Reklama

Kościół

Żeńskie zakony kontemplacyjne w Polsce

Powołaniem sióstr w zakonach kontemplacyjnych jest przede wszystkim modlitwa. Mieszkają one za klauzurą, w klasztorach, których nie opuszczają poza wyjątkowymi okolicznościami. W Polsce żyje ok. 1270 mniszek. Dziś, 2 lutego, obchodzony jest Dzień Życia Konsekrowanego, ustanowiony przez papieża Jana Pawła II w 1997 r.

[ TEMATY ]

Dzień Życia Konsekrowanego

Karol Porwich /Niedziela

Siostry z zakonów kontemplacyjnych stanowią znacznie mniej liczną niż siostry ze zgromadzeń czynnych grupę zakonnic w Polsce. Według najnowszych danych – z 25 stycznia 2021 r. - jest ich w kraju blisko 1270. Większość mieszka w 83 klasztorach, których przełożone zrzeszone są w Konferencji Przełożonych Żeńskich Klasztorów Kontemplacyjnych w Polsce. Wszystkie te klasztory reprezentują 13 rodzin zakonnych, z których zdecydowanie najliczniejszą są karmelitanki bose. Około 60 sióstr mieszka w sześciu klasztorach, które formalnie nie należą do konferencji.

Gdy siostry zdecydują się ostatecznie na pozostanie w klasztorze, już z niego nie wychodzą, chyba że wymagają tego nadzwyczajne okoliczności, jak np. choroba. Żyją za klauzurą, w miejscu, do którego nie mają wstępu osoby z zewnątrz. Do kontaktów z otoczeniem są wyznaczane nieliczne siostry.

Podziel się cytatem

Reklama

Jak wyjaśnia matka Weronika Sowulewska, przewodnicząca KPŻKK, na co dzień mniszki zajmują się modlitwą i pracą. Niektóre klasztory, jak np. kamedułek, mają charakter bardziej pustelniczy, istnieje np. możliwość rekluzji, czyli oddzielenia się od wspólnoty. Zakony wywodzące się z tradycji franciszkańskiej z kolei bardziej akcentują życie wspólnotowe, przeżywanie radości. Są zgromadzenia, gdzie szczególnie wskazuje się na kontemplację Słowa Bożego .

Mniszki, choć oddzielone od świata, są blisko jego spraw poprzez modlitwę, którą świat otaczają. Modlą się też za cały Kościół oraz w konkretnych intencjach polecanych przez ludzi, którzy proszą o modlitwę.

– Nie jesteśmy powołane do pracy duszpasterskiej – podkreśla matka Sowulewska – nie mniej jednak ludzie szukają z nami kontaktu – przychodzą na furtę, dzwonią, piszą, przyjeżdżają, by pobyć w pobliżu, trochę zaczerpnąć z atmosfery, która tu panuje.

Reklama

Siostry pracują, by zapewnić sobie utrzymanie. W wielu klasztorach, ze względu na duże zapotrzebowanie, pisane są ikony. Mniszki szyją, haftują, wypiekają opłatki, wykonują drobne prace na zamówienie, dekoracje, pracują w polu, w ogrodzie, ale też piszą książki, wiersze, prowadzą pracę naukową. Jedna z sióstr, jak informuje matka Sowulewska, na mocy szczególnych pozwoleń wykładała w seminarium. Przy niektórych klasztorach funkcjonują domy rekolekcyjne, choć siostry nie prowadzą organizowanych tam rekolekcji.

Praca własna niestety z reguły nie wystarcza. Już od wielu lat 2 lutego, gdy przypada Dzień Życia Konsekrowanego, we wszystkich kościołach w Polsce zbierane są ofiary na wsparcie klasztorów kontemplacyjnych. Każdy klasztor ma też grono przyjaciół – ludzi dobrej woli, którzy pomagają mu materialnie. Oprócz tego siostry starają się o różne dotacje, zwłaszcza gdy chodzi o kosztowne remonty zabytkowych budynków, w których mieszkają lub którymi się opiekują.

Według danych z 2017 r. wykształcenie podstawowe ma 129 sióstr kontemplacyjnych, zawodowe – 167, średnie – 494, studium pomaturalne – 87, licencjat zawodowy – 35, magisterskie – 340, studium podyplomowe – 15, licencjat podyplomowy – 5, doktorat – 9.

Statystyczna mniszka w Polsce w roku 2020 miała 55 lat i 3 miesiące. Spośród 1208 sióstr żyjących w 2020 r. w zakonach zrzeszonych w konferencji klauzurowej 1105 to profeski wieczyste, 55 – profeski czasowe, 27 nowicjuszki a 21 – postulantki. Oprócz tego jest też 48 aspirantek. Aspirat to nowy, obowiązkowy element formacji, wprowadzony w 2018 r. na mocy przepisów, które wydłużyły też obowiązkowy czas formacji w zakonach kontemplacyjnych z lat 5-ciu do 9-ciu. Dane z ostatnich lat, choć pokazują malejącą liczbę profesek (na co wpływ ma również wydłużenie czasu formacji początkowej), wskazują jednak na pewien wzrost liczby aspirantek i postulantek. Zdaniem m. Sowulewskiej, dają one nadzieję na dalszy rozwój życia kontemplacyjnego, choć w najlepszym wypadku wzrost liczby profesek nastąpić może za 9 lat.

- To, co zauważają przełożone, to fakt, że coraz trudniej jest podjąć ostateczną decyzję. Wiele młodych dziewcząt interesuje się życiem kontemplacyjnym. Bywa, że przyjeżdżają przez wiele lat, spędzają z nami miesiące, składają nawet czasowe śluby, ale nie potrafią zdobyć się na ostateczny krok. Gdy przychodzi do podjęcia decyzji na całe życie – rezygnują. Część pozostaje z nami w kontakcie, nie wychodzi za mąż, ale jakby same nie wiedzą, czego chcą – mówi matka Sowulewska.

Jak zaznacza matka Sowulewska, odejścia z grona sióstr po ślubach wieczystych w zakonach kontemplacyjnych zdarzają się bardzo rzadko. – Z naszego klasztoru nie odeszła żadna – podkreśla.

2021-02-02 09:15

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

W wolności

Niedziela małopolska 5/2013, str. 1

[ TEMATY ]

Dzień Życia Konsekrowanego

Bożena Sztajner/Niedziela

W Kościele Święto Ofiarowania Pańskiego to także Dzień Życia Konsekrowanego, w którym modlimy się za osoby powołane do życia poświęconego Bogu

W Kościele Święto Ofiarowania Pańskiego to także Dzień Życia Konsekrowanego, w którym modlimy się za osoby powołane do życia poświęconego Bogu

2 lutego obchodziliśmy Święto Ofiarowania Pańskiego, zwane potocznie świętem Matki Bożej Gromnicznej. W Kościele jest to także Dzień Życia Konsekrowanego, w którym modlimy się szczególnie za osoby powołane do życia poświęconego Bogu na wyłączność. Jednocześnie media torpedują nas informacjami o smutnych losach przeróżnych księży. Jedni łamią nie tylko celibat, ale i prawo. Inni tłumaczą swoje słabości miłością. Jakże łatwo jest nieraz tłumaczyć swój grzech! Jak łatwo pokrętnie interpretować słowa Pisma Świętego. Pokusy, trudności, kryzysy dotyczą każdego stanu, każdego powołania. Obserwujemy, jak łatwo głośno krzyczeć o swoim grzechu do tego stopnia, że staje się on powszechnie akceptowalny, że przestaje być czymś złym. Staje się „prawem do wolności”, „prawem do miłości”. Tych praw nigdy Bóg nam nie zabrał - ale to On nam tę wolność dał. Takie sytuacje gorszą, uderzają bezpośrednio w wiarę wiernych. A media stają się tubą, by to zgorszenie rozgłaszać. Zdarza się, że ludzie odchodzą z Kościoła, bo wskutek antyświadectwa załamał się ich system wartości. Grzech, czy to osoby duchownej, czy świeckiej, zawsze będzie uderzał w cały Kościół. Dziś módlmy się gorąco i wytrwale za kapłanów, szczególnie tych, przeżywających kryzysy swojego powołania. Żeby mieli wspólnoty, które otoczą ich szczególną modlitwą. Żeby mieli sensownych spowiedników i kierowników duchowych, którzy pomogą im przejść przez trudności, bez uszczerbku na duszy ich i wiernych, którym służą. Żeby doświadczali Bożej miłości i w niej odnajdywali wolność, w której podejmuje się decyzje na całe życie. I prośmy o pokorę - dla nich i dla nas...

CZYTAJ DALEJ

Sto lat księdza Franciszka

2021-07-23 07:47

ks. Łukasz Romańczuk

Ks. Franciszek Hanek kończy dziś 100 lat

Ks. Franciszek Hanek kończy dziś 100 lat

Ksiądz kanonik Franciszek Hanek jest obecnie najstarszym kapłanem archidiecezji wrocławskiej. Dziś, 23 lipca skończył 100 lat.

Na spotkanie z księdzem seniorem, udaliśmy się do Mielca, gdzie obecnie kapłan rezyduje. Podkarpacie to rodzinne strony ks. Franciszka, który w 1996 r. przechodząc na emeryturę, powrócił w to miejsce. – Początkowo ks. Hanek przebywał w swoim rodzinnym domu razem z bratem. Po jego śmierci został przyjęty w naszej parafii i razem z nami pełni posługę kapłańską. Jeżeli siły mu pozwalają, to spowiada, odprawia Mszę św. i uczestniczy w wydarzeniach parafialnych – mówi kustosz mieleckiej bazyliki, ks. Janusz Kłęczek.

CZYTAJ DALEJ

Kościół w Brazylii dzieli się misjonarzami z Haiti

2021-07-23 16:58

[ TEMATY ]

Haiti

Brazylia

misjonarze

Vatican News/AFP

Haili

Haili

Piękny przykład kościelnej wrażliwości płynie z Brazylii, która dzieli się misjonarzami z dużo biedniejszym Haiti. Od ponad dekady misja realizowana jest w ramach międzyzakonnego projektu Nazaret. W jego ramach budowany jest właśnie dom pomocy w tej części haitańskiej stolicy, która została najbardziej doświadczona w katastrofalnym trzęsieniu ziemi w 2010 roku.

Właśnie ta tragedia była punktem wyjścia do zainicjowania przez Brazylijczyków misji, której ważnym elementem jest niesienie pomocy humanitarnej najuboższym. Projekt miał być realizowany przez dekadę, ale właśnie postanowiono o jego kontynuacji. W jego realizację finansowo włączyło się 90 instytutów zakonnych, a na miejscu pracowały siostry z 19 zgromadzeń. Za ich posługę dziękowano podczas uroczystej Mszy w siedzibie episkopatu Brazylii.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję