Reklama

Wakacje z Bogiem #4: Katolickie pomysły na wakacje – online i na żywo

"Festiwal Strefa Chwały", "Saletyńskie Spotkanie Młodzieży", "Letnia Szkoła Biblijna", "Wczasorekolekcje dla Rodzin" – to tylko kilka propozycji na wartościowe wakacje w duchu katolickim.

[ TEMATY ]

rekolekcje

wakacje

Wakacje z Bogiem

Adobe Stock

Część z nich ze względu na trwającą epidemię przeniosła się do internetu, natomiast inne odbędą się z ograniczoną ilością uczestników. Spośród wielu letnich propozycji parafii, ruchów i zakonów każdy może znaleźć coś dla siebie.

"Festiwal Strefa Chwały 2020"

Reklama

Weź udział w rekolekcjach, które od 28 lat ożywiają rzeczywistość uwielbienia w Polsce. Głębia Ducha, znakomici mówcy i poziom realizacji to coś, co wpływa na setki wspólnot w Kościele - zachęcają organizatorzy "Festiwalu Strefa Chwały 2020". Tym razem wydarzenie odbędzie się online w dniach 3-5 lipca.

Wśród tegorocznych mówców znajdą się m.in.: aktorzy - Dominika i Michał Chorosińscy, youtuber i pisarz – Tomasz Samołyk, lider wspólnoty "Głos Pana" – Marcin Zieliński, wokalistka – Agnieszka Musiał, kaznodzieja wędrowny – o. Tomasz Nowak, metropolita łódzki – bp Grzegorz Ryś.

"Strefa Chwały Festiwal" to rekolekcje uwielbieniowe, zazwyczaj połączone z wakacyjnym wypoczynkiem, a także spotkanie ludzi, którzy chcą budować swoje życie w oparciu o Ewangelię. -

To dla mnie miejsce podejmowania przełomowych decyzji. To wspaniałe i przełomowe spotkanie, które owocuje na przestrzeni całego roku – zachęca Arkadiusz Zbozień, znany jako raper Arkadio.

Reklama

Twórcy od lat wykorzystują nowoczesną technologię estradową do tworzenia wydarzeń, które zwracają uwagę nie tylko osób zaangażowanych duchowo. Organizatorami wydarzenia jest Stowarzyszenie Muza Dei. Więcej szczegółów na stronie https://2020.strefachwalyfestiwal.pl/

"Saletyńskie Spotkanie Młodzieży w Dębowcu"

Kolejną inicjatywą, która przeniosła się do internetu są "Saletyńskie Spotkanie Młodzieży w Dębowcu". Wydarzenie zaplanowano w terminie 8-10 lipca. Część z punktów programu będzie nadawana online ze studia w Dębowcu (konferencje gości, spotkanie z gośćmi z możliwością zadawania pytań, Apel Maryjny, a także wstawki muzyczne).

Organizatorzy zachęcają do przeżywania tego czasu we wspólnocie - w formie Eucharystii, spotkań w grupach, czy wspólnego uwielbienia. Zarejestrowane wspólnoty dostaną materiały formacyjne, które pomogą w przygotowaniu lokalnych modlitw. Wszystkie punkty w programie dla wspólnot będą również realizowane w małej grupie organizatorów SSM w Dębowcu i transmitowane przez internet. Grupy będą się spotykać w parafiach zgodnie z aktualnymi wytycznymi dla zgromadzeń. Osoby, które zapiszą się na SSM dostaną pełny dostęp do konferencji, materiałów formacyjnych, linków do spotkania z gośćmi na żywo.

Udział jest bezpłatny. Można natomiast wesprzeć organizatorów dobrowolną wpłatą na pokrycie kosztów wydarzenia.

Konferencję do uczestników "Saletyńskiego Spotkania Młodych" wygłosi m.in. Michał „PAX” Bukowski - lider zespołu Muode Koty, prowadzący program dla młodzieży Studio Raban. Kolejnym gościem będzie saletyn ks. Karol Tomczak MS – związany z duszpasterstwem młodzieży organizator poprzednich edycji SSM, który przez 6 lat był odpowiedzialny za Saletyńskie Duszpasterstwo Powołań.

Celem inicjatywy jest zaproponowanie młodzieży dobrego i głębokiego przeżycia czasu wakacji. – To dni refleksji, modlitwy, muzyki i radości, dające młodym możliwość spotkania się we wspólnocie, by umocnić swoją wiarę, znaleźć odpowiedź na trudne pytania i problemy, odkryć swoje życiowe powołanie i poznać nowych Przyjaciół Jezusa i Maryi i naładować swoje duchowe akumulatory – czytamy na stronie internetowej MSSM.

Aby wziąć udział w wydarzeniu należy zarejestrować się na stornie: https://spotkania.saletyni.pl/zapisy/

"Spotkania Młodych w Wołczynie"

Również organizatorzy "Spotkania Młodych w Wołczynie" - bracia kapucyni, zapraszają do wirtualnego uczestnictwa w rekolekcjach. Odbędą się one w dniach 13-16 lipca. Główne wydarzenia będą nadawane z Krakowa w godzinach 19:00-22:00. W niektórych parafiach księża zorganizowali spotkanie w formie półkolonii - uczestnicy będą spotykać się w kościołach na wspólnym uczestnictwie w transmisjach wydarzenia, spotkaniach w grupach, integracji. M.in. w miastach: Piła, Nowa Sól, Wrocław, Bytom, Kielce, Rzeszów.

- Masz 15-30 lat? Chcesz wspólnie uwielbiać Pana Boga? Chcesz doświadczyć Jego miłości? Chcesz poznać nowych ludzi? Chcesz choć przez chwilę nie liczyć czasu? Chcesz zobaczyć jak to jest cieszyć się z małych rzeczy? Nie czekaj, Zapisz się – zapraszają kapucyni. Rejestracji można dokonać pod adresem: https://wolczyn.kapucyni.pl/zapisy/

"Festiwal Życia"

Duszpasterstwo młodzieży misjonarzy oblatów jak co roku zaprasza na "Festiwal Życia". Tym razem odbędzie się on online w dniach 6-9 lipca. - W ramach tegorocznego Festiwalu Życia zapraszamy młodych do jednej wielkiej gry, która będzie miała miejsce cztery dni – tłumaczy o. Tomasz Maniura OMI, prowincjalny duszpasterz młodzieży – Naszym celem nie jest spędzanie festiwalowego czasu przed komputerem. Uczestnicy będą mieli do wykonania pięć zadań dziennie, które będą dotyczyć rozwoju podstawowych sfer życia człowieka: fizycznej, intelektualnej, psychicznej i duchowej – dodaje.

Zadania będzie można wykonywać samodzielnie lub w grupie. Każdy z uczestników otrzyma do złożenia elementy, które utworzą na koniec festiwalu konkretny przedmiot. - Treść festiwalu oparta jest o temat “budowania arki Noego”, ponieważ jest to rzeczywistość, która przypomina obecną sytuację świata w dobie koronawirusa. Tak jak kiedyś świat topił się w powodzi, tak teraz analogicznie można porównać, że świat topi się w epidemii. Wtedy nikt nie wiedział, kiedy powódź się zakończy i teraz podobnie, nikt tak naprawdę nie wie, kiedy skończy się epidemia. Ale w całej tej sytuacji, też tej epidemii, co nas może uratować? Tak jak Noego, posłuszeństwo, czy słuchanie Bożego słowa – wyjaśnia ojciec Maniura.

Od kilku lat "Festiwal Życia" odbywa się w Kokotku, w Oblackim Centrum Młodzieży. W ostatniej edycji wydarzenia wzięło udział w sumie ponad 4 tysiące osób. Warunkiem uczestnictwa w jest rejestracja na stronie festiwalzycia.pl.

"Letnia Szkoła Biblijna"

Ewangelia i Listy św. Jana – to temat czwartej edycji Letniej Szkoły Biblijnej, która odbędzie się w dniach 3-8 sierpnia. Wykłady poprowadzi ks. dr hab. Adam Kubiś - zastępca redaktora naczelnego półrocznika „Verbum Vitae”, który wykładał na Papieskim Uniwersytecie Urbaniańskim w Rzymie. Jest też jednym z moderatorów i nauczycieli Szkoły Dabar.

Na czas trwania rekolekcji można zarezerwować nocleg w klasztorze oo. dominikanów w Ustroniu. Można też wybrać wariant bez noclegu. W wypadku ograniczeń epidemiologicznych uniemożliwiających prowadzenie "Letniej Szkoły Biblijnej", organizatorzy zapewniają, że wszystkie wpłacone pieniądze zostaną zwrócone. Zapisy: https://hermanice.dominikanie.pl/2020/06/20/letnia-szkola-biblijna-zapisy/

"Letnia Szkoła Duchowości Chrześcijańskiej"

Inną propozycją dominikanów jest "Letnia Szkoła Duchowości Chrześcijańskiej" pod hasłem: "Modlić się jak benedyktyni". Odbędą się one w dniach 18-21 sierpnia, stacjonarnie i internetowo.

To nowa inicjatywa, której celem jest zapoznanie się z różnymi drogami duchowości w Kościele katolickim. Pierwsza edycja poświęcona będzie jednej z najważniejszych dróg duchowości chrześcijańskiej – duchowości benedyktyńskiej, która, jak podkreślają organizatorzy, nadal jest aktualna i cenna. Spotkania poprowadzi benedyktyn z Tyńca o. Włodzimierz Zatorski, były opat, założyciel wydawnictwa Benedyktynów Tyniec, autor wielu książek i publikacji z zakresu duchowości.

Dla osób, które chcą uczestniczyć w wykładach fizycznie, koszt spotkania wynosi 100 zł. Dla tych, którzy chcieliby uczestniczyć w zajęciach online, koszt stanowi dobrowolna ofiara. Zainteresowanym zostanie przesłany prywatny link do transmisji. By potwierdzić wolę uczestnictwa należy wypełnić formularz na stronie: https://hermanice.dominikanie.pl/2020/06/20/letnia-szkola-duchowosci-chrzescijanskiej/

"Wczasorekolekcje dla Rodzin"

Ciekawym wariantem są również "Wczasorekolekcje dla Rodzin" w Skrzatuszu. Ze względu na epidemię wszystkie plany rekolekcyjne w tamtejszym Domu Pielgrzyma zostały odwołane. Jednak siostry proponują w tym czasie wypoczynek dla rodzin, połączony z odnowieniem życia duchowego. Pobyt obejmuje nocleg, wyżywienie, codzienną wieczorną Eucharystię, konferencję i Adorację. Istnieje również możliwość wyjazdu z Domu Pielgrzyma na cały dzień. (np. nad jeziora, do parku linowego, na spływy kajakowe, do Aquaparku Piła, na trasy rowerowe, do Muzeum Wojskowego w Wałczu). Szczegółowych informacji udziela s. Goretti: tel.: 698 446 375; dompielgrzyma@skrzatusz-sanktuarium.pl

2020-07-01 13:15

Ocena: 0 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Różańcowe rekolekcje w Gorzowie

2020-09-22 14:33

[ TEMATY ]

rekolekcje

różaniec

Archiwum Aspektów

Nowa moc modlitwy różańcowej - o niej mówiła siostra Łucja w Fatimie. Zapewniała, że Matka Boża nadaje nową moc modlitwie różańcowej; tak wielką, że nie ma takich problemów zwłaszcza duchowych, których nie dałoby się rozwiązać przez różaniec.

Zaufajmy Maryi. Poznajmy tę piękną i jakże prostą modlitwę, która poprowadzi nas z powrotem do Palestyny do miejsc tak bliskich naszemu sercu. Gdzie wraz z Matką Bożą będziemy doświadczać spotkania z Jej Synem - w tajemnicach różańca świętego.

Zapraszamy na rekolekcje różańcowe do kościoła p.w. Pierwszych Męczenników Polski w dniach 28, 29, 30 września. Msze św. o godzinie 9 lub 18 z nauką i świadectwem, którą wygłosi o. Piotr Krysztofiak

CZYTAJ DALEJ

Agonia św. ojca Pio. Jak cierpiał wielki święty?

2020-09-23 08:08

[ TEMATY ]

O. Pio

św. Ojciec Pio

wyd. Esprit

Ojciec Pio za życia cierpiał przede wszystkim z oskarżeń, które wysuwano przeciwko niemu. Często płakał z tego powodu. Jego beatyfikacja stała się możliwa dzięki Janowi Pawłowi II. Kapucyna i Papieża Polaka łączyła wyjątkowo bliska więź – mówi uznany włoski dziennikarz Renzo Allegri, autor książki „Zniszczyć Świętego. Śledztwo w sprawie prześladowania ojca Pio”.

Jakie oskarżenia kierowano przeciwko ojcu Pio?

Był oskarżany o bycie oszustem, o nieposłuszeństwo, o nieprzestrzeganie ślubów ubóstwa, a nawet łamanie ślubów czystości. Pojawiały się także oskarżenia o to, że miał kochanki, z którymi rzekomo spotykał się nocą w kościele.

Kto życzył źle zakonnikowi i dlaczego?

Na pewno nie papież czy całe Święte Oficjum. Przeciwko niemu występowała grupa tych duchownych, którzy – niestety – sami źle się prowadzili.
Od samego początku do grupy zatwardziałych wrogów ojca Pio należeli: biskup Manfredonii, któremu podlegał klasztor w San Giovanni Rotondo; biskup Fogii oraz kler z San Giovanni Rotondo. Dla tych osób święte życie ojca Pio było nieustannym upomnieniem.
Jednak co zaskakujące, pierwszym, który wysłał list do Świętego Oficjum był o. Agostino Gemelli, który w 1920 roku pojechał do San Giovanni Rotondo, gdzie doszło do spięcia między nim, a ojcem Pio. Kapucyn nie chciał pokazać mu stygmatów, co spowodowało, że Gemelli napisał długie sprawozdanie, w którym stwierdzał, że ojciec Pio jest oszustem. Ojciec Gemelli był i pozostaje jednym z głównych odpowiedzialnych za prześladowania ojca Pio ze strony Kościoła. Mówię to z przykrością, bo ten duchowny ma też liczne zasługi dla Kościoła. Był wizjonerem, inicjatorem słynnej kliniki.

wyd. Esprit

ZOBACZ KSIĄŻKĘ O ŚW. OJCU PIO AUTORSTWA RENZIEGO ALLEGREGO: Zobacz

Jak na to wszystko reagował ojciec Pio?

Z wielką pokorą. A przecież potwornie cierpiał, bo oskarżenia pojawiały się w Kościele, o którym zawsze mówił z wielką miłością. Gdy jego współbracia oburzali się na praktyki, jakie stosowano przeciwko zakonnikowi, ojciec Pio odpowiadał: Kościół to nasza matka i trzeba go kochać nawet jeśli bardzo w Nim cierpimy.
Gdy pracowałem nad książką „Zniszczyć Świętego” dotarłem do licznych, nieznanych dotąd i niepublikowanych relacji o osobistym życiu ojca Pio a także wspomnień jego przyjaciół. Gdy zakonnik Pietrelciny bardzo cierpiał z powodu stawianych mu zarzutów, zwierzał się z tego między innymi kardynałowi Giacomo Lercaro. Hierarcha zanotował nawet takie słowa: „on przeżywał agonię niczym Zbawiciel w ogrodzie Oliwnym, (…) cierpiał nie tyle dla Kościoła, ile przez Kościół”.

W książce pisze pan o dwóch różnych etapach prześladowań ojca Pio. Czym się one różniły?

Pierwszy etap przypadł na sam początek działalności kapucyna. Na jego ciele pojawiły się stygmaty, a ludzie zjeżdżali tłumnie na modlitwę do San Giovanni Rotondo. Zakonnik trafnie odczytywał Boże znaki, wiedział, że powierzono mu pewne zdanie. Wtedy jednak zaczął też działać zły duch, który posłużył się ludzką zawiścią. Do Świętego Oficjum słano listy ze skargami na ojca Pio. Zarzucano mu między innymi, że jego stygmaty to oszustwo, że sam je wypalił kwasem fenolowym. Rozpoczęło się dochodzenie. W jego wyniku zakonnik został de facto „uwięziony” w murach klasztoru.
To jednak nie było tak straszne, jak zakaz spowiadania czy odprawiania Mszy Świętej. Każdy kapłan powie, że to najbardziej bolesne doświadczenie. Bo przecież kapłaństwo to przede wszystkim posługa, rola szafarza sakramentów. Ojciec Pio cierpiał, a jego przyjaciele tymczasem zbierali dokumenty, które obalały te wszystkie zarzuty. Wysłali je później wprost do papieża. Ojciec Święty przeczytawszy je spostrzegł, że dzieje się coś złego i uwolnił ojca Pio od kar.

Był jeszcze drugi etap oskarżeń, które pojawiły się właściwie pod koniec życia ojca Pio.

Tak, fala tych oskarżeń rozpoczęła się w 1959 roku. Wówczas wizytator w zakonie kapucynów oskarżył zakonnika o to, że utrzymuje stosunki płciowe z kobietami. Dla ojca Pio był to prawdziwy szok. Wówczas miał już 72 lat, cierpiał na liczne choroby i schorzenia. To go psychicznie i fizycznie przerastało. On po prostu nie mógł uwierzyć, że ktoś może kierować takie zarzuty przeciwko niemu. Płakał bezustannie, ale też był świadom, że musi się bronić. Zarzucano mu nie tylko łamanie celibatu, ale też krzywoprzysięstwo. Stała przy nim grupka najwierniejszych przyjaciół. To były wyjątkowo trudne chwile dla ojca Pio. Proszę sobie zresztą wyobrazić, że jeszcze po śmierci ciążyły na nim zarzuty.

Jak to się stało, że udało się go oczyścić z tych zarzutów? To niezwykłe w historii Kościoła, że tak atakowani za życia ludzie, zostają potem uznani za świętych.

Na tym polega wielkość Kościoła, który przekracza granice człowieczeństwa. Kościół bowiem należy do Chrystusa i jest Święty, choć oczywiście to my tworzymy ten Kościół tutaj na ziemi i to nasze słabości często rzucają się innym w oczy.
Ogromne zasługi na rzecz zdjęcia wyroków z nieżyjącego już wtedy ojca Pio mieli jego przyjaciele. Wprost mówili o „diabelskim spisku” przeciwko ojcu Pio, dlatego gromadzili liczne dokumenty, które ukazywały wszystkie słabości zarzutów, jakie stawiano kapucynowi. Pod koniec lat 60. udostępnili mi te materiały. Dzięki temu mogłem napisać we włoskiej prasie wiele tekstów o tym, w jaki sposób traktowany był zakonnik z San Giovanni Rotondo.

Duże zasługi w uznaniu świętości ojca Pio miał też polski papież, św. Jan Paweł II.

O tak, miał ogromne zasługi. Zacznijmy jednak od tego, że zaraz po śmierci ojca Pio stygmaty na jego dłoniach i stopach znikły. Wtedy tryumfowali jego przeciwnicy, dowodząc, że jednak był oszustem. Ale lekarze szybko zauważyli, że na jego ciele pojawiają się nowe znaki. Napisali też ekspertyzy dowodzące prawdziwości stygmatów. Uzasadniano, że takie rany po prostu nie mogły zniknąć nie pozostawiając żadnych blizn. Z punktu widzenia medycznego było to absolutnie niewytłumaczalne. Mimo licznych nowych dokumentów, dowodzących świętości ojca Pio, proces beatyfikacyjny nie mógł ruszyć z miejsca. Dopiero wybór kard. Karola Wojtyły na papieża zmienił wszystko.

Czyli dokładnie co?

Interwencja papieża Jana Pawła II była decydująca dla procesu beatyfikacyjnego. Papież dobrze znał ojca Pio. W 1948 roku spędził tydzień w San Giovanni Rotondo i mówi się, że ojciec Pio wyjawił młodemu Wojtyle wiele niezwykłych rzeczy.
Po powrocie do Polski Wojtyła utrzymywał kontakty z ojcem Pio i jest korespondencja, która to potwierdza. W 1962 roku, kiedy przyjechał do Rzymu na Sobór [Watykański II], jedna z jego współpracownic, Wanda Półtawska, umierała na raka. Wojtyła zwrócił się do ojca Pio z prośbą o modlitwę i nowotwór nagle ustąpił w dniu, w którym miała być operowana. Papież Jan Paweł II posiadał wielkie dowody świętości ojca Pio. Podjął działania i zdołał przekonać Święte Oficjum, by dostać pozwolenie na złożenie całej dokumentacji niezbędnej do wszczęcia procesu beatyfikacyjnego.
Proces postępował w szybkim tempie. Beatyfikacja odbyła się w 1999 roku. A kanonizacja w roku 2002. Wojtyła był już chory i chciał sam ogłosić świętym tego szczególnego zakonnika, z którym związany był wieloma cudownymi i tajemniczymi znakami, których nigdy nie wyjawiono.

Rozmawiała: Magdalena Mazur-Lipińska


WIĘCEJ ZNAJDZIESZ W KSIĄŻCE RENZO ALLEGRIEGO „ZNISZCZYĆ ŚWIĘTEGO. ŚLEDZTWO W SPRAWIE PRZEŚLADOWANIA OJCA PIO”: Zobacz

wyd. Esprit

CZYTAJ DALEJ

Włochy: Z katedry w Spoleto skradziono relikwię krwi św. Jana Pawła II

2020-09-24 13:00

[ TEMATY ]

Jan Paweł II

relikwie

TZ

Wizerunek św. Jana Pawła II z kościoła w Czeladzi-Piaskach

Wizerunek św. Jana Pawła II z kościoła w Czeladzi-Piaskach

Z katedry w Spoleto w środkowych Włoszech skradziono relikwię krwi świętego Jana Pawła II - podał w czwartek dziennik „Il Messaggero”. Fakt dokonania kradzieży wykrył zakrystian w środę wieczorem w chwili, gdy zamykał świątynię. Trwają poszukiwania relikwii.

Ampułka z kroplą krwi papieża była przechowywana w kaplicy krzyża, która jest zamknięta. Wierni nie mogą do niej wejść, ale zatrzymują się przed furtką do niej.

Relikwia została podarowana we wrześniu 2016 roku przez kardynała Stanisława Dziwisza. Miała być przeniesiona do nowego kościoła w Spoleto pod wezwaniem św. Jana Pawła II. Jego konsekrację zapowiedziano na 22 października, dzień wspomnienia liturgicznego papieża Polaka.

Miejscowa kuria arcybiskupia zawiadomiła karabinierów, którzy wszczęli dochodzenie w sprawie kradzieży. Być może pomocne okażą się zapisy z monitoringu. Arcybiskup Spoleto Renato Boccardo na wiadomość o kradzieży wyraził „zaniepokojenie i smutek z powodu tego świętokradczego gestu” – poinformowała kuria w komunikacie. Hierarcha zaapelował o oddanie relikwii; „tak drogiej wiernym” - dodał.

Z Rzymu Sylwia Wysocka (PAP)

sw/ ap/

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję