Reklama

Zdrowie

Czechy: Wojskowi lekarze z państw NATO i UE pomogą czeskim kolegom w walce z koronawirusem

Rząd Czech w czwartek zgodził się, by w związku z epidemią koronawirusa do kraju przyjechało do 300 wojskowych lekarzy z krajów NATO i Unii Europejskiej. Zgodnie z konstytucją zgodę musi jeszcze wyrazić parlament. Ponadto Czechy mają otrzymać z NATO i UE kilkadziesiąt respiratorów.

Minister obrony Lubomir Metnar poinformował, że pod koniec przyszłego tygodnia do Czech przyjedzie grupa 28 medyków z amerykańskiej Gwardii Narodowej ze stanów Teksas i Nebraska. Są to lekarze pierwszego kontaktu, mający doświadczenie w leczeniu zakażeń koronawirusem. Zostaną ulokowani w centralnym szpitalu wojskowym w Pradze i będą kierowani do poszczególnych zadań, zgodnie z potrzebami ministerstwa zdrowia. Wojskowi z USA i innych krajów mają przebywać w Czechach bez broni.

Metnar przekazał, że trwają rozmowy o udziale w powstrzymywaniu epidemii przez żołnierzy z Niemiec. Minister obrony spodziewa się także pozytywnej reakcji z innych państw i zapowiedział, że w piątek powinna zapaść decyzja o przekazaniu z zapasów Sojuszu 60 respiratorów. 30 takich urządzeń Czechy mają dostać od Komisji Europejskiej.

Reklama

Premier Andrej Babisz poinformował na Twitterze, że przewodnicząca KE Ursula von der Leyen zadzwoniła do niego z informacją o gotowości do przekazania sprzętu.

Minister zdrowia Roman Prymula, odpowiadając na jedno z pytań, które dotyczyło ewentualnego wezwania polskich lekarzy do powrotu do kraju, przypomniał podobne wezwanie czeskiej Izby Lekarskiej, na które pozytywnie odpowiedziało 21 lekarzy z zagranicy.

„W Polsce to jest trochę inny problem, bo Polacy są nieco większymi patriotami i spodziewam, że te powroty będą większe, ale z drugiej strony nie sądzę, żeby liczba polskich lekarzy mogła nam zagrozić” – powiedział Prymula i zauważył, że większym problemem byłoby podobne działanie ze strony Ukrainy.

Reklama

Prymula wyjawił także, że rząd planuje przedłużyć obowiązywanie stanu wyjątkowego poza zaplanowany termin 3 listopada br. Zgodę na to musi wyrazić parlament. Babisz zapowiadał wcześniej, że decyzję w tej sprawie gabinet podejmie 30 października.

Z Pragi Piotr Górecki (PAP)

ptg/ mal/

2020-10-22 16:52

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

O. Leon Knabit: czcza manifestacja jest kpiną ze służby zdrowia

[ TEMATY ]

o. Leon Knabit

COVID‑19

lekarze

Marcin Konik-Korn

– Proponuję manifestującym, by zamiast chodzić i wykrzykiwać wulgaryzmy „rzucić się ławą” do pomocy jako wolontariusze, do DPS-ów i szpitali. Czcza manifestacja jest kpiną ze służby zdrowia, której nie daje nic konkretnego – napisał o. Leon Knabit OSB. Popularny benedyktyn zarażony koronawirusem przebywa w szpitalu.

– Daleki jestem od odtrąbienia pełnego zwycięstwa, ale lepiej na pewno jest – poinformował w mediach społecznościowych o. Leon Knabit, który od końca października przebywa na oddziale zakaźnym w Szpitalu Specjalistycznym im. Stefana Żeromskiego w Krakowie, po pozytywnym wyniku badania na obecność SARS-CoV-2.

CZYTAJ DALEJ

Abp Gądecki o znaczeniu, przygotowaniach i przebiegu październikowej wizyty "ad limina apostolorum" polskich biskupów

2021-07-31 16:17

[ TEMATY ]

wywiad

ad limina

abp Stanisław Gądecki

archpoznan.pl

- Wizyta „ad limina apostolorum” wyraża katolickość Kościoła oraz podkreśla jedność Kolegium Biskupów, zbudowanego na fundamencie Następcy św. Piotra. Jest też okazją do wzajemnej wymiany darów między tym, co w Kościele jest partykularne a tym, co jest powszechne - mówi w rozmowie z KAI abp. Stanisław Gądecki. Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski wyjaśnia, że bardzo istotne jest pielgrzymowanie biskupów do grobów apostołów Piotra i Pawła, osobiste spotkania biskupów Kościołów partykularnych z Ojcem Świętym oraz wizyty w dykasteriach Kurii Rzymskiej.

Tomasz Królak, KAI: Księże Arcybiskupie, w październiku polscy biskupi odbędą wizytę „ad limina” i spotkają się z papieżem Franciszkiem. Jaki jest najważniejszy cel tej wizyty?

CZYTAJ DALEJ

Nieznane fakty z udziału ks. Wyszyńskiego w Powstaniu Warszawskim

2021-07-31 21:32

[ TEMATY ]

kard. Stefan Wyszyński

Powstanie Warszawskie

Archiwum Instytutu Prymasa Wyszyńskiego

Ks. Stefan Wyszyński asystuje przy operacjach w szpitalu polowym, przenosi rannych na własnych barkach, pierze bandaże, udziela sakramentów rannym powstańcom, prowadzi prowizoryczne pogrzeby poległych - to mało znane obrazy z życia przyszłego kardynała i Prymasa Tysiąclecia. Podczas Powstania Warszawskiego ks. Wyszyński był kapelanem w okręgu wojskowym AK Żoliborz-Kampinos.

Z chwilą wybuchu Powstania Warszawskiego ks. Stefan Wyszyński pracował jako kapelan zakładu dla niewidomych w podwarszawskich Laskach. Jednocześnie był kapelanem miejscowych oddziałów powstańczych pod pseudonimem Radwan III i m.in. współtworzył szpital dla powstańców w Laskach. Podobno powierzono mu także opiekę nad termometrem, które to urządzenie pewnego razu zgubił. Pomogła dopiero interwencja św. Antoniego – termometr znalazł się w ulubionych kwiatach ks. Stefana, czyli nasturcjach.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję