Reklama

Niedziela Łódzka

Łódź: Historia nauczycielką nadziei

W łódzkim zespole szkół, działających w ramach Stowarzyszenia Przyjaciół Szkół Katolickich, trwają przygotowania do realizacji kolejnego widowiska patriotycznego pt.: „Rodzina Niepodległa”. Premiera planowana jest na 26 października.

2020-09-25 14:21

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

Archiwum Szkoły

Na scenie spotkają się nauczyciele ze swoimi uczniami – uczestnikami zajęć szkolnych Kół Teatralnych i chóru. Młodzi miłośnicy teatru wystąpią u boku profesjonalnych aktorów i muzyków. Na widowni zasiądzie młodzież i rodzice.

Reklama

Autorzy projektu „Rodzina Niepodległa” wychodzą z założenia, że wspólnotowe przeżycie historycznych treści skutecznie zbliża do siebie dorosłych i młodzież, wzmacnia poczucie rodzinnych więzi i współodpowiedzialności za losy państwa, narodu, Kościoła. Spektakl podkreśli wielkie znaczenie polskich rodzin – jako rękojmi naszej suwerenności.

W warstwie literackiej widowisko podejmie temat wielkich Rocznic, obchodzonych w tym roku: Stulecia Bitwy Warszawskiej i urodzin Karola Wojtyły; czterdziestej Rocznicy powstania „Solidarności” i dziesiątej Rocznicy Katastrofy Smoleńskiej. Pojawią się wątki mówiące o poświęceniu i odwadze, lojalności i wierze, wreszcie – o nadziei i zwycięstwie. Spektakl będzie ewoluował od gorzkiego „Raportu z oblężonego miasta” (Zbigniewa Herberta) do końcowego obrazu ludzi, którzy się nie poddają („Ballada o Międzymorzu”).

Będzie to forma opowieści o najnowszej historii Polski wyrażona językiem teatru, poezji, dokumentu, skeczu i piosenki w sposób poruszający i optymistyczny.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Łódź: będąc niewolnikami otrzymaliśmy przyjaźń od Pana!

2020-10-21 15:00

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

ks. Paweł Kłys

- Wiele otrzymaliśmy! Będąc niewolnikami otrzymaliśmy przyjaźń od Pana. Wiele jest w tej relacji. Byłaby taka pokusa myśleć: wiele otrzymaliśmy tzn. otrzymaliśmy talenty, zdrowie, wykształcenie, ale tu nie chodzi o to, że otrzymaliśmy wiele rzeczy czy stanowiska od Pana. Tu nie o to chodzi! Tu chodzi o przyjaźń z Panem! – mówił abp Grzegorz Ryś.

W homilii odnosząc się do Ewangelii kaznodzieja pytał - co nas może bardziej zmobilizować niż to. że przyjaciel nadchodzi? Jest tysiące powodów, dla których nie wstanę z łóżka w którym mi dobrze – je, pije i upija się – ale ta świadomość, że czeka mnie spotkanie z tym, który jest dla mnie najważniejszy, który jest dla mnie numerem jeden - jest Przyjacielem, to jest świadomość, która mnie mobilizuje. To jest to „wiele” – które nam dano. Według tego „wiele” Pan ma prawo oczekiwać – jeśli niewolnika czyni przyjacielem - że niewolnik zachowuje się na miarę tej przyjaźni. – tłumaczył metropolita łódzki.


W codziennych Eucharystiach z metropolitą łódzkim transmitowanych on-line z kaplicy domu biskupiego można uczestniczyć codziennie o godz. 7:30 wchodząc na stronę www.archidiecezja.lodz.pl lub na kanale YouTube Archidiecezja Łódzka.

CZYTAJ DALEJ

Salezjanie: ks. Michał Woźnicki nie jest salezjaninem

2020-10-20 14:02

[ TEMATY ]

salezjanie

oświadczenie

M.K.

"Jest nam przykro z powodu nieprzestrzegania przez ks. Michała Woźnickiego zasad epidemicznych, które poskutkowało koniecznością interwencji policji, ale ks. Woźnicki w żaden sposób nam nie podlega, a jakiekolwiek jego twierdzenia, że jest inaczej, nie są zgodne z prawdą" - brzmi oświadczenie Towarzystwa Salezjańskiego, odnoszące się do wczorajszej interwencji policji w domu zakonnym w Poznaniu.

Chodzi o poniedziałkową interwencję policji w domu zakonnym przy ul. Wronieckiej w Poznaniu. Ks. Michał Woźnicki to wydalony ze zgromadzenia salezjanin, skonfliktowany ze swoimi dawnymi współbraćmi. Kapłan nie chciał opuścić zajmowanych pomieszczeń. W jednym z pokoi w swojej celi urządził kaplicę, z której wczoraj wynieśli go policjanci. Funkcjonariusze weszli do środka w trakcie nabożeństwa, legitymując m.in. zgromadzonych tam na modlitwie wiernych. Zgłoszenia na policję dokonali sami salezjanie, którzy poinformowali, że w celi Woźnickiego odbywa się nabożeństwo naruszające rządowe obostrzenia.

W dzisiejszym oświadczeniu salezjanie przypominają tło konfliktu z ks. Woźnickim.

Poniżej tekst oświadczenia:

Oświadczenie w sprawie ks. Michała Woźnickiego

W związku z sytuacją z dnia 19 października 2020 r., jaka miała miejsce w domu zakonnym przy ul. Wronieckiej w Poznaniu, Inspektoria Towarzystwa Salezjańskiego św. Jana Bosko z siedzibą we Wrocławiu oświadcza, że:

Ks. Michał Woźnicki nie jest salezjaninem – z zachowaniem wszelkich przepisów Prawa Kanonicznego został wydalony ze Zgromadzenia Salezjańskiego w sierpniu 2018 r. Oznacza to, że bezprawnie zamieszkuje na terenie domu zakonnego przy ul. Wronieckiej w Poznaniu i wbrew naszej woli wprowadza poza klauzurę zakonną obce osoby, przez co w obecnej sytuacji pandemicznej naraża na niebezpieczeństwo zarażenia koronawirusem wszystkich mających prawo tam przebywać.

Ks. Michał Woźnicki podlega karze suspensy, czyli nie wolno mu sprawować sakramentów świętych.

Zgromadzenie Salezjańskie nie ma nic wspólnego z działaniami ks. Michała Woźnickiego oraz z osobami, które wokół siebie gromadzi.

Jest nam przykro z powodu nieprzestrzegania przez ks. Michała Woźnickiego zasad epidemicznych, które poskutkowało koniecznością interwencji policji, ale ks. Woźnicki w żaden sposób nam nie podlega, a jakiekolwiek jego twierdzenia, że jest inaczej, nie są zgodne z prawdą.

W trosce o nasze bezpieczeństwo będziemy podejmowali działania, które zagwarantują na terenie domu zakonnego przy ul. Wronieckiej w Poznaniu przestrzeganie aktualnie obowiązujących zasad funkcjonowania społecznego w tzw. strefach żółtych i czerwonych.

ks. Jerzy Babiak, rzecznik prasowy

CZYTAJ DALEJ

Dworczyk: do pracy w szpitalu tymczasowym w Warszawie zgłosiło się ponad 1250 osób

2020-10-22 11:34

[ TEMATY ]

koronawirus

WIKIPEDIA

Od środy do czwartku do godz. 10 zgłosiło się ponad 1250 osób chętnych do pracy w szpitalu tymczasowym w Warszawie, który powstaje na terenie Stadionu Narodowego - poinformował na konferencji w czwartek we Wrocławiu szef kancelarii premiera Michał Dworczyk.

Dworczyk podczas konferencji z wojewodą dolnośląskim Jarosławem Obremskim, w trakcie której przedstawiono lokalizację szpitala tymczasowego we Wrocławiu przypominał, że już w środę została uruchomiona strona internetowego analogicznego szpitala w Warszawie, za pośrednictwem której zgłaszają się chętnie do pracy w tym szpitalu.

"Od wczoraj do dziś do godz. 10 zgłosiło się ponad 1250 osób. To są kadry medyczne, lekarze, ratownicy i pielęgniarki, salowe, sanitariusze, które deklarują gotowość do podjęcia służby, pracy w tym szpitalu tymczasowym" - poinformował szef KPRM.

"To jest dowód na ofiarność i solidarność" - dodawał.

Podkreślał, że szpitale tymczasowe to ostatnia linia obrony przed pandemią. "Mamy nadzieję, że nigdy wykorzystanie tych obiektów nie będzie potrzebne. Natomiast jako przewidujący rząd, administracja musimy rozważać wszystkie scenariuszy, również te pesymistyczne, dlatego takie szpitale tymczasowe będą powstały w różnych miejscach w Polsce" - mówił Dworczyk.

P

ierwszy szpital tymczasowy powstaje na terenie Stadionu Narodowego w Warszawie. Zgodnie z zapowiedziami rządu szpitale takie powstaną w każdym mieście wojewódzkim.

W środę szef KPRM, który jest odpowiedzialny za koordynowanie przygotowania szpitali tymczasowych informował, że w pierwszym etapie, w którym powstanie 500 łóżek w szpitalu tymczasowym w Warszawie potrzebnych będzie ponad 500 pracowników personelu medycznego. Dodawał, że jeżeli sytuacja pandemiczna w kraju będzie się pogarszała, a przyrost zachorowań wciąż będzie tak dynamiczny, wtedy szpital będzie mógł zostać rozszerzony do 1000 łóżek, z czego 100 do intensywnej terapii.

W czwartek badania laboratoryjne potwierdziły zakażenie koronawirusem u kolejnych 12 107 osób, zmarło 168 osób. To najwięcej zakażeń i zgonów od początku epidemii. (PAP)

autor: Mateusz Roszak

mro/ godl/

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Przejdź teraz
REKLAMA: Artykuł wyświetli się za 15 sekund

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję