czyli Parafialne Igrzyska o Puchar św. Rocha dla młodzieży – ze względu na trwającą pandemię przeniesiono na późniejszy termin.

Kim jest św. Roch?

Roch kochał i służył. Jako 20-letni mężczyzna, tuż po śmierci rodziców, rozdał majątek ubogim i wyruszył na pielgrzymkę do Rzymu. Miał do pokonania długą drogę, gdyż pochodził z Montpellier we Francji. W miasteczku Acquapendente napotkał szalejącą epidemię dżumy. Od razu zgłosił przełożonemu tamtejszego szpitala chęć pomocy. Od Boga otrzymał szczególną łaskę uzdrawiania – do zdrowia powracali ci, którzy zostali naznaczeni na czole znakiem krzyża.

W Wiecznym Mieście Roch spędził 3 lata. Kiedy wracał do ojczyzny, przechodził m.in. przez Mediolan, Mantuę, Modenę i Parmę. Wszędzie opiekował się zarażonymi. W Piacenzy sam zachorował na dżumę. Nie chciał sprawiać kłopotu personelowi szpitala, dlatego poprosił o wyniesienie go przed bramę. Mieszkańcy, słysząc jęki cierpiącego Rocha, osądzili, że oszalał i wyrzucili go poza miasto. Mimo bólu dotarł do opuszczonej chatki w lesie, gdzie usilnie błagał Boga o wsparcie. Pan wysłuchał jego prośby: obok szałasu wytrysło źródło czystej wody, a pożywienie codziennie przynosił mu pies. Dzięki łasce Bożej Roch powrócił do pełni sił.

Na granicy został jednak schwytany i jako szpieg wtrącony do więzienia. Spędził tam 5 lat. Bóg w przeddzień śmierci posłał do niego kapłana, który udzielił mu rozgrzeszenia i Komunii św. Roch zmarł w 1327 roku, mając zaledwie 32 lata. Rozpoznano go po czerwonym znamieniu w kształcie krzyża, które od urodzenia nosił na piersi.

Św. Roch jest patronem od chorób zakaźnych, dlatego tak doniosły jest fakt, że uroczystości w Zatorze odbędą się w dobie trwającej pandemii. Święty opiekuje się również lekarzami, chorymi, pielgrzymami, rolnikami, więźniami.

W ikonografii przedstawia się go jako żebraka z odsłoniętą raną na nodze i towarzyszącym mu psem. W liturgii wspomnienie świętego przypada 16 sierpnia.

W czasie każdej Mszy św. od początku epidemii w zatorskiej parafii odmawiana jest modlitwa o ustanie zarazy:

"Wszechmogący i wieczny Boże, któryś dla zasług Świętego Rocha, wyznawcy swego, wszelką na ludziach morową zarazę łaskawie powstrzymywać raczył, daj nam, sługom swoim, do Ciebie z ufnością się uciekającym, abyśmy od wszelkich chorób wolni byli, by one nie szkodziły ciałom i duszom naszym."

"Święty Rochu, wielki miłośniku Boży, wielkie są Twoje przed Bogiem zasługi, dla których spodziewamy się, że nam karząca sprawiedliwość Boża przepuści i zdrowego zawsze Bóg użyczy powietrza, a jak służyłeś bliźnim swoim, żyjąc na świecie, ciężką chorobą dotknięty, i jak służysz teraz wszystkim, którzy się z ufnością do Ciebie uciekają, spraw to swymi u Boga modłami, abyśmy na ciele i duszy zdrowi zostali i śmierci nagłej się ustrzegli."

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Warszawa: wkrótce otwarcie kaplicy relikwii bł. ks. Jerzego Popiełuszki

2020-06-03 17:00

[ TEMATY ]

bł. Jerzy Popiełuszko

ks. Jerzy Popiełuszko

Prywatne archiwum Marka Popiełuszki

Na traktorze w rodzinnym gospodarstwie w Okopach, 6 czerwca 1975 r.

Z okazji 10. rocznicy beatyfikacji ks. Jerzego Popiełuszki w kościele św. Stanisława Kostki na Żoliborzu zostanie zainstalowana gablota z przedmiotami, które miał ze sobą ks. Jerzy w dniu swojej męczeńskiej śmierci. Wydarzenie odbędzie się 6 czerwca o godz. 10.00 w kaplicy relikwii, która tego dnia zostanie ponownie otwarta dla wiernych.

W pancernej gablocie zobaczyć będzie można m.in. różaniec ks. Jerzego, złoty medalik, honorową legitymację odznaki Akcji „Burza”, wezwanie na przesłuchanie do prokuratury, metalowy obrazek Matki Bożej z Dzieciątkiem pochylającą się nad żołnierzem AK, zapalniczkę z napisem “Solidarność”, orzełka czy zdjęcie z Mszy św. za Ojczyznę.

W pierwszej, wcześniej udostępnionej gablocie, eksponowana jest sutanna, w której zginął ksiądz Popiełuszko, uprowadzony i zabity przez funkcjonariuszy SB 19 października 1984 roku. Legendarny kaznodzieja Mszy w intencji Ojczyzny, które sprawował w latach 80. ub. wieku w kościele św. Stanisława Kostki, przy tej świątyni został też pochowany.

W salach dolnego kościoła, mieści się Muzeum Księdza Jerzego Popiełuszki. Założył je ówczesny proboszcz, ksiądz prałat Teofil Bogucki niedługo po męczeńskiej śmierci kapłana W 2004 roku, staraniem kolejnego proboszcza, księdza Zygmunta Malackiego, Muzeum otrzymało nowoczesną, multimedialną formę.

W dziewięciu salach muzealnych znajduje się kilka tysięcy eksponatów, w tym przedmioty osobiste księdza Jerzego, przedmioty związane z jego męczeńską śmiercią, zdjęcia, prezentacje filmowe i dźwiękowe.

Autorzy ekspozycji przedstawiają Błogosławionego jako kapłana, który odpowiedział na otrzymane znaki Boga i przez lata dojrzewał do męczeństwa. Pragnął być księdzem w określonych warunkach historycznych, dla ludzi, których Pan Bóg postawił na Jego drodze. Był świadkiem Chrystusa w trudnych czasach i wielu doprowadził do Boga swoim przykładem.

Dwie gabloty umieszczone w kaplicy relikwii ks. Jerzego Popiełuszki przechowują cenne przedmioty związane z Jego męczeńską śmiercią są odporne na wszelkie naruszenia fizyczne, ognioodporne, z regulowaną wilgotnością i temperaturą, podświetlane.

Takie zabezpieczenie śladów pozwoli im przetrwać, by dalej świadczyć o męczeńskiej śmierci ks. Jerzego Popiełuszki i umożliwi ich ekspozycję.

Przedmioty, które są świadkami męczeństwa i śmierci duchownego noszą ślady dramatycznych wydarzeń sprzed blisko 36 lat. Są poszarpane, pobrudzone, pełne błota. Dzięki wsparciu MKiDN, żoliborskiemu muzeum udało się przeprowadzić ich podstawową konserwację, tak, żeby ochronić tkaniny i zachować wszelkie ślady dramatu.

Od 1984 roku do grobu błogosławionego księdza Jerzego Popiełuszki, znajdującego się przy kościele św. Stanisława Kostki obok muzeum, przybyły 23 miliony pielgrzymów. Spośród pielgrzymów i turystów z zagranicy najliczniejszą nację stanowią Amerykanie, następnie Francuzi i Hiszpanie - poinformował KAI Paweł Kęska z Muzeum i Ośrodka Dokumentacji Życia i Kultu Księdza Jerzego Popiełuszki.

Kapłan-męczennik wciąż cieszy się niezmiennym kultem. W Polsce jego relikwie są przechowywane w około 990 miejscach, m.in., w kaplicy sejmowej i prezydenckiej oraz w różnych kaplicach więziennych.

Kult kapelana "Solidarności" rozprzestrzenia się także za granicą - Jego relikwie obecne są w 460 kościołach i kaplicach w 61 krajach, m.in. w Wietnamie, Korei Południowej czy Zjednoczonych Emiratach Arabskich.

Od 1984 roku czyli daty śmierci ks. Popiełuszki, do żoliborskiego ośrodka dokumentacji zgłoszono 570 świadectw, także ze świata, dotyczących łask otrzymanych za wstawiennictwem ks. Jerzego Jerzego. 20 z nich posiada dokumentację medyczną.

W Polsce są już 52 szkoły którym patronuje kapłan z Żoliborza. Jego imię nosi już 219 ulic, placów, z czego 5 za granicą, m.in. w Nowym Jorku i Budapeszcie.

Paweł Kęska zwraca uwagę, że polski męczennik pozostaje dla ludzi z całego świata postacią wciąż ważną i uniwersalną, a nie kimś z dawno minionej historii Polski. "Przed rokiem oprowadzałem pielgrzymów z Palestyny, którzy przejęci biografią ks. Jerzego powiedzieli: tak, to będzie nasz patron, patron prześladowanych chrześcijan, bardzo takiego potrzebujemy" - wspomina Paweł Kęska.

Zdaniem badacza, ks. Popiełuszki jest wciąż do odkrycia, m.in. dlatego, że nie przeprowadzono kwerend w różnych archiwach, które mogą zawierać cenne materiały dotyczące jego działalności oraz tego, jak była na bieżąco oceniana.

Kęska wskazuje, że nie było mocnej kwerendy w archiwach Solidarności, Radia Wolna Europa czy archiwach poszczególnych biskupów, np. ówczesnego sekretarza Episkopatu, Bronisława Dąbrowskiego. "Nie było też ogólnopolskiej kwerendy w IPN. Pierwsza została zrobiona, na nasza prośbę, przed rokiem" - powiedział KAI Paweł Kęska. Wyraził przy tym nadzieję na rychłe rozpoczęcie prac z wykorzystaniem nieznanych dotąd źródeł.

***

Ks. Jerzy Popiełuszko urodził się w 1947 r. w wiosce Okopy na Białostocczyźnie, był kapelanem związanym z "Solidarnością" i robotnikami. Podczas Mszy za Ojczyznę sprawowanych w kościele św. Stanisława Kostki na stołecznym Żoliborzu publicznie krytykował nadużycia władzy komunistycznej. Równocześnie - zgodnie z przytaczaną przez siebie ewangeliczną zasadą "zło dobrem zwyciężaj" - przestrzegał przed nienawiścią do funkcjonariuszy systemu.

19 października 1984 r. został porwany przez oficerów Służby Bezpieczeństwa z IV Departamentu MSW. Po brutalnym pobiciu, oprawcy wrzucili księdza do Wisły na tamie koło Włocławka. Został pochowany na placu przed kościołem św. Stanisława Kostki, gdzie był duszpasterzem. W pogrzebie ks. Popiełuszki uczestniczyły tysiące ludzi.

Ks. Jerzy Popiełuszko został beatyfikowany 6 czerwca 2010 r. podczas Mszy św. na Placu Piłsudskiego w Warszawie.

Obecnie trwa jego proces kanonizacyjny.

CZYTAJ DALEJ

Cegiełka z parafii w Męcince na zakup karetki

2020-06-04 07:11

[ TEMATY ]

szpital

karetka

parafia w Męcince

Agata Rojewska

Pod koniec maja fundacja Otwarte Serca przekazała legnickiemu szpitalowi, gdzie min. są leczeni chorzy na COVID19, karetkę transportową. Choć to najmniejszy pojazd w garażu szpitala, jednak bardzo ważny. Będzie służył do transportowania chorych, min. na koronawirusa.

Nowy ambulans wraz z wyposażeniem kosztował ponad 180 tys. złotych. Na jego zakup złożyły się duże firmy, gminy Kunice i Miłkowice, darczyńcy prywatni oraz… parafia św. Andrzeja Apostoła w Męcince.

- To był czas bardzo trudny na takie działania. Wiemy, że wtedy w kościołach mogło być zaledwie kilka osób. Zatem informacja o zbiórce docierała przez media społecznościowe – mówi ks. Marek. Na reakcję nie trzeba było długo czekać. Po tygodniu, na wskazane konto wpłynęło ponad 5 tys. złotych. Wszystkie pieniądze zostały przekazane na rzecz fundacji Otwarte Serca. O właśnie ona zajęła się organizacją zakupu karetki.

- To dla nas wielkie wyróżnienie. Jest nam miło, że szpital zauważył nasz dar serca i wymienił naszą parafię wśród strategicznych sponsorów tego pojazdu – podkreśla ks. Kluwak.

W czasie, kiedy z różnych stron płynie pomoc dla placówek walczących z pandemią, należy zauważyć także wkład Kościoła, poszczególnych parafii, które też nie są obojętne. – Wielu księży wraz z wiernymi organizowało różnego rodzaju pomoc dla rodzin dotkniętych przez koronawirusa, organizowano wsparcie dla osób przebywających w kwarantannie, przeprowadzano różne zbiórki. Osoby duchowne wspierały oddziały opiekuńcze, gdzie leczone były i są osoby zakażone koronawirusem. W tym ma udział również nasza wspólnota – zaznacza ks. Proboszcz.

Wniosek – warto pomagać!


CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję