Reklama

Kościół

Kard. Marto: Kościół nie ukrywa żadnych tajemnic fatimskich

Kardynał Antonio Marto powiedział, że Kościół nie ukrywa już żadnych tajemnic związanych z ukazywaniem się Maryi trójce portugalskich pastuszków. W związku z obchodzoną w sanktuarium w Fatimie 103. rocznicą lipcowego objawienia Matki Bożej w 1917 r. hierarcha przypomniał, że ostatnia z trzech tajemnic fatimskich została ujawniona jeszcze za życia papieża Jana Pawła II.

[ TEMATY ]

Fatima

dzieci fatimskie

Ks. Krzysztof Hawro

Przed Bazyliką w Fatimie

Ordynariusz diecezji Leiria-Fatima wskazał, że objawienia w Fatimie poza trzema tajemnicami niosą ze sobą też „maryjną obietnicę nadziei i zaufania”. - Maryja powiedziała tam: „Na koniec zatriumfuje miłość Boga Miłosiernego” – przypomniał kard. Marto, wyjaśniając, że tajemnice fatimskie dotyczyły m.in. wizji piekła, nabożeństwa do Niepokalanego Serca Maryi, a także prześladowań wobec Kościoła i zamachu na „biskupa w bieli”.

W poniedziałek w sanktuarium Matki Bożej Różańcowej w Fatimie pojawiła się pierwsza od czasu wybuchu epidemii koronawirusa zagraniczna grupa pielgrzymów. Przybyła ona z Włoch.

Reklama

W połowie marca rektorat sanktuarium w Fatimie ogłosił zamknięcie tego miejsca kultu z powodu epidemii Covid-19. Nabożeństwa z udziałem wiernych zostały wznowione 30 maja. Z powodu wciąż wysokiego ryzyka zakażeń pielgrzymi zobowiązani są tam jednak do zachowania dystansu społecznego oraz używania masek ochronnych.

2020-07-14 19:42

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Portugalia: Polacy jako jedni z nielicznych cudzoziemców w Fatimie na obchodach objawień

2020-08-13 15:10

[ TEMATY ]

Fatima

PAP/EPA/PAULO CUNHA

Polacy byli jedynymi obok Hiszpanów i Niemców obcokrajowcami, którzy przybyli w grupach pielgrzymkowych na odbywające się od wtorku uroczystości 103. rocznicy objawień maryjnych w Fatimie, w środkowej Portugalii.

Portugalskie media przypominając o obowiązujących na świecie obostrzeniach spowodowanych epidemią koronawirusa odnotowują, że obecność w Fatimie około 50 Polaków jest symboliczna z uwagi na fakt, że uroczystości są zadedykowane mieszkającym w Portugalii obcokrajowcom.

Wśród około 10 tys. pielgrzymów, którzy dotarli do Fatimy na rozpoczęte we wtorek wieczorem uroczystości, dominowali obywatele Portugalii, w tym liczni emigranci z tego kraju mieszkający na co dzień w krajach Europy Zachodniej.

Podczas wtorkowych i środowych nabożeństw w Fatimie biskup diecezji Santarem Jose Traquina wskazywał na trudne warunki, w jakich często muszą żyć imigranci przebywający na terytorium Portugalii. Dodał, że wraz z epidemią koronawirusa sytuacja materialna wielu cudzoziemców pogorszyła się.

“Trudności te dotyczą również mieszkających poza Portugalią naszych rodaków” - powiedział bp Traquina, apelując o szacunek i należną pomoc dla imigrantów.

Ze statystyk sanktuarium Matki Bożej Różańcowej w Fatimie wynika, że o ile w tym roku na uroczystości sierpniowych objawień maryjnych dotarły do tej portugalskiej miejscowości tylko trzy zagraniczne grupy pielgrzymów, to przed rokiem było ich 212.

Zakończone w środę po południu uroczystości w Fatimie służyły upamiętnieniu czwartego objawienia maryjnego z udziałem trójki portugalskich dzieci. Rozpoczęte 13 maja 1917 r. objawienia trwały do 13 października tegoż roku.

Z Lizbony Marcin Zatyka (PAP)

zat/ kgod/

CZYTAJ DALEJ

USA: Joe Biden wybrał Kamalę Harris

2020-08-14 18:35

[ TEMATY ]

USA

Joe Biden

Kamala Harris

PAP/EPA/BIDEN HARRIS CAMPAIGN / HANDOUT

Walka o Biały Dom, w której rywalem Donalda Trumpa jest Joseph Biden weszła właśnie w ostatnią fazę. Demokratyczny kandydat wskazał, że wiceprezydentem, jeżeli wygra, będzie Kamala Harris, 55-letnia demokratyczna senatorka z Kalifornii. W środę w szkole Alexis du Pont High School w Greenville w stanie Delaware, położonej opodal domu rodzinnego Bidena, odbyło się z udziałem najważniejszych mediów ogłoszenie decyzji. Z tego samego miejsca kandydat demokratyczny rozpoczynał swą drogę w walce o wiceprezydenturę u boku Baracka Obamy.

Przypomnijmy, że Joe Biden był pierwszym w historii wiceprezydentem Stanów Zjednoczonych, deklarującym się jako katolik. Jest dopiero czwartym w historii kandydatem na prezydenta, przyznającym się do katolicyzmu. W 1960 roku pierwszym katolikiem w Białym Domu został John Fitzgerald Kennedy pokonując Richarda Nixona. W 2004 roku prezydencką gonitwę przegrał katolicki kandydat John Kerry. Gwoli ścisłości, obecny wiceprezydent Michael Pence został wychowany jako katolik, ale po wystąpieniu przed laty z Kościoła rzymskokatolickiego został protestantem.

Wybrana przez Bidena Kamala Harris jest natomiast baptystką. Tak jak jej afroamerykański ojciec z Jamajki. Pochodząca z indyjskiego Madrasu matka – hinduistką. Oboje – pracownicy naukowi. Mąż Douglas Emhoff jest Żydem z nowojorskiego Brooklynu, znanym prawnikiem.

Kandydat na prezydenta z kolei wywodzi się z rodziny francuskich hugenotów szukających schronienia w Anglii. Tam rodzina skoligaciła się z Irlandczykami. Emigrowała do Ameryki i osiadła w pensylwańskim górniczym mieście Scranton. Tam urodził się w listopadzie 1942 roku Joe Biden. Już jako 29-latek wybrany został do parlamentu, gdzie pozostał już do wyboru na wiceprezydenta.

Wszystkie te aspekty religijne i etniczne są w amerykańskich wyborach ważne, bowiem społeczeństwo dalekie jest od homogeniczności. Jak pokazują jednak badania Gallupa, udział katolików wzrasta. Stanowią około 23 procent ogółu mieszkańców i tyleż samo głosujących w wyborach. Równocześnie decydujący pozostaje program kandydata oraz w dużej mierze wizerunkowe walory osobiste.

W tym właśnie trzeba doszukiwać się motywacji wyboru kandydatki wiceprezydenckiej. Definiuje się ona jako Amerykanka afro-azjatyckiego pochodzenia. Ponadto, jako zdeterminowana obrończyni praw kobiet i dzieci oraz wszelkich mniejszości. Z bogatym rekordem walki prawnej, jako prokuratora stanowego, z osobistą historią prześladowania seksualnego na tle pedofilskim. Jest też orędowniczką pomocy uchodźcom, podobnie jak Joe Biden.

Oboje podpisują się pod słynnymi ośmioma punktami ogłoszonymi przez papieża Franciszka podczas jego historycznego wystąpienia na Kapitolu we wrześniu 2015 roku przed połączonymi oboma izbami amerykańskiego parlamentu. Gorącym orędownikiem tego wystąpienia był wiceprezydent Joe Biden. Reprezentujący wcześniej Stany Zjednoczone na inauguracji pontyfikatu Franciszka.

Oto owe osiem prawd papieskich:

1. „My, ludzie tego kontynentu, nie boimy się cudzoziemców, ponieważ większość z nas była kiedyś cudzoziemcami”.

2. „Nasze wysiłki muszą mieć na celu przywrócenie nadziei, naprawienie krzywd, dotrzymywanie zobowiązań, a tym samym wspieranie dobra jednostek i narodów”.

3. „Konieczna jest delikatna równowaga, aby zwalczać przemoc popełnianą w imię religii, ideologii lub systemu gospodarczego, przy jednoczesnym zachowaniu wolności religijnej, intelektualnej i wolności osobistej. Jest jednak jeszcze jedna pokusa, której musimy szczególnie wystrzegać się: uproszczony redukcjonizm, który widzi tylko dobro lub zło lub, jeśli wolisz, prawych i grzeszników”.

4. „Naśladowanie nienawiści i przemocy tyranów i morderców jest najlepszym sposobem, aby zająć ich miejsce”.

5. „Jednym słowem, jeśli chcemy bezpieczeństwa, dajmy bezpieczeństwo; jeśli chcemy życia, dajmy życie; jeśli chcemy możliwości, dajmy możliwości”.

6. „Walka z ubóstwem i głodem musi być prowadzona nieustannie i na wielu frontach, zwłaszcza w jego przyczynach”.

7. „Tutaj musimy zadać sobie pytanie: dlaczego śmiercionośna broń jest sprzedawana tym, którzy planują zadać niewypowiedziane cierpienie jednostkom i społeczeństwu? Niestety, jak wszyscy wiemy, odpowiedź jest po prostu za pieniądze: pieniądze przesiąknięte krwią , często niewinna krew”.

8. „Kwestionowane są podstawowe relacje, podobnie jak sama podstawa małżeństwa i rodziny. Mogę tylko powtórzyć znaczenie, a przede wszystkim bogactwo i piękno życia rodzinnego”.

Podczas wystąpień w Greenville, Biden podkreślał, że wybór Harris jest nie tylko wyrazem uznania dla jej osiągnięć jako zdeterminowanej prawniczki, prokuratora stanowego, wreszcie niezwykle aktywnej senatorski ale bojowniczki o ducha Ameryki. Historia Kamali to kwintesencja historii Ameryki, stworzonej przez imigrantów. Był także kontekst. Biden zaapelował do wyobraźni zebranych, aby przywołali obraz afroamarykańskich dziewczynek, które „często czują się pomijane i niedoceniane w swoich społecznościach, ale dziś, może po raz pierwszy, mogą na siebie spojrzeć w inny sposób, widząc się w roli przyszłych prezydentek i wiceprezydentek”. Biden nie miał wątpliwości, że z Harris u boku wygrają 3 listopada br. wybory. Uznał je za moment przełomowy w historii Ameryki. Zasługuje ona na prezydenta i wiceprezydent, którzy są ludźmi odpowiedzialnymi oraz chcą przewodzić i brać na siebie odpowiedzialność za to, co robią.

Kandydatka również koncentrowała się na krytyce rządów Trumpa. Mówiła o zaniedbaniach w walce z pandemią koronawirusa, które doprowadziły do tego, że Stany Zjednoczone są najbardziej dotkniętym tą zarazą państwem na świecie z 5,22 milionami zakażanych i co 80 sekund umierającym z powodu COVID-19 Amerykaninem. Ostro skrytykował politykę gospodarczą obecnego prezydenta, który „odziedziczył po poprzednikach, Baracku Obamie i Joe Bidenie najdłuższy okres koniunktury w historii i te osiągnięcia roztrwonił”. Przypominała, że za obecnej kadencji prezydenckiej doszło do potrojenia stopy bezrobocia w USA.

Oboje uznali opanowanie pandemii i kryzysu gospodarczego za najpilniejsze wyzwania. Drogą do tego ma być także solidaryzm społeczny Amerykanów.

Kamala Harris w tej materii chętnie przytacza opowieść o dobrym Samarytaninie, który wychodząc z Jerozolimy znalazł na drodze człowieka poranionego i ograbionego przez zbójców. Omijanego przez innych, w tym kapłana. Samarytanin nie tylko opatrzył nieszczęśnika z ran, ale także przekazał pod opiekę karczmarzowi i za nią zapłacił. Jezus podnosił rangę tego miłosierdzia i wzywał: „Idź i ty czyń podobnie!” (Łk 10, 30-37). Kandydatka puentuje pytaniem: „Kim byli sąsiedzi?”.

Wydaje się, że wybory prezydenckie będą nie tylko „bojem z hakami”, ale także debatą o wartościach. Zapewne w debacie pojawi się podnoszony przez oponentów Bidena jego stosunek do problemu dopuszczalności aborcji i małżeństw jednopłciowych. Środowiska krytykujące kandydata prezentują go jako zwolennika aborcji.

W swych oficjalnych wystąpieniach Biden wielokroć stwierdzał, że jako katolik uznaje istnienie życia od chwili poczęcia, zaś w przypadku aborcji stoi na stanowisku „stopniowalności zła” [która jest sprzeczna z nauczaniem Kościoła – przyp. KAI]. Jego zdaniem, o ile sama aborcja jest złem, o tyle w przypadkach ciąży w wyniku gwałtu lub kazirodztwa oraz kiedy prowadzi ona do zagrożenia życia matki, należy ważyć czy utrzymywanie dziecka przy życiu nie jest większym złem. Powinna decydować o tym sama kobieta. Katolickie środowiska „pro-life” odmawiają Bidenowi racji, natomiast środowiska „pro-choice” popierają go.

Biden zwraca także uwagę na obowiązujący w amerykańskim państwie stan prawny dopuszczający aborcję w konkretnie skategoryzowanych przypadkach. Jako funkcjonariusz państwa musi to uwzględniać niezależnie od własnych przekonań religijnych.

Jesienią ubiegłego roku wikariusz parafii południowokarolińskiej odmówił udzielenia komunii biorącemu udział w Mszy Bidenowi w związku z jego stanowiskiem wobec dopuszczalności aborcji. Duchowny ów fakt upublicznił i stał się on tematem medialnym. Pytany o to sam kandydat na prezydenta odpowiedział, że nie zamierza komentować decyzji księdza, ale coś takie zdarzyło mu się jako katolikowi po raz pierwszy. Uczestniczy w niedzielnych Mszach zarówno w Waszyngtonie, jak też rodzinnym Delaware i innych miejscach i nigdy udzielenia komunii mu nie odmówiono. Zauważył też, że udzielił mu jej sam papież Franciszek. W znacznej części opinii amerykańskiej jego relacje z papieżem uznawane są za przyjacielskie. Wiceprezydent Biden reprezentował Stany Zjednoczone na uroczystościach pogrzebowych Jana Pawła II i na inauguracji pontyfikatu Franciszka. Doprowadził także do historycznego wystąpienia papieskiego w Kongresie w 2015 roku.

U amerykańskich katolików budzi także krytycyzm stosunek kandydata wobec małżeństw jednopłciowych, które w Stanach Zjednoczonych zostały zalegalizowane. Źródłem silnej krytyki był fakt udzielenia przez Bidena, w czasie jego wiceprezydentury, cywilnego ślubu dwóm pracownikom Białego Domu. Ceremonia miała prywatny charakter i odbyła się w domu wiceprezydenta. Krytyka dotyczyła tego, że jako katolik nie mógł tego zrobić, gdyż pozostaje to w całkowitej sprzeczności z nauczaniem Kościoła, choć jest to zgodne z amerykańskim prawem.

Dyskusja o katolickości Bidena toczy się. Dominuje przekonanie, że kandydat prezydencki reprezentuje liberalną część Kościoła [często wybiórczo traktującą jego nauczanie – przyp. KAI], skłonną jednak uznawać potrzebę ogólnego konsensusu społecznego.

CZYTAJ DALEJ

Bp Mieczysław Cisło przechodzi na emeryturę

2020-08-15 12:19

[ TEMATY ]

biskup

emerytura

Paweł Wysoki

Nigdy nie myślałem o tym, by być biskupem – przyznaje bp Mieczysław Cisło

Ojciec Święty Franciszek przyjął rezygnację bp. Mieczysława Cisło z pełnienia posługi biskupa pomocniczego archidiecezji lubelskiej. Bp Cisło kończy dziś 75 lat, tym samym osiągnął wiek emerytalny i przechodzi na emeryturę.

Bp Mieczysław Cisło jest doktorem teologii. Urodzony 15 sierpnia 1945 r. w Niemirówku (parafia Krasnobród, diec. zamojsko-lubaczowska). 14 czerwca 1970 r. wyświęcony na kapłana. 2 lutego 1998 r. konsekrowany na biskupa w archikatedrze lubelskiej. W Konferencji Episkopatu Polski pełnił funkcje m.in. Przewodniczącego Komitetu ds. Dialogu z Judaizmem, Przewodniczącego Rady ds. Dialogu Religijnego, Przewodniczącego Zespołu ds. Dialogu ze Wspólnotą Kościelną Luterańsko-Augsburską. Obecnie jest Członkiem Zespołu ds. Kontaktów z Przedstawicielami Kościoła Greckokatolickiego na Ukrainie.

>> KOMUNIKAT NUNCJATURY APOSTOLSKIEJ

Bp Mieczysław Cisło urodził się 15 sierpnia 1945 r. w Niemirówku (parafia Krasnobród, diec. zamojsko-lubaczowska). Uczęszczał do Liceum Ogólnokształcącego w Tomaszowie Lubelskim, gdzie w 1964 r. uzyskał maturę. W latach 1964-1970 był alumnem Wyższego Seminarium Duchownego w Lublinie i student Wydziału Teologicznego KUL.

Po uzyskanym magisterium z teologii przyjął święcenia kapłańskie 14 czerwca 1970 r. w Lublinie z rąk bpa Piotra Kałwy. W latach 1970-1974 wikariusz w parafii św. Franciszka Ksawerego w Krasnymstawie, a w latach 1974-1975 wikariusz w parafii św. Anny w Lubartowie. W latach 1975-1977 odbywał studia z teologii dogmatycznej w Papieskim Uniwersytecie Gregoriańskim w Rzymie, gdzie w 1977 r. uzyskał licencjat, a w 1981 doktorat.

Od października 1981 r. rozpoczął pracę w Wyższym Seminarium Duchownym w Lublinie, gdzie obok prowadzonych wykładów z dogmatyki pełnił kolejno funkcje: prefekta 1981-1984, wicerektora 1984-1991 oraz rektora 1991-1998. Równocześnie pracownik naukowy KUL na Wydziale Teologii od 1982 r. (od 1985 asystent, a od 1989 adiunkt). Autor publikacji głównie z zakresu teologii dogmatycznej.

Odznaczony godnością kapelana Ojca Świętego i kanonią rzeczywistą Kapituły Archikatedralnej w Lublinie.

13 grudnia 1997 wyniesiony do godności biskupa tytularnego Auca i ustanowiony biskupem pomocniczym lubelskim. Konsekrowany 2 lutego 1998 r. w archikatedrze w Lublinie przez abpa Józefa Życińskiego. W archidiecezji pełni obowiązki min.: wikariusza generalnego, przewodniczącego Archidiecezjalnej Komisji Duszpasterstwa Ogólnego, członka Rady Kapłańskiej, członka Kolegium Konsultorów.

Po śmierci arcybiskupa Józefa Życińskiego (10 lutego 2010 r.) do objęcia archidiecezji przez arcybiskupa Stanisława Budzika (22 października 2011 r.) pełnił funkcję administratora archidiecezji.

Na forum ogólnopolskim był Delegatem Konferencji Episkopatu Polski ds. Ruchów Katolickich oraz Asystentem KEP przy Radzie Katolików Świeckich, Przewodniczącym Rady ds. Dialogu Religijnego, Przewodniczącym Komitetu ds. Dialogu z Judaizmem, Przewodniczącym Zespołu ds. Dialogu ze Wspólnotą Kościelną Luterańsko-Augsburską. Obecnie jest Członek Zespołu ds. Kontaktów z Przedstawicielami Kościoła Greckokatolickiego na Ukrainie.

BP KEP / Archidiecezja Lubelska

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję