Reklama

Rodzina

Instytut Ordo Iuris powołał zespół prawników pomagających ofiarom pedofilii

Znacząca większość ofiar pedofilii nie doczeka się sprawiedliwej kary dla sprawcy – zauważył Jerzy Kwaśniewski, prezes Instytutu na Rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris. W ostatnim czasie powołał Zespołu ds. Ochrony Dzieci i Młodzieży, a także uruchomił telefoniczną linię wsparcia dla nieletnich ofiar molestowania seksualnego i ich rodziców.

[ TEMATY ]

pedofilia

renata/Foter/CC BY

Instytut podjął decyzję o wykorzystaniu doświadczenia zatrudnionych prawników, by zaoferować pomoc każdej ofierze pedofilii w Polsce. Uczyni to bez względu na okoliczności, osobę sprawcy, bez warunków wstępnych, na każdym etapie postępowania karnego, a także w toku cywilnej sprawy o zadośćuczynienie.

- Nawet przy uwzględnieniu, że przeciętny pedofil krzywdzi kilkoro dzieci, musimy dostrzec, że znacząca większość ofiar pedofilii nie doczeka się sprawiedliwej kary dla sprawcy – podkreślił Jerzy Kwaśniewskim. Dodał, że w wielu przypadkach oznacza to kolejne lata bezkarnego wykorzystywania następnych dzieci. - Jestem przekonany, że bez skutecznego działania i skutecznej pomocy dla każdej ofiary pedofilii nie uda się przeciąć poczucia bezkarności i ocalić tysięcy dzieci, które w najbliższych latach mogą paść ofiarą pedofila – stwierdził.

Sponsorowane przez Fundusz Sprawiedliwości badania Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę z 2018 roku pokazały, że kontakt seksualny przed ukończeniem 15. roku życia z osobą dorosłą mogło mieć 2% dzieci. Przy 5,9 milionach dzieci w tym wieku według danych GUS, biorąc pod uwagę zróżnicowanie wieku ofiar, oznacza to kilkanaście tysięcy zranionych dzieci rocznie i kilkudziesięcioro małoletnich będących ofiarami pedofilii każdego dnia. Natomiast statystyki Krajowego Rejestru Karnego wykazują rocznie ok. 700-800 wyroków skazujących za przestępstwa pedofilskie.

Reklama

- Trudno uwierzyć, ale to pierwszy program pomocy dla ofiar pedofilii, który nie różnicuje ofiar ze względu na osobę sprawcy i gwarantuje pomoc każdemu. Tylko w ten sposób pedofilia przestanie być instrumentem politycznych i ideologicznych ataków, a każda ofiara, każde dziecko będzie mogło liczyć na równie skuteczną ochronę – wyjaśnił prezes Instytutu.

W ostatnim czasie Ordo Iuris uruchomiło również infolinię i skrzynkę kontaktową, z których mogą skorzystać ofiary a także ich rodzice. Linia wsparcia odbiera zgłoszenia telefoniczne pod numerem 690 070 150 w każdy piątek, w godzinach 12:00 – 18:00. Zgłoszenia przestępstw pedofilskich można również wysyłać na adres e-mailowy zgloszenie@ordoiuris.pl.

Instytut zaoferował organizacjom i instytucjom pracującym z dziećmi pomoc we wprowadzaniu programów zapobiegających i przeciwdziałających wykorzystywaniu seksualnemu w całej przestrzeni edukacji, w harcerstwie, organizacjach sportowych czy formacyjnych.

Reklama

- Zło zasługuje na reakcję wszędzie, gdzie jest obecne – podkreślił adwokat. Dodał, że już zgłosiło się 12 osób proszących o wsparcie prawne w związku z dramatem wykorzystywania seksualnego. - Dla dobra tych osób i samych postępowań nie mogę w tej chwili podawać szczegółów tych spraw. Mogę jednak powiedzieć, że przedstawiane nam historie, nierzadko opowiadane po raz pierwszy i w ogromnych emocjach, są najlepszym potwierdzeniem, jak słuszna była decyzja o powołaniu Zespołu ds. Ochrony Dzieci i Młodzieży – stwierdził.

Prezes Ordo Iuris zachęca również do finansowego wsparcia Instytutu. Można tego dokonać za pośrednictwem witryny internetowej:

https://formularz.ordoiuris.pl/pl/wspomagam.html

- Zadanie, jakie postawiliśmy przed sobą, jest ogromne. Jednak jestem pewien, że z pomocą naszych przyjaciół i darczyńców podołamy temu wyzwaniu. Przecież na szali leży los tysięcy dzieci, które trzeba uwolnić z matni pedofilskiej przestępczości oraz dziesiątki tysięcy, które możemy ocalić przed utratą niewinności i krzywdą rzucającą cień na całe życie – zaznaczył Jerzy Kwaśniewski. Wyznał, że już teraz do Instytutu dzwonią prawnicy pragnący włączyć się w tę inicjatywę. Co daje szansę na powstanie ogólnopolskiej sieci wsparcia Ordo Iuris dla ofiar pedofilii.

- Musimy doprowadzić do tego, aby powstrzymać w końcu długoletnią niemoc i instrumentalne traktowanie spraw pedofilii i innych przestępstw na tle seksualnym, gdzie pokrzywdzonym jest brutalnie skrzywdzone dziecko. Posiadane doświadczenie procesowe naszych prawników nauczyło nas stawiać ofiarę w centrum działań – posumował adwokat, zapewniając, że nikt nie zostanie bez udzielenia pomocy, nawet, jeśli zgłosi się osoba, która nie będzie mogła wystarczająco uprawdopodobnić okoliczności świadczących o popełnieniu przestępstwa o charakterze pedofilskim.

Instytut od lat broni niewinności dzieci. Przykładem jest akcja „Chrońmy Dzieci”, w ramach której skontrolowano blisko osiemset szkół pod kątem szkodliwych zajęć wulgarnej edukacji seksualnej, a także wsparcie prac nad obywatelskim projektem „Stop pedofilii”, który uzupełnia przepisy karne w zakresie ochrony dzieci przed seksualizacją.

W ramach akcji „Stop pedofilii” Fundacja wydała również m.in. bezpłatny poradnik dla rodziców i nauczycieli pt. “Jak powstrzymać pedofila?”, w którym znalazły się informacje o skali systemowej deprawacji seksualnej dzieci w krajach Europy zachodniej i Ameryki oraz rady, w jaki sposób ustrzec dzieci przed zagrożeniem na terenie swojej szkoły lub przedszkola. Publikację można pobrać za darmo ze strony stoppedofilii.pl

2020-06-09 14:51

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

"Rzeczpospolita": epidemia sprzyja aktywności pedofilów w internecie

2020-08-25 07:17

[ TEMATY ]

pedofilia

Pixabay.com

Zagrożenia w wirtualnym świecie nie są wcale wirtualne, lecz jak najbardziej realne...

Zagrożenia w wirtualnym świecie nie są wcale wirtualne, lecz jak najbardziej realne...

Mniej drastycznych przestępstw wobec dzieci, a pedofile aktywność skoncentrowali w sieci. Rekordzista ściągnął ponad 4 tys. filmików - alarmuje wtorkowa "Rzeczpospolita".

Uwodzenie na czatach, zwabianie podstępem i wykorzystywanie, gromadzenie pedofilskich nagrań i zdjęć oraz kolportowanie ich w sieci – w czasie pandemii problem nie zniknął, a niektóre nadużycia wobec dzieci przybrały na sile – wynika z danych Komendy Głównej Policji, które publikuje wtorkowa "Rzeczpospolita".

"Rz", analizując odnoszące się do małoletnich artykuły kodeksu karnego, podliczyła, że od stycznia do lipca tego roku w kraju doszło do 5961 przestępstw seksualnych wymierzonych w dzieci. W roku ubiegłym w tym samym okresie takich czynów ujawniono 2,2 tys.

Lawinowy wzrost to głównie efekt działań mężczyzny, który ściągnął z sieci ponad 4 tys. filmów z dziecięcą pornografią i tym podbił statystyki. Jednak nie licząc tego "rekordu", mimo ograniczeń związanych z pandemią, nadużyć seksualnych, których ofiarami padają najmłodsi, jest wciąż dużo – od stycznia do lipca – ponad 1,9 tys. – wynika z policyjnych danych, które przytacza gazeta.

"Dzieci są wciąż uwodzone za pośrednictwem internetu – w tym roku 213 razy (o 27 razy mniej niż rok temu do lipca) – chociaż w okresie najostrzejszych rygorów związanych z pandemią policja była nastawiona głównie na sprawdzaniu przestrzegania kwarantanny. Policjanci twierdzą, że pedofile lepiej się kamuflują, więc ujawnianych jest tylko część takich zdarzeń" - alarmuje "Rz".

Największy wzrost dotyczy utrwalania, posiadania i rozpowszechniania dziecięcej pornografii – przestępstw z art. 202 kodeksu karnego odnoszących się do małoletnich – w tym roku do lipca stwierdzono ich łącznie 4903, gdy w analogicznym okresie ubiegłego roku – 975.

To efekt działań jednej osoby – mężczyzny z Pomorza, który z sieci ściągnął ponad 4 tys. filmów z dziecięcą pornografią. Namierzyli go jeszcze w ubiegłym roku policjanci z Gorzowa Wielkopolskiego. "W sprawie zasięgaliśmy dwóch opinii. Jedna potwierdziła treści pornograficzne, druga, uzupełniająca opinia antropologiczna, określiła wiek osób utrwalonych na filmach" – mówi "Rz" prok. Grażyna Wawryniuk, rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Gdańsku. W efekcie, już w tym roku mężczyzna usłyszał aż 4025 zarzutów.

Gazeta pisze również, że znacząco przybyło zachowań, za którymi kryje się m.in. produkowanie, utrwalanie i rozpowszechniania treści pornograficznych z udziałem małoletnich, za co grozi do 12 lat więzienia. W tym roku do lipca ujawniono ich 488 – rok temu, do lipca – 215. (PAP)

akuz/tgo/

CZYTAJ DALEJ

Razem z o. Pio

2020-09-20 20:38

Archiwum parafii

Ks. proboszcz przy relikwiach św. o. Pio

Ks. proboszcz przy relikwiach św. o. Pio

Dziś w parafii pw. Narodzenia NMP i św. Marcina w Strzelcach nastąpiło wprowadzenie relikwii św. o. Pio.

Uroczystości przewodniczył ks. ŁukaszRomańczuk. Mszę św. koncelebrował proboszcz parafii, ks. Krzysztof Odzimek.

Relikwie trafiły do parafii staraniem ks. proboszcza. Jest to fragment bandażu, którym opatrywane były rany św. o. Pio.

Rozpoczynając homilię, ks. Łukasz zauważył, że dziś św. o. Pio, poprzez swoją pobożność, troskę o zbawienie człowieka i bezpośredniość w relacji z człowiekiem, byłby częstym gościem na pierwszych stronach gazet, które prawdopodobnie podjęłyby krytykę, że w sposób surowy i ostry nawołuje do nawrócenia.

Mówił także o świętym z Pietrelciny jako osobie w sposób szczególny obdarzonej przez Pana Boga.

- Św. o. Pio miał łaskę przenikania w ludzkie sumienie, wykorzystywał to, aby naprowadzić człowieka na nawrócenie

Kaznodzieja popatrzył także na życie św. o. Pio w kontekście dzisiejszej Ewangelii, mówiącej o Panu winnicy, która o różnych godzinach zaprosił do pracy robotników.

- Święty kapłan był tym, który nawoływał do przyjścia do pracy w winnicy. Czyli pomagał w nawróceniu na różnych etapach życia człowieka, tak, aby mogli odebrać tego denara, jakim jest życie wieczne - mówił.

Po błogosławieństwie, relikwie zostały przeniesione na specjalne miejsce przygotowane na ołtarzu bocznym. Tam ks. proboszcz odmówił modlitwę za wstawiennictwem św. o. Pio.

W parafii znajdują się relikwie m.in. św. Rity, św. Faustyny, Pastuszków z Fatimy (św. Franciszek i św. Hiacynta)

CZYTAJ DALEJ

80. rocznica zbrodni katyńskiej w Wieluniu

2020-09-20 22:38

[ TEMATY ]

zbrodnia katyńska

Wieluń

Zofia Białas

W niedzielę 20 września w Wieluniu odbyły się obchody 80. rocznicy zbrodni katyńskiej.

Bohaterem uroczystości był kpt. Stanisław Mikulski (1890 – 1940), komisarz Straży Granicznej w Inspektoracie nr 13 w Wieluniu, zamordowany w Katyniu w kwietniu 1940 r., jeden z 2700 osób zidentyfikowanych przez Niemców wiosną 1943 r. spośród ekshumowanych 4400 ofiar, wpisany do niemieckiego raportu dziennego z 6 lipca 1943 r. jako kapitan rezerwy piechoty Wojska Polskiego, podkomisarz Straży Granicznej Wieluń – ofiara zbrodni sowieckiej pod numerem 04130 na liście ekshumowanych.

Zobacz zdjęcia: 80. rocznica zbrodni katyńskiej w Wieluniu

Wieluńskie obchody 80. rocznicy zbrodni katyńskiej rozpoczęła Msza św. w kościele św. Józefa Oblubieńca Najświętszej Maryi Panny, sprawowana w intencji kapitana i innych zamordowanych w czasie II wojny światowej strażników granicznych oraz wszystkich zamordowanych w Katyniu.

Homilię wygłosił ks. Adam Sołtysiak, proboszcz parafii św. Józefa. Motywem przewodnim były słowa zaczerpnięte z Księgi proroka Izajasza: „Czyż matka może zapomnieć o swoim dziecku?” z transpozycją na słowa: czyż Polacy mogą zapomnieć o Katyniu, synonimie kainowej zbrodni? Kapłan rozpoczął homilię słowami wiersza Jana Górca-Rosińskiego „Katyń”: „W czyje sumienie/ Wpisano te groby/ Czyje usta/ Zakneblowano milczeniem/ Czyją pamięć/ Zalano wapnem/ mordercy w słońcu/ niewinni/ nam zostało/ tylko epitafium”, a zakończył cytatem z wiersza Mariana Hemara pod tym samym tytułem: Tej nocy zgładzono Wolność/ W katyńskim lesie.../ Zdradzieckim strzałem w czaszkę/ Pokwitowano Wrzesień. (...) Tej nocy zgładzono Prawdę/ W katyńskim lesie,/ Bo nawet wiatr, choć był świadkiem,/ Po świecie jej nie rozniesie... (...)/ I tylko p a m i ę ć została/ Po tej katyńskiej nocy.../ Pamięć n i e d a ł a się zgładzić,/ Nie chciała ulec przemocy/ I woła o sprawiedliwość/ I prawdę po świecie niesie –/ Prawdę o jeńców tysiącach/ Zgładzonych w katyńskim lesie.

– Pamięć o Katyniu nie dała się zgładzić. Pielęgnowały ją przez lata rodziny zamordowanych oficerów w kraju i na obczyźnie oraz komunistyczni opozycjoniści. Pamiętamy również my, dlatego dziś tu jesteśmy i modlimy się za tych, których zamordowano zdradzieckim strzałem w tył głowy w 1940 r. w Katyniu, Ostaszkowie, Miednoje, Charkowie i Twerze – powiedział ks. Sołtysiak.

Po Eucharystii poczty sztandarowe i pozostali uczestnicy udali się na plac Jagielloński, gdzie odbyła się dalsza część uroczystości. Rozpoczęła się ona wciągnięciem flagi państwowej na maszt i odśpiewaniem „Mazurka Dąbrowskiego”. W obecności wnuka zamordowanego w Katyniu Stanisława Mikulskiego i jego małżonki (przyjechali spod granicy z obwodem kaliningradzkim) został posadzony „Dąb Pamięci” i odsłonięty głaz z tablicą memoratywną, powstałą w ramach ogólnopolskiego projektu „Katyń – ocalić od zapomnienia”, upamiętniającą zamordowanego w Katyniu komisarza SG Stanisława Mikulskiego. Głaz dzień wcześniej wkopali przedstawiciele Stowarzyszenia Historycznego „Bataliony Obrony Narodowej”, Powiatowej Rady Działalności Pożytku Publicznego i Urzędu Miejskiego.

Wartę honorową przy głazie pełnili żołnierze z 15. Sieradzkiej Brygady Wsparcia Dowodzenia, Nadwiślański Oddział Straży Granicznej i Stowarzyszenie Historyczne „Bataliony Obrony Narodowej”. Ceremoniał wojskowy prowadził mjr Bogumił Tobiasz z 15. Sieradzkiej Brygady Wsparcia Dowodzenia.

Podczas uroczystości odczytano apel pamięci, żołnierze oddali salwę honorową, a pod głazem złożono biało-czerwone wiązanki kwiatów.

Elementem towarzyszącym uroczystości była dystrybucja bezpłatnej publikacji Instytutu Pamięci Narodowej autorstwa dr. Ksawerego Jasiaka pt. „Ofiara Zbrodni Katyńskiej kpt. Stanisław Mikulski ps. Schwarzberg komisarz Straży Granicznej (1890 – 1940)”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję