Reklama

Niedziela Wrocławska

Warsztat Terapii Zajęciowej w Dobroszowie Oleśnickim

W Dobroszowie Oleśnickim rozpoczął funkcjonowanie Warsztat Terapii Zajęciowej Caritas Archidiecezji Wrocławskiej. Samodzielność będzie mogło zdobywać 15 osób z różnymi niepełnosprawnościami.

Fot. Caritas Wrocław

- Tak naprawdę mamy dwie pracownie. Jedna uczy pracy w gospodarstwie domowym. Uczestnicy będą doskonalili swoje umiejętności w zakresie obsługi urządzeń AGD, sprzątania i gotowania. Będziemy starali uczyć przygotowania podstawowego posiłku, ale też pojawią się zaawansowane przepisy – zapowiada Marcin Seretny, Dyrektor Domu św. Józefa w Małkowicach.

W drugiej pracowni dydaktyczno-komputerowej podopieczni będą uczyć się jak obsługiwać komputer czy drukarkę. Dodatkowym elementem szkolenia będzie możliwość założenia poczty e-mail oraz profilu w mediach społecznościowych.

Reklama

- Otwarcie tej placówki było bardzo potrzebne nam wszystkim i przyszłym pokoleniom. Najważniejsze jest to, żeby do takich obiektów była dobra dostępność. W powiecie wrocławskim są już dwie tego typu placówki. Myślimy nad trzecią inwestycją w gminie Żórawina – mówi Dariusz Jedynak, Członek Zarządu Powiatu Wrocławskiego.

Z otwarcia WTZ cieszy się Wojciech Błoński, wójt gminy Długołęka. - Nie wiemy co przyniesie jutro. Możemy sami znaleźć się w podobnych okolicznościach. Jestem bardzo zadowolony, że na terenie gminy Długołęka mamy takie warsztaty. Sami mieszkańcy już od dawna sygnalizowali mi, że jest potrzeba budowy takiego miejsca – dodaje Błoński.

Czas trwania zajęć w warsztacie wynosi nie więcej niż 7 godzin dziennie i 35 godzin tygodniowo. Pobyt w warsztacie jest nieodpłatny.

2020-09-28 14:12

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ojcze Adamie, nie bój się pokochać Kościół!

2020-10-29 10:25

[ TEMATY ]

felieton

o. Adam Szustak

youtube.com/LangustaNaPalmie

„Kocham Chrystusa!!! - wołał, zaś żołnierze radzieccy bili go kolbami, krzycząc: Wyprzyj się wiary! - Nie, ja kocham Chrystusa! Żołnierze śmiejąc się żywcem go zakopali, on umierając w ręku wciąż trzymał różaniec. Tak zginął mój dziadek.

- Boże, jak dobrze żyć i umierać w Twoim katolickim Kościele - krzyczał ksiądz Jan Łukacz, proboszcz mojej parafii w Barze w południowo-środkowej Ukrainie. Za to, że nie chciał wyrzec się wiary, odarto go ze skóry, wykłuto oczy, obcięto nos, uszy, i na wpół żywego oprowadzano po mieście, a potem wrzucono do dołu z wapnem. W samym roku 1937 w mojej parafii zginęło 9367 osób za to, że ceniły Chrystusa nad życie”. Tak o sytuacji katolików na Ukrainie opowiada o. Paweł Wyszkowski OMI. Nie można oddzielić miłości do Chrystusa od miłości do Jego Kościoła. Dlatego w jednym z hymnów śpiewamy: „O, Panie Boże, dzięki Ci, żeś mi Kościoła otwarł drzwi. W nim żyć, umierać pragnę”.

Dobrze o tym pamiętać także dzisiaj. W tym kontekście poglądy głoszone przez o. Adama Szustaka OP coraz częściej zmuszają do smutnej refleksji. Oto np. – jako komentarz do ostatnich aktów nienawiści i agresji wobec katolików, napaści na księży, przerywania Mszy św., niszczenia kościołów - ksiądz Szustak na swoim kanale YouTube ogłosił: „Ja też nienawidzę tego Kościoła. (…) Tego Kościoła, który stał się absolutnie jakąś – przepraszam za wyrażenie – ladacznicą polityczną”.

Czym Kościół zasłużył sobie na porównanie go przez księdza katolickiego do prostytutki? Należę do Kościoła. Te słowa mnie oburzają. Nie pamiętam, żeby którykolwiek z duchownych rzymskokatolickich popierał publicznie którąś z partii politycznych, albo któregoś z kandydatów na urząd prezydenta RP chociażby w ostatnich wyborach… Chociaż, przepraszam! Jeden, zdaje się, tylko jeden ksiądz, uwikłał się politycznie i publicznie poparł Szymona Hołownię. Zachwytu nad swoim ulubionym politykiem nie ukrywał właśnie o. Adam Szustak OP. A jednak nikt nie obrażał księdza z tego powodu i nie nazywał – przepraszam za wyrażenie – politycznym żigolakiem.

Czyż nie byłoby to niesprawiedliwe i krzywdzące? I pewnie w jakiejś mierze obłudne, bo przecież każdy z nas na kogoś głosował w wyborach parlamentarnych i prezydenckich. A jednak Kościół wie, do Kogo należy! Kościół pamięta, że jest „Oblubienicą Bożego Baranka”. Jak przypomniał św. Jan Paweł II, 7 lutego 2001 r.: „Wspólnota kościelna, [została] «poślubiona jednemu mężowi» jako czysta dziewica (por. 2 Kor 11,2)”.

Trudno zrozumieć, dlaczego ksiądz mówi o swojej nienawiści do Kościoła. Nie do grzechu, ale do Kościoła, który przecież Jezus… pokochał i którego stał się Oblubieńcem. Przecież każdy kapłan wie, że ma coraz mniej koncentrować się na sobie, a coraz więcej na Jezusie. Skupiając uwagę na Nim, potrafi dostrzec, jak On widzi świat i usłyszeć, co o nim mówi. Żeby jednak – tak jak Jezus – kochać Kościół, trzeba nie tylko o Jezusie mówić, ale z Nim być. Dlatego każdy ksiądz dokonuje ważnego wyboru – być więcej w Internecie czy więcej na adoracji… Realizować coraz więcej własnych pomysłów czy coraz bardziej poznawać słowo Boże i nauczanie Kościoła… To są ważne decyzje.

Św. Paweł przypomina, że „Chrystus umiłował Kościół i wydał za niego samego siebie, aby go uświęcić, oczyściwszy obmyciem wodą, któremu towarzyszy słowo, aby osobiście stawić przed sobą Kościół jako chwalebny, nie mający skazy czy zmarszczki, czy czegoś podobnego, lecz aby był święty i nieskalany (Ef 5,25-27). Jezus pokochał Kościół! Pokochał każdego z nas. Oddał swoje życie za nas, grzeszników, żebyśmy mogli być święci.

Ojcze Adamie, za Księdza też Jezus oddał życie z miłości, zanim Go Ksiądz poznał i za Nim poszedł. On jest wierny swojej miłości, nawet jeśli ten czy inny ksiądz zadeklaruje, że odcina się od znienawidzonego przez siebie Kościoła. Czy jednak taka deklaracja nie jest już aktem apostazji? Ojcze Adamie, odwagi! Nie bój się pokochać Kościół! Chyba, że wcale nie chodzi Ojcu ani o Kościół, ani o Ewangelię, tylko o to, żeby – jak to Ojciec powtarza - nagrać kolejny filmik na YouTube…

CZYTAJ DALEJ

Łódź: Szturm modlitewny potrzebny od zaraz

2020-10-31 21:50

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

Archiwum Ruchu Światło - Życie

 - Jest to inicjatywa księży, moderatorów diecezjalnych zajmujących się Oazą. Doszliśmy do wniosku, że w obecnej sytuacji najlepiej jest się pomodlić. Oaza obejmuje całą Polskę i nie tylko. To inicjatywa oddolna, ale w poczuciu więzi solidarności między nami księżmi - mówił ks. Marcin Majsik, moderator diecezjalny Ruchu Światło - Życie. 

Ruch Światło - Życie Archidiecezji Łódzkiej zachęca do zapisywania się na 30 – minutową modlitwę różańcową. Nasza archidiecezja zaczyna tę sztafetę modlitewną 1 listopada br. o godz. 0.00, a kończy o godz. 24.00. Potem sztafetę przejmuje Archidiecezja Katowicka a następnie Ruch Światło – Życie w poszczególnych diecezjach całej Polski. Na poszczególne 30 minut może zapisać się więcej niż jedna osoba. 

Arkusz do zapisów dostępny w linku poniżej: 

https://docs.google.com/spreadsheets/d/1BR6UZbwVJ0yw6R2Zwe1zyqxQRY6Z-0fjg5ML_j7UeCA/edit?fbclid=IwAR2VxegzSyKSGUwD7LS34RtGZTwUpnLzve0zeLVegZwOEaUGRPHxf_KwFdA#gid=895481506 

Zachęcam do podjęcia tej modlitwy w jedności między sobą w diecezji, wspólnotami innych diecezji, całym Kościołem, wszystkimi braćmi i siostrami naszego kraju przywołując wstawiennictwa Maryi, Królowej Polski. Nacisk na modlitwę jest bardzo ważny, wierzę, że modlitwa może wiele zmienić. - dodaje kapłan. 

Sztafeta modlitewna w całej Polsce będzie trwała do 8 grudnia. 

CZYTAJ DALEJ
Przejdź teraz
REKLAMA: Artykuł wyświetli się za 15 sekund

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję