Reklama

Niedziela Wrocławska

20 lat pod opieką św. Anny

W I Światowy Dzień Dziadków i Osób Starszych, wierni z Milicza i okolicznych miejscowości przybyli na odpust ku czci babci Pana Jezusa - św. Anny. W tym czasie wspólnota parafialna obchodzi swoje 20-lecie. 

Aleksandra Rudawska

W niedzielę, 25 lipca uroczystościom odpustowym przewodniczył bp Jacek Kiciński CMF. Na samym początku słowo zabrali parafianie, którzy przywitali bpa Jacka w swojej parafii. Wyrazili oni radość z jego obecności i faktu, że mogą dziś przeżywać odpust parafialny - Każdego roku czekamy na uroczystości odpustowe ku czci św. Anny. Dziękujemy Bogu, że pozwolił nam doczekać do kolejnego odpustu, dziękujemy Panu Bogu  i św. Annie za opiekę. W tym roku przypada rocznica 20-lecia istnienia naszej parafii. Dziękujemy Panu Bogu za pierwszego proboszcza, ks. Bogdana Buryłę, który odszedł do wieczności w pierwszy czwartek lutego. Dziękujemy też za drugiego proboszcza, ks. Grzegorza Michalskiego, który teraz jest naszym pasterzem - mówili przedstawiciele parafii. 

Z kolei ks. Grzegorz Michalski, kierując krótkie słowo, zaznaczył zasługi swojego poprzednika, wymieniając jego zasługi duchowe i materialne dokonane przez lata jego posługi w parafii św. Anny -  Jesteśmy wdzięczni za jego niemalże 20 lat posługi w tej wspólnie. Dla mnie, jako proboszcza przypadł ten końcowy czas dwudziestolecia, ale widzę, jak wiele rzeczy, dzięki działalności ks. Bogdana było zrobione i przygotowane, dlatego też z mojej strony jest ogromna wdzięczność - mówił kapłan. 

Reklama

Podczas wygłoszonej homilii, bp Jacek Kiciński, zwrócił uwagę na obchodzony przez wiernych tej wspólnoty jubileusz - Nasza dzisiejsza Eucharystia jest spotkaniem naszej wiary i w wierze. To, co jest najważniejsze w uroczystości odpustowej - uzyskanie odpustu zupełnego. Sprawia on, że zostaje nam darowana kara czyśćcowa i zostaje otwarta droga do Nieba. W sakramencie Pokuty otrzymujemy rozgrzeszenie i mówimy "brama do Nieba zostaje otwarta", ale problem jeszcze konsekwencji naszego życia i grzechów i wtedy człowieka odbywa karę czyśćcową, a odpust zupełny czerpiemy ze skarbca Kościoła i on sprawia, że człowiek zostaje wprowadzony w bramy Nieba - mówił hierarcha. 

Mówiąc o możliwości otrzymania odpustu, kaznodzieja mówił o warunkach. Przede wszystkim o byciu w stanie łaski uświęcającej. Przytaczając osobę patronki parafii św. Anny, bp Jacek zwrócił uwagę na jej podejście do spraw wiary - Jej świętość rodziła się przede wszystkim z rozważania słowa Bożego. Wiara rodzi się ze słuchania, dlatego nie sposób przeżywać uroczystość, nie zastanawiając się nad Ewangelią. [...] Jezus widział tłumy, które Go słuchały, ale przyszedł moment, że Jezus nie tylko zatroszczył się o sprawy duchowe, ale też o sprawy ciała. Dlatego mówi do Filipa, aby nakarmić rzesze ludzi. Jezus nie pozostawia człowieka samemu sobie - nauczał bp Kiciński. 

Opisując wydarzenia zawarte w słowie Bożym, bp Jacek zaznaczył, że zanim dokonał się cud, chłopiec mający pięć chlebów i dwie ryby musiał wyrazić chęć ich oddania - Jezus dokonuje cudu, ale potrzebuje naszego zaangażowania. Te pięć chlebów i dwie ryby to nie tylko jego dzienne utrzymanie, ale także jego rodziny. Zobaczmy, jaka była jego wiara i zaufanie - mówił biskup i dodał: - Ten młody chłopiec oddał wszystko. On uwierzył, dlatego wiara czyni cuda. Jeśli człowiek odda Jezusowi wszystko, Ten jest w stanie dokonać cudu. 

Reklama

Powołując się na tradycję Kościoła, kaznodzieja mówił życiu, wierze i zaufaniu św. Anny. Nie mogło zabraknąć także odniesienia do decyzji papieża Franciszka o ustanowieniu Światowego Dnia Dziadków i Osób Starszych w czwartą niedzielę lipca - To właśnie dziś, za wstawiennictwem św. Anny dziękujemy za naszych dziadków, którzy nam towarzyszą i towarzyszyli na drodze naszej wiary. Papież Franciszek w sposób szczególny dostrzega i ceni rolę osób starszych w życiu każdego człowieka. Wiemy, że słowo "starość" jest słowem niemodnym, a starsi ludzie czują się niepotrzebni. Natomiast Ojciec Święty chce nam powiedzieć, że świat osób starszych przestaje być światem osób młodszych, dlatego też papież porównuje rolę osób starszych do podróży kajakiem i mówi: "Młodzi to ci, co wiosłują, a starsi trzymają ster". Nie wystarczy siła i energia, ale potrzeba dzisiaj mądrości życiowej - podkreślił bp Jacek Kiciński.

Kontynuując myśl o osobach starszych i ich ważnym wpływie na młodszych, bp Jacek mówił o mądrości osób starszych - Mądrość to wiedza, która została przepracowana przez życie i oświecona łaską wiary. Dlatego też ludzie starsi dzielą się doświadczeniem życiowym, sukcesami, a także umiejętnościom stawiania czoła różnym porażkom życiowym. Dziś wiele osób nastawionych jest na sukces, a doświadczenie osób starszych uczy nas cierpliwości, wierności. Starsi potrafią czekać, bo wiemy doskonale, że czas jest Bożym wysłannikiem - powiedział hierarcha. 

Przykład św. Anna i św. Joachim pokazuje nie tylko ich obecność, ale także poświęcony czas. Na jego brak bardzo często narzeka współczesny człowiek - Potrzebujemy zatrzymania. Spoglądając na dzisiejszą Ewangelię i życie św. Anny, trzeba zapytać samego siebie, czy my potrafimy - jak św. Anna i chłopiec z Ewangelii - powierzyć Bogu swoje sprawy. Czy potrafimy Panu Bogu zaufać? Często słyszymy "ja mam swój plan, marzenia", "ja postanowiłem", ale czy to jest zgodne z wolą Pana Boga? Możemy mieć różne plany i marzenia, ale czy o to chodzi? Święta Anna poświęciła swoje życie dla rodziny, poprzez troskę i wychowanie, poprzez opiekę i doglądanie. Dlatego Jezus wzrastał w łasce u Boga i u ludzi, w konkretnym środowisku. Wiemy doskonale, że dzisiaj rodzina przeżywa trudny czas. Na Dolnym Śląsku co czwarte małżeństwo zaczyna się rozpadać, co trzecie przeżywa kryzys. Giną gdzieś w naszym życiu tradycja, świątynia i obecność. Zwycięża kulturą chwili, a przecież ludzie starsi przekazują nam tradycję, mądrość - mówił kaznodzieja.

Zauważając problemy społeczne i kryzysy przeżywane przez współczesnego człowieka, bp Jacek poruszył kwestie problemu słuchania i obecności - Starsi ludzi uczą nas słuchania, wyprowadzania wniosków, zatrzymania w danym miejscu, ponieważ my nieustannie podążamy w nieznanym kierunku, śpieszymy się, gonimy. Wtedy, gdy człowiek zatrzyma się przy drugim, gdy wpatrzy się w oczy i wsłucha się w rytm jego serca, wtedy zaczyna człowieka rozumieć i inaczej na niego patrzeć - zaznaczył biskup.

Na zakończenie homilii bp Jacek wyraził zachętę do naśladowania świętej patronki - Uczmy się od naszej patronki św. Anny przede wszystkim wiary w codzienności. Nie tylko tej od święta. Uczmy się zaangażowania na wzór chłopca z Ewangelii, abyśmy potrafili każdego dnia te nasze pięć chlebów i dwie ryby w oddaniu i zaufaniu przekazywać Bogu. Jeśli człowiek się zaangażuje, podejmie wysiłek, Pan Bóg zawsze pobłogosławi. Pan Bóg zawsze nas słucha. My żyjemy w doczesności, a Bóg w wieczności. Jesteśmy powołani, aby uczyć się miłości, wierności i obecności. Dlatego niech św. Anna wyprasza u Pana Boga to, co najbardziej potrzebne, abyśmy potrafili sercem przepełnionym miłością wierzyć w to, że dla Boga nie ma spraw niemożliwych. 

Po Mszy św. odbyła się uroczysta procesja z Najświętszym Sakramentem. Po zakończonych obrzędach liturgicznych rozpoczął się festyn parafialny.

Do odpustu parafialnego, wierni przygotowywali się podczas trzydniowych rekolekcji prowadzonych przez ks. Krystiana Charchuta, proboszcz parafii pw. NMP na Piasku we Wrocławiu oraz egzorcysta. 

2021-07-25 15:32

Ocena: +2 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ojciec Pio pozostaje naszym towarzyszem w cierpieniu - o. Cantalamessa o mocy orędownictwa świętego z Petrelciny

2021-09-23 12:03

[ TEMATY ]

O. Pio

Graziako

Moje pierwsze prawdziwe spotkanie z ojcem Pio miało miejsce wiele lat po jego śmierci, gdy byłem w San Giovanni Rotondo przy okazji rekolekcji dla duchownych. Nie poznałem go za życia, a po jego śmierci jako teolog nie czułem też potrzeby bliższego zapoznania się z jego myślą.

Podczas tamtego pobytu przeczytałem przypadkiem świadectwo, które ojciec Pio złożył swojemu spowiednikowi kilka dni po tym, jak otrzymał stygmaty. Znajduje się ono na chórze w starym kościele – tam, gdzie wszystko zaszło. Ojciec Pio kończył swoją relację słowami psalmu:

CZYTAJ DALEJ

Człowiek różańca – o. Jerzy Tomziński wspomina św. O. Pio

2021-09-23 13:06

[ TEMATY ]

O. Pio

o. Jerzy Tomziński

Marian Sztajner/Niedziela

„Gapiłem się na Niego, ja nie dałem rady tak długo się modlić. Człowiek bardzo cierpiący i bez przerwy modlący się na różańcu” – do osobistych spotkań ze świętym, powraca wieloletni generał Zakonu Paulinów, 103-letni o. Jerzy Tomziński.

POSŁUCHAJ CAŁOŚĆ WYPOWIEDZI

CZYTAJ DALEJ

Kardynał Kasper krytykuje niemiecką „drogę synodalną”

2021-09-23 20:51

[ TEMATY ]

kardynał

Niemcy

Wikipedia

Kardynał Walter Kasper

Kardynał Walter Kasper

„Wielu zastanawia się, czy to wszystko jest jeszcze w pełni katolickie” – stwierdził odnosząc się do niemieckiej „drogi synodalnej” kardynał Walter Kasper. Emerytowany przewodniczący Papieskiej Rady ds. Popierania Jedności Chrześcijan wypowiedział się na ten temat w wykładzie wygłoszonym 17 września w Rzymie. Zaznaczył, że proces ten odbiegł od Vaticanum II szczególnie w dziedzinie „sakramentalnego rozumienia Kościoła i biskupstwa”. Udzielił zarazem swego poparcia dla tekstu alternatywnego, zaproponowanego na początku bieżącego miesiąca przez biskupa Ratyzbony, Rudolfa Voderholzera.

Kardynał Walter Kasper skrytykował oficjalny tekst jednego z tematów drogi synodalnej - na temat sprawowania władzy i je podziału w Kościele - mówiąc, że próbuje on „wymyślić Kościół na nowo”. Przyznał, że wiele osób zastanawia się, „czy to wszystko jest jeszcze w pełni katolickie". Zauważył, że „niektóre stwierdzenia dokumentu oficjalnego wyraźnie odbiegają od podstawowych rozważań II Soboru Watykańskiego, na przykład odnośnie do sakramentalnego rozumienia Kościoła i posługi biskupiej”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję