Reklama

Jasna Góra

Jasna Góra: transmisja Mszy św. z kaplicy Matki Bożej w TVP1 o 7.00

Od 1 lipca TVP w programie 1 transmitować będzie codziennie (od poniedziałku do piątku) poranną Mszę św. z kaplicy Matki Bożej na Jasnej Górze. Nie będzie natomiast transmitowana Msza św. o godz. 20.00 w TVP3. Pozostaje codzienny przekaz Eucharystii o godz. 13.30 a w niedzielę o 9.30 w TV Trwam.

[ TEMATY ]

Jasna Góra

Msza św.

transmisja

Ks. Daniel Marcinkiewicz

- Łączność z Jasną Górą jest bardzo widoczna, jeśli chodzi o oglądalność. Internet pozwala nam prowadzić konkretne statystyki, z których wynika, że duchowych pielgrzymów jest bardzo dużo - powiedział o. Waldemar Pastusiak, kustosz Jasnej Góry. Przypomina, że Sanktuarium wciąż pozostaje obecne w przestrzeni medialnej m.in. na kanale TVP VOD, YouTubie Jasnej Góry oraz na antenie Radia Jasna Góra. - Cały czas jest dostępny podgląd on-line, można uczestniczyć we Mszy św. i w Apelu Jasnogórskim. Warto zauważyć, że za pośrednictwem Radia Jasna Góra dostępna jest aplikacja, która pozwala na telefonie komórkowym słuchać Jasnej Góry w dowolnym miejscu na świecie - przypomina kustosz.

Reklama

- Transmisje z Jasnej Góry pomogły przetrwać najgorszy czas izolacji - mówią przybyli dziś do sanktuarium pielgrzymi.
Wśród nich pani Małgorzata z diec. kieleckiej. - Bardzo pomogło mi uczestniczenie we Mszy św. z Jasnej Góry transmitowanej przez telewizję. Duchowo łączyłam się będąc w domu, choć było to zupełnie inne doświadczenie. Człowiek tęsknił, pragnął, żeby jak najszybciej powrócić tutaj - powiedziała pątniczka.

Z przeprowadzonego na przełomie maja i czerwca badania CBOS wynika, że 60% Polaków zdarzyło się oglądać transmisję Mszy św. w telewizji. Według deklaracji było to najpopularniejsze medium. Z kolei 40% badanych odczuwało brak wspólnotowej modlitwy w kościele. Spośród innych możliwych sposobów uczestniczenia w Mszy najbardziej popularny okazał się Internet.

2020-06-30 17:38

Ocena: +8 -4

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wirtualne Media: transmisje Mszy św. nadal popularne

[ TEMATY ]

Msza św.

transmisja

Adobe.Stock.pl

W ostatnich kilku tygodniach spadło zainteresowanie mszami świętymi w polskich stacjach telewizyjnych, ale transmisje nadal notują wyższe wyniki od średnich długookresowych stacji - wynika z raportu portalu Wirtualnemedia.pl.

Aby powstrzymać pandemię COVID-19, rząd zdecydował się wprowadzić wiele ograniczeń w połowie marca. Jednym z nich był zakaz imprez masowych, w efekcie którego w mszach świętych początkowo mogło uczestniczyć maksymalnie 50 osób, a następnie zgromadzenie takie mogło liczyć do 5 osób. Obostrzenia zaczęły być stopniowo luzowane w kwietniu, ostatecznie limit wiernych w kościołach został zniesiony 30 maja - przypomina autor opracowania, Michał Kurdupski z serwisu Wirtualnemedia.pl

TVP

Jak wynika z danych Nielsen Audience Measurement - udostępnionych portalowi Wirtualnemedia.pl przez Havas Media Group - średnia widownia mszy świętej emitowanej w niedziele i święta o godz. 7.00 w TVP1 w okresie 15 marca-22 czerwca wyniosła 1,33 mln widzów (34,52 proc. udziału wśród wszystkich widzów), 13,07 proc. w grupie komercyjnej 16-49 lat i 15,72 proc. w grupie 16-59.

Dla porównania, w okresie od 1 stycznia do 8 marca (emisja w niedziele i święta o 7.00) transmisje śledziło średnio 435 tys. osób, co dało stacji odpowiednio 18,11 proc., 4,01 proc. i 6,32 proc. udziału. Widownia mszy w okresie pandemii COVID-19 zwiększyła się kilkukrotnie.

TVP1 od połowy marca relacjonuje mszę św. codziennie. Widownia wszystkich transmisji w okresie zamrożenia gospodarki wyniosła 1,02 mln osób (odpowiednio 21,17 proc., 5,86 proc. i 7,92 proc. udziału). Od 30 maja do 22 czerwca transmisje śledziło 663 tys. widzów (16,70 proc., 3,22 proc. i 4,28 proc. udziału). Msza święta w Jedynce od momentu zniesienia limitu wiernych w kościołach straciła widzów, ale mimo to stacja w paśmie w grupie 4+ nadal ma zdecydowanie wyższe wyniki od średnich długookresowych. Udział TVP1 w 2019 r. wyniósł np. 9,68 proc.

15 marca o godz. 7.00 mszę relacjonowało TVP Info (wspólna transmisja z TVP1). Audycję w tej stacji śledziło 452 tys. widzów (łącznie na obu antenach było to 1,89 mln). TVP Info nie transmituje regularnie mszy (wyjątkiem są msze okolicznościowe - np. rocznicowe, pogrzebowe lub z okazji tzw. miesięcznicy smoleńskiej).

Wyraźny wzrost zainteresowania - względem okresu przed wybuchem epidemii w Polsce - msze odnotowały w TVP Polonia. Transmisje w okresie 15 marca-21 czerwca miały średnio 64 tys. widzów (0,56 proc. udziału), podczas gdy w okresie od 5 stycznia do 8 marca było to średnio 46 tys. (0,43 proc.).

W okresie od 15 marca do 24 maja msze śledziło 75 tys. widzów (0,63 proc.), a od 31 maja do 21 czerwca było to 36 tys. (0,38 proc.). Transmisje w TVP Polonia również mają zdecydowanie wyższe wyniki od średnich długookresowych. W 2019 r. udział stacji wyniósł 0,13 proc.

Od 12 marca msze oglądać można w TVP3. Relacje do 29 maja śledziło średnio 291 tys. osób (2,07 proc. udziału), a od 31 maja do 22 czerwca - 188 tys. (1,69 proc.). Dla porównania, udział stacji w 2019 roku wyniósł 1,02 proc.

Dotychczas jedna pokazana w TVP Kultura msza św. zainteresowała 61 tys. osób.

Polsat News

Z powodu epidemii koronawirusa msze zaczął pokazywać komercyjny Polsat News, w którym ogląda je średnio 592 tys. widzów (6,74 proc.). Do 24 maja transmisje miały 704 tys. osób (7,78 proc. udziału), a od 31 maja - 257 tys. (3,63 proc.). Msze również i w tej stacji mają wyraźnie wyższy udział od długookresowych - w 2019 roku średni wynik Polsat News wyniósł 1,13 proc.

Niemal 10-krotny wzrost zainteresowania odnotowała transmitowana w Polsat Rodzina specjalna msza święta dedykowana dzieciom. Relacje od 15 marca do 21 czerwca śledziło średnio 52 tys. widzów (0,44 proc.), podczas gdy w okresie od 5 stycznia do 8 marca było to średnio 7 tys. (0,07 proc.).

Od 15 marca do 24 maja msze miały 67 tys. oglądających (0,56 proc.), a od 31 maja - 6 tys. (0,07 proc.). Średni udział Polsat Rodzina w ub. roku wyniósł 0,05 proc.

TV Republika

W Telewizji Republika msze między 5 stycznia a 8 marca śledziło 559 osób (0,02 proc.), a w okresie od 15 marca do 22 czerwca było to 3,8 tys. (0,09 proc.)

Od 15 marca do 29 maja msze śledziło 4,1 tys. osób (0,09 proc.), a od 30 maja do 22 czerwca - 3,1 tys. (0,09 proc.). W 2019 r. udział Telewizji Republika wyniósł 0,03 proc.

TVS

Z kolei dziesięć mszy pokazanych na antenie TVS w okresie od 29 marca do 31 maja śledziło 52 tys. osób (0,58 proc.). Transmisje również w tej stacji miały wyższy udział w 4+ od długookresowego, który w 2019 r. wyniósł 0,31 proc.

Spośród wszystkich programów religijnych w okresie od 1 stycznia do 22 czerwca br. najwięcej - 2,80 mln - widzów miała transmisja orędzia kard. Stanisława Dziwisza z 17 maja.

15 pozycji w top 20 należały do mszy. Po dwie lokaty należały do audycji „Między ziemią a niebem” oraz orędź, a jedna - do „Regina Caeli”.

19 miejsc w top 20 to audycje pokazane w Jedynce, jedną lokatę do zestawienia wprowadziło TVP3. Wszystkie tytuły to pozycje pokazane po 15 marca.

Z przeprowadzonego na przełomie maja i czerwca badania CBOS wynika, że 60% Polaków zdarzyło się oglądać transmisję mszy św. w telewizji (60%) – według deklaracji było to najpopularniejsze medium. Z kolei 40% badanych odczuwało brak wspólnotowej modlitwy w kościele. Spośród innych możliwych sposobów uczestniczenia w mszy św. bardziej popularny okazał się internet niż radio.

W transmisjach online wzięła (przynajmniej raz) udział więcej niż jedna piąta Polaków (21%), a słuchanie mszy św. w radiu deklaruje 17% ankietowanych. Więcej osób modliło się w czasie narodowej izolacji w łączności z innymi za pośrednictwem technologii – co piątej osobie zdarzyło się to przynajmniej raz (20%).

CZYTAJ DALEJ

Apokalipsa ks. Dolindo. Czasy ostateczne oczami wielkiego mistyka z Neapolu

2020-09-25 09:56

[ TEMATY ]

Pismo Święte

o. Dolindo

esprit.com.pl

„Apokalipsa ks. Dolindo. Czasy ostateczne oczami wielkiego mistyka z Neapolu” to nowość Wydawnictwa Esprit, przekazująca komentarze ks. Dolindo do ostatniej księgi Nowego Testamentu. Co najbardziej chciał nam przekazać autor słynnej modlitwy „Jezus, Ty się tym zajmij”?

Książka o sposobie komentowania Apokalipsy św. Jana, ostatniej i najtrudniejszej księgi Nowego Testamentu, odsłaniającej Boży sens historycznych wydarzeń, w których żyje Kościół i które będą miały wpływ na jego przyszłość, została napisana przez katolickiego dziennikarza, który na co dzień zajmuje się omawianiem w mediach aktualnych doniesień z kraju i ze świata.

Jan Paweł II uważał, że Kościół potrzebuje dziennikarzy, którzy będą potrafili odczytać sens zdarzeń w duchu wiary. Zresztą, nie chodzi tu tylko o dziennikarzy. Wybitny biblista Alfred Cholewiński SJ lubił powtarzać, że dzisiejszy chrześcijanin i głosiciel Ewangelii nie powinien nigdy wypuszczać z jednej ręki Pisma Świętego, a z drugiej gazety.

Był to obrazowy sposób powiedzenia, że Bóg jest Panem historii przemawiającym do nas przez konkretne wydarzenia. Potrzebujemy uważnego wsłuchania się w głos Biblii, by zrozumieć, że Bóg wciąż rozmawia z nami nie tylko przez starożytne teksty, lecz także przez aktualne dzieje świata oraz okoliczności życia. Wiedział o tym ks. Dolindo Ruotolo, który pozostawił nam trzydzieści trzy tomy komentarzy do całego Pisma Świętego, z których ostatni, napisany w 1944 roku, a wydany trzydzieści lat później, dotyczył Księgi Apokalipsy.

Grazia Ruotolo, żyjąca krewna ks. Dolindo i kustosz jego pamięci, podczas mojego pierwszego z nią spotkania w Neapolu powiedziała mi, że najgorętszym pragnieniem ks. Dolindo było to, by Biblia powróciła materialnie do rąk wszystkich katolików. Ksiądz Dolindo był w tym względzie absolutnym prekursorem Soboru Watykańskiego II, którego jednym z podstawowych postulatów było przywrócenie słowu Boga należnego mu centralnego miejsca w liturgii i życiu wiernych:

W księgach świętych Ojciec, który jest w niebie, spo­tyka się miłościwie ze swymi dziećmi i prowadzi z nimi rozmowę. Tak wielka zaś tkwi w słowie Bo­żym moc i potęga, że jest ono dla Kościoła podporą i siłą żywotną, a dla synów Kościoła utwierdzeniem wiary, pokarmem duszy oraz źródłem czystym stałym życia duchowego.

„Chrześcijaństwo jest religią słowa Bożego” – napisał Benedykt XVI w adhortacji Verbum Domini [nr 7] i dodał: „Realistą jest ten, kto w słowie Bożym rozpoznaje fundament wszystkiego” [nr 10]. Słowo Boga zawarte w Piśmie Świętym jest tak ważnym pokarmem duchowym dla chrześcijanina, iż, jak się wyraził papież Benedykt, niekorzystanie z tej łaski winno być wyznawane jako grzech na spowiedzi.

Apokalipsa jest podręcznikiem przetrwania dla synów i córek Bożych. Życie nasze przesuwa się po drukowanych stronicach Pisma Świętego. Nie są to jedynie litery, układające się w zwykłe, choćby najpiękniej brzmiące słowa, ale to Słowo Życia. Bóg przynagla: „Stań się czujnym i umocnij resztę, która miała umrzeć” [Ap 3, 2]. Apokalipsa jest księgą pocieszenia, ale i ostrzeżenia. Swój szczyt osiąga w Chrystusowym zapewnieniu: „Przyjdę niebawem” [Ap 22, 20].

Ta ostatnia księga Nowego Testamentu, choć obfituje w opisy wojen, gróźb ze strony Boga i zapowiedzi nieszczęść, jest przede wszystkim przesłaniem Apostoła Miłości, św. Jana, który podczas ostatniej wieczerzy spoczywał na piersi Jezusa i poznał z bliska bicie Jego serca. Spisana przezeń księga jest opowieścią o miłości Chrystusa do Kościoła, swej mistycznej Oblubienicy. Wizje w niej zawarte miały pocieszyć uczniów Zmartwychwstałego poddawanych próbom i prześladowaniom.

Znamienne, że owe „próby i prześladowania” Katechizm Kościoła katolickiego umieszcza w aktualnych czasach, ostrzegając:

Przed przyjściem Chrystusa Kościół ma przejść przez końcową próbę, która zachwieje wiarą wie­ lu wierzących. Prześladowanie, które towarzyszy jego pielgrzymce przez ziemię, odsłoni „tajemnicę bezbożności” pod postacią oszukańczej religii, da­jącej ludziom pozorne rozwiązanie ich problemów za cenę odstępstwa od prawdy. Największym oszu­stwem religijnym jest oszustwo Antychrysta, czyli oszustwo pseudomesjanizmu, w którym człowiek uwielbia samego siebie zamiast Boga i Jego Mesja­ sza, który przyszedł w ciele [nr 675].

Świat liberalnej demokracji to świat zsekularyzowanego mesjanizmu. Wielu uważa, że zwycięstwo dobra nad złem dokona się w nim na drodze ewolucji bądź rewolucji opartych na wierze w człowieka, który potrafi zbawić sam siebie. „Dzieci, jest już ostatnia godzina” – woła św. Jan [1 J 2, 18]. Szatan wydaje się nie tylko uwolniony z łańcuchów, w które zakuto go po odkupieniu człowieka, lecz sprawia wręcz wrażenie posiadania pełni władzy nad tym światem.

_______________________

Artykuł zawiera fragmenty wstępu ks. Roberta Skrzypczaka do książki Jakuba Jawłowiczora "Apokalipsa ks. Dolindo. Czasy ostateczne oczami wielkiego mistyka z Neapolu", wyd. Esprit 2020. Zobacz więcej: Zobacz

CZYTAJ DALEJ

Kalisz: jałmużna z rekolekcji kapłańskich wspomoże dwa dzieła

2020-09-29 08:29

[ TEMATY ]

abp Grzegorz Ryś

jałmużna

twitter.com/ArchLodz

Zgodnie z decyzją administratora apostolskiego diecezji kaliskiej abp. Grzegorza Rysia jałmużna zebrana podczas rekolekcji kapłańskich została przeznaczona na wsparcie klasztoru sióstr klarysek w Ostrowie Wielkopolskim i działalność Domu Ochrony Życia Poczętego w Odolanowie.

W dniach 21-23 września br. księża diecezji kaliskiej gromadzili się w Narodowym Sanktuarium św. Józefa w Kaliszu na rekolekcjach, które prowadził administrator apostolski abp Grzegorz Ryś. Rekolekcje zakończyły się Mszą św., podczas której kapłani złożyli jałmużnę rekolekcyjną.

Administrator apostolski diecezji kaliskiej abp Grzegorz Ryś podjął decyzję, aby zebrana jałmużna została przeznaczona na dwa dzieła.

Dzięki ofiarom złożonym przez kapłanów pieniądze przekazano na wsparcie koniecznych prac remontowych klasztoru klauzurowego Sióstr Klarysek Kapucynek w Ostrowie Wielkopolskim oraz działalność Domu Ochrony Życia Poczętego w Odolanowie prowadzonego przez Zgromadzenie Sióstr Jezusa Miłosiernego.

Siostry Klaryski Kapucynki pojawiły się w Ostrowie Wielkopolskim niespełna 60 lat temu. Od tego czasu służą przede wszystkim modlitwą, ale również pracują na swoje utrzymanie m.in. szyjąc i haftując szaty oraz paramenty liturgiczne, wykonując sztandary, pisząc ikony, wykonując różańce.

Dom Ochrony Życia Poczętego w Odolanowie istnieje od 2000 r. Jest wyjątkowym i unikalnym miejscem w skali kraju, gdzie nastoletnie matki i kobiety po przejściach uczą się na nowo żyć. Ośrodek prowadzą siostry ze Zgromadzenia Sióstr Jezusa Miłosiernego. Według regulaminu na terenie domu panie mogą przebywać do pół roku, ale zdarzają się sytuacje, że matki pozostają dłużej. Do ośrodka przybywają kobiety z całej Polski. Podopieczne mają swoje obowiązki: zajmują się sprzątaniem, gotowaniem, odprowadzaniem dzieci do przedszkola i szkoły.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję