Reklama

Superbohaterowie codzienności

Są w szpitalach, domach dziecka i świetlicach, wśród bezdomnych, chorych i uchodźców, ludzi zagubionych i zapomnianych. Niosą radość, obecność, życzliwość i konkretną pomoc. Raz do roku mają swoje święto, chociaż tak naprawdę nie czekają na nagrody i wyróżnienia - uśmiech jest dla nich najlepszą zapłatą. To wolontariusze - ludzie młodzi i starsi, uczniowie i osoby czynnie wykonujące różne zawody, biedni i bogaci - „superbohaterowie codzienności”.

Niedziela lubelska 52/2009

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Doroczne święto wolontariatu rozpoczęło się 6 grudnia Mszą św. sprawowaną w kościele pw. Świętego Ducha w Lublinie. Właśnie tam, w środowisku „Ducha”, z inspiracji ks. Mieczysława Puzewicza 10 lat temu pojawił się pomysł powołania grup wolontariackich. Właśnie tam powstały programy pomocy młodocianym więźniom, dzieciom z zaniedbanych dzielnic, chorym i uchodźcom… „Trzeba się spieszyć z miłością” - uzasadniał swój pomysł ks. M. Puzewicz. W niedzielny wieczór do zgromadzonych na modlitwie byłych i obecnych wolontariuszy ks. prof. Andrzej Szostek mówił: „Obok wszystkich obowiązków, które każdy z nas ma i które można wytłumaczyć w kategoriach służby społecznej, można wykroić jeszcze trochę czasu i zdolności, i zdrowia, i cierpliwości, żeby się zająć tymi, którzy są tymi różnymi urzędowymi posługami nieobjęci, którzy się znaleźli na jakimś marginesie. Okazuje się, że są ludzie, którzy mogą dać swój czas, swoje zdrowie, zdolności, poczucie humoru, entuzjazm życiowy; dary, którymi zostali obdarowani dla tych, którzy są najmniejsi, którzy im się odpłacić nie mogą, którzy czasem nawet nie potrafią się odwdzięczyć”.
Następnego dnia, w Teatrze Muzycznym odbyła się „Gala Wolontariatu”. Podczas niej został rozstrzygnięty konkurs, który od 2001 r. odbywa się pod hasłem „Barwy wolontariatu” oraz przyznano tytuł „Wolontariusza Roku Lubelszczyzny”. Dla wszystkich zaśpiewali i zatańczyli: zespół wokalny „Avocado”, grupa taneczna „Volt” oraz „Gwiazdy Czeczeni”. Widowisko, w którym pojawiali się „superbohaterowie” - aktorzy ze szkolnej grupy teatralnej, działającej przy II LO im. Jana Zamoyskiego w Lublinie, wyreżyserował i poprowadził Marcin Wąsowski. „Doroczne spotkanie jest organizowane po to, by podziękować wszystkim wolontariuszom za ich zaangażowanie oraz za trudną pracę w innowacyjnych warunkach - mówił Jacek Wnuk, prezes lubelskiego Centrum Wolontariatu. - Wolontariusze są bowiem prekursorami zmian społecznych; najpierw spieszą z pomocą tam, gdzie nie dotarła jeszcze pomoc instytucjonalna. W czasie gali staramy się nagradzać osoby podejmujące różne działania, dostrzegając tym samym, w jak wielu barwach jest wolontariat. Bo to już coraz częściej nie tylko pomoc społeczna i ochrona zdrowia, ale też edukacja, kultura, wolontariat pracowniczy”.
Chociaż do konkursu zgłoszonych zostało wielu wolontariuszy, podejmujących wielkodusznie prace w swoich środowiskach, nagrodzonymi mogło zostać zaledwie kilku. Tytuł i statuetkę „Wolontariusza Roku Lubelszczyzny” odebrał Bartłomiej Czuba z lubelskiego oddziału Fundacji „Mam marzenie”. Ten skromny 27-latek w ciągu trzech lat pomógł zrealizować marzenia aż 47 dzieci. Jak mówił podczas gali, jedynym motywem takiego działania było pragnienie, by spełnić marzenia dzieci i zobaczyć ich radość, uśmiech. „Większej motywacji niż uśmiech dziecka nie trzeba. A w marzeniach jest moc, która pomaga leczyć dzieci i która wzmacnia nasze serca” - zapewniał.
Oprócz niego, wyróżnienia odebrały osoby w sześciu kategoriach: kultura, pomoc społeczna, ochrona zdrowia, edukacja, wolontariat międzypokoleniowy i wolontariat szkolny. Laureatami zostali więc: 70-letni Janusz Zalewski - wolontariusz z Domu Pomocy Społecznej im. Matki Teresy z Kalkuty w Lublinie; Halina Pytko - emerytowana nauczycielka, która przy parafii pw. św. Dominika we Włodawie zorganizowała bezpłatne korepetycje dla dzieci; Małgorzata Zalewa, Agata Zub i Beata Kmiecik - wolontariuszki „Ducha”, dzięki którym istnieją i koncertują „Gwiazdy Czeczenii”; Jan Bartoszek z Hospicjum im. Małego Księcia w Lublinie; Wielopokoleniowy Klub Wolontariusza z Lublina, działający przy Uniwersytecie III Wieku oraz Szkolny Klub Wolontariusza z Zespołu Szkół Ogólnokształcących im. Jana Pawła II w Krasnobrodzie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2009-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Faustina i Ledochowska – nazwy planetoid na cześć polskich świętych

2026-01-24 12:05

[ TEMATY ]

Faustyna

św. Urszula Ledóchowska

św. Siostra Faustyna

Vatican Media

Obserwatorium Watykańskie w Castel Gandolfo odwiedził w lipcu 2025 roku Leon XIV. Ma ono swój teleskop także w Arizonie

Obserwatorium Watykańskie w Castel Gandolfo odwiedził w lipcu 2025 roku Leon XIV. Ma ono swój teleskop także w Arizonie

Dwie planetoidy odkryte przez astronomów z Astronomicznego Obserwatorium Watykańskiego zostały nazwane na cześć polskich świętych: s. Faustyny Kowalskiej oraz s. Urszuli Ledóchowskiej. To wielka radość dla watykańskich odkrywców.

Informację o przyznaniu dwóm planetoidom nazw Faustina oraz Ledochowska podał najnowszy biuletyn Międzynarodowej Unii Astronomicznej (IAU). Są to planetoidy odkryte wspólnie przez watykańskich astronomów o. Richarda P. Boyle’a SJ oraz jego wieloletniego współpracownika Kazimierasa Černisa (z Wilna na Litwie), przy użyciu teleskopu VATT Obserwatorium Watykańskiego, zainstalowanego na górze Graham w Arizonie.
CZYTAJ DALEJ

Serduszko pod lupą. Między filantropią a miłosierdziem – jak katolik powinien patrzeć na WOŚP?

Co roku w styczniu polskie parafie i domy stają przed tym samym dylematem. Czy wrzucenie monety do puszki to tylko gest solidarności, czy opowiedzenie się po stronie konkretnej ideologii?

W Polsce od kilkudziesięciu już lat słyszymy Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy. Wśród katolików akcja Jerzego Owsiaka ma swoich zwolenników i przeciwników. Stosunek do WOŚP wyraźnie pokazuje różne nurty polskiego katolicyzmu. Katolicy sympatyzujący z Wielką Orkiestrą uważają, że akcja Jerzego Owsiaka to piękna inicjatywa. Ich zdaniem, Kościół w Polsce przeszedł ewolucję w ocenie WOŚP - od negacji i dystansu po aprobatę. Natomiast katolicy dystansujący się od Wielkiej Orkiestry nazywają akcję Jerzego Owsiaka "graniem na ludzkich uczuciach" oraz "laicyzacją działalności charytatywnej".
CZYTAJ DALEJ

Jubileusz ojca od cudów

2026-01-24 21:27

[ TEMATY ]

Jasna Góra

Jasna Góra

o. Melchior Królik

o. Melchior Królik

Ojciec Melchior Królik od 66 lat służy Maryi jako kapłan w Zakonie Paulinów. 24 stycznia obchodził swoją rocznicę święceń prezbiteratu, które otrzymał z rąk bp. Karola Wojtyły. Był m.in. definitorem i sekretarzem generalnym zakonu. Przez lata prowadził kronikę jasnogórskiego klasztoru i paulińskiego zakonu. Jest odpowiedzialny za stan zachowania Cudownego Obrazu Matki Bożej, zbiera także materiały dokumentacyjne dotyczące cudów i łask otrzymywanych za wstawiennictwem Maryi. Od prawie 60 lat jest związany z Warszawską Pielgrzymką Pieszą.

– Zawsze Matka Boża była przy mnie, przez całe moje życie. Jako kilkuletni chłopiec zostałem ocalony od hitlerowskich kul i często mówię, że cud życia zawdzięczam Maryi. Gdy obchodziłem 50. rocznicę święceń kapłańskich, napisałem na obrazku:
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję