Ważnym, choć często niedocenianym składnikiem katechezy, jest sformułowanie tematu. Co prawda wpływ katechety na słownictwo użyte w temacie jest minimalny, to jednak konieczne wydaje się przynajmniej kilkakrotne jego powtórzenie. Często bowiem jest to jedyne zdanie, które na dłużej z dzieci zapamiętują lekcji.
Dostrzegli to już twórcy nowego programu, którzy starają się przyciągnąć uwagę uczniów pozytywnymi, osobistymi tematami typu: "Modlitwa jest pięknym spotkaniem", "Pan Bóg opiekuje się nami", "Kościół to wyjątkowy dom" (kl. I szk. podst.). "Bóg nie jest Bogiem umarłych, lecz żywych", "Życie jest cudem, jest darem", "Dzisiejszy człowiek potrzebuje Dobrej Nowiny" (kl. I gimnazjum).
Słowa tematu mogą stać się nawet mottem przewodnim życia nie tylko dzieci. Podczas jednej z katechez zajęty rozmową z uczniami, wspólną modlitwą, nie spojrzałem na tablicę będącą w sali. Kiedy chciałem dokonać na niej zapisu, spostrzegłem, że podczas przerwy ktoś wpisał już temat na tablicy. Wcale nie był to ten wynikający z kolejności w katechizmie. Został sformułowany następująco: "Jezus jest wśród nas". Dawno słowa zapisane przez młodzież nie ewangelizowały mnie tak bardzo jak te. W potoku wielości godzin nauczania, tematów do przerobienia, częstych analiz Pisma Świętego można bowiem stracić sprzed oczu tę najważniejszą prawdę, że Jezus jest wśród nas.
Polityka jest pełna zwrotów akcji. Tak można by w delikatny sposób określić działania polityków, którzy zmieniają zdanie w zależności od koniunktury, słupków i układu, w jakim się znaleźli.
Ostatnio najczęściej można to zobaczyć w wypowiedziach i działaniach rządzących, którzy co innego mówili w kampanii, a co innego robią będąc u władzy. Najbardziej wyrazistym tego symbolem jest tzw. „100 konkretów” Koalicji Obywatelskiej. To wielkie oszustwo wyborcze jest de facto uzurpacją czegoś, co się rządzącym nie należy. Dlaczego? Ano jeśli polityk umawia się na coś z obywatelem, a tego nie realizuje albo co gorsza, dzieje się odwrotnie niż zostało zadeklarowane, to znaczy, że umowa jest nieważna, a jednak jej zyski, tj. Uzyskanie władzy w najważniejszych instytucjach państwa polskiego – wciąż są realizowane. Mamy więc jednostronne wypełnienie umowy, gdzie jedna strona zyskała, a druga strona została oszukana.
Nieznani ludzie oddają mocz za ołtarzem, załatwiają swoje „potrzeby” w kościele lub na jego terenie np. w chrzcielnicach. W Moguncji (Niemcy) wiele kościołów zmaga się z problemem wandalizmu.
Kapłan Thomas Winter, jest przerażony: „Naprawdę denerwuje mnie sposób, w jaki traktowane są kościoły w Moguncji!” 51-latek opiekuje się pięcioma parafiami w Moguncji: św. Ignacego, św. Piotra, św. Stefana, św. Kwintyna i parafią katedralną św. Marcina. Twierdzi, że wolałby całkowicie zamknąć kościoły na dwa tygodnie i otworzyć je wyłącznie na czas nabożeństw.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.