Reklama

Niedziela Małopolska

Popatrz w oczy Jezusa

Nie bój się! Wypłyń dalej na jezioro swojego życia i Jemu zaufaj! A kiedy będzie trudno, kiedy będzie tak bardzo bolało, kiedy będzie trzeba zdawać trudny egzamin ze swojego życia, to zawsze zobacz oczy Jezusa. Spójrz w te oczy dające siłę i nadzieję. I nie bój się Mu powiedzieć, że giniesz. Nie bój się zawołać jeszcze raz w bezsilności: „Panie ginę!” – powiedział we wtorek w sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Łagiewnikach salezjanin – ks. Andrzej Gołębiowski, kierownik Redakcji Programów Katolickich TVP3 Kraków, który przewodniczył porannej Mszy św.

2020-06-30 10:51

Małgorzata Pabis

Ksiądz Gołębiowski przywołał w homilii słowa uczniów z Ewangelii: „Panie, ratuj, bo giniemy!”. - Skąd ty znasz te słowa? Z Ewangelii? No, nie tylko z Ewangelii. Znasz je przecież ze swojego życia, bo niejednokrotnie w geście rozpaczy, zniechęcenia mówisz również i ty: „Panie ratuj, bo ginę!”. Ile to razy w czasach trwogi i koronawirusa mówiliśmy: „Panie ratuj, bo jesteśmy bezradni, bo nie umiemy żyć bez siebie, bo nie potrafimy żyć w zamknięciu, bez Eucharystii, bo tak bardzo brakuje nam normalności. Panie ratuj!”. Apostołom wydawało się, że Jezus jest obojętny na to, co ich spotyka. Że za chwilę wszystko się w ich życiu skończy, że pochłoną ich fale wzburzonego jeziora, a Jezus sobie śpi... – powiedział salezjanin.

Kaznodzieja przypomniał nabożeństwo z początku czasu pandemii. – Papież Franciszek, w tym przepięknym i jakże zatrważającym nabożeństwie, na początku pandemii, przy pustym placu Świętego Piotra, również o tym mówił. Mówił i przypominał trwogę apostołów, którym wydawało się, że Jezus śpi, że jest obojętny. On jednak jest... I prosi Papież mnie i Ciebie: „Zaprośmy Jezusa do Łodzi naszego życia. Przekażmy Mu nasze lęki, aby On je pokonał. Podobnie jak uczniowie doświadczymy, że z Nim na pokładzie nie dojdzie do katastrofy. Jeśli więc chcesz, aby nie doszło do katastrofy twojego życia zaproś Jezusa do łodzi swojego życia. Zaufaj Mu jeszcze raz. Jeszcze raz w Niego uwierz. Zostaw Mu każdy swój lęk, każdy swój niepokój i każdą swoją obawę – zapewniał kapłan.

Ksiądz Gołębiowski mówił o tym, że w czasie pandemii każdego ranka gromadziliśmy się na Eucharystii w sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Łagiewnikach. – W tym cudownym miejscu, które pokochały miliony z całego świata. Wiecie, co jest najpiękniejsze w tym sanktuarium i dlaczego lubię tutaj przychodzić? Oczy Jezusa. Te oczy, w które można się wpatrywać godzinami. Te oczy, które dają nadzieję. Kiedy więc może po raz kolejny doświadczysz, że toniesz, że wszystko się gdzieś w życiu rozwala, że rozwala się Twoje małżeństwo, popatrz w oczy Jezusa i powiedz Mu: „Ginę, Panie!”. Może będzie chwila strasznej ciemności w Twoim powołaniu. Zadasz sobie pytanie: czy to wszystko ma dalej sens? – pytał i apelował: – Popatrz w oczy Jezusa i powiedz Mu: „Panie, ginę! Nie wiem co dalej robić!”. Być może ogarnie Cię taki lęk, trwoga. Być może za chwilę do Twojego szpitalnego łóżka przyjdzie lekarz, który Ci powie co dalej będzie z Tobą. Powiedz Mu dzisiaj: „Panie, ratuj, bo ginę!”. Ale powiedz Mu jeszcze trzy inne słowa, które są lekarstwem na wszystko. To są słowa, których nauczyła nas wypowiadać Święta Siostra Faustyna: „Jezu, ufam Tobie!”.I to jest wszystko. Czy możesz zrobić coś więcej? Nie, już więcej nic nie możesz zrobić. Resztę zostaw Jezusowi. Ale naucz się mówić: „Jezu, ufam Tobie!”. Kiedy naprawdę będziesz ginął, kiedy naprawdę będziesz przerażony, kiedy lęk dopadnie cię tak wielki jak apostołów w tamtej łodzi, powiedz Mu: „Jezu, ufam Tobie!”. Ilu ludzi ocaliło swoje życie... Ci wszyscy, którzy nauczyli się mówić: „Jezu, ufam Tobie”, ocalili swoje małżeństwa i powołanie, ocalili swoje rodziny, ocalili swoje zdrowie, ocalili swoje życie.

Reklama

Kończąc homilię kapłan zwrócił się do wiernych: – Siostro i Bracie! Orędzie Bożego Miłosierdzia jest niezwykłe. Jest przepięknym darem samego Boga. „Najcudowniejsza miłość, która wzięła się do roboty” - jak ktoś powiedział. Dlatego nie bój się! Wypłyń dalej na jezioro swojego życia i Jemu zaufaj! A kiedy będzie trudno, kiedy będzie tak bardzo bolało, kiedy będzie trudny egzamin trzeba zdawać ze swojego życia, to zawsze zobacz oczy Jezusa. Spójrz w te oczy dające siłę i nadzieję. I nie bój się Mu powiedzieć, że giniesz. Nie bój się zawołać jeszcze raz w bezsilności: „Panie ginę!”. Ale nie bój się i naucz mówić jeszcze raz z wiarą tylko trzy słowa, które ocalą życie, moje i Twoje:

„Jezu, ufam Tobie”. Tylko tyle.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Przewodniczący KEP: Reguła św. Benedykta lekarstwem dla europejskiej kultury

2020-07-11 12:38

[ TEMATY ]

abp Stanisław Gądecki

benedyktyn

benedyktyni

BP KEP

Abp Stansław Gądecki

Niech Reguła św. Benedykta stanie się lekarstwem dla zagrożonej europejskiej kultury. Niech ten wielki Święty pozostanie dla nas prawdziwym mistrzem, w którego szkole możemy się nauczyć prawdziwego humanizmu - mówił abp Stanisław Gądecki, przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski.

Msza św. w święto św. Benedykta, patrona Europy, rozpoczęła Jubileusz 950-lecia Opactwa Benedyktynów w Lubiniu.

„Gdy upadało rzymskie imperium, wspólnota Kościoła przetrwała i rozkwitła dzięki Regule świętego Benedykta, która uratowała łacińską kulturę w klasztornych enklawach, które swoją siecią oplotły Europę. Klasztory zastąpiły biblioteki, szkoły, wyręczając po części dawne rzymskie państwo w jego obowiązkach. Niech także w naszych czasach Reguła świętego Benedykta stanie się lekarstwem dla zagrożonej europejskiej kultury. Niech uczy nas życia w szlachetnym rytmie wyznaczonym przez naprzemienną modlitwę i pracę" - mówił przewodniczący KEP w Lubiniu.

Abp Gądecki w swojej homilii odniósł się do trwałości lubińskiego opactwa benedyktynów, które przetrwało przez setki lat wiele wojen i katastrof. Nawiązując do tej historii, podjął refleksję nad tym, w jaki sposób możemy osiągnąć trwałość naszego życia i dzieł. Starając się odpowiedzieć na to pytanie - w świetle dzisiejszych czytań - zwrócił uwagę na cztery kwestie: mądrość Prawa Mojżesza, mądrość Chrystusa, mądrość św. Benedykta i mądrość lubińskich benedyktynów.

Nawiązując do Księgi Przysłów, mówił, że „człowiek „mądry” - wyposażony w wolną wolę - czyni to, co się Bogu podoba a unika tego, co się Bogu nie podoba”. (Prz 1,33; 2,11-12,20). Jako źródło odpowiedzi na pytanie: jak żyć mądrze i zapewnić trwałość naszym dziełom, abo Gądecki wskazywał też Ewangelię wg św. Mateusza. „Idzie o budowania na „skale”, jaką jest Chrystus. Tylko budowanie na Chrystusie i z Chrystusem daje pewność, że „dom”, jakim jest nasze życie, nie runie pod naporem przeciwności dziejowych” - mówił. Podkreślał, że „być mądrym, to zdawać sobie sprawę z tego, że trwałość domu zależy od jakości fundamentu”.

„Trzecia kwestia to mądrość św. Benedykta, który wzniósł swoje życie na skale Mądrości Chrystusa” - mówił dalej abp Gądecki. Przewodniczący Episkopatu nawiązał do historii życia św. Benedykta, który opuścił studia w Rzymie, aby przez trzy lata żyć w samotności jako eremita i dojrzewać duchowo. „Dzieło tego świętego, a w szczególności jego Reguła, zrodziły prawdziwy i ożywczy ferment duchowy, który sięgając poza granice jego ojczyzny i jego czasów odmienił oblicze Europy i - po zburzeniu jedności politycznej stworzonej przez cesarstwo rzymskie - doprowadził do powstania nowej jedności duchowej kontynentu" - mówił abp Gądecki. Podkreślił, że św. Benedykt, patron Europy, dzięki swej mądrości, „stworzył program, jakim Europa żyła ponad tysiąc lat, a którego brak zaczynamy dzisiaj bardzo dotkliwie odczuwać".

„Niewątpliwie dla stworzenia nowej i trwałej jedności Europy potrzebne są dzisiaj narzędzia polityczne, ekonomiczne i prawne, ale potrzebna jest przede wszystkim odnowa duchowa i etyczna, sięgająca chrześcijańskich korzeni europejskiego kontynentu. W przeciwnym razie odbudowanie Europy będzie budowaniem „na piasku”. Bez życiodajnych soków mądrości Chrystusa człowiekowi wciąż grozi niebezpieczeństwo, że ulegnie starej pokusie zbawienia się własnymi siłami. Między innymi dlatego - zabiegając o prawdziwy postęp - potrzebujemy także dzisiaj szanować Regułę św. Benedykta, upatrując w niej światła na drogach naszego życia. Niech ten wielki Święty pozostanie dla nas prawdziwym mistrzem, w którego szkole możemy się nauczyć prawdziwego humanizmu" - powiedział abp Gądecki, nawiązując do słów Benedykta XVI z kwietnia 2008 roku.

Przewodniczący KEP przypomniał, że uczniowie św. Benedykta dotarli do Polski już w X wieku, wraz z czeską księżniczką Dobrawą - aby tworzyć podstawy państwa i Kościoła. Opactwo lubińskie zaczęło powstawać w XI wieku, jednak jego budowa nie została ukończona a opactwo spłonęło. Odnowił je Bolesław Krzywousty w pierwszej połowie XII wieku. Jak mówił Przewodniczący Episkopatu, wielokrotnie w historii opactwo było łupione i niszczone. Po II rozbiorze Polski w 1793 roku - gdy Lubiń znalazł się w granicach Prus - władze pruskie stopniowo ograniczały samodzielność klasztoru. Ostateczna kasata nastąpiła w roku 1836. Benedyktyni wrócili do Lubinia dopiero w 1923 roku. W czasie II wojny światowej w zabudowaniach klasztornych umieszczono obóz przejściowy dla księży zakonnych i diecezjalnych z Wielkopolski. Stu pięćdziesięciu z nich wywieziono do obozu koncentracyjnego w Dachau, gdzie duża część z nich zginęła. Benedyktyni powrócili do Lubinia po wyzwoleniu 24 stycznia 1945 roku.

CZYTAJ DALEJ

Tygodniowy odpust ku czci św. Szymona

2020-07-11 21:37

archiwum Niedzieli

W najbliższą niedzielę, 12 lipca w Lipnicy Murowanej rozpocznie się tygodniowy odpust ku czci św. Szymona.

Jak informuje proboszcz lipnickiej parafii, ks. Mariusz Jachymczak, podczas codziennych nabożeństwo Słowo Boże będzie głosił bernardyn, o. Samuel Węgrzyn OFM. Tygodniowe cykliczne wydarzenie ma swój ustalony porządek. Szczegóły można poznać na stronie; http://www.parlipnicam.tarnow.opoka.org.pl/

Na poszczególne dni, na Msze św. rozpoczynające się o godz. 19.00 w kościele parafialnym, w sposób szczególny są zaproszeni;  w poniedziałek – nauczyciele i pracownicy oświaty, we wtorek- młodzież, w środę -  róże różańcowe, w czwartek - rodzice z dziećmi, a w piątek - służby mundurowe, w tym: policja, strażacy OSP i PSP, służba więzienna. Odpustowe dni zakończy tradycyjnie o 21.00 Apel Szymonowy.

Centralna uroczystość odbędzie się w niedzielę 19 lipca. Rozpocznie się o godz. 10. 45 procesją z kościoła św. Szymona do ołtarza polowego, gdzie zostanie odprawiona Msza św. odpustowa, której będzie przewodniczył i homilię wygłosi bp Andrzej Jeż. - Święty Szymon jest przykładem silnej wiary i patronem w czasie epidemii, dlatego za Jego przyczyną prośmy o ustanie epidemii na całym świecie i powrót do zdrowia dla wszystkich chorych – apeluje ks. Mariusz Jachymczak i przypomina wypowiedź Benedykta XVI, który podczas Mszy św. kanonizacyjnej mówił o lipnickim świętym: „Nowy święty, Szymon z Lipnicy, wielki syn ziemi polskiej i świadek Chrystusa o duchowości św. Franciszka z Asyżu, żył w odległych czasach, ale właśnie dziś jest dany Kościołowi jako aktualny wzór chrześcijanina, który – zainspirowany duchem Ewangelii – gotów jest oddać życie za braci (...) Św. Szymon był miłosierną miłością, którą czerpał z Eucharystii, nie ociągał się z niesieniem pomocy chorym dotkniętym zarazą…”

Św. Szymon wybrał życie klasztorne u Braci Mniejszych św. Franciszka z Asyżu pod Wawelem, nazwanym od tytułu kościoła św. Bernardyna ze Sieny – konwentem bernardynów. Przez lata o. Szymon był kaznodzieją na krakowskim Stradomiu. Oprócz prac kaznodziejskich zajmował się też m.in. ręcznym przepisywaniem dzieł teologicznych, potrzebnych w kaznodziejstwie. Zmarł 18 lipca 1482 r. w Krakowie, podczas zarazy, która w tym czasie dziesiątkowała mieszkańców miasta. Szymon zaraził się, wyszukując chorych, aby przyjść im z pomocą. Ze względu na szerzącą się epidemię został pochowany w tym samym dniu, w kilka godzin po swojej śmierci, w kościele klasztornym pod wielkim ołtarzem.

W czasie trwającej obecnie pandemii wiele osób modli się za wstawiennictwem św. Szymona o potrzebne łaski.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję