Reklama

Wiadomości

Morawiecki: chcemy uniknąć kolejnego lockdownu w związku z koronawirusem

Chcemy uniknąć kolejnego lockdownu, chcemy utrzymać równowagę pomiędzy siłą gospodarki, tempem wychodzenia z kryzysu, a dbałością o wszystkie sprawy związane ze zdrowiem publicznym - powiedział w Brukseli premier Mateusz Morawiecki po spotkaniu premierów V4 z szefową KE.

Premier Morawiecki powiedział na konferencji prasowej, że podczas rozmowy w gronie premierów Grupy Wyszehradzkiej podkreślono chęć uniknięcia kolejnego lockdownu w związku z epidemią koronawirusa.

"Wszyscy potwierdziliśmy, że chcemy uniknąć kolejnego lockdownyu. Chcemy mieć dobrą równowagę pomiędzy siłą gospodarki, tempem wychodzenia z kryzysu, a dbałością o wszystkie sprawy związane ze służbą zdrowia, o zdrowie publiczne, o zdrowie indywidulanych ludzi" - powiedział Morawiecki.

Reklama

"My w Polsce, ale także w Republice Czeskiej, na Węgrzech zadbaliśmy o to bardzo dobrze, ale przed nami na pewno jeszcze kilka miesięcy, mam nadzieję, że ostatnich kilka miesięcy, oby bardzo krótkich, zmagania z tą pandemią" - dodał.

Premierzy Polski, Węgier i Czech spotkali się w czwartek w Brukseli w Ursulą von der Leyen.

W czwartek Ministerstwo Zdrowia podało, że badania laboratoryjne potwierdziły zakażenie koronawirusem w Polsce u kolejnych 1136 osób – to największy dobowy wzrost zakażeń od początku epidemii. Z powodu COVID-19 zmarło kolejne 25 osób. (PAP)

Reklama

autor: Karol Kostrzewa, Mateusz Roszak

kos/ mro/ godl/

2020-09-24 12:40

Ocena: +1 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Premier: kampania fake newsów ws. wynagrodzenia medyków jest nie na miejscu

2020-11-29 11:06

[ TEMATY ]

Mateusz Morawiecki

Kancelaria Premiera RP

Kampania fake newsów w sprawie dodatkowego wynagrodzenia dla personelu medycznego, którą prowadzi obecnie opozycja, jest nie na miejscu - napisał w niedzielę na Facebooku premier Mateusz Morawiecki.

"Przypominam, także posłom opozycji, że zadaniem ustawy od początku było i jest zapewnienie dodatkowego 100 proc. wynagrodzenia dla medyków delegowanych do pracy przez wojewodów. Wszyscy inni, którzy już teraz pracują na pierwszej linii walki z COVID 19 w szpitalach II i III poziomu, a także ratownicy medyczni i diagności z laboratoriów szpitalnych, mają gwarancję wypłaty dodatkowego pełnego wynagrodzenia począwszy od 1 listopada" - napisał premier.

Morawiecki dodał, że decyzję taką, w uzgodnieniu z nim, już miesiąc temu podjął minister zdrowia Adam Niedzielski.

"Wypłata za listopad nastąpi do 10 grudnia. Proszę nie wprowadzać w błąd medyków i całego społeczeństwa. Politycy są po to, aby szukać rozwiązań i pomagać, a nie wprowadzać chaos i niepotrzebną panikę" - czytamy we wpisie premiera.

1 listopada minister zdrowia Adam Niedzielski wydał polecenie prezesowi NFZ, by osoby z personelu medycznego walczące z COVID-19, wraz z ratownikami medycznymi oraz diagnostami laboratoriów szpitalnych otrzymywały o 100 proc. większe wynagrodzenie w formie świadczenia dodatkowego. Polecenie weszło w życie z dniem podpisania.

W poleceniu przesądzono, że obejmie ono poza wcześniej wskazanym personelem medycznym szpitali II i III poziomu, również podmioty lecznicze, w których skład wchodzą jednostki systemu Państwowego Ratownictwa Medycznego lub izby przyjęć, a także laboratoria podmiotów leczniczych będących szpitalami I, II i III poziomu, z którymi Narodowy Fundusz Zdrowia zawarł umowę o wykonywanie testów diagnostycznych RT-PCR w kierunku SARS-CoV-2.

Minister zdrowia zapewnia, że lekarze, pielęgniarki, ratownicy medyczni i diagności laboratoryjni zaangażowani w walkę z epidemią otrzymają dodatki; a zwiększone wynagrodzenia są naliczane od początku listopada.

W sobotę Sejm - odrzucając stanowisko Senatu - opowiedział się za tym, by dodatki w wysokości 100 proc. wynagrodzenia przysługiwały jedynie tym pracownikom medycznym, którzy są zaangażowani w leczenie chorych na COVID-19, ale zostali do tej pracy skierowani przez wojewodę. Senat opowiedział się za odrzuceniem w całości nowelizacji tzw. ustawy covidowej zakładającej ws dodatków dla pracowników ochrony zdrowia, uzasadniając, że narusza m.in. zawartą w konstytucji zasadę równości.

"Władza, która odbiera medykom dodatki za walkę z Covid-19 w czasie, gdy oni narażają zdrowie i życie, aby ratować Polaków, a jednocześnie lekką ręką daje ponownie 2 mld na rządową TVP, nie zasługuje na to, aby nami rządzić. Propagandą z wirusem nie wygracie!" - napisał w sobotę na Twitterze marszałek Senatu Tomasz Grodzki.

Nowelizacja - która po odrzuceniu w sobotę w Sejmie trafi teraz do decyzji prezydenta - powstała z inicjatywy posłów PiS, z powodu - jak uzasadniano - ich pomyłki w głosowaniu poprawek Senatu do poprzedniej noweli tzw ustawy covidowej, w związku z czym do ustawy został wprowadzony zapis, że dodatki należą się wszystkim pracownikom ochrony zdrowia zaangażowanym w walkę z epidemią, a nie tylko - jak pierwotnie zakładano - tym skierowanym do takiej pracy przez wojewodę.

Również w sobotę w Dzienniku Ustaw opublikowana została - podpisana przez prezydenta 3 listopada - poprzednia nowelizacja zakładająca, że 100 proc. dodatki dostaną wszycy pracownicy ochrony zdrowia zaangażowani w walkę z epidemią Covid-19 - ten przepis wszedł w życie w niedzielę z mocą od 5 września. Opozycja w listopadzie wielokrotnie apelowała o publikację tej nowelizacji. W odpowiedzi politycy PiS, w tym m.in. szef klubu i wicemarszałek Sejmu Ryszard Terlecki informowali, że nowela zostanie opublikowana, gdy przyjęta będzie nowelizacja "naprawiająca błąd" z głosowania. (PAP)

pif/ mok/

CZYTAJ DALEJ

Kęty: klaryski wyprzedają swe muzyczne skarby, by ratować klasztor

2020-11-30 15:40

[ TEMATY ]

klaryski

źródło: https://kety.klaryski.org/

Klaryski z klasztoru w Kętach

Klaryski z klasztoru w Kętach

Trzy cytry, w tym jedna przedwojenna niemiecka, zabytkowe skrzypce w futerałach, gitary, harmonijka ustna, kałamarze, zegar z wahadłem, gobelin i maszyny do szycia – m.in. te przedmioty oferują na sprzedaż kęckie siostry klaryski od Wieczystej Adoracji w Kętach. Wyprzedaż muzycznych skarbów z klasztornych magazynów ma pomóc zebrać fundusze na remont klasztoru.

Aby odnowić budynek, w którym od ponad 110 lat trwa adoracja Jezusa Eucharystycznego, na początku listopada siostry zachęcały do kupna atrakcyjnych staroci RTV i AGD. Ich oferta okazała się sukcesem. Zainteresowanie magnetofonami szpulowymi czy kastowymi przerosło najśmielsze oczekiwania.

Nie tylko miłośnicy oryginalnych instrumentów mogą znaleźć wśród nietypowej oferty sióstr coś dla siebie. - Na aukcji kupić można japońską makatkę z Matką Bożą, kałamarz w kształcie góralskiego kapelusza, drewniany kuferek, dziecięcą tablicę do rysowania kredą, czarno-biały telewizor marki Unitra Vela 203, zegar nakręcany z wahadłem, maszyny do szycia, dwa stare żelazka, żeliwną gofrownicę oraz zestawy pocztówek – poinformował informacyjny portal gminy Kęty.

Skala potrzeb jest ogromna. Stare mury klasztoru w wielu miejscach są popękanie i pokryte grzybem. Okna w budynku niefunkcjonalne, a urządzenia w kuchni, pralni i kotłowni mocno przestarzałe. Trzy lata temu z pomocą kęckim klaryskom ruszyło wiele parafii diecezji bielsko-żywieckiej, które zorganizowały zbiórki wśród wiernych.

Niedawno udało się wyremontować przylegający do klasztoru dziedziniec. Było to możliwe dzięki m.in. dofinansowaniu z gminy Kęty.

Wszyscy zainteresowani zakupem niezwykłych przedmiotów retro proszeni są o kontakt z siostrami pod nr tel. (33) 845-21-46 lub za pośrednictwem poczty e-mail kety@klaryski.org.

Datki na rzecz renowacji klasztoru można przekazywać elektronicznie lub osobiście, odwiedzając klasztor i składając ofiarę pod figurką św. Antoniego w kaplicy klasztornej.

Dane do przelewów: SS. Klaryski od Wieczystej Adoracji, ul. Kościuszki 6, 32-650 Kęty. Bank Polska Kasa Opieki, Numer: PL 73124011701111000024091064, Kod BIC Banku Pekao SA: PKOPPLPW

CZYTAJ DALEJ

Prezydent: pandemia koronawirusa to czas szczególnie trudny dla seniorów

2020-12-01 12:50

[ TEMATY ]

senior

seniorzy

Adobe.Stock.pl

Pandemia koronawirusa to czas trudny dla ludzi, także od strony psychologicznej; szczególnego wsparcia potrzebują osoby starsze, dla których załatwienie codziennych spraw jest poważnym problemem lub po prostu zagrożeniem życia - powiedział we wtorek prezydent Andrzej Duda.

Prezydent podczas wspólnej konferencji prasowej z minister rodziny Marleną Maląg wskazywał, jak ważna jest inicjatywa Solidarnościowego Korpus Wsparcia Seniorów, który działa od końca października.

Andrzej Duda zwrócił uwagę, że pandemia koronawirusa to czas trudny dla ludzi, także od strony psychologicznej. "Wielu ludzi bardzo źle znosi osamotnienie, wielu ludzi nie radzi sobie z tą sytuacją, wielu ludzi potrzebuje wsparcia. Tego wsparcia potrzebują osoby starsze, osoby z niepełnosprawnościami. Te, dla których załatwienie codziennych spraw w dobie pandemii jest poważnym problemem lub po prostu zagrożeniem życia" - powiedział prezydent.

Przypomniał, że właśnie w tym celu resort rodziny ruszył z akcją wsparcia seniorów. "Od października w ramach Solidarnościowego Korpusu Wsparcia Seniorów cała rzesza osób, ponad 10 tys. wolontariuszy, pomaga seniorom załatwiać różne sprawy, począwszy od spraw urzędowych aż po sprawy codzienne - zakupy, załatwianie różnego rodzaju kwestii" - dodał prezydent.

Podkreślił, że wolontariusze poprzez te działania niosą otuchę dla seniorów w tym trudnym czasie.(PAP)

Autorka: Karolina Kropiwiec

kkr/ mhr/

CZYTAJ DALEJ
Przejdź teraz
REKLAMA: Artykuł wyświetli się za 15 sekund

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję