Reklama

Watykan

Watykanista: kard. Pell dotrze do Rzymu w środę

Posiedziano mi właśnie, że kard. Pell wyleci z Australii we wtorek, 29-go września, a przyleci do Rzymu w środę 30 września – napisał na komunikatorze Twitter znany amerykański watykanista, Edward Petnin.

[ TEMATY ]

Watykan

kard. Pell

Ks. Cezary Chwilczyński

Jak podaje wielu dziennikarzy, Ojciec Święty wezwał 79-letniego byłego prefekta Sekretariatu do spraw Gospodarki, kard. George’a Pell’a do Rzymu. Ma on doradzać papieżowi w sprawach związanych z niejasnościami wokół operacji finansowych prowadzonych przez watykański Sekretariat Stanu.

2020-09-28 14:37

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Watykan: na placu św. Piotra stanie ceramiczna szopka

2020-10-30 14:02

[ TEMATY ]

Watykan

Boże Narodzenie

Adobe Stock

Na placu św. Piotra stanie w tym roku ceramiczna szopka. Przyjedzie z Castelli, w prowincji Teramo w Abruzji, od XVI wieku ważnego ośrodka produkcji ceramiki.

Będzie ustawiona obok bożonarodzeniowej choinki - świerku o wysokości 28 metrów i średnicy pnia dochodzącej do 70 metrów. Tym razem świąteczne drzewko jest darem Słowenii, a pochodzi z miejscowości Kočevje, w południowo-wschodniej części kraju.

Gubernatorat Państwa Watykańskiego informuje, że „w tym roku jeszcze bardziej niż zwykle, wyposażenie tradycyjnej przestrzeni poświęconej Bożemu Narodzeniu na placu św. Piotra będzie dla całego świata znakiem nadziei i ufności”, wyrażając to, że „Jezus przychodzi do swego ludu, aby go zbawić i pocieszyć”. Jest to „ważne przesłanie w tym trudnym czasie kryzysu sanitarnego związanego z COVID-19”.

Tradycyjnie inauguracja szopki i zapalenie lampek na choince odbędą się – z zachowaniem obostrzeń związanych z pandemią – w piątek 11grudnia o godz. 16.30. Ceremonii przewodniczyć będą: kard. Giuseppe Bertello, przewodniczący Gubernatoratu i jego sekretarz generalny bp Fernando Vérgez Alzaga. Tego samego dnia rano papież przyjmie delegacje Castelli i Kočevja, które oficjalne przedstawią oba dary: szopkę i choinkę.

Szopka z Castelli składa się wykonanych z ceramiki figur większych niż naturalne postaci ludzkie. Jest ona nie tylko symbolem kultury regionu Abruzja, lecz także dziełem sztuki współczesnej, mającej jednak swe korzenie w tradycyjnej obróbce ceramiki właściwej dla Castelli. Figury są dziełem uczniów i nauczycieli dawnego Instytutu Sztuki „F.A. Grue”, obecnie państwowego liceum aorystycznego designu. W latach 1965-1975 tematyka bożonarodzeniowa była elementem nauczania w Instytucie.

Na placu św. Piotra będą pokazane jedynie niektóre figury z kolekcji liczącej 54 sztuki. Przedstawiają one scenę narodzenia Pana Jezusa, a ponad Świętą Rodziną - Anioła z rozpostartymi skrzydłami, który ją chroni. Nie zabraknie też Trzech Króli, dudziarza, pasterki z dzbanem, grajka na fletni Pana, a nawet dziewczynki z lalką. Figury są zbudowane z pierścieniowych modułów, nałożonych na siebie i tworzących cylindryczne popiersia.

W szopce można odnaleźć nawiązania do sztuki starożytnej, greckiej i sumeryjskiej, a także do rzeźby starożytnego Egiptu. Po raz pierwszy była ona publicznie wystawiana w 1965 r. przed kościołem w Castelli, następnie w 1970 r. w Halach Trajana w Rzymie, a kilka lat później w Jerozolimie, Betlejem i Tel Awiwie.

Z kolei świerk z Kočevja nad rzeką Rinža pochodzi regionu, w którym lasy zajmują 90 proc. terytorium. Przyroda uchodzi tam za najmniej dotkniętą ręką człowieka. Drzewo podarowane papieżowi rosło w pobliżu wsi Kočevska Reka.

Choinka i szopka pozostaną na placu św. Piotra do końca liturgicznego okresu Bożego Narodzenia, czyli do Niedzieli Chrztu Pańskiego 10 stycznia 2021 roku.

Zwyczaj ustawiania choinki i szopki na placu św. Piotra wprowadził w 1982 r. papież Jan Paweł II. Pomysł ten bardzo szybko zyskał uznanie rzymian oraz turystów i pielgrzymów zagranicznych. Początkowo drzewa pochodziły z lasów włoskich, ale szybko w akcję tę włączyły się inne kraje, traktując podarowanie drzewka papieżowi jak zaszczyt, a zarazem swego rodzaju promocję własnego regionu. W latach 1997 i 2017 choinki do Watykanu pochodziły z Polski: z Zakopanego i z Ełku.

CZYTAJ DALEJ

Orędzie prymasa Polski abp. Wojciecha Polaka

2020-10-31 19:24

[ TEMATY ]

prymas Polski

abp Wojciech Polak

prymaspolski.pl

W orędziu metropolita gnieźnieński przypomniał, że wszyscy jesteśmy powołani do świętości, której zalążek otrzymaliśmy w czasie chrztu świętego. Jego wzrost „zależny jest od Bożej łaski, ale także od naszej odpowiedzi, od życia z Nim i w Nim”.

Prymas wskazał również, że czcząc w tych dniach świętych i wspominając naszych przodków jeszcze raz uświadamiamy sobie, do czego jesteśmy wezwani i jak wielka odpowiedzialność na nas spoczywa.

„To prawda, że wspomnienie świętych skłania nas do patrzenia w niebo, to jednak nie po to, by zapominać o rzeczach ziemskich, ale po to, by mierzyć się z nimi z większą odwagą i większą nadzieją” – stwierdził abp Polak.

Taką drogę, mówił dalej, wskazują święci także kard. Stefan Wyszyński, którego beatyfikacja została odłożona z powodu pandemii.

„Mamy nie tylko być w Kościele, mamy żyć w Kościele. Mamy nie tylko posługiwać się tekstami Ewangelii, ale według słów Ewangelii kształtować nasze codzienne życie” – mówił za Prymasem Tysiąclecia abp Polak.

„Świat współczesny coraz bardziej potrzebuje żywych przykładów miłości, zwycięzców Bożych, którzy będą szli przez ziemię służąc i miłując: potrzebuje nie tyle silnych pięścią, ile mocnych sercem; nie tyle potężnych, ile miłujących; nie tyle głośnych, ile uspokajających. Takich ludzi potrzebuje dziś świat. Takich potrzebuje nasza Ojczyzna i Kościół w Polsce” – wskazał Prymas podkreślając, że kard. Wyszyński wielokrotnie powtarzał, że do nikogo nie czuje nienawiści i nikogo nie uważa za swojego wroga.

Metropolita gnieźnieński przypomniał także o istocie uroczystości Wszystkich Świętych i Dnia Zadusznego. Jak przyznał, w te szczególne listopadowe dni szukamy blasku świętości zarówno na obliczach tych znanych, wyniesionych na ołtarze, jak i naszych bliskich zmarłych, których z miłością i tęsknotą wspominamy.

„Oni nie są oficjalnie ogłoszeni w procesach beatyfikacyjnych czy kanonizacyjnych. Nie oddajemy im publicznej czci. Nie wzywamy ich wstawiennictwa w litaniach, ani nie modlimy się przed ich figurami czy obrazami. A jednak to oni właśnie rozumieją nas najlepiej, kochają nas, wiedzą, co jest naszym prawdziwym dobrem, pomagają nam i nas oczekują” – mówił abp Wojciech Polak.

„Nawet w największej samotności i cierpieniu – kontynuował – nie jesteśmy sami, bo oni są z nami."

"Pamiętajmy o tym w tym trudnym czasie, gdy tak wielu doświadcza lęku i bezradności, gdy tak wielu niestrudzenie walczy o chorych, gdy tak wielu opłakuje zmarłych”.

Na koniec Prymas przypomniał o dekrecie Stolicy Apostolskiej przedłużającej czas zyskania odpustu zupełnego za zmarłych do końca listopada. Prosił również, by odwiedzimy cmentarzy rozłożyć na cały miesiąc.

„W ten sposób – modlitwą – najlepiej damy wyraz naszej pamięci o naszych bliskich zmarłych, żywym zaś okażemy troskę i miłość” – podkreślił.

CZYTAJ DALEJ

Czy zostawiasz miejsce na cud?

2020-10-31 20:21

Bożena Sztajner/Niedziela

Smutek, rozgoryczenie, niedowierzanie towarzyszą rodzicom, którzy usłyszeli, że ich dziecko nie dożyje do porodu lub umrze niedługo po narodzinach. Ufasz Bogu na tyle, aby pozwolić Mu działać?

Na platformie katoflix pojawił się darmowy film dokumentalny o księdzu z Ameryki, za którego przyczyną dokonało się uzdrowienie chłopca w łonie mamy.

Ten cud sprawił, że ks. Michael McGivney, założyciel Rycerzy Kolumba 31 października został ogłoszony błogosławionym Kościoła katolickiego.

W filmie poznajemy historię rodziców, Michelle i Daniela Schachle, którzy podczas badań usłyszeli trudną diagnozę: dziecko, którego oczekiwali, cierpi na śmiertelną puchlinę wodną i nie dożyje narodzin. Lekarz ginekolog nie dawał żadnych szans na poprawę wyników i urodzenie żywego dziecka.

Małżonkowie postanowili pozwolić synowi rozwijać się tak długo, jak Bóg to zaplanował. W międzyczasie modlili się za wstawiennictwem zmarłego w 1890 r. ks. McGivney’a, prosząc o cud uzdrowienia. Chłopiec oprócz chorób uniemożliwiających przeżycie miał też zdiagnozowany zespół Downa. Rodzice z całego serca pragnęli, by syn przyszedł na świat.

Jako katolicy jesteśmy wezwani do tego, aby bezgranicznie ufać Bogu. Święta Siostra Faustyna w Dzienniczku pisała, że Pana Jezusa najbardziej boli grzech braku ufności wobec Stwórcy. Jezus zostawił nam też niezwykłą obietnicę: Łaski z Mojego miłosierdzia czerpie się jednym naczyniem, a nim jest ufność. Im dusza więcej zaufa, tym więcej otrzyma. Wielką Mi są pociechą dusze o bezgranicznej ufności, bo w takie dusze przelewam wszystkie skarby swych łask (Dz 1578).

Ufność to także wiara w bezgraniczną miłość dobrego Ojca, w tym... postawa otwartości na cierpienie. Tylko Bóg wie, co jest nam potrzebne do zbawienia, uświęcenia, co przybliży nas do Jego serca. Rezygnując z życia dziecka, odbieramy wszechmogącemu Bogu pole do działania dla naszego dobra.

Zatem... czy w twoim życiu jest jeszcze miejsce na cud?

Film dostępny pod linkiem: www.katoflix.pl/film/blogoslawiony-proboszcz-ksiadz-michael-mcgivney.

CZYTAJ DALEJ
Przejdź teraz
REKLAMA: Artykuł wyświetli się za 15 sekund

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję