Reklama

Aktualności

Watykan: nowe wezwania w Litanii Loretańskiej

„Mater misericordiae”, „Mater spei” i „Solacium migrantium” to trzy nowe wezwania w Litanii Loretańskiej ogłoszone przez Stolicę Apostolską.

[ TEMATY ]

Watykan

litania

loretańska

Wlodzimierz Redzioch / Niedziela

Święty Domek w Loreto

Święty Domek w Loreto

„Niezliczone są tytuły i wezwania, które pobożność chrześcijańska w ciągu dziejów zastrzegła dla Dziewicy Maryi, która jest uprzywilejowaną i pewną drogą do spotkania z Chrystusem. Również w dzisiejszych czasach, naznaczonych niepewnością i zagubieniem, lub Boży wyczuwa potrzebę pobożnego, pełnego miłości i nadziei zwrócenia się ku Niej” – czytamy w Liście Kongregacji ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów przesłanym do przewodniczących Konferencji Episkopatów.

„Mając za zadanie rozeznawać ten zmysł ludu Bożego” – czytamy w Liście Kongregacji – papież Franciszek postanowił polecić, aby do formularza Litanii Loretańskiej włączyć wezwania „Mater misericordiae”, „Mater spei” i „Solacium Migrantium”.

Reklama

Kongregacja podaje, że pierwsze wezwanie zostanie umieszczone po „Mater Ecclesiae”, drugie po „Mater divinae gratiae”, a trzecie po „Refugium peccatorum”.

Odnosząc się do Listu Kongregacji, Komisja ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów KEP przekazała w komunikacie, że wezwanie „Mater misericordiae” jest już używane w polskiej wersji Litanii Loretańskiej jako „Matko miłosierdzia”, natomiast dwa pozostałe wezwania „Mater spei” i „Solacium migrantium”, powinny w języku polskim zostać zatwierdzone przez Konferencję Episkopatu Polski zgodnie z prawem kościelnym w ramach kompetencji biskupów diecezjalnych (kan. 826).

W kwestii wezwania „Solacium Migrantium” czytamy w komunikacie: „Słowo "solacium" można tłumaczyć na wiele sposobów jako "pociecha, ulga, pomoc, ratunek, ucieczka", ale ze względu na to, że wezwanie ma się znaleźć między już istniejącymi "Ucieczko grzesznych" a "Pocieszycielko strapionych", dlatego słowa "ucieczka" i pocieszenie" jako już zajęte nie powinny być brane pod uwagę, pozostają zatem "ulga, pomoc, ratunek". Obecnie wydaje się, że z tych trzech najlepiej brzmi "Pomocy migrantów". Co do wyrażenia "migrantes", posiada ono zasadniczo trzy znaczenia: 1) ci, którzy wędrują (także w poszukiwaniu lepszego losu, a więc migranci we współczesnym rozumieniu), 2) ci, którzy się wyprowadzają, 3) przesiedleni; z tych trzech znaczeń najlepiej w całość komponuje się to pierwsze”. Dokument podaje propozycję tłumaczenia „Solacium migrantium” jako „Pomocy migrantów / Ulgo migrantów”.

Reklama

BP KEP

Publikujemy pełną treść Listu Kongregacji Stolicy Apostolskiej i Komunikat Komisji Episkopatu:

Kongregacja ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów

Prot. N. 296/20

na temat włączenia wezwań „Mater misericordiae”, „Mater spei” i „Solacium migrantium”

do Litanii Loretańskiej

Z Watykanu, 20 czerwca 2020

Wspomnienie Niepokalanego Serca NMP

Eminencjo / Ekscelencjo

Kościół, który pielgrzymuje do Niebieskiego Jeruzalem, aby radować się nierozłączną komunią z Chrystusem, swoim Oblubieńcem i Zbawicielem, kroczy po ścieżkach historii polecając się Tej, która uwierzyła w słowa Pańskie. Wiemy z Ewangelii, że uczniowie Jezusa nauczyli się od samego początku wychwalać „błogosławioną między niewiastami” i liczyć na Jej matczyne pośrednictwo. Niezliczone są tytuły i wezwania, które pobożność chrześcijańska w ciągu dziejów zastrzegła dla Dziewicy Maryi, która jest uprzywilejowaną i pewną drogą do spotkania z Chrystusem. Również w dzisiejszych czasach, naznaczonych niepewnością i zagubieniem, lub Boży wyczuwa potrzebę pobożnego, pełnego miłości i nadziei zwrócenia się ku Niej.

Mając za zadanie rozeznawać ten zmysł ludu Bożego, Jego Świątobliwość Papież Franciszek, uznając wyrażone pragnienia, postanowił polecić, aby do formularza Litanii zwanej „loretańską: włączyć wezwania „Mater misericordiae”, „Mater spei” i „Solacium migrantium”.

Pierwsze wezwanie zostanie umieszczone po „Mater Ecclesiae”, drugie po „Mater divinae gratiae”, trzecie po „Refugium peccatorum”.

Cieszę się mogąc zakomunikować Waszej Eminencji / Ekscelencji to zarządzenie ku wiadomości i zastosowaniu, korzystam z okazji do przekazania wyrazów mojego uszanowania, z pamięcią przed Panem.

Robert Kard. Sarah

Prefekt

+ Artur Roche

Arcybiskup Sekretarz

Komunikat Komisji ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów Konferencji Episkopatu Polski na temat włączenia nowych wezwań do Litanii Loretańskiej

W związku z ogłoszeniem przez Stolicę Apostolską w dniu 20.06.2020 r. trzech nowych wezwań w Litanii Loretańskiej, pragnę poinformować, że wezwanie "Mater misericordiae" jest już używane w polskiej wersji Litanii jako "Matko miłosierdzia", natomiast dwa pozostałe wezwania "Mater spei" i "Solacium migrantium", powinny w języku polskim zostać zatwierdzone przez Konferencję Episkopatu Polski zgodnie z prawem kościelnym w ramach kompetencji biskupów diecezjalnych (kan. 826). Do czasu zatwierdzenia oficjalnych tytułów w języku polskim nie powinny one być publicznie odmawiane, natomiast dla celów informacyjnych można tymczasowo używać wstępnie przyjętego projektu tłumaczenia:

Mater spei – Matko nadziei.

Solacium migrantium – Pomocy migrantów / Ulgo migrantów.

Słowo "solacium" można tłumaczyć na wiele sposobów jako "pociecha, ulga, pomoc, ratunek, ucieczka", ale ze względu na to, że wezwanie ma się znaleźć między już istniejącymi "Ucieczko grzesznych" a "Pocieszycielko strapionych", dlatego słowa "ucieczka" i pocieszenie" jako już zajęte nie powinny być brane pod uwagę, pozostają zatem "ulga, pomoc, ratunek". Obecnie wydaje się, że z tych trzech najlepiej brzmi "Pomocy migrantów". Co do wyrażenia "migrantes", posiada ono zasadniczo trzy znaczenia: 1) ci, którzy wędrują (także w poszukiwaniu lepszego losu, a więc migranci we współczesnym rozumieniu), 2) ci, którzy się wyprowadzają, 3) przesiedleni; z tych trzech znaczeń najlepiej w całość komponuje się to pierwsze.

Co do kolejności odnośnie do wezwania "Matko miłosierdzia", obecnie zatwierdzona w Polsce wersja Litanii Loretańskiej umieszcza je po "Matko łaski Bożej" i kolejność ta może zostać zachowana zwłaszcza w miejscach, gdzie wierni korzystają z drukowanych tekstów. Nowe miejsce tego wezwania jednakże już jest wyznaczone przez Stolicę Apostolską na po "Matko Kościoła" i tak również można je odmawiać, zwłaszcza tam, gdzie wierni tylko odpowiadają na wezwania przewodniczącego.

Tekst łaciński obowiązuje już w nowym brzmieniu.

† Adam Bałabuch

Przewodniczący Komisji

ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów KEP

Świdnica, 20 czerwca 2020 r.

2020-06-20 13:53

Ocena: +5 -4

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Watykan: otwarto drogę do beatyfikacji Włoszki i czterech męczenników hiszpańskich

2020-10-01 12:17

[ TEMATY ]

Watykan

Adobe Stock

29 września 2020 r. Ojciec Święty Franciszek upoważnił Kongregację Spraw Kanonizacyjnych do ogłoszenia dekretów dotyczących cudu i męczeństwa, otwierających drogę do beatyfikacji Włoszki oraz czterech męczenników z okresu wojny domowej w Hiszpanii – podało Biuro Prasowe Stolicy Apostolskiej.

Dekrety te dotyczą:

- cudu, przypisywanego wstawiennictwu Czcigodnej Służebnicy Bożej Kajetany Tolomeo, zwanej Nuccia, wiernej świeckiej; urodzonej 10 kwietnia 1936 roku w Catanzaro (Włochy) i zmarłej tamże 24 stycznia 1997 roku. Przeżywała z wiarą tajemnicę cierpienia. Od najmłodszych lat była doświadczona postępującym paraliżem. W Jezusie odnajdywała siłę, aby rozbudzać odwagę i nadzieję we wszystkich, którzy ją odwiedzali. Przekształciła cierpienie w modlitwę – dodaje portal vaticanews.

- męczeństwa Sług Bożych Franciszka Cástora Sojo Lópeza i 3 towarzyszy, kapłanów Świeckiego Stowarzyszenia Księży Robotników Diecezjalnych; zabitych z powodu nienawiści do wiary w Hiszpanii w latach 1936-1938;

- heroiczności cnót Służebnicy Bożej Franciszki od Niepokalanego Poczęcia Pascual Doménech, Założycielki Zgromadzenia Sióstr Franciszkanek Niepokalanej, urodzonej 13 października 1833 roku w Moncada (Hiszpania) i zmarłej tamże 26 kwietnia 1903 roku;

- heroiczności cnót Służebnicy Bożej Marii Dolores Segarra Gestoso, Założycielki Sióstr Misjonarek Chrystusa Kapłana; urodziła się 15 marca 1921 roku w Melilli (Hiszpania), zmarła 1 marca 1959 roku w Granadzie (Hiszpania).

CZYTAJ DALEJ

Lekarze o Komunii św. na rękę

Z medycznego i higienicznego punktu widzenia, Komunia św. rozdawana do ust jest bezpieczniejsza niż ta udzielana w czasie pandemii na rękę.

To zdanie 21 austriackich lekarzy, którzy wystosowali swój apel do biskupów tego kraju, prosząc o przywrócenie tradycyjnej formy przyjęcia Ciała Chrystusa.

„Z punktu widzenia higieny absolutnie niezrozumiałe jest dla nas, dlaczego w Austrii zakazano rozdawania Komunii św. do ust. Uważamy, że ta forma udzielania Komunii św. jest bezpieczniejsza niż podawanie Jej na rękę” – twierdzą lekarze, którzy wystosowali specjalny list otwarty do Konferencji Episkopatu w Austrii. Do niedawna Komunia św. w tym kraju była rozdawana wiernym jedynie do ręki. Po fali protestów katolików i lekarzy biskupi wydali zgodę na udzielanie Komunii św. także w formie tradycyjnej tj. do ust.

Lekarze w swoim apelu do biskupów podkreślają, że nie ma wystarczających przesłanek medycznych i higienicznych do utrzymywania tego stanu. Co więcej, twierdzą, że to udzielanie Komunii św. do ust jest bezpieczniejsze. W apelu podkreślono również opinię prezesa Stowarzyszenia Lekarzy Katolickich we Włoszech. Profesor Filippo Maria Boscia – uznany autorytet w świecie medycyny także jest zdania, że pod względem higieny, o wiele bezpieczniejsza jest forma tradycyjna, tj. udzielanie Komunii św. do ust.

Komunikat wystosowany przez austriackich lekarzy odnosi się do sytuacji nie tylko w Austrii, ale również m.in. we Włoszech. Tam bowiem biskupi postanowili zobowiązać księży sprawujących obrzędy religijne do udzielania Komunii św. jedynie na rękę.

W apelu wskazano również, że księża sprawujący Mszę św. trydencką, zawsze rozdają ją do ust i potrafią udzielać sakramentu nie mając kontaktu z ustami wiernego. Dodają, że nawet gdyby do tego doszło, kapłan w poczuciu odpowiedzialności za innych, może przerwać udzielanie Komunii św.– czytamy na portalu LifeSiteNews.com .

CZYTAJ DALEJ

Wyjątkowa wystawa o gen. Maczku

2020-10-01 21:10

Fot. Grzegorz Kryszczuk

Irena Biernacka, siostra st. strz. Tadeusza Chwiłki, który służył w plutonie rozpoznawczym 10 Pułku Strzelców Konnych.

Irena Biernacka, siostra st. strz. Tadeusza Chwiłki, który służył w plutonie rozpoznawczym 10 Pułku Strzelców Konnych.

Na placu przy Centrum Historii Zajezdnia we Wrocławiu stanęła wyjątkowa wystawa plenerowa o gen. Stanisławie Maczku oraz jego żołnierzach. Będzie dostępna dla zwiedzających do 28 października. Ekspozycja prezentowana jest w trzech językach − po polsku, angielsku i niderlandzku.

To bardzo dobra okazja, żeby zapoznać się ze wspomnieniami żołnierzy 1. Dywizji Pancernej, a nawet posłuchać nagrania głosu samego gen. Maczka. Z relacji można się dowiedzieć nie tylko tego, jak przebiegały poszczególne bitwy w 1939 i 1944 r., lecz także jak wyglądało życie codzienne na froncie i w koszarach: co żołnierze jedli, jak spędzali wolny czas w oczekiwaniu na komendę „Do boju!”, jak sobie radzili z wszechobecną śmiercią i tęsknotą za pozostawioną w kraju rodziną.

ZOBACZ GALERIĘ ZDJĘĆ Z OTWARCIA WYSTAWY

- Dla mnie jest rzeczą skandaliczną, że o tym człowieku nie ma co najmniej kilku polskich filmów. Generał Maczek ma w Bredzie swoje muzeum, ale w Polsce pamięć o nim jest niewielka. Dlatego chcieliśmy tą wystawę pokazać we Wrocławiu, ponieważ kolejny z naszych narodowych bohaterów nie jest doceniany. Myślę, że gdyby był amerykańskim generałem to chodzilibyśmy często na filmy o nim - mówi Juliusz Woźny, rzecznik prasowy Centrum Historii Zajezdnia.

Podczas oficjalnego otwarcia wystawy obecne były rodziny żołnierzy 1. Dywizji Pancernej. Siostra starszego strzelca Tadeusza Chwiłki, który służył w plutonie rozpoznawczym 10 Pułku Strzelców Konnych wspomina, że ostatni raz brata widziała we wrześniu 1939 r.

- Poszedł do wojska na ochotnika, a później słuch o nim zaginął. Do momentu, aż dowiedzieliśmy się o jego śmierci. Na przełomie 1944 i 45 roku moich innych dwóch braci też zaciągnęło się do armii. Jeden miał 19 lat, drugi był młodszy i stacjonowali w Paryżu już po wyzwoleniu. Kiedy mój ojciec dowiedział się, że 16-letni brat też jest w mundurze to po niego przyjechał i go z zabrał z koszar - wspomina Irena Biernacka. I dodaje, że jej brat Tadeusz miał żonę Brytyjkę i syna, z którym niestety kontakt obecnie się urwał.

Narracja wystawy przy ul. Grabiszyńskiej prowadzi zwiedzających od początku kariery wojskowej Stanisława Maczka, czyli od czasów przed I wojną światową i awansu na polu bitwy w 1919 roku, przez kampanię wrześniową w 1939 roku, w której 10. Brygada Kawalerii pod dowództwem Stanisława Maczka osłaniała przed Niemcami Armię „Kraków”, ewakuację przez Węgry i Francję na Wyspy Brytyjskie, aż po lądowanie aliantów w Normandii i serię zwycięskich bitew z 1944 roku, podczas których 1. Dywizja Pancerna gen. Maczka uwolniła od okupacji niemieckiej kolejne miejscowości Francji, Belgii i Holandii.

Na końcu poznajemy powojenne losy żołnierzy, z których część założyła rodziny na Zachodzie, część zaś, mimo niebezpieczeństw wynikających z podporządkowania Polski Związkowi Sowieckiemu, zdecydowała się wrócić do ojczyzny.

Wyprodukowany został również film dokumentalny „Niepokonany. Opowieść o generalne Stanisławie Maczku” poświęcony losom Stanisława Maczka i 1. Dywizji Pancernej, którego reżyserem jest uznany twórca filmów o tematyce historycznej Rafał Geremek. Film został w tym roku wyróżniony nagrodą Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich im. Janusza Kurtyki.

Powstał także film animowany „Marian na wojnie”, inspirowany rysunkami korespondenta wojennego przy 1. Dywizji Pancernej Mariana Walentynowicza, szerzej znanego jako twórca Koziołka Matołka. Animacja opowiada o jego wojennych losach. Animacja otrzymała I nagrodę na tegorocznym festiwalu filmowym w Zamościu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Przejdź teraz
REKLAMA: Artykuł wyświetli się za 15 sekund

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję