Reklama

Niedziela Wrocławska

Pielgrzymują ze Strzelina do Nowolesia

Z kościoła pw. Podwyższenia Krzyża Świętego w Strzelinie wyruszyła XXI Piesza Pielgrzymka do Sanktuarium Matki Bożej Różańcowej w Nowolesiu.

ks. Łukasz Romańczuk

Grupie ok. 100 osób przewodzi ks. Wiesław Wawrzynów, wikariusz strzelińskiej parafii. Zanim pielgrzymi wyruszyli w drogę, błogosławieństwa udzielił ks. proboszcz Andrzej Porębny. Zwracając się do pątników powiedział - Wychodząc z waszym domów przyszliście do naszego kościoła, aby wyruszyć w drogę. To jest taki szczególny czas dla człowieka, kiedy potrafi coś z siebie dać i ofiarować cząstkę swojego życia. Piękna sprawa, gdy potrafimy uczynić to bezinteresownie, myśląc o Panu Bogu, Matce Bożej czy drugim człowieku. Wędrując dziś do Matki Bożej, pamiętajcie, aby nieść nie tylko swoje intencje, ale wszystko to, co was dotyczy każdej chwili waszego życia. Pomyślcie o waszym bliskich, o zmarłych i tych, co potrzebują ludzkiej życzliwości. Niech ten czas będzie dla was święty i błogosławiony.

W czasie drogi pielgrzymi odwiedzili także drugi ze strzelińskich kościołów pw. Matki Chrystusa i św. Jana Apostoła, gdzie usłyszeli historię kościoła.

Reklama

Do Nowolesia pielgrzymi dotarli o godz. 12:35. W Sanktuarium Matki Bożej Różańcowej pielgrzymi modlili się w swoich intencjach. Modlitwę prowadził ks. Janusz Prejzner, proboszcz parafii. Po modlitwie ks. Prejzner przedstawił historie kościoła i obrazu. W dowód wdzięczności pielgrzymi ze Strzelina przynieśli wszystkie tomy Lekcjonarzy Mszalnych.

Mszy św. przewodniczył ks. Wiesław Wawrzynów. W homilii nawiązał on do Ewangelii wg św. Mateusza 6, 24-34 i do słów: "Nikt nie może dwom panom służyć..." - Bardzo często jesteśmy przywiązani do rzeczy, które mamy na co dzień. Powinniśmy wychodzić w kierunku Pana Boga. Z Niego uczynić naszą siłę. Nasze wyjście na pielgrzymkę jest wyjściem w tym kierunku, bo mamy świadomość, że innej drogi nie ma - mówił kaznodzieja. 

Podczas drogi pielgrzymi wysłuchali konferencji związanej z wezwaniem Matki Bożej, jako Pocieszenie. Do niej nawiązał także podczas homilii ks. Wiesław - Maryja kocha do końca i jednoczy nasze serca. Przychodzimy tutaj, aby przypomnieć sobie, że naszym celem jest Niebo i jego pragnienie powinno przepełniać naszą codzienność. Szukamy pocieszenia u Maryi przez modlitwę, dlatego też tu jesteśmy - powiedział ks. W. Wawrzynów. 

Reklama

Mówiąc o jedności, ks. Wawrzynów zwrócił uwagę na relację międzyludzkie - Mamy być dla siebie. Można być obok siebie, ale jednocześnie być bardzo obcy. A przecież dla tego, kogo mam w sercu, jestem w stanie przemienić świat. Gdy nie mam Boga w sercu, moje serce będzie działało jakby z przymusu - przestrzegał kapłan.   

Po zakończonej Eucharystii wszyscy udali się na polanę przy kościele, gdzie przy rybie (takiej na wzór z Lednicy) wszyscy wyznali wiarę i ze śpiewem: "Com przyrzekł Bogu przy Chrzcie raz, przeszli przez rybę. Następnie pątnicy zostali ugoszczeni przez ks. proboszcza i parafian grochówką przygotowaną przez Sołectwo Nowolesia oraz panią burmistrz Strzelina. 

2021-06-19 09:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Komunikat Nuncjatury Apostolskiej dotyczący bp. Jana Szkodonia

2021-07-23 12:06

[ TEMATY ]

bp Jan Szkodoń

Karol Porwich/Niedziela

Bp Jan Szkodoń

Bp Jan Szkodoń

Działając na podstawie obowiązujących przepisów prawa kanonicznego, Stolica Apostolska – w następstwie formalnego zgłoszenia – przeprowadziła proces karno-administracyjny dotyczący rzekomego wykorzystania seksualnego osoby małoletniej przez bp. Jana Szkodonia.

Po dokładnej analizie zebranych materiałów dowodowych i po przesłuchaniu powołanych świadków, wina bp. Jana Szkodonia nie została udowodniona (non constat).

CZYTAJ DALEJ

Tłumy pożegnały rodzinę zastrzeloną w Borowcach

2021-07-21 07:55

[ TEMATY ]

pogrzeb

Karol Porwich/Niedziela

Pogrzeb ofiar strzelaniny w Borowcach pod przewodnictwem bp Andrzeja Przybylskiego

Pogrzeb ofiar strzelaniny w Borowcach pod przewodnictwem bp Andrzeja Przybylskiego

Bliscy, przyjaciele i lokalna społeczność pożegnali we wtorek trzyosobową rodzinę, która zginęła od strzałów 10 lipca w Borowcach koło Częstochowy. 44-letni małżonkowie i ich 17-letni syn spoczęli na cmentarzu parafialnym w Dąbrowie Zielonej.

Rodziców i brata pożegnał 13-letni Gianni, który jako jedyny podczas strzelaniny w domu zdołał się ukryć, a potem uciec. Mszy św. pogrzebowej przewodniczył biskup pomocniczy archidiecezji częstochowskiej Andrzej Przybylski.

CZYTAJ DALEJ

Tokio - chorążowie reprezentacji Polski

2021-07-23 16:24

[ TEMATY ]

Olimpiada

Tokio 2020

PAP

Rywalizująca w kolarstwie górskim Maja Włoszczowska i pływak Paweł Korzeniowski byli chorążymi reprezentacji Polski podczas ceremonii otwarcia igrzysk w Tokio. Po raz pierwszy w historii w biało-czerwonej ekipie funkcję tę pełniły dwie osoby.

Włoszczowska jest pierwszą przedstawicielką kolarstwa, która niosła w takiej uroczystości polską flagę. Jednocześnie drugą kobietą w przypadku letnich igrzysk, a trzecią przy uwzględnieniu również zimowych. Tenisistka Agnieszka Radwańska niosła ją w Londynie, a snowboardzistka Paulina Ligocka w Turynie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję