Reklama

Wiara

Wołam Twoje Imię, Matko… Śladami „Polskiej litanii” ks. Jana Twardowskiego

Piastunko karmiąca, módl się za nami...

Madonna karmiąca, którą w dzisiejszym rozważaniu przypomina nam ks. Jan Twardowski uznawana jest za patronkę domostw. Ludowe przekazy mówiły, że w domu, w którym jest jej obraz, nigdy nie zabraknie chleba.

[ TEMATY ]

Rozważania majowe

Wołam Twoje Imię, Matko…

Karol Porwich/Niedziela

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Rozważanie 14

Piastunko karmiąca

prawie w każdym dom

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

patronko kuchni, butelek z smoczkami

módl się za nami

Myślę, że każdy pielgrzym wędrujący szlakiem „Polskiej litanii” autorstwa ks. Jana Twardowskiego – podobnie jak piszący te słowa – powróci dziś myślą do rodzinnego domu. Bo któż z nas nie pamięta tego szczególnego wizerunku, ofiarowanego dawniej świeżo poślubionym sobie małżonkom? W większości domów znajdował się i myślę, że znajduje się obecnie obraz Mary karmiącej Dzieciątko Jezus. Wizerunek ten jest symbolem macierzyńskiej miłości, opieki nad dzieckiem, poświęcenia i bogactwa materialnego oraz duchowego. Autorem oryginalnego płótna, znanego jako „Madonna z zieloną poduszką”, jest mediolański artysta Andrea Solari. Wizerunek powstał prawdopodobnie w czasie pobytu malarza we Francji, ok. 1507 r. Dzieło namalowane jest temperą i olejem na desce. Historycy sztuki podkreślają, że artysta w niezwykle czuły sposób uchwycił moment zwykłej, codziennej bliskości matki i niemowlęcia. Maryja i Jezus nie mają tu aureoli. Na płótnie brakuje również symboli męki i śmierci Chrystusa. Dziś obraz znajduje się w Luwrze i jest jednym z najbardziej popularnych wizerunków, ukazujących piękno macierzyńskiej miłości Maryi do swojego dziecka.

Reklama

Patrząc na ten wizerunek nie sposób pominąć wspomnienie Groty Mlecznej (i znowu obudzą się wspomnienia, tym razem te z pielgrzymki do Ziemi Świętej). Otóż, niedaleko Bazyliki Bożego Narodzenia w Betlejem, znajduje się grota, w której według tradycji Maryja z Józefem i Dzieciątkiem mieli ukryć się zanim zdążyli uciec do Egiptu. Dziecko zaczęło płakać, odczuwało głód i domagało się jedzenia. W tym więc miejscu Maryja nakarmiła małego Jezusa. Jednak kropelka mleka z jej piersi spadła na skałę, zmieniając jej kolor na biały. Na tym wzgórzu postanowiono zbudować świątynię, która jednak ok. 404 r. została zniszczona. Dopiero w drugiej połowie XIV w. papież Grzegorz XI zlecił ojcom franciszkanom jej odbudowę. W Grocie Mlecznej powstał ołtarz, a w nim umieszczono obraz Madonny karmiącej. Do dziś pielgrzymi przybywający do Betlejem mogą go podziwiać a kobiety różnych wyznań proszą tu o wstawiennictwo Maryi, modląc się o dar potomstwa i biorą ze sobą odłamek skały lub proszek kamienny z Groty, ofiarowując go też innym kobietom, które marzą o byciu mamą.

Madonna karmiąca, którą w dzisiejszym rozważaniu przypomina nam ks. Jan Twardowski uznawana jest za patronkę domostw. Ludowe przekazy mówiły, że w domu, w którym jest jej obraz, nigdy nie zabraknie chleba. Z tego też powodu nowożeńcom – jak już wspominaliśmy na początku rozważania - rozpoczynającym nowe życie ofiarowywano w prezencie ten wizerunek, aby zapewnić im bogactwo materialne i duchowe, pokój i szczęście.

Warto też poznać ważną opowieść o pewnym robotniku, który znalazł na śmietniku starą figurę Matki Bożej Karmiącej. Odnowił ją i ustawił w domu. Wkrótce jego ciężarna żona rozchorowała się. Ów człowiek modlił się przed figurą Matki Bożej Karmiącej, prosząc Boga o łaskę zdrowia dla żony i szczęśliwe narodziny dziecka. Tak też się stało. Wkrótce wiadomość o jego szczęściu rozeszła się nie tylko po całym mieście, ale i kraju. Do domu robotnika zaczęły przychodzić brzemienne kobiety, prosząc w modlitwie o dar macierzyństwa. Król Hiszpanii, Filip II, polecił wybudować kaplicę, do której uroczyście wniósł figurkę z domu robotnika i powstało centrum kultu Matki Bożej Karmiącej od Szczęśliwego Rozwiązania.

Prośmy Matkę Bożą Karmiąca o wsparcie – szczególnie dla młodych matek. Niech przykład Maryi i Jej wstawiennictwo wspiera w trudzie macierzyństwa.

2024-05-13 20:50

Oceń: +11 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Matko Łaskawa, módl się za nami...

[ TEMATY ]

Rozważania majowe

Wołam Twoje Imię, Matko…

Michał Janik/TV Niedziela

Obraz Matki Bożej Łaskawej umieszczony jest w bocznej kaplicy

Obraz Matki Bożej Łaskawej umieszczony jest w bocznej kaplicy

Obraz Matki Bożej Łaskawej, przed którym się zatrzymujemy pochodzi z 1598 roku i przedstawia Matkę Bożą w czerwonej sukni i w zielonym płaszczu, siedzącą na tronie wśród obłoków i trzymającą na prawym kolanie stojącego małego Pana Jezusa.

Matko Łaskawa
CZYTAJ DALEJ

Krzyże ścięte metalowymi narzędziami

2025-04-03 08:07

[ TEMATY ]

Hiszpania

profanacja

Archidiecezja Pampeluny

Alfonso Garciandía, kapelan Sanktuarium San Miguel de Aralar w archidiecezji Pampeluny i Tudeli (Hiszpania), potępił profanację trzech krzyży na drodze prowadzącej do sanktuarium. „Dlaczego krzyż przeszkadza niektórym ludziom?” – zapytał.

Do zdarzenia doszło w nocy z soboty na niedzielę, kiedy dwa z trzech krzyży zostały ścięte „metalowymi narzędziami”.
CZYTAJ DALEJ

Franciszek i s. Francesca - nieoczekiwane spotkanie papieża z 94-letnią zakonnicą

2025-04-06 17:32

[ TEMATY ]

spotkanie

Watykan

papież Franciszek

Bazylika św. Piotra

s. Francesca

Włodzimierz Rędzioch

Widok pustej Bazyliki św. Piotra robi duże wrażenie

Widok pustej Bazyliki św. Piotra robi duże wrażenie

Siostra Francesca Battiloro przeżyła największą niespodziankę swojego życia w wieku 94 lat, z których 75 lat spędziła jako wizytka za klauzurą. „Poprosiłam Boga: 'Chcę spotkać się z papieżem'. I tylko z Nim! Nikt inny... Myślałam, że to niemożliwe, ale to Papież przyszedł się ze mną spotkać. Wygląda na to, że kiedy Go o coś proszę, Pan zawsze mi to daje...”. Podczas pielgrzymki z grupą z Neapolu, s. Francesca Battiloro, siostra klauzurowa modliła się dzisiaj w Bazylice św. Piotra, gdy nagle spotkała papieża.

Zakonnica, która wstąpiła do klasztoru w wieku 8 lat, złożyła śluby w wieku 17 lat, w czasie, gdy jej życie było zagrożone z powodu niedrożności jelit. Dziś opuściła Neapol wczesnym rankiem z jednym pragnieniem: przeżyć Jubileusz Osób Chorych i Pracowników Służby Zdrowia w Watykanie. Wraz z nią przyjechała grupa przyjaciół i krewnych. Poruszająca się na wózku inwalidzkim i niedowidząca siostra Francesca - urodzona jako Rosaria, ale nosząca imię założyciela Zakonu Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny św. Franciszka Salezego, który, jak mówi, uzdrowił ją we śnie - chciała przejść przez Drzwi Święte Bazyliki św. Piotra. Biorąc pod uwagę jej słabą kondycję, pozwolono jej przeżyć ten moment całkowicie prywatnie, podczas gdy na Placu św. Piotra odprawiano Mszę św. z udziałem 20 000 wiernych.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję